Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Abp Depo: świat odwraca się od prawdy i historii, czyniąc nas katami

2018-03-08 09:53

Marian Banasik

J. Tarnowski

W ostatnich tygodniach świat zdaje się odwracać od prawdy, nie tylko o Bogu, ale od prawdy o naszej historii, czyniąc nas katami. A przecież jesteśmy narodem ofiar i cierpienia, który pierwszy przyjął bolesne uderzenia II wojny światowej, przedłużone potem przez lata okupacji sowieckiej - powiedział abp Wacław Depo, przewodnicząc Mszy św. kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Bolesnej w Gidlach z okazji 250. rocznicy konsekracji świątyni.

„Tutaj od pokoleń pod krzyżem Chrystusa wraz z Matką Bożą Bolesną odkrywacie tajemnicę własnej łaski, łaski waszego życia i łaski powołania do życia wiecznego. A równocześnie misji wobec świata, który nas otacza i w którym żyjemy” - mówił w homilii abp Wacław Depo, który wieczorem 7 marca przewodniczył Mszy św. kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Bolesnej w Gidlach w roku jubileuszowym, z racji 250. rocznicy konsekracji świątyni.

„Dziękujemy Bogu za ten ważny dla nas czas. Zwłaszcza, że korzystamy w tym roku z daru odpustu, udzielonego przez Ojca Świętego Franciszka dla naszej świątyni po kartuskiej” – mówił na początku Mszy św. ks. Czesław Kieras, proboszcz parafii gidelskiej.

W homilii abp Depo podkreślił, że „wobec wszelkich kryzysów, które dotykają człowieka od najdalszych czasów Kościół Chrystusowy ukazuje nam niezmiennie jedyny ratunek na wszelki kryzys i na wszelkie upadki, a jest nim krzyż naszego Zbawiciela i rozpięty na nim Jezus Chrystus”.

Reklama

- Również od Matki Jezusa, stojącej pod krzyżem, uczymy się wciąż bezgranicznego zaufania wobec Boga i Jego niezmierzonych planów – mówił abp Depo.

„Wiara Maryi to zgoda Jej umysłu i serca na przechodzenie w ciemnościach wiary i tak zwanym współcieniu wydarzeń, których się do końca nie zrozumie” – przypomniał za św. Janem Pawłem II metropolita częstochowski i pytał, jak dogłębnie zrozumieć najpierw poczęcie Jezusa w ciszy nazaretańskiego domu, gdzie tę tajemnicę musiała dźwigać sama. A cóż dopiero powiedzieć o narodzeniu Jezusa w stajni i ucieczce do Egiptu. A potem scena na Golgocie.

- Wiara Maryi jest wytrwałym dialogiem Serca Matki. To uznanie pierwszeństwa Boga we wszystkim – kontynuował arcybiskup.

„Bóg przemawia także bez słów. Jak pokazuje krzyż Chrystusa, Bóg przemawia również milczeniem. W milczeniu krzyża przemawia wymownie miłość Boga, przeżywana aż po największy dar. Po śmierci Chrystusa ziemia pogrąża się w milczeniu, a w Wielką Sobotę, kiedy «Król zasnął, a Bóg w ludzkim ciele wzbudził tych, którzy spali od wieków», a w zmartwychwstaniu rozległ się głos Boga, pełen miłości zwycięskiej.” – przypomniał arcybiskup słowa Benedykta XVI.

„Długa milcząca droga Dziewicy, rozpoczęta radosnym fiat w Nazarecie, okryta mrocznymi przepowiedniami podczas ofiarowania Pierworodnego w świątyni, zna¬lazła na Kalwarii swoje zbawcze ukoronowanie. Matka wpatrywała się współczujący¬mi oczyma w rany Syna, z których miało przyjść Odkupienie świata. Maryja bez słów, w milczeniu wypowiedziała więc swoje ostatnie „tak”, czyniąc wolę Ojca ze względu na nas i przyjmując nas wszystkich jako dzieci na mocy testamentu Chrystusa: Niewiasto, oto Syn Twój” – dodał abp Depo za św. Ambrożym.

- I odtąd krzyż Chrystusa postawiony na Golgocie stanowi jakby dotknięcie odwieczną miłością Boga najboleśniejszych ran ziemskiej egzystencji człowieka. A są nimi: zło i śmierć – mówił Arcybiskup.

- Człowiek zbuntował się wobec Boga i wszedł w śmieć, a Chrystus stanął po stronie ludzi zbuntowanych i miłością miłosierną przebaczyć i dźwignąć ich w stronę Boga. Chcemy to zrozumieć uczestnicząc w Eucharystii, która jest uobecnieniem tajemnicy Golgoty i zmartwychwstania – zaznaczył pasterz Kościoła częstochowskiego.

Abp Depo wskazał również na odwagę wiary wobec wszelkiego rodzaju zła i kłamstwa. - W ostatnich tygodniach świat zdaje się odwracać od prawdy. Nie tylko od prawdy o Bogu, ale od prawdy o nas, o naszej historii czyniąc nas katami. A przecież jesteśmy narodem ofiar i cierpienia, który pierwszy przyjął bolesne uderzenia II wojny światowej przedłużone potem poprzez lata okupacji sowieckiej – zauważył metropolita częstochowski i pytał do kogo mamy iść i prosić o pomoc i zwycięstwo na kłamstwem i nad śmiercią ?

- Dlatego stajemy dzisiaj przy Chrystusie, bo nie ma innego Odkupiciela. Stajemy przy Chrystusie wraz z Maryją. Najgłębszy sens naszego życia wykracza poza historię i znajduje się w odpowiedzi Chrystusa, który jest i będzie znakiem sprzeciwu i znakiem budowania – przypomniał abp Depo.

- Każde ludzkie cierpienie, każdy ból, kryje w sobie obietnicę wyzwolenia, radości. Odnosi się do każdego cierpienia wywołanego przez zło, także do zła społecznego i politycznego, jakie wstrząsa współczesnym światem i rozdziera go – mówił arcybiskup za św. Janem Pawłem II.

- Maryjo, Matko Bolesna powiedz Chrystusowi o nas, którego przyszliśmy zaprosić na nowo w nasze życie i w naszą przyszłość – zakończył metropolita częstochowski.

Przed błogosławieństwem abp Depo przewodniczył modlitwie Nowenny ku czci matki Bożej Bolesnej. Na zakończenie Mszy św. metropolita częstochowski udzielił w imieniu Ojca Świętego Franciszka błogosławieństwa apostolskiego połączonego z odpustem z racji jubileuszu świątyni.

Do uroczystości wierni przygotowywali się poprzez rekolekcje wielkopostne, które w dniach 4-7 marca przeprowadził ks. Mariusz Frukacz, redaktor tygodnika katolickiego „Niedziela”.

Rekolekcjonista odnosząc się do hasła kartuzów „stat crux dum volvitur orbis” (krzyż stoi choć świat się zmienia) wskazał na słowo krzyża - Krzyż do nas mówi. On mówi do człowieka, który przeżywa swoje cierpienia, ból, czasem opuszczenie – mówił rekolekcjonista.

- Bóg czasem milczy, ale On jest. Wołanie Jezusa z wysokości krzyża: „Boże mój, Boże czemuś mnie opuścił?” ukazuje nam prawdę o tym, człowiek naszych czasów, który przeżywa cierpienia, ból jest w tym samy momencie Męki Jezusa.- przypomniał ks. Frukacz i dodał: „ Jezus w tym wołaniu bierze na siebie udręczenie wszystkich cierpiących ludzi tego świata z powodu ukrycia się Boga, milczenia Boga. W tej nocy ducha jednak rodzi się modlitwa”.

- To chwila cierpienia, kiedy serce płonie od bólu. Ta chwila w Chrystusie staje się najwyższym wołaniem do Boga. Nie ustawajmy w modlitwie. Bóg jest. Pamiętajmy o tym zwłaszcza wtedy, gdy w chwilach niepewności pojawia się kruchość wiary, jak pisał Józef Ratzinger w książce „Wprowadzenie do chrześcijaństwa” – kontynuował ks. Frukacz

Odnosząc się do duchowości kartuskiej rekolekcjonista podkreślił, że „trzeba każdego dnia odkrywać mądrość krzyża” - Trzeba, abyśmy mocno w naszym życiu postawili na krzyż - mówił podczas jednej z nauk rekolekcyjnych redaktor „Niedzieli”.

Mszę św. z abp Depo koncelebrowali m. in. ks. Czesław Kieras, proboszcz parafii gidelskiej, ks. Mariusz Frukacz, redaktor Niedzieli”, o. Andrzej Konopka, przeor klasztoru dominikańskiego w Gidlach, ks. dr Mariusz Trojanowski, sekretarz arcybiskupa metropolity częstochowskiego.

Eremicki Zakon Kartuzów założony został przez św. Brunona z Kolonii w 1084 r. We Francji kartuzi zapewne już w ciągu XII w. wypracowali specyficzną formę swego klasztornego życia, która do XIV w. rozprzestrzeniła się niemal w całej Europie.

Gidelska kartuzja to wspaniały przykład barokowego dwukondygnacyjnego kościoła Kartuzów. W 1646 r. Zuzanna z Przerębskich Oleska, podkomorzyna koronna, dziedziczka Gidel, sprowadziła do tej miejscowości kartuzów, zapisując im część swych posiadłości ziemskich. Początkowo za dom modlitwy służyła kartuzom tylko drewniana kaplica. Dopiero w 1751 r. wydane zostało przez arcybiskupa Adama Ignacego Komorowskiego pozwolenie na budowę murowanego kościoła, który stoi do dziś. Kościół zbudowano w latach 1751-1767. Przy budowie świątyni duże zasługi położył ówczesny przeor kartuzów . o. Dominik Budlewski. 16 lat później stanął wspaniały kościół i ołtarz Najświętszej Maryi Panny Bolesnej. Razem z kościołem poświęcony został 8 listopada 1767 r. przez biskupa Ignacego Augustyna Kozierowskiego, sufragana gnieźnieńskiego, który nowo konsekrowanej świątyni nadał wezwanie Matki Bożej Bolesnej.

Po kasacie Zakonu Kartuzów w Królestwie Polskim w 1819 r. klasztor gidelski miał czterech kapłanów i jednego brata. Od tego czasu, a właściwie od śmierci ostatniego kartuza . o. Adama Grabowskiego, administratora kościoła, zmarłego w 1839 następuje powolne niszczenie świątyni. Gidelska kartuzja pozostała zamknięta na niespełna sto lat. Projekt przekazania kościoła pokartuskiego parafii zatwierdzono w 1879 r. W nowo przejętym kościele pierwsze nabożeństwo zostało odprawione dopiero w 1884 r.

Tagi:
abp Depo Wacław

Częstochowa: prezentacja „Pro memoria” kard. Wyszyńskiego w „Niedzieli”

2018-12-04 20:46

Ks. Mariusz Frukacz

„Przez nauczanie prymasa kard. Wyszyńskiego jest świat doskonale uporządkowany. Ojczyzna niepodległa ma także twarz Prymasa Tysiąclecia” – mówiła Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”. 4 grudnia w auli redakcji Tygodnika Katolickiego „Niedziela” w Częstochowie odbyła się prezentacja „Pro memoria”, osobistych zapisków i dzienników kard. Stefana Wyszyńskiego.

Magda Nowak/Niedziela
Paneliści podczas promocji "Pro memoria" w auli "Niedzieli"

W spotkaniu wzięli udział m. in. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, abp senior Stanisław Nowak, ks. inf. Ireneusz Skubiś - honorowy redaktor naczelny „Niedzieli”, ks. prał Marian Szczerba, wikariusz generalny i kanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, o. Jerzy Tomziński, o. Mariusz Tabulski - definitor generalny zakonu ojców paulinów, ks. dr Łukasz Dyktyński z Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie, ks. dr Teofil Siudy, znany mariolog, mecenas Ireneusz Wilk, Stanisława Grochowska, odpowiedzialna generalna Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, przedstawiciele Klubu Inteligencji Katolickiej z prezes Marią Banaszkiewicz, siostry zakonne, kapłani, redaktorzy i pracownicy „Niedzieli”.

Zobacz zdjęcia: Prezentacja "Pro memoria" w "Niedzieli"

Spotkanie rozpoczął abp Wacław Depo modlitwą o beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego. Metropolita częstochowski wskazał na pozdrowienie chrześcijańskie „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus” - To pozdrowienie wyrasta spod serca matki i ze wspólnoty Kościoła – mówił abp Depo.

Treść i główne przesłanie pierwszych trzech tomów „Pro memoria” kard. Wyszyńskiego zaprezentowali: Anna Rastawicka z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, s. dr Małgorzata Krupecka USJK – redaktor „Pro memoria” t. V: 1958, dr Rafał Łatka z Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej. Spotkanie poprowadziła Iwona Czarcińska z Instytutu Prymasowskiego. Podczas spotkania odbył się również minirecital Romana Kołakowskiego – kompozytora, poety, piosenkarza, twórcy m.in. kantaty „Klękam przed przyjacielem”, poświęconej kard. Stefanowi Wyszyńskiemu, laureata Nagrody im. Włodzimierza Pietrzaka.

- Wiele lat historycy dobijali się, żeby móc zajrzeć do osobistych zapisków kard. Wyszyńskiego, który robił notatki niemal każdego dnia. To dzieło ogromne – podkreśliła Iwona Czarcińska.

- W „Pro memoria” kard. Wyszyńskiego można wyróżnić trzy warstwy. To jest dokument historyczny, ale ten tekst pokazuje także jakim był tytanem pracy prymas Wyszyński. Dzięki tym zapiskom możemy także zobaczyć duchowość kard. Wyszyńskiego – kontynuowała Iwona Czarcińska.

Natomiast dr Rafał Łatka wskazał na wartość historyczną „Pro memoria” - To źródło historyczne o wyjątkowej wadze. Pokazuje decyzje jakie zapadały w Kościele, ale także osobiste decyzje kard. Wyszyńskiego i jego stan myśli – mówił historyk z IPN.

- Kard. Wyszyński bardzo dobrze znał sytuację polityczną PRL. Te dzienniki pokazują jego doskonałe analizy, spojrzenie na dziejące się wydarzenia. Pokazują również, że prymas Wyszyński dysponował głęboką wiedzą. W tych dziennikach kard. Wyszyński jawi się jako mąż stanu i osoba mająca wybitny zmysł analizy politycznej. Te zapiski pokazują także jaką był wybitną osobistością – kontynuował dr Rafał Łatka i dodał: „Kard. Wyszyński miał także szczególny stosunek do świeckich w Kościele. Uważał, że mają oni propagować nauczenie społeczne Kościoła, być ludźmi wiary i działać w łączności z hierarchią kościelną”.

Podczas spotkania s. dr Małgorzata Krupecka USJK przedstawiła również problematykę t. V „Pro memoria” - Obejmuje on zapiski pochodzące z roku 1958. Był to czas, kiedy komuniści wycofali się z porozumienia i władza pokazała swoje nieprzyjazne oblicze. To czas uderzeń na nauczanie religii w szkołach, akcja dekrucyfikacji. Zapiski z 1958 r. pokazują także wydarzenia związane z napadem władz komunistycznych na Jasną Górę 21 lipca 1958 r. – mówiła s. Krupecka.

Natomiast Anna Rastawicka zapytana o duchowość kard. Wyszyńskiego podkreśliła, że „relacja z Bogiem jest złotą nicią, która przetyka tekst „Pro memoria” - Prymas Wyszyński nie chciał wolności dla siebie, ale chciał wolności dla pracy Kościoła. On nie tylko wierzył w Boga. On wierzył Bogu – mówiła Anna Rastawicka. „Jestem tylko Bożym chłopcem na posyłki” – cytowała słowa kard. Wyszyńskiego, pochodzące z jego „Pro memoria”.

- Zapiski pokazują więź prymasa z Maryją. W każdą sobotę odprawiał Mszę św. ku czci Matki Bożej. Po latach prymas Wyszyński wspominał, że trzy lata uwięzienia to były najszczęśliwsze lata, bo Ona, Maryja ode mnie nie odchodziła – kontynuowała Anna Rastawicka.

Podkreśliła również, że kard. Wyszyński patrzył na wszystkich ludzi jako na dzieci Boże – Pewnego razu mówił nam na konferencji o miłości nieprzyjaciół. Po konferencji zapytałam: „Ojcze, czy Ksiądz Prymas kocha tego Gomułkę? Aniu, to przecież Bóg go kocha” – wspominała Anna Rastawicka i dodała: „Prymas Wyszyński walczył o człowieka”.

Następnie ks. inf. Ireneusz Skubiś wspominał czas, kiedy został mianowany przez prymasa Wyszyńskiego kapelanem ruchu „Odrodzenie” – Prymas Wyszyński doceniał współpracę katolików świeckich z Kościołem. Uważał też, że powinni być oni jakoś niezależni – mówił ks. Skubiś.

Magda Nowak/Niedziela
O. Jerzy Tomziński otwiera swoje "biuro" w"Niedzieli"

Również o. Jerzy Tomziński podzielił się swoim świadectwem o kard. Wyszyńskim - Całe moje życie jest związane z kard. Wyszyńskim. Jego życie to wielka historia. Mogę powiedzieć, że całe moje życie uczyłem się od niego. Życie tego człowieka było święte. Trzeba pamiętać, że druga historia obok faktów, to człowiek i jego życie. Ten wielki prymas tak naprawdę swoje urzędowanie skończył na Placu Zwycięstwa w czerwcu 1979 r. – mówił o. Tomziński i wspomniał także o pierwszym Apelu Jasnogórskim z 8 grudnia 1953 r., który 65 lat temu został odmówiony z jego inicjatywy o uwolnienie prymasa Wyszyńskiego.

- W zamkniętej kaplicy Matki Bożej było nas wtedy tylko pięć osób – wspominał o. Tomziński.

Po spotkaniu w budynku redakcji abp Wacław Depo i o. Jerzy Tomziński dokonali wspólnie uroczystego otwarcia „Biura Ojca Jerzego Tomzińskiego”, w którym znajdują się m. in. maszyny do pisania, na których o. Jerzy Tomziński pisał ważne dla dziejów Kościoła teksty i listy, w tym również do kard. Wyszyńskiego. O. Jerzy Tomziński zgodnie z wolą bp. Stefana Bareły, trzeciego ordynariusza diecezji częstochowskiej należał do pierwszego zespołu redakcji Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, od 1981 r.

W pierwszym numerze reaktywowanej „Niedzieli” z 7 czerwca 1981 r. zamieszczono „Słowo” prymasa Stefana Wyszyńskiego, który napisał m.in.: „Ufamy, że bolesne ograniczenia pracy Kościoła w przeszłości minęły. Wydawnictwo «Niedziela» pragnie wrócić do szerzenia i pogłębiania eklezjalnej teologii Maryjnej. Duchowość Maryjną chce uczynić niejako specjalnością tego pisma, które ma podjąć pracę w wybitnie Maryjnej diecezji Częstochowskiej”. Kard. Wyszyński zmarł przed ukazaniem się pierwszego numeru reaktywowanej „Niedzieli”, którą otwierał artykuł Stefana Kisielewskiego poświęcony zmarłemu Prymasowi Tysiąclecia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Pierwsza beatyfikacja w kraju muzułmańskim

2018-12-10 16:48

pb (KAI/lexpressiondz.com) / Algier

Beatyfikacja 19 zakonnic i zakonników katolickich, zabitych przez Zbrojną Grupę Islamską (GIA) w latach 1994-96, dokonana 8 grudnia w Oranie, była pierwszą tego typu ceremonią, jaka odbyła się w kraju muzułmańskim. Zwraca na to uwagę algierski dziennik „L’Expression”, ukazujący się w języku francuskim.

screen/tvn24
Beatyfikacja 19 katolickich męczenników z czasów wojny domowej

Jej komentator Saïd Boucetta podkreśla, że było to bezprecedensowe wydarzenie, które otwiera nową kartę w relacjach algiersko-watykańskich. Choć bowiem istnieją formalne stosunki dyplomatyczne między obu stronami, to beatyfikacja nadaje im „wymiar cywilizacyjny”. - Choć bowiem po tego typu relacjach nie można spodziewać się korzyści gospodarczych, to mogą one stanowić bardzo piękny przykład międzyreligijnego pojednania i początek czegoś pasjonującego dla muzułmanów i chrześcijan całego świata - pisze Boucetta.

I choć ta „bardzo optymistyczna wizja może wydawać się komuś utopią”, to 9 grudnia otrzymała konkretną aplikację. Była nią audiencja udzielona przez premiera Ahmeda Ouyahię przedstawicielowi papieża Franciszka, kard. Angelo Becciu, prefektowi Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, który dzień wcześniej przewodniczył beatyfikacji. Nie został on przyjęty „w błahych ramach kurtuazyjnej wizyty”, gdyż dopiero co „przewodniczył uroczystości o najwyższym znaczeniu dla Stolicy Apostolskiej w państwie muzułmańskim”. I to nie „pierwszym lepszym”, gdyż Algieria przeszła przez „najgorsze doświadczenia, by w końcu przyjąć za życiową filozofię pojednanie narodowe”.

Zdaniem komentatora obaj rozmówcy zdają sobie sprawę, że ich spotkanie nabiera ważniejszego wymiaru niż dyplomatyczny. Jest „kartą historii, którą Algieria i Watykan piszą razem, stawiając wyzwanie wszelkim ekstremizmom, skądkolwiek pochodzą”.

Boucetta zwraca uwagę, że „spotkanie Ouyahia-Becciu, jak również chrześcijańska uroczystość pod przewodnictwem wysokiego przedstawiciela duchowieństwa nie wzbudziły żadnych negatywnych reakcji w społeczeństwie”. Pokazuje to „determinację Algierczyków w powrocie do swych świeckich punktów odniesienia, naznaczonych tolerancją wobec wszystkich religii”. - Stolica Apostolska bierze tę gościnność Algierczyków za taka, jaką ona jest, czyli szczerą i pozbawioną ukrytych zamiarów. A oprócz Watykanu katolicy całego globu widzą w islamie algierskim dowód na to, że ekstremiści z GIA, ISIS i inni nie mają nic wspólnego z religią Algierczyków - zaznacza komentator.

Według niego beatyfikacja była dla tamtejszych muzułmanów „początkiem żałoby po 19 mężczyznach i kobietach, którzy złożyli swe życie w ofierze, gdyż uważali, że powinni dzielić ból narodu algierskiego, pogrążonego wówczas w ślepym terroryzmie obskurantystów”. To „otwartość ducha” Algierczyków jest wynikiem m.in. wysiłku wydobywania na światło dzienne „autentycznego islamu” przodków. Służy temu „seria tekstów prawnych”, które przeciwdziałają okazywaniu przemocy i wspierają wzajemne współżycie.

Boucetta zapowiada, że ministerstwo spraw religijnych przygotowuje nowelizację ustawy o stowarzyszeniach, której jeden rozdział będzie poświęcony stowarzyszeniom o charakterze religijnym. Przepisy dotyczyć będą zarówno islamu, jak i innych religii. Świadczy to, zdaniem komentatora, o woli władz publicznych, by nie wprowadzać różnić między religiami i wpisać pokojowe współżycie do prawodawstwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Serce z piernika, czy pierniki z serca?

2018-12-11 11:23

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Siostry Elżbietanki zapraszają na wspólne poszukiwanie odpowiedzi. Będzie modlitwa i pieczenie pierników na wigilię dla ubogich. Może znajdziesz czas?

Do udziału Organizatorki zapraszają młodzież w wieku 15 +. Najlepiej przyjechać już w piątek do godz. 20.00. Zakończenie zaplanowano w niedzielę ok. godz. 13.00.

W programie weekendu m.in. kilka słów o przygotowaniu się na narodziny Jezusa, czas na Adorację Najświętszego Sakramentu, Eucharystia i okazja do spowiedzi, a także nauka i pieczenie pierników, które zostaną podarowane ubogim. Zaplanowano też spotkanie z chorymi.

Gdzie?

Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety, ul. Św. Józefa 1/3 we Wrocławiu.

Kiedy?

Od 14 do 16 grudnia

Zapisy:

mariamcsse@gmail.com  facebook.com/ s.Maria.Elzbietanka

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem