Reklama

Warszawa: gala wręczenia Nagród FENIKS Stowarzyszenia Wydawców Katolickich

2018-04-14 20:57

lk / Warszawa (KAI)

W ramach trwających XXIV Targów Wydawców Katolickich wręczono w sobotę wieczorem nagrody FENIKS dla autorów, instytucji i mediów popularyzujących książkę religijną. Uroczysta gala odbyła się w katedrze warszawsko-praskiej. Historyk i sowietolog prof. Andrzej Nowak został laureatem Nagrody Głównej FENIKS, a Muzeum Niepodległości oraz Katolickiemu Uniwersytetowi Lubelskiemu w 100-lecie istnienia uczelni przypadł FENIKS Diamentowy. Z kolei Katolicka Agencja Informacyjna została wyróżniona Małym FENIKSEM. Wyróżniono także zapiski "Pro memoria" kard. Stefana Wyszyńskiego pod redakcją Pawła Skibińskiego. Nagrody co roku przyznaje Stowarzyszenie Wydawców Katolickich, organizator imprezy wystawienniczej.

Na wstępie gali metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podziękował wszystkim organizatorom i uczestnikom Targów Wydawców Katolickich. - Skala tych Targów z roku na rok rośnie, co świadczy o tym, że rozwija się rynek książki katolickiej, ale także innych nośników reprezentowanych na Targach - zauważył kardynał. Dodał, że w ramach Targów odbywają się ciekawe rozmowy, dyskusje, prezentacje nowych książek i debaty panelowe na tematy odnoszące się do problematyki życia religijnego i życia Kościoła.

Bp Romuald Kamiński, biskup warszawsko-praski podkreślił z kolei, że gala FENIKSÓW 2018 odbywa się w katedrze na warszawskiej Pradze, miejscu dla tej dzielnicy szczególnym, ze względu na historię, zwłaszcza wojenną, jak i dzisiejszą rolę głównej świątyni po prawej stronie Warszawy.

Nagrody FENIKS i wyróżnienia przyznano w kilkunastu kategoriach tematycznych, m.in. za najlepszą książkę w naukach kościelnych, najlepiej wydany album, książkę dla młodzieży, najlepszą serię wydawniczą, esej, multimedia, czy album muzyki chrześcijańskiej.

Reklama

Wyróżnienie przypadło także dziennikarce Katolickiej Agencji Informacyjnej red. Alinie Petrowej-Wasilewicz oraz ks. Arkadiuszowi Wuwerowi za książkę-wywiad z abp. Zimoniem „Zostawiam wam moją nadzieję”.

Nagrodę Małego FENIKSA - przyznawanego dla instytucji i osób promujących w mediach książkę katolicką oraz wartości chrześcijańskie - otrzymała w tym roku m.in. Katolicka Agencja Informacyjna. KAI wyróżniono w 25. roku istnienia agencji m.in. za codzienne „mozolne realizowanie zadania informowania o wydarzeniach i działaniach związanych z funkcjonowaniem Kościoła katolickiego na całym świecie”.

KAI - jak podkreślono - wypełnia misję ewangelizacji, przekazując wiedzę religijną oraz prezentując nauczanie i stanowisko Kościoła w kwestiach istotnych dla współczesnego człowieka. Agencja dla większości mediów katolickich i świeckich stanowi główne źródło wiedzy religijnej i informacji dotyczących życia Kościoła. Popularyzowana jest również wiedza teologiczna i dotycząca historii Kościoła, politologii, ekumenizmu, dialogu międzyreligijnego.

W uzasadnieniu przyznania nagrody wskazano ponadto na działanie KAI na rzecz zaangażowania świeckich, życia rodzin zakonnych oraz działalności edukacyjnej, kulturalnej i charytatywnej Kościoła. Nagroda jest wyrazem uznania dla kilku pokoleń dziennikarzy współtworzących KAI – „ich oddania w służbie Kościoła, społeczeństwa i informacji oraz profesjonalizmu prezentowanego warsztatu dziennikarskiego”.

Odbierając Małego FENIKSA, prezes KAI Marcin Przeciszewski podkreślił, że wyróżnienie jest dla całej agencji wielkim zaszczytem. - Mamy niezwykle ciekawą pracę. Codziennie nasz zespół obserwuje wszystkie najważniejsze wydarzenia, jakie dzieją się w Kościele w Polsce, w Stolicy Apostolskiej i na całym świecie. I to przekazujemy najważniejszym polskim mediom. To naprawdę pasjonująca praca".

Małe FENIKSY 2018 otrzymali ponadto: kieleckie wydawnictwo "Jedność" (nagroda specjalna w stulecie wydawnictwa), dwumiesięcznik "Któż jak Bóg", miesięcznik „Wpis”, dziennikarka TVN24 Brygida Grysiak, dwumiesięcznik „Jasna Góra” oraz Barbara Sułek-Kowalska, sekretarz redakcji tygodnika „Idziemy”.

Nagrody jak co roku przyznało Stowarzyszenie Wydawców Katolickich, organizator Targów Wydawców Katolickich.

Tagi:
nagroda wydawnictwo

Reklama

Warszawa: XXIV Targi Wydawców Katolickich

2018-04-15 16:43

SWK, tk, dg, pgo, mag, oprac. lk / Warszawa (KAI)

Gromadzące liczną widownię prezentacje książek, pokazy filmów religijnych, spotkania z autorami i debaty wokół publikacji złożyły się na zakończone w niedzielę XXIV Targi Wydawców Katolickich. W trakcie imprezy z udziałem ponad 170 wystawców wręczono nagrody FENIKS 2018 dla najlepszych wydawnictw religijnych. Katolicka Agencja Informacyjna, jeden z patronów medialnych wydarzenia, została uhonorowana Małym FENIKSEM za realizowane od 25 lat informowanie o działaniach związanych z funkcjonowaniem Kościoła katolickiego w Polsce i na świecie.

Marian Florek

XXIV Targi Wydawców Katolickich rozpoczęły się w czwartek 12 kwietnia i zgromadziły w Arkadach Kubickiego 170 wystawców prezentujących ponad 12 tys. tytułów. Ks. Roman Szpakowski, dyrektor Targów podziękował wszystkim, którzy tworzą to wydarzenie. - Te targi się odbywają dzięki wam, drodzy wystawcy i wydawcy. Chcę także podziękować tym wszystkim, którzy są odbiorcami, bo cieszymy się, kiedy odwiedzacie nas w takiej liczbie. Cieszę się też, że tymi Targami wpisujemy się w rok duszpasterski i rok 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę - dodał.

Gościem honorowym Targów było włoskie wydawnictwo Scripta Maneant, które zaprezentowało monumentalny album „La Capella Sistina”. Album jest prawdziwym dziełem poligrafii, efektem unikalnej kampanii fotograficznej trwającej 65 nocy, podczas których fotografowie Carlo Vannini i Ghigo Roli na 11-metrowych rusztowaniach i z 7-metrowymi statywami dokumentowało każdy najmniejszy szczegół malowideł wykonanych przez XV-wiecznych włoskich malarzy, m.in. Michała Anioła, Sandro Botticellego i Pietra Perugino. Spektakularny projekt wydawniczy powstał we współpracy z Muzeami Watykańskimi.

Debaty i spotkania autorskie

Jak co roku, w ramach imprezy targowej odbywały się gromadzące liczną widownię prezentacje książek, pokazy filmów religijnych, w tym produkcje TVP, spotkania z autorami i debaty wokół publikacji.

Jedną z najbardziej interesujących była debata pt. „Żeńskie kontra męskie. Debata o zakonach”, podczas której odniesiono się m.in. do dwóch głośnych ostatnio publikacji na temat zgromadzeń zakonnych - książki Marty Abramowicz „Zakonnice odchodzą po cichu” i wydanej niedawno publikacji s. Małgorzaty Borkowskiej „Oślica Balaama”.

Uczestnicy debaty wskazywali, że trzeba unikać krzywdzących generalizacji i wybiórczego ukazywania rzeczywistości jako całościowego obrazu. Omawiając relacje między księżmi a zakonnicami, s. Eliza Myk OP podzieliła się pozytywnymi doświadczeniami na temat relacji z dominikanami. - Oni są naszymi wspomożycielami, wydobywają z nas naszą kobiecość - stwierdziła zakonnica.

Wskazała, że dominikanie zatrudnili świeckich do prac przyklasztornych, aby siostry mogły realizować swój charyzmat. Zaznaczyła jednak, że w przypadku relacji z księżmi diecezjalnymi bywa różnie, często nie rozumieją oni sytuacji zakonnic.

Jako próbę rozwiązania problemu zaproponowała wpuszczenie sióstr do seminariów, ukazywanie ich jako kobiet mających pełnowartościowy głos w Kościele. Wskazała również na ważną rolę dziennikarzy, którzy mogą pomóc uczynić głos zakonnic słyszalnym.

S. Monika Cecot, odnosząc się do książki „Zakonnice odchodzą po cichu”, oceniła, że była ona pisana pod przyjętą, niezbyt przychylną życiu zakonnemu tezę. Zaznaczyła jednak: „dobrze, że się ukazała, bo pozwala pokazać, że zakonnice zostają głośno. Mój głos, głos innych sióstr, jest słyszalny. Żyjemy życiem, które staramy się, by było świadectwem”. „Uważam, że jest to książka, która ukazuje ogromną miłość s. Małgorzaty do Kościoła. Ważną troskę o liturgię, dogmatykę, przekaz wiary” - stwierdziła z kolei na temat książki "Oślica Balaama".

s. Anna Maria Pudełko tłumaczyła, że "są byłe siostry, które odeszły pojednane, w spokoju, które są teraz dobrymi matkami". - Dlaczego ktoś pisząc książkę, nie zobaczył całego wachlarza różnych historii? Mówimy o odejściach, ale mówmy też o tych, którzy zostają - wyjaśniała w nawiązaniu do książki Marty Abramowicz.

Pozytywnie natomiast skomentowała książkę s. Borkowskiej. - Śmieję się radośnie. To jest życie. Bardzo dobrze odzwierciedla różne historie naszego życia. Książka napisana z wielką klasą. Ukazuje miłość do Kościoła - oceniła.

O. Tomasz Nowak OP stwierdził z kolei, że bardzo go cieszy to, że kobiety są coraz bardziej obecne w debacie publicznej o Kościele i że ich głos jest słyszany. - To my jako mężczyźni jesteśmy w mniejszości w Kościele – zaznaczył dominikanin.

O skutecznej pomocy uchodźcom rozmawiali Janina Ochojska – szefowa i fundatorka Polskiej Akcji Humanitarnej oraz jezuita o. Zygmunt Kwiatkowski w ramach spotkania zorganizowanego przez Wydawnictwo Świętego Wojciecha.

O. Kwiatkowski ponad 30 lat spędził jako misjonarz na Bliskim Wschodzie, przede wszystkim w Syrii. Na własne oczy widział rodzący się tam konflikt i jego stopniowa eskalację. Swoje wrażenia z pracy jako misjonarza oraz spostrzeżenia dotyczące przyczyn konfliktu i roli, jaką odgrywa w nim dziś wspólnota międzynarodowa, o. Kwiatkowski opisał w reporterskiej książce pt. „Za daleki Bliski Wschód”. Patronat medialny nad książką sprawuje Katolicka Agencja Informacyjna.

Podczas Targów była też możliwość spotkań z autorami książek (m.in. prymasem abp. Wojciechem Polakiem, s. Małgorzatą Chmielewską, ks. prof. Waldemarem Chrostowskim, s. Anastazją czy Grzegorzem Kramerem SI).

W niedzielę 15 kwietnia przypadł ponadto II Narodowy Dzień Czytania Pisma Świętego. Z tej okazji w jednym z namiotów zlokalizowanych przed Arkadami Kubickiego zorganizowane zostało rodzinne czytanie Biblii, w które włączyły się również znane postaci życia kulturalnego i medialnego.

Nagrody FENIKS 2018

W trakcie sobotniej wieczornej gali w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na warszawskiej Pradze wręczono nagrody FENIKS przyznawane przez Stowarzyszenie Wydawców Katolickich. Historyk i sowietolog prof. Andrzej Nowak został laureatem Nagrody Głównej FENIKS, a Muzeum Niepodległości oraz Katolickiemu Uniwersytetowi Lubelskiemu w 100-lecie istnienia uczelni przypadł FENIKS Diamentowy.

Wyróżniono także zapiski "Pro memoria" kard. Stefana Wyszyńskiego pod redakcją Pawła Skibińskiego. Wyróżnienie przypadło ponadto red. Alinie Petrowej-Wasilewicz z KAI i ks. Arkadiuszowi Wuwerowi za książkę-wywiad z abp. Zimoniem „Zostawiam wam moją nadzieję”.

Z kolei Katolicka Agencja Informacyjna została wyróżniona Małym FENIKSEM w uznaniu dorobku 25-lecia funkcjonowania KAI. "Od ćwierćwiecza agencja każdego dnia mozolnie realizuje zadanie informowania o wydarzeniach i działaniach związanych z funkcjonowaniem Kościoła katolickiego na całym świecie, zleconą jej przez Konferencję Episkopatu Polski w 1993 r." - podkreślono w uzasadnieniu przyznania nagrody.

Odbierając Małego FENIKSA, prezes KAI Marcin Przeciszewski podkreślił, że wyróżnienie jest dla całej agencji wielkim zaszczytem. - Mamy niezwykle ciekawą pracę. Codziennie nasz zespół obserwuje wszystkie najważniejsze wydarzenia, jakie dzieją się w Kościele w Polsce, w Stolicy Apostolskiej i na całym świecie. I to przekazujemy najważniejszym polskim mediom. To naprawdę pasjonująca praca - powiedział.

Obecny na gali metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz zauważył, że skala Targów Wydawców Katolickich z roku na rok rośnie, co świadczy o tym, że rozwija się rynek książki katolickiej, ale także innych nośników reprezentowanych na Targach. Dodał, że w ramach Targów odbywają się ciekawe rozmowy, dyskusje, prezentacje nowych książek i debaty panelowe na tematy odnoszące się do problematyki życia religijnego i życia Kościoła.

Słowo pisane ma wielką moc

- Katoliccy wydawcy w całej panoramie proponują nam świadectwa o Jezusie, na różny sposób słowa drukowanego i ukazywanego przez przekaz różnych sieci - powiedział abp Wacław Depo podczas Mszy św. radiowej odprawionej w niedzielę w stołecznej bazylice świętego Krzyża w intencji wydawców, autorów i mediów w Polsce. Eucharystia była sprawowana w trzecim dniu Targów Wydawców Katolickich.

W intencji wydawców, autorów i mediów katolickich w Polsce modlono się podczas niedzielnej Mszy św. kończącej trzydniową imprezę wydawniczą. W katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana na warszawskiej Pradze nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio zwrócił uwagę na wielką wartość słowa pisanego.

"Ma ono wielką moc, także to słowo spisane i wydane w formie książki czy w różnych jej postaciach. Skoro tak jest, to na tych, którzy propagują słowa innych, spoczywa wielka odpowiedzialność" – zwrócił uwagę nuncjusz.

W homilii bp Marek Solarczyk porównał ludzkie życie do działalności wydawniczej, podkreślając, że źródłem wszelkich darów jest Bóg. - Stajemy wobec prawdy, że to On jest źródłem życia, radości, miłości, tego wszystkiego, co sprawia piękno i stanowi bogactwo naszego życia – powiedział bp Solarczyk.

Patronat honorowy nad XXIV Targami Wydawców Katolickich sprawowali m.in. przewodniczący Papieskiej Rady Kultury kard. Gianfranco Ravasi, metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz i prymas Polski abp Wojciech Polak. Jednym z patronów medialnych była Katolicka Agencja Informacyjna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnica Trzech dni

2019-04-10 10:24

Oprac. Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 15/2019, str. 18-19

Czy wiemy, kiedy tak naprawdę obchodzimy Triduum Paschalne? Co oznaczają gesty i symbole wykonywane w tym czasie w liturgii? Wyjaśniamy tajemnicę tych dni

Święta Paschalne rozpoczynają się Mszą Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek (tak naprawdę ta Msza należy już do piątku), a kończą drugimi Nieszporami w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego. Triduum to piątek, sobota i niedziela (a nie czwartek, piątek i sobota). Święto, choć składa się z trzech dni, a każdy z nich ma inny charakter i świętujemy go w odmienny sposób, to jednak mamy do czynienia z jedną uroczystością – jedną tajemnicą: męką, śmiercią i zmartwychwstaniem naszego Pana.

Rozpoczynająca Święte Triduum Paschalne Msza Wieczerzy Pańskiej, która jest sprawowana w czwartek wieczorem (według tradycji żydowskiej, a także kościelnej, mówiącej o tym, że dzień zaczyna się po zachodzie słońca), należy już tak naprawdę do Wielkiego Piątku.

Po Mszy Wieczerzy nie ma błogosławieństwa, nie kończymy liturgii, bo ona jest kontynuowana w Liturgii Wielkiego Piątku (zwróćmy uwagę, że liturgii w Wielki Piątek nie zaczyna się znakiem krzyża).

Podczas Liturgii Wielkiego Piątku spożywamy przeistoczone Ciało Chrystusa. Przeistoczone kiedy? Właśnie podczas Mszy Wieczerzy. Podczas obydwu liturgii czyta się tę samą Ewangelię wg św. Jana. To tak naprawdę ta sama Eucharystia.

Mandatum, czyli umycie nóg

Obrzęd charakterystyczny dla Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek jest nawiązaniem do gestu Pana Jezusa, opisanego przez św. Jana Ewangelistę: „I zaczął obmywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany” (13, 5). Obrzęd ten przypomina wszystkim sprawującym jakąkolwiek władzę w Kościele, w jaki sposób winni sprawować swój urząd – służąc i miażdżąc nieustannie swoją pychę.

Obnażenie ołtarza

Na koniec Mszy Wieczerzy Pańskiej, gdy Najświętszy Sakrament przenosi się do kaplicy przechowania, ołtarz zostaje obnażony. Nie ma obrusów, nie ma świeczników. Ten znak jest czyniony na pamiątkę obnażenia Jezusa z szat. Odbywa się on w milczeniu. Dawniej recytowano podczas tej czynności słowa psalmu: „Moje szaty dzielą między siebie i losy rzucają o moją suknię” (Ps 22,19).

Prostracja

To symboliczny gest padnięcia na twarz, rozpoczynający Liturgię Męki Pańskiej w Wielki Piątek. Biskup (lub przewodniczący liturgii) pada na twarz – jest to bardzo przejmujący znak, który odnosi nas również do momentu święceń prezbiteratu. Liturgia przypomina kapłanom, że kapłaństwo to tajemnica krzyża.

Adoracja Krzyża

Jest to kulminacyjny moment wielkopiątkowej liturgii.

Krzyż jest przysłonięty fioletową zasłoną. Adoracja Krzyża jest poprzedzona trzykrotnym wezwaniem: „Oto drzewo krzyża”, któremu towarzyszy stopniowe odsłanianie belek krzyża.

Zgodnie z tradycją Kościoła podchodzący do adoracji biskup w geście pokory ściąga ornat i buty.

Czuwanie na cześć Pana

Wszystkie obrzędy Wigilii Paschalnej odbywają się w nocy, nie wolno ich rozpocząć, zanim nie zapadnie zmrok, a należy je zakończyć przed świtem niedzieli. Charakter czuwania nawiązuje do istotnych wydarzeń w historii zbawienia, jak również jest wyrazem czujności chrześcijanina – oznacza gotowość na przyjście Pana.

Ogień

Na rozpoczęcie Liturgii Wigilii Paschalnej poza kościołem w odpowiednim miejscu przygotowuje się ognisko w celu pobłogosławienia nowego ognia. Jego płomień powinien być taki, aby rozproszyć ciemności i rozjaśnić noc. Duże znaczenie w tym obrzędzie ma zestawienie ciemności i światła, aby doświadczyć, z czego wyprowadził nas Chrystus. Światło Chrystusa wkracza w życie, aby rozproszyć ciemności. W historii zbawienia światło towarzyszy ukazywaniu się Boga (krzak gorejący, słup ognia, który prowadził Izraelitów).

Paschał

Od ogniska zapalamy świecę paschalną. To duża, bogato zdobiona woskowa świeca przygotowana na początku Wigilii Paschalnej. Wnoszona do nieoświetlonego kościoła staje się pierwszą zwiastunką Zmartwychwstania. Po wezwaniu: „światło Chrystusa” jej płomień zostaje przekazany wiernym i po chwili cała świątynia zostaje opromieniona blaskiem świec.

Na świecy umieszczone są symbole: cyfry bieżącego roku oraz pierwsza i ostatnia litera greckiego alfabetu – odnoszą się one do Chrystusa Zmartwychwstałego, który jest Panem czasu. Natomiast przez pięć „gwoździ” wspomina się zbawczy wymiar Męki Jezusa i poniesionych przez Niego ran.

Liturgia chrzcielna

Wielka Noc Zmartwychwstania jest najbardziej odpowiednim czasem do udzielania chrztu. Woda staje się symbolem obmycia z grzechu pierworodnego, co dokonuje się w chrzcie. Chrzest lub odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych stają się centrum Paschy. Po chrzcie następuje wyrzeczenie się zła i wyznanie wiary. Jest ono złączone z tajemnicą chrztu i stanowi jego integralną część. Co raz dokonało się w chrzcie, Bóg będzie powtarzał przez różne wydarzenia w całym naszym życiu.

Procesja rezurekcyjna

To uroczyste ogłoszenie zmartwychwstania Chrystusa i wezwanie całego stworzenia do udziału w Jego triumfie. Procesja może się odbyć na zakończenie Wigilii Paschalnej, w nocy z soboty na niedzielę lub o świcie w wielkanocny poranek przed tradycyjną Rezurekcją. Na czele procesji niesie się krzyż przyozdobiony czerwoną stułą lub figurę Zmartwychwstałego – oba znaki symbolizują zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią, piekłem i szatanem.

Wykorzystano treści katechez Wspólnoty Miłości Ukrzyżowanej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: Szukajmy Jezusa we wszystkim i przede wszystkim!

2019-04-20 22:03

st, tom (KAI) / Watykan

Szukajmy Jezusa we wszystkim i przede wszystkim. Z Nim zmartwychwstaniemy - zachęcił Franciszek podczas liturgii Wigilii Paschalnej 20 kwietnia w bazylice św. Piotra. Papież zachęcił do powrotu do żywej miłości z Panem, gdyż w przeciwnym razie mamy wiarę muzealną, a nie wiarę paschalną.

Grzegorz Gałązka

W homilii Franciszek nawiązał do fragmentu Ewangelii mówiącym o kobietach, które przybywszy do grobu Jezusa natknęły się na duży kamień, który tarasował wejście do niego. "Droga tych kobiet jest również naszą drogą. Przypomina drogę zbawienia, którą przebyliśmy dziś wieczorem. Wydaje się w niej, że wszystko rozbija się o kamień: piękno stworzenia o dramat grzechu; wyzwolenie z niewoli o niewierność wobec przymierza; obietnice proroków o smutną obojętność ludu"- powiedział papież i zaznaczył, że dzisiaj odkrywamy, że nasza droga nie jest daremna, że "nie roztrzaskuje się o kamień nagrobny".

"Wielkanoc to święto usuwania kamieni" - podkreślił Franciszek i stwierdzil, że Bóg usuwa najtwardsze kamienie, o które rozbijają się nadzieje i oczekiwania a zmartwychwstały Jezus jest „żywym kamieniem”, na którym zbudowany jest Kościół. "Dzisiejszego wieczora każdy jest wezwany do znalezienia w Żyjącym tego, który usuwa z serca najcięższe kamienie" - powiedział Franciszek.

Papież przestrzegł przed "kamieniem nieufności", który często blokuje nadzieję", przed budowaniem "grobowca nadziei", kierowania się "psychologią grobu", że wszystko się kończy, bez nadziei, że wyjdzie stamtąd żywe. Wskazał na fundamentalne pytanie Wielkanocy, zadane przez aniołów w pustym grobie Jezusa: "Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?" "Pan nie jest obecny w rezygnacji. Zmartwychwstał, nie ma Go tam; nie szukaj Go tam, gdzie Go nie znajdziesz: nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych. Nie wolno grzebać nadziei!" - zaapelował Franciszek

Następnie wskazał na "kamień grzechu", który opieczętowuje serce. "Grzech zwodzi, obiecuje rzeczy łatwe i gotowe, pomyślność i sukces, ale potem zostawia za sobą samotność i śmierć. Grzechem jest szukanie życia wśród umarłych, sensu życia w rzeczach przemijających" - przestrzegł Franciszek i wezwał do porzucenia grzechu kariery, pychy i przyjemności, powiedzenia "nie" marnościom świata.

Papież zachęcił, aby nie ulegać własnym ograniczeniom i lękom. Przytoczył słowa z wiersza słynnej dziewiętnastowiecznej amerykańskiej poetki Emily Dickinson: „Nie znamy własnej wielkości, nim ktoś nam powie, by powstać”. "Pan nas wzywa do powstania, do wstania z martwych na Jego słowo, do spojrzenia w górę i uwierzenia, że zostaliśmy stworzeni dla nieba, a nie dla ziemi, dla wyżyn życia, a nie niskości śmierci" - powiedział Franciszek.

Papież zaznaczył, że Bóg prosi nas, abyśmy patrzyli na życie tak, jak On je postrzega, zawsze widzący w każdym z nas przemożne źródło piękna i kocha nasze życie, nawet gdy się boimy na nie spojrzeć i wziąć je w swoje ręce. "W Wielkanoc pokazuje ci, jak bardzo je miłuje. Jezus jest specjalistą w przekształcaniu naszej śmierci w życie, naszego biadania w taniec, wraz z Nim możemy i my dokonać Paschy, czyli przejścia: przejścia od zamknięcia do komunii, od rozpaczy do pocieszenia, od lęku do ufności" - mówił Franciszek i dodał: "Nie stójmy patrząc z lękiem w ziemię, ale patrzymy na zmartwychwstałego Jezusa: Jego spojrzenie napawa nas nadzieją, bo mówi nam, że zawsze jesteśmy kochani i że niezależnie od wszystkiego, czego byśmy nie postanowili, Jego miłość się nie zmienia".

Papież zachęcił do powrotu do żywej miłości z Panem, gdyż w przeciwnym razie mamy wiarę muzealną, a nie wiarę paschalną. Zaznaczył, że Jezus nie jest osobistością z przeszłości, ale jest Osobą żyjącą dzisiaj; nie poznaje się Go w książkach historycznych, ale spotyka w życiu. "Dzisiaj upamiętniamy chwilę, kiedy Jezus nas powołał, kiedy pokonał nasze ciemności, opory, grzechy, kiedy dotknął naszych serc swoim Słowem" - powiedział Franciszek.

Papież podkreślił, że Pascha Jezusa uczy nas, że "człowiek wierzący nie zatrzymuje się zbytnio na cmentarzu, ponieważ jest powołany, by iść na spotkanie z Żyjącym". Zachęcił, abyśmy się nie uciekali do Pana, jedynie, aby nam pomógł w rozwiązywaniu naszych problemów i potrzeb, gdyż to one nas wówczas ukierunkowują, a nie Jezus, ale pozwolili Zmartwychwstałemu Panu, aby nas przemienił. "Dajmy Żyjącemu centralne miejsce w życiu. Prośmy o łaskę, by nie dać się ponieść nurtowi, morzu problemów; nie rozbić się na kamieniach grzechu i skał nieufności i strachu. Szukajmy Go we wszystkim i przede wszystkim. Z Nim zmartwychwstaniemy" - zaapelował na zakończenie Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem