Reklama

Najstarsze biskupstwo na ziemiach polskich ma swój herb

2018-03-20 18:19

msz / Poznań (KAI)

Adrian Grycuk/pl.wikipedia.org

Z okazji jubileuszu 1050-lecia powstania biskupstwa poznańskiego został przygotowany herb archidiecezji poznańskiej. „Symbolika jego elementów odnosi się do św. Piotra, księcia Apostołów, pierwszego opiekuna Kościoła poznańskiego i patrona katedry poznańskiej – pierwszej na ziemiach polskich” – mówi KAI bp Damian Bryl.

Poznański biskup pomocniczy podkreśla, że wyboru elementów herbu dokonał abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański. Herb archidiecezji składa się z ciemnoczerwonej tarczy z godłem ze skrzyżowanych złotych kluczy, na które nałożono srebrny wizerunek miecza św. Piotra oraz insygniów.

„Skrzyżowane klucze przypominają o jedności ze Stolicą Apostolską, a na nich widnieje wizerunek miecza św. Piotra, przechowywany w skarbcu Muzeum Archidiecezjalnego w Poznaniu. Według tradycji został on przywieziony w 966 roku do Poznania z Rzymu przez pierwszego biskupa poznańskiego Jordana” ¬– powiedział bp Bryl.

W herbie znajdują się też mitra, złoty krzyż metropolitalny i pastorał wzorowany na XIII-wieczny pastorał z Limoges. „Jest to jeden z najstarszych średniowiecznych pastorałów. Został wydobyty w 1953 roku z grobu nieznanego biskupa podczas prac archeologicznych prowadzonych we wnętrzu katedry poznańskiej” - zaznaczył bp Bryl.

Reklama

Na herbie u dołu widnieje też paliusz. Insygnia, szczególnie krzyż i paliusz, podkreślają metropolitalny wymiar archidiecezji.

Główne uroczystości jubileuszowe 1050-lecia archidiecezji odbędą się w Poznaniu w dniach 22, 23 i 24 czerwca. W czasie obchodów, w uroczystej procesji zostanie przeniesiony łaskami słynący obraz Matki Bożej w Cudy Wielmożnej, Pani Poznania, z kościoła Ojców Franciszkanów na Wzgórzu Przemysła do katedry, na Ostrów Tumski. Wizerunek ten był uroczyście ukoronowany 50 lat temu, w czasie obchodów tysiąclecia diecezji poznańskiej, m.in. przez kar. Karola Wojtyłę.

W parafiach obchody jubileuszowe odbędą się w Wigilię Zesłania Ducha Świętego 19 maja - tego dnia o godz. 21 zabrzmią wszystkie dzwony w świątyniach archidiecezji poznańskiej. W maju będzie miała miejsce misja Talitha kum.

We wrześniu (13-16 września) w stolicy Wielkopolski obradować będzie sesja plenarna Rady Konferencji Episkopatów Europy, a w dniach 2-10 października planowana jest dziękczynna pielgrzymka do Rzymu.

Tagi:
herb biskupstwo

Ogłoszenie nowego herbu diecezji

2013-07-10 11:55

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 28/2013, str. 1

W uroczystość patronów diecezji Świętych Apostołów Piotra i Pawła, Biskup Legnicki podpisał dekret ustanawiający herb diecezji. Taką decyzję ogłoszono podczas Mszy św. odpustowej w legnickiej katedrze.

Ks. Piotr Nowosielski

Uroczystościom odpustowym przewodniczył legnicki biskup pomocniczy Marek Mendyk, przekazując uczestnikom pozdrowienia i podziękowania za dar modlitwy od biskupa legnickiego Stefana Cichego. Przez ostatni miesiąc Biskup Diecezjalny był hospitalizowany i przeszedł operację tarczycy, a na początku tygodnia powrócił do domu. Pierwotnie dzień odpustu diecezjalnego był także planowany jako dzień dziękczynienia z okazji jubileuszu święceń prezbiteratu (kapłańskich): pierwszego biskupa legnickiego Tadeusza Rybaka - 60-lecia i obecnego bp. Stefana Cichego - 50-lecia. Uroczystości zostały przeniesione na 14 września. Bp Marek zachęcał do dalszej modlitwy w intencji diecezji i jej pasterzy.

Msza św. została odprawiona w koncelebrze z kanonikami kapituły katedralnej. Homilię wygłosił jeden z kanoników gremialnych ks. dr hab. Bogusław Drożdż. Wskazując na przykład Świętych Piotra i Pawła - nazywanych filarami Kościoła, zachęcał do wytrwałego pogłębiania swej wiary i umiłowania Kościoła. - Od naszych patronów uczymy się umiłowania Kościoła, jak żyć Kościołem, jak go kochać i jak dla niego umierać - mówił kaznodzieja. - Ucząc nas Kościoła, Święci Piotr i Paweł uczą nas także, jaki obowiązek został nałożony na Kościół. Jest to obowiązek głoszenia Ewangelii całemu światu… Na pewno chcemy też coś dla Kościoła zrobić. I słusznie. Aby jednak działać dla Chrystusa, ważna jest wypracowana dyspozycyjność dla Niego, dla Jego Kościoła. Kto buduje tylko na sobie, dla siebie, niczego trwałego nie zbuduje. Nasi Święci Patronowie uczą nas zasady uświęcania swojej duszy, z której rodzi się płomienna odpowiedzialność za Kościół. Niech Święci Piotr i Paweł nas motywują i wspomagają swoją ofiarniczą i apostolską postawą - kontynuował.

Po Eucharystii został odczytany dekret Biskupa Legnickiego o ustanowieniu nowego herbu diecezji. Dotąd stosowany był logotyp, zawierający scenę pożegnania Świętych Piotra i Pawła, jaką przedstawia zachowana w katedrze średniowieczna rzeźba. Po dwóch latach prac zespołu specjalistów, jako owoc pracy I Synodu Diecezji Legnickiej, wybrany został nowy herb autorstwa historyka dr. Wacława Szetelnickiego. Odtąd, zgodnie z zasadami heraldyki, herbem diecezji legnickiej jest tarcza podzielona krzyżem w skos na cztery pola:

- w pierwszym polu złotym orzeł czarny; przez tułów i skrzydła orła przepaska sierpowa srebrna, na niej pośrodku takiż krzyż;

- w drugim polu czerwonym po stronie prawej (heraldycznie) monogram „Maria”; stylizowane białe litery duże z konturem czarnym;

- w trzecim polu tej samej barwy po lewej stronie miecz z żółtą rękojeścią i jelcem oraz białą głownią w dół, na nim ułożono dwa skrzyżowane klucze (srebrny i złoty) z konturem czarnym;

- w czwartym polu złotym muszla pielgrzyma biała z niebieskim szeryfem i czarnym konturem; na niej pośrodku czerwony krzyż św. Jakuba z takim samym konturem.

Zastosowane symbole nawiązują do barw stosowanych w metropolii wrocławskiej i elementów Kościoła lokalnego, do których zalicza się diecezjalne sanktuarium maryjne w Krzeszowie, wezwanie świętych patronów diecezji czy też fakt krzyżowania się na terenie diecezji trzech szlaków Drogi św. Jakuba.

Zainteresowani więcej informacji na temat nowego herbu znajdą na stronach diecezji legnickiej pod adresem: www.diecezja.legnica.pl.

Nowy herb zacznie się pojawiać odtąd na publikacjach, pismach, pieczęciach czy wydawnictwach diecezjalnych. Z czasem, będzie więc coraz bardziej rozpoznawalny przez mieszkańców diecezji i innych miejsc oraz instytucji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

60-lecie pracy duszpasterskiej chrystusowców w Brazylii

2018-06-28 10:24

Leszek Wątróbski
Edycja szczecińsko-kamieńska 26/2018, str. II

Z ks. Kazimierzem Długoszem SChr, przełożonym prowincjalnym Prowincji pw. Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Ameryce Południowej, rozmawia Leszek Wątróbski

Leszek Wątrówski
Procesja w Rosario. Ks. Kazimierz Długosz SChr, pierwszy z prawej

Leszek Wątróbski: – Jak wyglądały pierwsze lata pracy chrystusowców w Brazylii?

Ks. Kazimierz Długosz Schr: – Druga wojna światowa oraz sytuacja polityczna po jej zakończeniu spowodowały, że chrystusowcy na kontynent południowoamerykański mogli przybyć dopiero na początku 1958 r. Pierwszym był tu ks. Czesław Czartoryski. Kilka miesięcy później przybyli także: ks. Stanisław Nowak, ks. Zygmunt Supieta i pomagający obecnie w parafii Władysławowo ks. Józef Wojda, który na 1000--lecie chrztu Polski wybudował w Carlos Gomes, będący do dziś dumą wiernych, olbrzymi kościół. Zresztą każdy z tych pionierów wpisał się pięknie w historię duszpasterstwa polonijnego w Brazylii. W następnych latach przybyli kolejni misjonarze i mimo trudnych warunków, w jakich przyszło pracować, zgromadzenie otworzyło niższe seminarium duchowne, prowadziło kursy i obozy dla polonijnej młodzieży oraz w myśl wskazówek Założyciela zaangażowało się w duszpasterstwo Kościoła lokalnego. Pierwsi chrystusowcy, wychowani na lekturze ks. Ignacego Posadzego „Drogą Pielgrzymów”, kiedy stanęli na ziemi brazylijskiej, z pewnością przeżyli rozczarowanie. Ich wyobrażenie o Brazylii w jakiś sposób rozmijało się ze zmienioną w ciągu tych kilkudziesięciu lat rzeczywistością. Jednak jako chrystusowcy byliśmy i jesteśmy zawsze pełni miłości wobec tutejszej Polonii oraz Kościoła, któremu służymy życiem i pracą duszpasterską. W latach 1958-2018 w Prowincji pw. Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Ameryce Południowej posługę duszpasterską pełniło łącznie 85 chrystusowców pracujących w Argentynie, Brazylii i Urugwaju. U stóp Patronki naszej Prowincji, Maryi Niepokalanie Poczętej, składamy naszą ufność oraz konsekrację zakonną i posługę. Ona jest światłem na drogach życia i posługiwania w Kościele na Ziemi Krzyża Świętego, na kontynencie nadziei, jak św. Jan Paweł II nazywał Amerykę Łacińską!

– Czym dzisiaj zajmują się chrystusowcy w Brazylii?

– W ostatnich latach ze względu na potrzeby duszpasterskie w innych krajach wielu kapłanów, odpowiadając na sugestię przełożonych, opuściło naszą prowincję i podjęło wyzwanie duszpasterskie, służąc rodakom w innych częściach świata. Zestarzała się też Polonia południowoamerykańska, a wraz z nią zestarzeli się także i jej duszpasterze. Dziś naszą opieką otaczamy już czwarte, piąte, a nawet szóste pokolenie tych, którzy opuścili Ojczyznę. Jednak mimo upływu tylu pokoleń ciągle widoczny jest proces odnawiania ducha polskiej pobożności i pogłębiania się świadomości etnicznej. W wielu wspólnotach polonijnych, w których wykładnikiem polskości nie jest już język przodków, księża z Towarzystwa Chrystusowego, odpowiadając na zapotrzebowanie wiernych i korzystając z dostępnych im środków, pomagają utrzymać formy pobożności, zwyczaje i tradycje pielęgnowane przez naszych imigrantów. W tym celu prowadzone są audycje radiowe, funkcjonują strony internetowe, gazetki parafialne, opracowania naukowe i periodyki oraz prowadzone są kursy języka polskiego. Prowincja zaangażowana jest też w promocję kontaktów naukowych, współpracuje z uniwersytetami w Polsce w dziedzinie badań naukowych oraz wymiany kulturalnej. W rzeczywistości latynoamerykańskiej znakiem czasu, obok pracy w potomkami polskich emigrantów, jest także realizacja przez kapłanów Ustaw, które jako drugie zadanie zgromadzenia określają szerzenie wśród wiernych znajomości Mszy św. jako centrum życia chrześcijańskiego oraz dbałość o liturgię. Prowadzone przez chrystusowców parafie w Brazylii są bez wątpienia pod tym względem wzorem.

– Czym różni się praca duszpasterska w Brazylii od pracy w innych krajach świata?

– W porównaniu z posługą księży z Towarzystwa Chrystusowego pracujących w innych częściach świata duszpasterstwo na kontynencie południowoamerykańskim posiada inne uwarunkowania i charakter. Praca prowadzona jest głównie w powierzonych nam parafiach terytorialnych. Stąd też zasadniczo całe duszpasterstwo prowadzone jest w języku miejscowym. Innym wyróżniającym nas czynnikiem jest także zróżnicowane pod względem położenia geograficznego wymagające od misjonarza posiadania dobrej umiejętności prowadzenia samochodu po trudno przejezdnych drogach. Inną charakterystyką jest liczba obsługiwanych kościołów filialnych. Do największej obsługiwanej przez nas w Brazylii parafii, oprócz kościoła w liczącym ok. 30 tys. mieszkańców mieście, należy 60 kościołów filialnych w interiorze. Pracuje tam 3 księży, wśród nich ks. Józef Wojnar, obchodzący w tym roku jubileusz 60-lecia święceń kapłańskich. Ksiądz Józef jeszcze do niedawna był proboszczem tej parafii. To właśnie dzięki jego poświęceniu i pracy parafialna świątynia została gruntownie przebudowana i jest teraz jednym z najładniejszych, obsługiwanych przez naszych księży kościołem. Warto podkreślić, że miejscowość ta dzisiaj nosząca nazwę Quedas do Iguaçu, pierwotnie zwana była Jagodą. Nazwa została wzięta od imienia zmarłej kilka lat temu najmłodszej córki marszałka Józefa Piłsudskiego. Był to wyraz wdzięczności naszych emigrantów za rolę marszałka w odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Podobnie swego czasu uczynili nasi rodacy w Argentynie, nadając jednemu z miast nazwę Wanda, czyli imię innej córki wielkiego Polaka. W tej ciekawej i równocześnie złożonej mozaice chrystusowcy pracujący w Ameryce Południowej starają się realizować charyzmat zgromadzenia, który został im powierzony przez Założyciela. W parafiach, gdzie znaczny procent wiernych jest pochodzenia polskiego, zakonnicy z równym zaangażowaniem i szacunkiem odnoszą się także do przedstawicieli innych narodowości.

– W 1982 r. Ksiądz Prowincjał wstąpił do Towarzystwa Chrystusowego...

– Święcenia kapłańskie otrzymałem 16 maja 1989 r. Po dwóch latach pracy w Polsce (Szczecin-Zdroje i Sarbia) zostałem skierowany do Brazylii. Początkowo posługiwałem jako wikariusz w Balsa Nova-PR (1992). Następnie byłem kapelanem polskich marynarzy w Santos-SP i Paranaguá-PR (1993-94), wikariuszem w Campo Largo-PR i Ijuí-RS (1994-95), proboszczem w Capo Ere-RS i równocześnie rektorem kościoła polskiego w Barao de Cotegipe-RS i kapelanem Polaków w Erechim-RS (1995-97). Proboszczem w Cruz Machado-PR (1997-2004), gdzie za mojej administracji przebudowaliśmy znacznie, powiększając kościół parafialny oraz wybudowaliśmy kilka kościołów filialnych i centrów duszpastersko-katechetycznych. W latach 2004-10 pełniłem posługę proboszcza w Mallet-PR. Od 1995 do 2010 r. prowadziłem radiowe programy polonijne w Erechim-RS, Getúlio Vargas-RS, Uniao da Vitória-PR i Mallet-PR. Wraz z Urzędem Miasta Kielce organizuję w Polsce kursy historii tradycji i kultury dla rodaków z Brazylii. Funkcję przełożonego prowincji Towarzystwa Chrystusowego w Ameryce Południowej pełnię od roku 2010. W październiku 2016 r. zostałem mianowany na drugą kadencję – tzn. do roku 2022.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

ONZ ostrzega przed wzrostem nowych infekcji wirusem HIV w 50 krajach

2018-07-19 13:42

ts / Paryż (KAI)

Liczba nowych infekcji wirusem HIV zmalała na przestrzeni lat 2010-2017 o 18 procent: z 2,2 do 1,8 mln zachorowań. Jednocześnie w około 50 krajach, zwłaszcza Azji Środkowej i Europie Wschodniej, wzrosła liczba nowych infekcji, donosi opublikowany 18 lipca w Paryżu raport Wspólnego Programu Narodów Zjednoczonych ds. AIDS (UNAIDS). Według tych danych w 2017 roku 36,9 mln osób na świecie było nosicielami HIV, z tego niemal dwie trzecie w Afryce na południe od Sahary. UNAIDS ostrzega przed spowalnianiem postępów w tłumieniu AIDS.

nito/fotolia.com

Przy tej okazji niemiecka Fundacja Ludność Świata (DSW) z Hanoweru przypomniała, że mimo odnoszonych sukcesów w zwalczaniu AIDS wirusem HIV nadal zaraża się każdego dnia pięć tysięcy ludzi. Szczególnie zagrożone są dziewczęta i młode kobiety. „Trzy spośród czterech nowych infekcji w Afryce na południe od Sahary dotykają dziewcząt w wieku 15-19 lat. Zarażają się, gdyż nie mają dostępu do uświadamiania oraz do środków antykoncepcyjnych”, skomentowała dyrektorka DSW, Renate Bähr i podkreśliła potrzebę wprowadzeni a nowych środków zapobiegawczych.

Spowolnienie epidemii można osiągnąć poprzez dodatkowe inwestycje w szeroką akcję uświadamiającą oraz możliwość dostępu do środków antykoncepcyjnych, zwłaszcza w krajach najbardziej dotkniętych tym problemem, uważa niemiecka fundacja. Zwraca jednocześnie uwagę na bardziej skuteczną ochronę dziewcząt i kobiet przed przemocą seksualną. To właśnie w tej dziedzinie nastąpił zastój.

Ponadto należy bardziej skutecznie chronić przed dyskryminacją nosicieli HIV. Zdarza się bardzo często, że młodzi ludzie zarażeni wirusem HIV są dyskryminowani przez personel służby zdrowia, przez nauczycieli, rodziców, a nawet przez opiekunów religijnych. To powstrzymuje wiele osób przed przeprowadzaniem testów na HIV oraz leczeniem, uważa niemiecka Fundacja Ludność Świata. Skutecznych środków zapobiegawczych i „szerokiej edukacji seksualnej” domaga się również dzieło pomocy dzieciom UNICEF.

AIDS (Acquired Immune Deficiency Syndrome, czyli nabyte osłabienie immunologiczne organizmu) powoduje całkowite załamanie systemu immunologicznego. Wywołuje go HIV - ludzki wirus niedoboru odporności. Prognozy UNICEF przestrzegają, że nowe infekcje wirusem HIV wzrosną rocznie z 250 tys. w 2015 do niemal 400 tys. w 2030 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem