Reklama

Papieskie odznaczenie dla inż. Antoniego Zięby

2018-03-20 08:37

www.diecezja.pl

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska
Medal Pro Ecclesia et Pontifice

To, co przypadło mi wraz z przyjaciółmi czynić, to było moje powołanie. Mówię to jasno i nie od dzisiaj. Pan Bóg powołał inżyniera do wspaniałego dzieła obrony życia każdego człowieka od poczęcia po naturalny kres - mówił dr inż. Antoni Zięba uhonorowany dziś Medalem Pro Ecclesia et Pontifice.

W Bazylice Mariackiej abp Marek Jędraszewski przewodniczył Mszy św. z okazji uroczystości św. Józefa, patrona miasta Krakowa. Po Eucharystii miało miejsce wręczenie Medalu Pro Ecclesia et Pontifice dr. inż. Antoniemu Ziębie, prezesowi Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka oraz wiceprezesowi Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Podczas homilii arcybiskup Marek Jędraszewski, mówiąc o św. Józefie, opiekunie Maryi i Jezusa wskazywał na jego zawierzenie Bogu, odwagę i odpowiedzialność. Nie wiemy co odpowiedział, gdy usłyszał od anioła, aby się nie bał. Wiemy natomiast co zrobił.

- Ewangelia nie przekazuje nam żadnego jego słowa, ale wiemy, że odpowiedział czynem: „Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak polecił mu anioł pański, wziął swoją małżonkę Maryję do siebie."

Reklama

Metropolita krakowski zwrócił także uwagę, że w ikonografii wschodniej św. Józef przedstawiany jest zazwyczaj jako człowiek zatroskany, przejęty. Powodów tej troski miał niemało: podróż na spis ludności z mającą urodzić Maryją, ucieczka do Egiptu, powrót do Nazaretu, zgubienie dwunastoletniego Jezusa w świątyni.

- W tym wszystkim jawi się nam św. Józef jako człowiek czynu. A więc nie zalękniony, nie zakłopotany, ale jako ten, który otwarty na Boże natchnienia stawia czoła tym wszystkim niebezpieczeństwom, na jakie narażone jest przede wszystkim Dziecię Jezus, a także Jego Przenajświętsza Matka. On, Józef czuje się za nich odpowiedzialny. On ich ratuje, on daje im poczucie tak koniecznego bezpieczeństwa.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Nie bez powodu, co podkreślił metropolita, św. Józef jest patronem mężów i mężczyzn, którzy powinni czerpać z niego wzór.

- Jakże zwłaszcza do mężów nie odnieść słów, które od anioła usłyszał św. Józef we śnie. Jak ich nie sparafrazować i nie powiedzieć do każdego męża: nie bój się przyjąć dziecka, które się narodzi. Nie bój się przyjąć. Stań w jego obronie. Wspieraj jego matkę, bądź za nich odpowiedzialny, bądź mężem, bądź mężny.

Na zakończenie homilii arcybiskup wyjaśnił wybór dnia św. Józefa na datę wręczenia inż. Antoniemu Ziębie odznaczenia papieskiego.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

- Chcieliśmy, aby właśnie dzisiaj w uroczystość św. Józefa w tym szczególnym miejscu jakim jest Bazylika Mariacka to odznaczenie mogło być panu inżynierowi wręczone właśnie dlatego, że dzięki swemu ogromnemu zaangażowaniu na rzecz obrony życia, staje przed nami jako ktoś, kto rzeczywiście wziął do serca to wezwanie, jakie anioł skierował do św. Józefa: Nie bój się przyjąć dziecka. On walczy o dzieci innych mężów i mężczyzn, o dzieci w innych rodzinach w imię najbardziej pięknie pojętej solidarności międzyludzkiej - mówił o inż. Antonim Ziębie arcybiskup.

Metropolita przypomniał zarazem, że bycie człowiekiem w pełni oznacza między innymi poczucie odpowiedzialności za drugiego.

- Człowiekiem w pełni okazuje się ten, który czuje się odpowiedzialny za los drugiego, który chce być stróżem życia drugiego człowieka, zwłaszcza tego z jednej strony najbardziej niewinnego, a z drugiej strony najbardziej bezbronnego.

Po otrzymaniu medalu dr inż. Antoni Zięba zwrócił się do zebranych w Bazylice Mariackiej. Podziękował Panu Bogu, który swoim błogosławieństwem towarzyszy dziełu obrony życia już prawie 40 lat i który powołał go do tej misji.

- To, co przypadło mi wraz z przyjaciółmi czynić, to było moje powołanie. Mówię to jasno i nie od dzisiaj. Pan Bóg powołał inżyniera do wspaniałego dzieła obrony życia każdego człowieka od poczęcia po naturalny kres i za to chcę publicznie Panu Bogu w Trójcy Jedynemu i Najświętszej Maryi Pannie podziękować - mówił.

Dziękował Stolicy Apostolskiej i arcybiskupowi Markowi Jędraszewskiemu, inicjatorowi przyznania wyróżnienia, kapłanom, najbliższym współpracownikom i żonie Alicji.

- Dziękuję Panu Bogu i Najświętszej Marii Pannie, że taką towarzyszkę życia mi dał, matkę moich dzieci i babcię moich wnuków i moją najtroskliwszą opiekunkę po dzień dzisiejszy.

Inżynier Zięba przytoczył także słowa Jana Pawła II, które, jak podkreślił, zmieniły całe jego życie i dały początek misji obrony życia. „I życzę i modlę się o to stale, ażeby rodzina polska dawała życie, ażeby była wierna świętemu prawu życia".

Na zakończenie zwrócił się do zebranych z apelem:

- Dziękujmy Panu za dar swojego życia, za dar życia naszych bliskich i za możliwość uczestniczenia we wspaniałym dziele obrony życia każdego człowieka od poczęcia po naturalny kres.

Medal Pro Ecclesia et Pontifice („Dla Kościoła i Papieża") to wysokie odznaczenie Stolicy Apostolskiej przyznawane przez papieża osobom szczególnie zaangażowanym w pracę na rzecz Kościoła. Medal przyznawany jest na wniosek biskupa diecezjalnego.

Tagi:
odznaczenia

Nadanie stopnia patriotycznego

2019-03-20 09:26

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 12/2019, str. III

Jan Szczygieł

To było bardzo istotne wydarzenie dotyczące Rycerzy Kolumba. 9 marca br. w Krakowie-Łagiewnikach odbyła się uroczysta ceremonia nadania stopnia patriotycznego Rycerzy Kolumba.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zabawa w Kościół

2019-03-20 09:25

Bp Andrzej Przybylski
Niedziela Ogólnopolska 12/2019, str. 30

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl

Wstyd się przyznać, ale w młodości nie byłem ministrantem. Kiedy wstąpiłem do seminarium, musiałem więc szybko nadrobić tę lukę. Na szczęście wykłady z liturgiki czy asysty seminaryjne bardzo mi w tym pomogły. Jednak nie tylko one nauczyły mnie, czym tak naprawdę jest święta liturgia. Dobrze zapamiętałem jedną z pierwszych posług, w której byłem odpowiedzialny za przygotowanie okadzeń. Niestety, nie zdążyłem rozpalić węgielków na czas i kiedy zbliżała się chwila wyjścia z kadzielnicą, pomyślałem sobie naiwnie i przewrotnie, że wyjdę z nierozpalonymi węgielkami, celebrans zasypie je kadzidłem, a nikt specjalnie nie zauważy, że i tak nie ma z tego dymu. Jak pomyślałem, tak zrobiłem, żeby tylko ratować swoją głowę. Pobożny ksiądz nabierał już na małą łyżeczkę kadzidła, ale nagle zobaczył zupełnie czarne węgle w kadzielnicy. Spojrzał na mnie z uśmiechem i bez złości, życzliwie powiedział: „Idź z tym do zakrystii, nie będziemy oszukiwać Pana Boga, bo Kościół to nie zabawa!”.

Oj, zapamiętałem na całe życie te słowa. Do dziś jestem za nie wdzięczny temu kapłanowi. Zapamiętałem na zawsze, że wszystko, co Kościół czyni w liturgii, podczas Mszy św. i innych nabożeństw to nie jest tylko zabawa w jakieś poruszające znaki, to nie jest ludzki wymysł, żeby ciekawsze były kościelne obrzędy. Każdy znak w liturgii jest urzeczywistnieniem jakichś boskich rzeczywistości. Niedobrze, jeśli my, kapłani, nie podchodzimy do tych znaków i gestów z odpowiednią wiarą i pobożnością, jeśli sumiennie nie wykonujemy wszelkich gestów i czynności danych nam przez Kościół. Podobnie jest z ludźmi świeckimi. To smutne, jeśli nam zobojętniały liturgiczne znaki, postawy i gesty, jeśli bez czci odnosimy się do rzeczy poświęconych i związanych z Panem Bogiem.

Spróbujmy się temu przyjrzeć z uwagą i ożywić na nowo swoją świadomość i wrażliwość wobec rzeczy świętych w Kościele. Brak takiego szacunku nie tylko obraża Pana Boga, ale też sprawia, że coraz częściej obojętnie patrzymy na profanacje świętych znaków naszej wiary, na ich niszczenie i wyśmiewanie. A przecież my, chrześcijanie, nie bawimy się w Kościół i nie udajemy wiary, ale wierzymy głęboko i jesteśmy Kościołem Jezusa Chrystusa.

Bp Andrzej Przybylski
Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezentacja tomu „Dzieł literackich i teatralnych” Karola Wojtyły

2019-03-26 18:27

md / Kraków (KAI)

W sali Okna Papieskiego Domu Arcybiskupów Krakowskich odbyła się prezentacja 1 tomu „Dzieł literackich i teatralnych” Karola Wojtyły. Zebrano w nim "Juwenilia" - utwory młodzieńcze przyszłego papieża, powstałe w latach 1938-1946.

Biały Kruk/archiwum
Ks. Karol Wojtyła

Publikacja całości „Dzieł literackich i teatralnych” zakończy się w 2020 r., w 100. rocznicę urodzin Karola Wojtyły.

Podstawą edycji są przede wszystkim rękopisy i maszynopisy przechowywane w Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie. Przy okazji spotkania zaprezentowano trzy rękopisy: „Psałterza - Księgi Słowiańskiej”, „Ballady wawelskich arkad” i niepublikowanego dotąd utworu „Ciągle jestem na tym samym brzegu”.

Na początku prezentacji Henryk Woźniakowski, prezes wydawnictwa Znak, które wydało publikację, przypomniał związki Karola Wojtyły ze środowiskiem Znaku i Tygodnika Powszechnego. Podkreślił, że przyszły papież, do dnia wyboru na Stolicę św. Piotra, opublikował ok. 100 tekstów w tych mediach. „Jednym z owoców tej przyjaźni i współpracy były książki, które wydaliśmy już po wyborze Jana Pawła II” – mówił Woźniakowski. Dodał, że poza tekstami literackimi Znak publikował również jego dzieła filozoficzne i teologiczne.

„Możemy dzięki lekturze i analizie tych, którzy opracowali te dzieła, prześledzić drogę rozwoju duchowego młodego Karola Wojtyły, zwłaszcza czas poprzedzający jego wstąpienie do seminarium” – mówił podczas spotkania metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

Przewodniczący Komitetu Naukowego wydania dzieł literackich Karola Wojtyły prof. Jacek Popiel zaznaczył, że pierwsza idea krytycznej edycji pism zrodziła się już w latach 90. ub. wieku w kręgu historyków literatury w Krakowie i Warszawie. „Prace mogły się rozpocząć dopiero w 2015 r., kiedy kard. Dziwisz powołał komitet naukowy i dal prawo pełnego wglądu w archiwa kurii” – dodał.

Prof. Popiel mówił, że teksty zawarte w 1 tomie publikacji mają charakter bardzo osobisty. „Pisał je 18-20 letni człowiek, który próbuje zrozumieć swoje miejsce w świecie i stopniowo dojrzewa do decyzji o kapłaństwie” – tłumaczył.

Owocem pracy naukowców jest kilka odkryć, m.in. zmiana datowania utworu „Pieśń o Bogu ukrytym” z 1944 r. na czas między latami 1942 a 1943. Nowością jest też publikacja nieznanego wcześniej utworu Wojtyły „Ciągle jestem na tym samym brzegu”. Odkryła go Anna Karoń-Ostrowska. „Tekst czekał na odnalezienie 41 lat. Opowiada o szczególnym momencie w życiu Karola Wojtyły, między śmiercią jego ojca w lutym 1941 r. a październikiem 1942 r. Opisuje w nim czas zmagań z ludzką miłością” – mówiła podczas prezentacji.

Sekretarz Jana Pawła II kard. Stanisław Dziwisz podkreślał, że wtorkowa prezentacja publikacji była przeżyciem spotkania z Janem Pawłem II. „On powiedział o swojej twórczości: jakbym nie został papieżem, nikt by się tym nie interesował" – mówił hierarcha. Dodał, że dzięki tej publikacji odkrywamy papieża. „Poprzez odkrycie jego twórczości literackiej możemy poznać jego ducha, kim on był jako człowiek” – stwierdził.

Zauważył również, że nie można wykluczyć odnalezienia kolejnych tekstów Karola Wojtyły. „Sam dostałem niedawno od jednej z rodzin tekst, który miał być zapisem Brata naszego Boga, a okazał się zupełnie innym utworem” – wyjawił.

Oprócz tekstów literackich w publikacji zamieszczone są listy Karola Wojtyły do Mieczysława Kotlarczyka i przyjaciela z Wadowic, artysty Wincentego Bałysa oraz utwory niepotwierdzonego autorstwa, których styl wskazuje na to, że wyszły spod ręki młodego Wojtyły.

Każdy z tekstów znajdujących się w książce opatrzony jest notą, która zawiera informację, czy zachował się on w rękopisie czy w maszynopisach, kiedy doczekał się publikacji i jakie były odmiany tekstu. Podczas prac rozstrzygnięto także, które poprawki zostały dokonane ręką autora.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem