Reklama

Warszawa: procesja z relikwiami św. Faustyny do Świątyni Opatrzności Bożej

2018-06-03 12:11

abd, tk / Warszawa (KAI)

Podczas dzisiejszego XI Święta Dziękczynienia do Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie zostaną wprowadzone relikwie św. siostry Faustyny. Relikwie Świętej niusione są w uroczystej procesji, która wyruszyła z Placu Piłsudskiego do wilanowskiej świątyni. W południe odprawiona tam zostanie Msza św., która będzie ogólnopolskim dziękczynieniem Kościoła za niepodległość. W koncelebrze będzie uczestniczyć ok. 100 biskupów z Polski i zagranicy.

Łukasz Krzysztofka

- Od kilku lat myśleliśmy o wprowadzeniu do Świątyni Opatrzności Bożej relikwii św. Faustyny. I jeżeli była jakakolwiek refleksja nad tym, dlaczego opóźnić wprowadzenie tych relikwii, to tylko dlatego, żebyśmy mocno sprecyzowali kult Opatrzności Bożej, a także to, w jaki sposób przeżywamy dziękczynienie i zawierzenie - wyjaśniał w rozmowie z KAI kard. Kazimierz Nycz, nawiązując do programu obchodów tegorocznego Święta Dziękczynienia.

Związane z nim jest wprowadzenie relikwii św. siostry Faustyny do Świątyni Opatrzności Bożej, które mieszkańcy Warszawy niosą do Wilanowa w uroczystej procesji, ktora rano wyruszyła z pl. Piłsudskiego.

O godz. 12.00 zostanie odprawiona Msza św. dziękczynna wraz z odmówieniem Aktu Zawierzenia i Dziękczynienia. Mszy św. będzie przewodniczył prymas Polski abp Wojciech Polak, a homilię wygłosi metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.

Zobacz zdjęcia: Procesja w Święto Dziękczynienia

Po południu zostanie otwarte tradycyjne miasteczko dla dzieci z grą terenową dla rodzin "Tropem świętych do skarbu wolności". Także popołudniu rozpocznie się tradycyjny festiwal muzyczny "Moc Dobra" z udziałem m.in. Maleo Reggae Rockers, Mieczysława Szcześniaka i zespołu Muode Koty. Całość zakończy się modlitwą za wstawiennictwem św. Jana Pawła II o godz. 21.37.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Służyć nadziei

2018-06-23 08:46

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

- Głosząc Chrystusa nieugięcie, w prawdzie, w wysiłku poznawczym, w zmierzeniu się z wyzwaniami tego świata, Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu może służyć temu, co dla każdego człowieka jest najważniejsze - nadziei, że Chrystus, który jest prawdą jest także drogą, która prowadzi do pełni życia - mówił podczas Mszy św. dziękczynnej za 50 lat istnienia i działalności Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu w Bazylice Archikatedralnej pw. św. Jana Chrzciciela abp Marek Jędraszewski.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Eucharystii przewodniczył kard. Gerhard Müller, koncelebrowali abp Angelo Vincenzo Zani - sekretarz Kongregacji Edukacji Katolickiej, kard. Tarcisio Bertone SDB. Słowo powitania skierował ks. prof. dr hab. Włodzimierz Wołyniec rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu.

Metropolita krakowski homilię rozpoczął od wskazania na trzy prawdy zawarte we fragmencie dzisiejszej Ewangelii z Chrystusowego Kazania na Górze: człowiek jest istotą transcendentną, istnieją takie ludzkie dokonania, które mają wymiar ponadczasowy oraz człowiek musi dbać o czystość swojego poznania, bo od niego zależy cały jego byt - czy będzie jasnością czy ciemnością. Prawdy te, jak podkreślił arcybiskup, pozostają w opozycji do tego, co głosi współczesny świat.

- Bo ten świat mówi nam najpierw o tym, żebyśmy gromadzili nasze skarby w ziemi i na ziemi i tylko do tej ziemskiej perspektywy ograniczyli całe nasze życie i cały świat naszych dążeń i pragnień. I stąd także wizja człowieka, zwierzęcia, które żyje własnymi emocjami, ale w gruncie rzeczy jest istotą nieróżniącą się od innych tworzących świat współczesnej natury. A więc jedna wielka pochwała immanencji o charakterze materialistycznym. Ale jeżeli tak jest, to nie dziwmy się, że w tej wizji człowieka nie ma nic trwałego, wszystko przemija i nic nie jest w stanie ostać się wobec przemijania tego świata.

Rozwijając tę myśl, metropolita odwołał się także do dzieła „Byt i Nicość", w którym Jean-Paul Sartre mówi o absurdzie naszej egzystencji, absurdzie ludzkiej wolności, na którą jesteśmy skazani i o przekleństwie samotności. Hierarcha przypomniał wreszcie, że współczesny świat odrzucił prawdę obiektywną, czego mamy wyraźne następstwa.

- Odrzucono istnienie prawdy, twierdząc, że znaleźliśmy się w epoce post-prawdy, a więc w epoce, w której nie mają znaczenia fakty obiektywne (...). Nie ma już zatem człowieka jako istoty, która dąży do prawdy poprzez jej odkrywanie. Nie ma prawdy, która ma w sobie siłę domagającą się uznania siebie jako ważnego punktu odniesienia do tego jak należy postępować. To jest kolejny przejaw wielkiego chaosu.

W opozycji do tego wszystkiego, jak podkreślił metropolita, w słowach dzisiejszej Ewangelii otwiera się przed nami zupełnie inny sposób myślenia i rozumowania, mianowicie taki, który proponuje nam Bóg będący samą miłością.

- Dzięki Jezusowi Chrystusowi możemy najpierw odkryć cud pochylenia się Boga nad ludzkością, który wyrasta z istoty Bożej tzn. z miłości. (...) W świetle Boga, który jest miłością, a jednocześnie który jest Boskim Logosem czyli prawdą, rozumiemy w pełni słowa Chrystusa z Kazania na Górze, bo rozumiemy najpierw dlaczego człowiek jest transcendencją, dlaczego jest istotą, która przekracza wymiar tego świata. (...) W świetle Boga, który jest miłością i prawdą rozumiemy dlaczego jest coś w naszym działaniu, co ma charakter niezniszczalności i nieprzemijalności. Co ma charakter wieczny i wypływa z naszego Boga, który jest miłością, a my otwarci na tę miłość zaczynamy miłością żyć. (...) A jeżeli tak jest, to wszystkie nasze czyny zrodzone z miłości trwają i mają charakter ponadczasowy i są nieprzemijalne w swojej dobroci. I na koniec stajemy wobec Chrystusa, który jest światłością (...) i nie jest to światłość, która oślepia człowieka i pozbawia go możliwości widzenia czegokolwiek. Jest to światło, dzięki któremu widzimy świat jako owoc stwórczej miłości Najwyższego i widzimy Boga, który z miłości wszystko powołał do istnienia i nad tym swoim dziełem pochylił się i zachwycił, bo widział, że wszystko co stworzył było bardzo dobre.

Na zakończenie homilii arcybiskup Jędraszewski odwołując się do rocznicy 50-lecia istnienia i działalności Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu dziękował Panu Bogu za wszystkich, którzy tworzyli ten wydział, którzy w nim uczyli i zdobywali wiedzę oraz robią to obecnie. Podkreślił także wielkie zadania stojące przed PWT we Wrocławiu.

- Wielkie zadanie refleksji, modlitwy, świadectwa, żeby pokazać jak nieprzemijalna jest prawda, którą głosi Kościół (...). A głosząc Chrystusa nieugięcie, w prawdzie, w wysiłku poznawczym, w zmierzeniu się z wyzwaniami tego świata, Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu może służyć temu, co dla każdego człowieka jest najważniejsze - nadziei, że Chrystus, który jest prawdą jest także drogą, która prowadzi do pełni życia.

W ramach obchodów 50 lat istnienia i działalności Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu w auli PWT odbywa się Międzynarodowa Konferencja Naukowa „Teologia w świecie nauki".

Bazylika Archikatedralna pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu ma bogatą i długą historię. Początki obecnej budowli sięgają gotyku, a więc XIII/XIV wieku. Wcześniej jednak w tym samym miejscu stały trzy inne kościoły, których kształt i wygląd w mniej lub bardziej przybliżony sposób został zrekonstruowany. Podczas II wojny światowej około 70% budynku uległo zniszczeniu. Wstępna odbudowa archikatedry trwała do 1951 roku, kiedy to prymas Polski kard. Stefan Wyszyński dokonał ponownego jej poświęcenia. W 1953 roku do katedry sprowadzono obraz Matki Bożej z kościoła w Międzylesiu, który miał należeć do króla Jana III Sobieskiego. Jan Paweł II podczas swojej pielgrzymki do Polski w 1997 roku, 31 maja koronował obraz „Matki Bożej Sobieskiej" w katedrze we Wrocławiu, nadając mu tytuł Mater Adoramus. W tym roku przypada 21 rocznica tego wydarzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

II Narodowa Pielgrzymka Mężczyzn na Jasnej Górze

2018-06-23 20:01

mir/R.Jasna Góra / Jasna Góra (KAI)

Jak nie dać się zniewolić w codziennym życiu, jak walczyć o prawdę i wiarę, jak być silnym mężczyzną w rodzinie, w Kościele, w społeczeństwie i co to znaczy, że wolność równa się odpowiedzialność uczą się uczestnicy „Męskiego oblężenia Jasnej Góry”.

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

Mężczyźni zgromadzeni na Jasnej Górze w Dniu Ojca chcą szczególnie zwrócić uwagę na wielką potrzebę odzyskania odpowiedzialnych mężów i ojców. Jak podkreślają - Trzeba zawalczyć o promowanie odpowiedzialnych postaw. Wolność równa się odpowiedzialność.

Pielgrzymka przebiega pod hasłem: „Tu jesteśmy naprawdę wolni”, zakończy się Apelem jasnogórskim o 21.00. II Narodowa Pielgrzymka jest czasem konsolidacji coraz dynamiczniej rozwijających się męskich wspólnot w Polsce i okazją do odkrywania na nowo tożsamości i roli mężczyzn w rodzinie i społeczeństwie.

Jeden z inicjatorów Oblężenia Andrzej Lewek podkreśla, że pielgrzymka odpowiedzią na potrzebę wielu mężczyzn: - „Mężczyźni chcą wchodzić aktywnie w relacje z Bogiem, chcą aktywnie wchodzić w swoją wiarę, chcą podejmować odpowiedzialność w przestrzeni duchowej za rodzinę, za dzieci, coraz bardziej to widać i to jest takie Boże poruszenie, które jest bardzo oczywiste, kiedy się patrzy na te wspólnoty, grupy, środowiska męskie, które w ostatnich latach rosną jak grzyby po deszczu, więc potrzebujemy stawać razem”. W czasach, gdy męski świat jest coraz bardziej zniekształcony, gdy mężczyzna przestaje być filarem i ostoją, organizatorzy Oblężenia - różne męskie środowiska, przypominają: nie siła fizyczna, ale hart ducha to największy męski atut, wolność równa się odpowiedzialność, nie rzeczy, ale osoby są priorytetem, a naszą bronią jest modlitwa.

Gościem męskiego spotkania jest m.in. Donald Turbitt, założyciel międzynarodowej wspólnoty Mężczyźni św. Józefa, członek „Renewal Ministry” Katolickiej Koordynacji Odnowy Charyzmatycznej w USA, biznesmen i emerytowany strażakiem, który dziś ratuje ludzi z ognia piekła.

Jacek Pulikowsk, którego pasją jest pomoc w przezwyciężaniu kryzysów małżeńskich i budowaniu relacji rodzinnych, przekonywał, że aby budować silne rodziny, mocne małżeńskie związki, nie można dawać się kusić „łatwiźnie”, bo „szczęście zależy od trudnej pracy popartej łaskami sakramentalnymi”. Radził, by mężczyźni nie bali się „zamarzyć o swojej wolności, czystości i świętości, bo dalej już pójdzie łatwo”. Przypomniał wizję rodziny Jana Pawła II, która budują takie filary jak: odpowiedzialność za życie poczęte, odpowiedzialność za czystość w sferze seksualnej, udział w wychowaniu dzieci, praca zawodowa służąca rodzinie.

Z kolei Mieczysław Guzewicz konsultor Rady ds. Rodziny KEP z zwrócił uwagę, że czymś najwspanialszym, co możemy dać na każdym etapie małżeństwa i ojcostwa, czynnikiem, który warunkuje wzrost dzieci „darem, depozytem, majątkiem dla naszych dzieci jest jakość naszej miłości małżeńskiej”. Zaapelował, by mężczyźni stanęli w prawdzie o swoim małżeństwie i zawalczyli o jego świętość. Namawiał do „nienawiści politycznej”, by nie pozwolić niszczyć małżeństwa i rodziny jako sakramentalnego związku mężczyzny i kobiety – Będziemy bronić prawdy o Bożym zamyśle wobec kobiety i mężczyzny, o tym, ze najlepszym sposobem przeżycia życia na ziemi jest trwały, monogamiczny, heteroseksualny, przez Boga pobłogosławiony”.

O właściwym rozumieniu wolności, o Bogu, który jest wyzwolicielem człowieka mówił abp Grzegorz Ryś. Mszy św. z udziałem mężczyzn przewodniczy biskup senior diecezji łomżyńskiej Stanisław Stefanek, chrystusowiec, przez wiele lat przewodniczący Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski i członek Papieskiej Rady ds. Rodziny. Wśród organizatorów pielgrzymki znaleźli się m.in. : Mężczyźni św. Józefa „Mężczyźni Boga”, Wojownicy Maryi, członkowie Bractwa św. Pawła, Mężczyźni Pustelni, wspólnota Only4men, Herosi z Bytomia, Rycerze Jana Pawła II oraz Rycerze Kolumba.

Do tej pory mężczyźni czuli się najlepiej "pod chórem". Od kilu lat zaczyna się to zmieniać. Mężczyźni chcą pracować nad sobą, formować się i wypełniać Kościół też w pierwszych ławkach. W przeciągu ostatnich lat obserwuje się wzrost typowo męskich grup w Kościele w Polsce. Przed 10 laty powstała wspólnota Mężczyźni św. Józefa, której doświadczeniem służył Donald Turbitt. Prężnie, w coraz większej liczbie polskich diecezji, działają Rycerze Kolumba, największa męska organizacja katolicka na świecie. - Chcemy z Maryją walczyć o nasze rodziny, o wiarę w Polsce i w Europie – deklarują uczestnicy II Narodowej Pielgrzymki Mężczyzn.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem