Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Benedykt XVI porównuje pontyfikat swój i Franciszka

2018-03-12 18:52

pb / Watykan (KAI)

Włodzimierz Rędzioch

Papież Franciszek jest człowiekiem o głębokiej formacji filozoficznej i teologicznej - uważa jego poprzednik Benedykt XVI. Dostrzega on „wewnętrzną kontynuację” między obu pontyfikatami, choć jednocześnie „różnice stylu i temperamentu”.

Papież senior napisał o tym w liście do prefekta Sekretariatu ds. Komunikacji prał. Dario Viganò, przesłanym z okazji dzisiejszej prezentacji serii książek „Teologia papieża Franciszka”, ukazującej się nakładem watykańskiego wydawnictwa Libreria Editrice Vaticana (LEV).

- Z zadowoleniem przyjmuję tę inicjatywę, która chce sprzeciwić się i zareagować na niemądry przesąd, według którego papież Franciszek jest człowiekiem praktycznym, pozbawionym szczególnej formacji teologicznej lub filozoficznej, podczas gdy ja byłbym jedynie teoretykiem teologii, który mało zrozumiał z konkretnego życia chrześcijańskiego dzisiaj - napisał Benedykt XVI.

Reklama

Podziękował za dar 11 książek napisanych przez tyluż teologów o międzynarodowej sławie, które złożyły się na serię zredagowaną przez ks. Roberto Repole, przewodniczącego Włoskiego Towarzystwa Teologicznego. - Niewielkie tomy słusznie ukazują, że Papież Franciszek jest człowiekiem o głębokiej formacji filozoficznej i teologicznej i dlatego pomagają zobaczyć wewnętrzną kontynuację między dwoma pontyfikatami, choć ze wszystkimi różnicami stylu i temperamentu - zauważył Benedykt XVI.

Podczas prezentacji nowy dyrektor wydawniczy LEV br. Giulio Cesareo OFMConv poinformował, że trwają rozmowy z wydawcami z całego świata w sprawie publikacji serii w różnych krajach i językach. Podpisano już porozumienia dotyczące jej wydania po angielsku, hiszpańsku, francusku, portugalsku, polsku i rumuńsku.

Tagi:
Benedykt XVI Franciszek

Opublikowano esej Benedykta XVI o dialogu katolicko-żydowskim

2018-07-07 09:12

st (KAI) / Watykan

Na łamach najnowszego numeru Międzynarodowego Przeglądu Teologicznego Communio ukazał się niepublikowany dotąd esej Benedykta XVI na temat dialogu katolicko-żydowskiego – podaje portal vaticaninsider.

Mazur/episkopat.pl

Benedykt powraca do dwóch delikatnych aspektów, które dotyczą relacji między katolicyzmem a judaizmem, „teorii zastępstwa” i aspektu „przymierza nigdy nie zerwanego ". We wstępie przewodniczący Papieskiej Komisji ds. Relacji Religijnych z Judaizmem, kard. Kurt Koch podkreśla, że papież-senior przekazał jemu swój tekst jako refleksję osobistą, choć to właśnie kard. Koch przekonał Benedykta XVI do jego opublikowania.

W swoim eseju Benedykt XVI zaznacza, że idea jakoby Kościół zajął miejsce Izraela nigdy jako taka nie istniała. Dodaje, że judaizm nie jest jedną z religii, ale ma charakter specjalny i jako taki powinien być uznany przez Kościół

Mówiąc natomiast o “nigdy nie zerwanym przymierzu” między Bogiem a Żydami papież-senior pisze: „Formuła przymierza nigdy nie zerwanego stanowiła stanowczo dużą pomoc w pierwszej fazie nowego dialogu między Żydami a chrześcijanami, ale na dłuższą metę nie jest wystarczająca, by dostatecznie wyrażać wielkość rzeczywistości”.

Papież senior Benedykt XVI ponownie chwycił za pióro i opublikował na łamach najnowszego numeru Międzynarodowego Przeglądu Teologicznego Communio rozprawę na temat dialogu chrześcijańsko-żydowskiego. W tekście pt. "Miłosierdzie i powołanie bez odwołania” papież senior pisze o potrzebie doprecyzowania ważnych paradygmatów dialogu chrześcijańsko-żydowskiego.

- Tekst stanowił początkowo tylko prywatną refleksją nad dwoma delikatnymi aspektami, które dotyczą relacji między katolicyzmem a judaizmem, a mianowicie odrzuceniem tak zwanej "teorii zastępstwa” i „przymierza nigdy nie zerwanego" - wyjaśnił we wstępie kard. Kurt Koch. Jednakże przewodniczącemu Papieskiej Komisji ds. Relacji Religijnych z Judaizmem udało się przekonać papieża seniora do publikacji dokumentu pochodzącego z października 2017 roku. Przypomina on, że Benedykt XVI zawsze był bardzo żywo zainteresowany dialogiem chrześcijańsko-żydowskim

Esej stanowi też pogłębioną refleksję nad dokumentem opublikowanym w 2015 r. przez Papieską Komisję ds. Kontaktów Religijnych z Judaizmem zatytułowanym „Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne. Refleksje na temat kwestii teologicznych związanych z relacjami katolicko-żydowskimi” i jest próbą wyznaczenia nowej drogi 50 lat po soborowej Deklaracji „Nostra aetate”.

Podwójna potrzeba ponownego doprecyzowania W istocie tekst podpisany przez "Josepha Ratzingera - Benedykta XVI" datowany na 26 października 2017 r. stanowi w pełni krytyczne odzwierciedlenie poprzednich "standardów" w dialogu żydowsko-chrześcijańskim lub też posoborowej refleksji teologicznej na temat związku między judaizmem a chrześcijaństwem. W szczególności Benedykt XVI widzi potrzebę refleksji nad dwoma kluczowymi pojęciami "teorii zastępstwa" i "nigdy niezerwanego przymierza". "Obie tezy, że Izrael nie jest zastąpiony przez Kościół, i że przymierze nigdy nie zostało rozwiązane, są w zasadzie poprawne, ale jednak w wielu aspektach są niedokładne i muszą zostać dalej krytycznie przemyślane" - napisał Benedykt XVI.

Zdaniem papieża "teoria zastępstwa", że Kościół zajął miejsce Izraela nie ma uzasadnienia. Co więcej, judaizm z chrześcijańskiego punktu widzenia ma zawsze status specjalny, gdyż judaizm nie jest jedną z wielu religii, ale "znajduje się w szczególnej sytuacji i jako taki musi być widziany przez Kościół". Wskazuje na trwałe różnice między judaizmem a chrześcijaństwem, w szczególności w świetle kultu świątynnego, praw kultowych, pozycji Tory, kwestii Mesjasza i ziemi obiecanej. Pytanie o Mesjasza jest "prawdziwym problemem między Żydami i chrześcijanami" Szczególnie "pytanie o Mesjasza" stanowi "prawdziwą kwestię sporu między Żydami i chrześcijanami" - zauważa Benedykt XVI. Stwierdza jeśli żydowskie oczekiwanie mesjanistyczne skupi się na - również rozumianym politycznie - orędziu pokoju, należałoby odnieść się do tego z chrześcijańskiego punktu widzenia przypominając, że Jezus "nie chciał natychmiast przynieść doskonałego nowego pokoju (...), ale wszystkim ludziom, także poganom, Bóg chciał go ukazać". "Pozostaje więc pewna nadwyżka obietnic, jak dalece czas Jezusa nie jest czasem kosmicznej transformacji, w którym zapadają ostateczne decyzje między Bogiem a człowiekiem, ale czasem wolności" - stwierdza Benedykt XVI.

Odrzucenie "mesjanizmu politycznego" W rezultacie Kościół odrzuca każdy "mesjanizm polityczny", który widzi siebie jako spełnienie biblijnej ziemi obiecanej, w teologicznej interpretacji ustanowienia państwa Izrael w 1948 roku. Watykańskie uznanie państwa Izrael nie jest zatem zakorzenione w refleksji teologicznej, ale w uznaniu "naturalnego prawa" Żydów do własnej ziemi - uważa Benedykt XVI. "W tym sensie Watykan uznał państwo Izrael za nowoczesne państwo konstytucyjne i widzi w nim prawowitą ojczyznę narodu żydowskiego, którego uzasadnienie nie można wyprowadzić bezpośrednio z Pisma Świętego, ale w szerszym znaczeniu, uznać jako wierność Boga wobec ludu Izraela" - wyjaśnia papież senior. Kwestia "nigdy nieodwołanego przymierza" między Bogiem a Żydami, stwierdzenie, które pochodzi od Jana Pawła II, należy do oczywistego horyzontu interpretacji judaizmu z perspektywy chrześcijańskiej - stwierdza Benedykt XVI. Chociaż twierdzenie to w zasadzie "należy uważać za poprawne, ale w szczegółach wciąż wymaga wielu wyjaśnień i pogłębienia w tym sensie, że było nie tylko jedno przymierze między Bogiem a jego ludem, ale wiele przymierzy". Jego zdaniem termin "odrzucenie przymierza" nie należy do teologicznego świata pojęciowego Starego Testamentu, a również interpretowanie go jako jakiegoś traktatu, nie odpowiada teologii biblijnej. "Formuła przymierza nigdy nie zerwanego stanowiła stanowczo dużą pomoc w pierwszej fazie nowego dialogu między Żydami a chrześcijanami, ale na dłuższą metę nie jest wystarczająca, by dostatecznie wyrażać wielkość rzeczywistości” - stwierdza Benedykt XVI.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kard. Sarah: Europa Zachodnia chce Ewangelii bez krzyża

2018-09-17 09:28

jg / Zakopane (KAI)

Kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny nawiedził 16 września sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem. - Europa Zachodnia chce Ewangelii bez krzyża, bez potrzeby radykalnego nawrócenia. Właśnie z tego powodu Jezus umarł na krzyżu - mówił watykański hierarcha.

Bożena Sztajner/Niedziela

- Prawdziwe źródło poznania Boga nie może być zredukowane do bibliotek lub książek teologicznych, lecz musimy je czerpać ze stylu życia, który odznacza się modlitwą na kolanach, pobożnym udziałem w Mszy Świętej i adoracji Najświętszego Sakramentu. Bez osobistej i intymnej relacji z Panem, w cichej modlitwie, nie byłoby możliwe, aby naprawdę Go poznać. Podobnie jak człowieka, możemy poznać Boga, jeśli spędzamy z Nim czas, jeśli często i z należytą uwagą go odwiedzamy - podkreślał watykański hierarcha w czasie homilii.

Kard. Sarah mówił o osobistym doświadczeniu wiary w swoim życiu. - Chciałbym was przekonać, że trzeba osadzić nasze chrześcijańskie życie na trzech filarach: Crux, Hostia et Virgo: Krzyż, Eucharystia i Maryja Dziewica. Chrześcijanin, który nie zasadza swojego życia na tych trzech filarach, nie jest odporny na porywczość dzisiejszego świata, który próbuje nas przekonać, że życie jest piękne tylko wtedy, gdy krzyż zostanie wyeliminowany - zaznaczył hierarcha.

Prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny podkreślił, że obecny świat, zwłaszcza Europa Zachodnia chce Ewangelii bez krzyża, bez potrzeby radykalnego nawrócenia. - Właśnie z tego powodu Jezus umarł na krzyżu. Krzyż jest najwyższym wyrazem Bożej miłości dla każdego z nas. Bóg nas umiłował i wydał siebie za nas aż do śmierci i to śmierci na krzyżu. Dlatego jeśli miłość jest warunkiem naśladowania Chrystusa, to ból, cierpienie weryfikuje prawdziwość tej miłości - zaznaczył hierarcha.

- Usuwając krzyż, usuwa się także i Boga, a bez Niego nasze życie nie ma sensu. Bez Boga człowiek jest naprawdę biedny, naprawdę brakuje mu wszystkiego. Prawdziwą nędzą naszych czasów nie jest brak pieniędzy, żywności lub dóbr materialnych, lecz brak Boga. Prawdziwą biedą jest właśnie ten brak, to zanikniecie Boga we współczesnym społeczeństwie, nasza całkowita obojętność wobec Boga i jego moralnej nauki. Jeśli naprawdę chcemy być bogatymi ludźmi, pozwólmy Panu być częścią naszego istnienia, obejmijmy jego krzyż, a nasze życie będzie pełną i prawdziwą odpowiedzią na chrześcijańskie powołanie - zaznaczył kard. Sarah.

Watykański hierarcha podkreślił, że nie powinniśmy się lękać ciężaru krzyża, który jest nam dany, bo ten ciężar możemy znieść, jeśli pozwolimy karmić się Eucharystią, która jest prawdziwym chlebem aniołów, chlebem pielgrzymów. - Bez Eucharystii nie możemy żyć. Karmiąc się Chrystusem będziemy mieli siłę, by nieść krzyż i osiągnąć spełnienie naszego istnienia. Przez Eucharystię, nasza zażyłość z Chrystusem wzrasta i umacnia się, a nasze życie chrześcijańskie osiąga dojrzałość zdolną przyjąć Ewangelię w całej jej pełni i radykalizmie, tak jak uczyniła to Maryja. Nie zapominajmy, drodzy przyjaciele, że Matka Boża daje nam siłę, by pozostać u stóp krzyża i żyć w radości, szczególnie w najbardziej bolesnych okolicznościach naszego istnienia. Patrząc na Maryję, każdy z nas będzie wiedział, jak objąć swój własny krzyż i jak, jako ochrzczeni, być prawdziwymi uczniami Jej Syna, Jezusa Chrystusa - zaznaczył kard. Sarah.

Kard. Sarah mówił także o sile różańca, który nazwał "słodkim łańcuchem" prowadzącym do Boga i płomieniem, który rozpala miłość do Boga. Poruszył także kwestię rodziny, którą zachodni świat chce zniszczyć. - Mimo wszystko rodzina nigdy nie zaginie, ponieważ Bóg nie pozwoli, aby najcenniejsza i najświętsza komórka społeczeństwa została zdegradowana, rozbita, zniszczona. Bóg przyszedł do nas w rodzinie, pierwszy cud Jezusa jest w rodzinie, w małżeństwie. Bóg nigdy nie pozwoli na zniszczenie rodziny - zaznaczył na koniec kard. Sarah.

Za przybycie i przyjęcie zaproszenia do Zakopanego watykańskiemu kardynałowi podziękował ks. Marian Mucha, kustosz sanktuarium na Krzeptówkach. Msza św. pod przewodnictwem prefekta Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny była w oprawie góralskiej.

Jan Paweł II koronował w Rzymie Figurę Matki Bożej Fatimskiej z Krzeptówek 21 października 1987 r. Natomiast 7 czerwca 1997 r. podczas swojej pielgrzymki do Polski konsekrował kościół. 6 czerwca 2017 r. w 20 lat po tym wydarzeniu i w 100-lecie objawień fatimskich w Sanktuarium na Krzeptówkach miała miejsce historyczna uroczystość z udziałem Konferencji Episkopatu Polski, podczas której został ponowiony Akt poświęcenia Ojczyzny i Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi. Sanktuarium na Krzeptówkach zostało ustawione w maju 2018 r. Sanktuarium Narodowym Matki Boskiej Fatimskiej w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Słowo i Muzyka u Jezuitów

2018-09-19 18:15

Jadwiga Kamińska

Marek Kamiński
O. Remigiusz Recław wręcza odznaczenie Teresie Żylis-Gara

Mszą św. w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusa w Łodzi rozpoczął się IX Międzynarodowy Festiwal Muzyczny „Słowo i Muzyka u Jezuitów”. Eucharystii w intencji artystów przewodniczył o. Józef Łągwa. Po Mszy św. zgromadzeni w świątyni wysłuchali koncertu „60 lat na scenach operowych świata Teresy Żylis – Gara”. Wybitna śpiewaczka operowa przybyła do Łodzi aby uczestniczyć w koncercie. Z rąk proboszcza parafii

o. Remigiusza Recława odebrała medal przyznany przez Ojca Generała Zakonu Jezuitów.

W koncercie wystąpili Agnieszka Makówka – mezzosopran, Barbara Rogala – sopran, Bartosz Szulc – bas-baryton oraz Orkiestra Kameralna „Arte Positiva” pod dyrekcją Kamila Chałupnika.

Zobacz zdjęcia: Słowo i Muzyka u Jezuitów

W roku 100-lecia Odzyskania Niepodległości 1918-2018 odbył się koncert galowy „Bukiet dla Niepodległej” w Teatrze Wielkim w Łodzi. Patronat honorowy nad Festiwalem objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda. W liście skierowanym do organizatorów Pan Prezydent napisał:

Z wyrazami uznania dla organizatora Stowarzyszenia „Słowo i Muzyka u Jezuitów” za wartościową inicjatywę, która wzbogaca życie kulturalne miasta; w przekonaniu, że zarówno uroczysty koncert „Bukiet dla Niepodległej”, nawiązujący do narodowego jubileuszu naszej Ojczyzny, jak i pozostałe spotkania z muzyką różnych epok i kultur, wykonywaną przez cenionych artystów polskich i zagranicznych, przysporzą słuchaczom wielu artystycznych wrażeń i duchowych przeżyć; z życzeniami dalszej pomyślnej działalności Stowarzyszenia oraz kolejnych osiągnięć służących polskiej kulturze i dziedzictwu.

Powyższy list został odczytany podczas uroczystego koncertu, w którym wystąpili m.in. Monika Kuszyńska, Natalia Niemen, Renata Przemyk, Maria Semotiuk, Tadeusz Wożniak, Andrzej Zieliński oraz Stowarzyszenie Śpiewacze „Harmonia” i Chór Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej im. Henryka Wieniawskiego a także Studenci Wydziału Aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Koncert prowadzili Anna Popek i Jan Pospieszalski, scenarzystą i reżyserem był Bogusław Semotiuk.

Szczególnym zainteresowaniem młodych Łodzian cieszył się koncert w Teatrze Muzycznym „Młodzi z Łodzi dla Łodzi”. Na scenie teatru wystąpili studenci i wychowankowie Łódzkich Państwowych Wyższych Szkół Artystycznych. Wielkimi brawami nagrodzono najmłodszych wykonawców z Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej im. Henryka Wieniawskiego Natalię Kowalską – akordeon i Jakuba Hanuszkiewicza – fortepian. Owacyjnie przyjęto także występ Agnieszki Skrzypczak z zespołem Pink Roses oraz Małgorzaty Pietrzykowskiej – mezzosopran. Nad całością koncertu czuwał również Bogusław Semotiuk.

W ramach festiwalu w świątyni Ojców Jezuitów przy ul. Sienkiewicza 60 można będzie wysłuchać następujących koncertów: Chóru Dziewczęcego Szkoły Katedralnej w Poznaniu „Paradiso” (7 października), Zespołu „Cantus Solemnis” (14 października), Łódzkiej Jesieni Chóralnej u Jezuitów (21 października), Bluesowych Zaduszek (2 listopada), Koncertu Muzyki Polskiej (4 listopada), Widowiska słowno – muzycznego „Przybyli ułani pod okienko” (11 listopada), natomiast koncert finałowy odbędzie się 18 listopada.

Na koncerty zaprasza organizator festiwalu Stowarzyszenie „Słowo i Muzyka u Jezuitów”. Wszystkie koncerty są bezpłatne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem