Reklama

Franciszek do młodych: mówcie szczerze przed Synodem o waszych problemach

2018-03-19 11:36

st (KAI) / Watykan

Synod2018/facebook

Do szczerego przedstawienia swoich problemów i wniesienia w ten sposób wkładu w prace październikowego Synodu Biskupów zachęcił Franciszek młodych z całego świata uczestniczących w rozpoczynającym się dziś spotkaniu przedsynodalnym w Watykanie.

Już na wstępie Ojciec Święty zauważył, że do Watykanu przybyli nie tylko młodzi katolicy i chrześcijanie, ale także osoby niewierzące, bo ich wkład jest niezbędny. Papież przypomniał, że Pismo Święte przypomina nam, iż Bóg niejednokrotnie mówił przez ludzi młodych, jak na przykład Samuela, Dawida czy Daniela.



Franciszek zaapelował o traktowanie młodzieży poważnie, bowiem zbyt często rozmawia się o niej nie zasięgnąwszy jej opinii. „Wydaje mi się, że jesteśmy otoczeni kulturą, która choć z jednej strony ubóstwia młodość, starając się by nigdy nie minęła, to z drugiej wyklucza wielu ludzi młodych z możliwości czynnego kształtowania świata (...) Często jesteście marginalizowani ze zwykłego życia publicznego i musicie żebrać o pracę, która nie zapewnia wam przyszłości (...) Zbyt często jesteście pozostawiani sami sobie” – zauważył Ojciec Święty.

Papież zaznaczył, że w Kościele tak być nie powinno. „To spotkanie przedsynodalne pragnie być znakiem czegoś wspaniałego: woli Kościoła, by wysłuchać wszystkich ludzi młodych, nikogo nie wykluczając” – stwierdził Franciszek.

Reklama

Ojciec Święty przypomniał, że październikowy Synod zamierza dopomóc młodym w rozeznawaniu powołania, to znaczy, „rozpoznać i przyjąć wezwanie do miłości i do życia w pełni”. Podkreślił, że Bóg kocha każdego człowieka. Wskazał, że będzie to także apel skierowany do Kościoła, aby odkrył na nowo dynamikę młodzieńczą. Nawiązując do odpowiedzi na pytania ankiety przedsynodalnej Franciszek przypomniał wyzwania przed jakimi staje współczesna młodzież, w tym dezorientację a także uzależnienia od alkoholu, narkotyków, seksualność przeżywana w sposób konsumpcyjny. Papież zaznaczył, że także w Kościele trzeba uczyć się nowych sposobów obecności i bliskości, wysłuchania młodych, służenia im radą. Podkreślił stałą aktualność Orędzia dla młodzieży Soboru Watykańskiego II. „Jest to także dzisiaj bodziec do walki z wszelkim egoizmem i do odważnego budowania lepszego świata. Jest to zaproszenie do poszukiwania nowych ścieżek i przemierzania ich z odwagą i ufnością, wpatrując się w Jezusa i otwierając się na Ducha Świętego, aby odmłodzić oblicze Kościoła. Bo to w Jezusie i w Duchu Świętym Kościół odnajduje siłę, aby stale się odnawiać, dokonując przeglądu życia co do swego sposobu istnienia, prosząc o przebaczenie za swoje słabości i niedoskonałości, nie szczędząc energii, aby angażować się w służbę wszystkim, pragnąc jedynie być wiernym misji, jaką powierzył mu Pan: życia i głoszenia Ewangelii” – stwierdził Ojciec Święty.

Franciszek zachęcił młodzież do przyswojenia sobie entuzjazmu wiary i zasmakowania w poszukiwaniu. „Musimy ponownie znaleźć w Panu siłę, aby podnieść się z upadków, iść naprzód, umocnić zaufanie do przyszłości. Musimy też mieć odwagę wyruszenia na nowe drogi” – powiedział papież.

Ojciec Święty zachęcił uczestników watykańskiego spotkania do podejmowania ryzyka i do szczerych wypowiedzi. „Bądźcie aktywnymi uczestnikami i ważne, byście wypowiadali się otwarcie. Zapewniam was, że wasz wkład zostanie potraktowany poważnie” – stwierdził na zakończenie swej wypowiedzi Franciszek.

Tagi:
Franciszek Synod o młodzieży

#ZapytajBiskupa - nowa inicjatywa KAI i FDNT przed Synodem Biskupów

2018-05-11 16:02

abd / Warszawa (KAI)

#ZapytajBiskupa, to projekt, w ramach którego młodzi Polacy wspólnie przeprowadzą "wywiad-rzekę" z polskimi biskupami. Do końca czerwca KAI i Fundacja "Dzieło Nowego Tysiąclecia" zbierają propozycje pytań od młodzieży, na które następnie odpowiedzą hierarchowie.

KEP

- Praca z młodzieżą jest bardzo ciekawa, ale zakłada też możliwość i umiejętność wsłuchiwania się w pytania i problemy młodych ludzi. Dlatego dobrze, jeśli młodzież tymi pytaniami się z nami podzieli, a księża biskupi na pewno odpowiedzą - mówi KAI bp Henryk Tomasik. Ordynariusz radomski zapewnia, że san z przyjemnością sam odpowie na pytania młodych ludzi, przygotowane w ramach projektu #ZapytajBiskupa.

Wspólny projekt KAI i Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia" zatytułowany #ZapytajBiskupa, to kolejna inicjatywa podjęta wspólnie w ramach cyklu "Młodzi od A do Ż". Formuła jest niezwykle prosta: do końca czerwca młodzież z całej Polski może nadsyłać propozycje pytań do biskupów, za pomocą specjalnie przygotowanego formularza internetowego. Następnie, spośród nadesłanych propozycji zostanie wybranych 100, które zostaną zadane polskim hierarchom.

- Mam nadzieję, że ten projekt jeszcze bardziej pozwoli zobaczyć Kościołowi czym żyją i jakie pytania zadają sobie młodzi ludzie, a samym młodym, zwłaszcza tym, którym do Kościoła "nie po drodze", pokaże, że mogą w nim znaleźć odpowiedzi na to, czym żyją i co ich nurtuje. Nawet jeśli nie wyczerpujące, to takie, które zachęca ich do dalszej rozmowy - mówi dziennikarka KAI Dorota Abdelmoula, pomysłodawczyni akcji #ZapytajBiskupa.

Propozycje pytań można nadsyłać do końca czerwca, korzystając z formularza: https://goo.gl/forms/MFJNowjUNo6ECoGX2

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Znak przymierza z Maryją

2018-07-10 14:48

Anna Majowicz
Edycja wrocławska 28/2018, str. V

16 lipca w zakonach karmelitańskich obchodzona jest uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. To doskonała okazja ku temu, aby przyjąć szkaplerz. O tym, jakie warunki należy spełnić oraz jakie obowiązki spadają na nasze barki po przyjęciu szkaplerza, Annie Majowicz opowiada karmelita bosy, o. Krzysztof Wesołowski

Anna Majowicz
O. Krzysztof Wesołowski OCD

Anna Majowicz: – Gdybym chciała przyjąć szkaplerz, jakie warunki musiałabym spełnić?

O. Krzysztof Wesołowski OCD: – Istnieje tylko jeden zasadniczy warunek: niewymuszone, szczere i świadome pragnienie przyjęcia szkaplerza oraz zawierzenia siebie Maryi w tym znaku. Zawierzenie to obejmuje decyzję dzielenia z Maryją własnej codzienności i naśladowania Jej stylu życia. Oczywiście, należy być także w stanie łaski uświęcającej, ponieważ szkaplerz to znak łaski, który działa tym bardziej, im bardziej człowiek jest czysty.

– Jakie obowiązki przyjęłabym na siebie?

– Przyjmując szkaplerz, zostajemy odziani przez Maryję Jej szatą. Rozpoczyna się wówczas dla nas zupełnie nowy etap wewnętrznego życia. Najpierw dlatego, że decydujemy się „wziąć Ją do siebie” , co jest wielkim pragnieniem Jezusa i wyrazem Jego miłości do każdego z nas. A skoro Maryja jest obecna i uczestniczy razem z Jezusem w stwarzaniu wszystkich i poszczególnych łask, to tym samym przyczynia się do powstawania i wzrostu życia duchowego. Naśladowanie Maryi w znaku szkaplerza to przede wszystkim Jej dar. Wyraża nim zaproszenie do coraz doskonalszego zawierzenia się Jej matczynemu sercu. Przyjmujący szkaplerz zobowiązuje się do codziennego odmawiania modlitwy zapewniającej duchową łączność z Karmelem. Najczęściej jest to antyfona „Pod Twoją obronę”, modlitwa „Zdrowaś Maryjo” lub kilkakrotnie powtarzany akt strzelisty „Matko Boża Szkaplerzna, módl się za nami!”. Co istotne, kiedy kapłan (tu należy zaznaczyć, że nie musi być to karmelita) włącza w rodzinę karmelitańską daną osobę, to znajduje się ona w orbicie zainteresowania zakonu karmelitańskiego. Obdarzamy osoby przyjmujące szkaplerzem swoją modlitwą i wypraszamy dla niej wszelkie dobra duchowe.

– Przyjęcie szkaplerza pociąga za sobą pewne obietnice...

– Chciałbym zaznaczyć, aby szkaplerza nie należy traktować magicznie, ale z wiarą przyjmować łaski, które Bóg daje nam przez Maryję. Nie jest także automatycznym gwarantem naszego zbawienia czy też wymówką, aby nie podejmować wymogów życia chrześcijańskiego. Nabożeństwo szkaplerzne, jeśli jest poważnie traktowane i praktykowane, wymaga trudu współpracy z Tą, której się powierzamy. Szkaplerz jest znakiem chrześcijańskiej wiary, jest znakiem Maryi. To jest pierwsza podstawowa sprawa. A wszelkie inne przywileje, które później poprzez objawienia prywatne, czy przez papieża Jana XXII, czy też przywilej sobotni, to są rzeczy wtórne. Przyjmując szkaplerz, zobowiązujemy się do tego, aby w swoim życiu naśladować Maryję Pannę. Spójrzmy na te kilkanaście scen Ewangelii, które Ją opisują i uczmy się, by tak jak Ona wiernie służyć Jezusowi.

– Co dla Ojca oznacza przyjęcie szkaplerza?

– Karmelici obrali Maryję za Panią serca, Matkę, a przede wszystkim za Siostrę, do której pragnęli się upodobnić przez czyste, niepodzielnie, Bogu oddane serce. Szkaplerz jest zewnętrznym wyrazem tej więzi z Maryją. Co ciekawe, urodziłem się 16 lipca, czyli w uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Na swojej drodze bardzo wcześnie spotkałem się z karmelitankami bosymi. Szkaplerz przyjąłem w wieku 9 lat. Myślę, że jako młody chłopak, aż tak nie zwracałem na to uwagi. Dopiero w 1985 r., kiedy wstąpiłem do zakonu, uświadomiłem się w tym bardziej. Przyjęcie szkaplerza i naśladowanie w życiu Najświętszej Maryi Panny jest dla mnie priorytetem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Uczestnicy Rejsu Niepodległości wraz z Fundacją Salvatti.pl wspierają misje w Senegalu

2018-07-17 13:25

mm / Dakar (KAI)

Żaglowiec „Dar Młodzieży” w Rejsie Niepodległości już 18 lipca zacumuje w stolicy Senegalu, Dakarze. Uczestnicy wyprawy, laureaci konkursu „Rejs Niepodległości”, odwiedzą tam placówki misyjne prowadzone przez polskich misjonarzy.

YouTube.com
Dar Młodzieży

Siostry Franciszkanki Misjonarki Maryi w Dakarze prowadzą Foyer. Jest to szkoła zawodowa z internatem dla dziewcząt w wieku od 18-25 lat. Placówka jest powiązana z sierocińcem, gdzie dziewczyny uczą się opieki nad niemowlętami.

Z kolei misjonarze ze Zgromadzenia Ducha Świętego wspierają edukację młodzieży w dwóch placówkach misyjnych: parafii Notre Dame du Cap Vert z Pikine i parafii Świętego Józefa z Kedougou (700 km od Dakaru). Fundacja Salvatti.pl przekaże na ten cel 1000 euro. Pieniądze zostaną przeznaczone na opłacenie szkoły, internatu oraz formacji zawodowej dla młodych osób.

– Chcemy, by uczestnicy Rejsu Niepodległości, młodzi polscy patrioci, którzy podczas rejsu promują Polskę za granicą, poznali też rzeczywistość misyjną i polskich misjonarzy, którzy w krajach, gdzie są swoistymi ambasadorami Polski i dowodem na to, jak wiele Polacy robią na rzecz ubogich na całym świecie – mówi ks. Jerzy Limanówka SAC, prezes Fundacji Salvatti.pl

Rejs Niepodległości jest organizowany z okazji obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Organizatorami wyprawy są: Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Akademia Morska w Gdyni oraz Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl. Rejs może odbywać się m. in. dzięki sponsorom, firmom: PKN Orlen oraz Tauron.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem