Reklama

Ekumeniczna Droga Światła

2018-04-16 08:26

Piotr Drzewiecki

Piotr Drzewiecki

Ulicami Łodzi po raz pierwszy przeszła Ekumeniczna Droga Światła. Duchowni i wierni kościołów chrześcijańskich rozważali 14 stacji, opartych na wydarzeniach po zmartwychwstaniu Jezusa aż do wydarzeń Zielonych Świąt. Inicjatorem spotkania był metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.

Kilkaset wiernych wszystkich kościołów przeszło ulicami Łodzi w nabożeństwie, podążali od kościoła kalwińskiego do kościoła luterańskiego, po drodze mijając katedrę rzymskokatolicką. Katolicy, luteranie, prawosławni, baptyści, mariawici, kalwini i metodyści doszli do kościoła ewangelicko-augsburskiego św. Mateusza, gdzie odbyła się ostatnia stacja drogi światła. Inicjatywa abpa Rysia spotkała się z wielkim entuzjazmem braci innych kościołów chrześcijańskich i stała się niejako kontynuacją odbywającej się niegdyś Ekumenicznej Drogi Krzyżowej powstałej z inicjatywy abp seniora Władysława Ziółka, obecnego również na tegorocznym nabożeństwie.

Zobacz zdjęcia: Ekumeniczna Droga Światła

- Nigdzie Ewangelia nie mówi, że po zmartwychwstaniu uczniowie poznali Jezusa po twarzy. Uczniowie poznali go po rękach i po nogach, nie po twarzy. Jezusa żyjącego poznaje się po doświadczeniu miłości. Widać je na rękach, nogach, przebitym boku – to są dowody miłości. On pokazał uczniom jak kocha (…) Trzeba dużo miłości, by przejść tą drogą, trzeba dużo miłości, by nią iść, by śpiewać, by iść obok siebie. Pan Jezus żyje i wy jesteście tego dowodem. Jeśli ktoś dziś w Łodzi chciał widzieć Jezusa, który zmartwychwstał, to mógł zobaczyć Jezusa pomiędzy nami! Możemy sobie nawzajem podziękować i przekazać znak pokoju, by mieć takie namacalne doświadczenie żyjącego Pana w naszych znakach miłości – w naszych rękach, naszych nogach, naszym boku.

Reklama

Przekażcie sobie znak pokoju! – mówił abp Grzegorz Ryś na zakończenie spotkania. Duchowni i przedstawiciele Kościoła katolickiego i bratnich Kościołów chrześcijańskich podpisali wspólnie list, który odczytany będzie we wszystkich świątyniach chrześcijańskich miasta Łodzi oraz okręgu łódzkiego.

Tagi:
droga droga św. Jakuba

Rekordowa liczba pielgrzymów na Drodze św. Jakuba

2018-12-03 10:49

ts (KAI) / Madryt

Hiszpańska Droga św. Jakuba odnotowała kolejny rekord liczby pielgrzymów. Z najnowszej statystyki wynika, że do końca listopada 2017 ponad 317 000 pielgrzymów otrzymało certyfikat potwierdzający, iż przybyli do grobu Jakuba Apostoła w Santiago de Compostela.

Łukasz Kozłowski

Tym samym znacznie zostały przewyższone dotychczas rekordowe liczby pielgrzymów z lat 2017 (301.036), 2016 (278.041) oraz Roku św. Jakuba 2010 (272.417), poinformowała 29 listopada niemiecka agencja katolicka KNA. Do końca grudnia ogólna liczba pielgrzymów w Santiago może osiągnąć 330.000. Rok św. Jakuba obchodzony jest wtedy, gdy święto Apostoła, a więc 25 lipca, wypada w niedzielę.

Według opublikowanych obecnie statystyk najwięcej pielgrzymów, bo przeciętnie trzy tysiące dziennie przybyło do Santiago de Compostela w sierpniu. Aby otrzymać zaświadczenie (Certificado de Distancia), należy w książeczce pielgrzyma otrzymać pieczątki potwierdzające, że co najmniej 100 ostatnich kilometrów pielgrzymki do Santiago odbyło się pieszo lub ostatnie 200 kilometrów rowerem.

Ponieważ zwłaszcza w miesiącach letnich trudno jest zdobyć miejsca noclegowe w położonych na pielgrzymkowej trasie schroniskach i domach noclegowych, wielu pielgrzymów wybiera inne terminy. Bywają takie dni w październiku, kiedy do miasta św. Jakuba Apostoła przybywa nawet tysiąc pielgrzymów.

Najbardziej uczęszczane drogi pielgrzymkowe w tym roku, to – po raz kolejny – tzw. „droga francuska” (Camino Francés), a także „droga wzdłuż wybrzeża” i „droga portugalska”. Poza oficjalnie zgłoszonymi pielgrzymami, którzy otrzymali dokument przebycia Drogi św. Jakuba, do Santiago de Compostela przybywa rocznie ok. miliona turystów z całego świata.

Pielgrzymki Drogą św. Jakuba stanowią dla Hiszpanii ważny czynnik gospodarczy. Nowe „rekordowy rok” potwierdził, że Droga św. Jakuba jest z pewności ą najbardziej znanym chrześcijańskim szlakiem pielgrzymkowym. Obecnie trwają już przygotowania do kolejnego Roku św. Jakuba w 2021 roku.

Droga św. Jakuba, czyli Camino de Santiago, jest europejskim szlakiem pielgrzymkowym, prowadzącym do katedry w Santiago de Compostela w Galicji w północno-zachodniej Hiszpanii. Od IX wieku szlak ten wiedzie pielgrzymów od krajów bałtyckich przez Polskę, Niemcy, Szwajcarię i Francję do grobu św. Apostoła Jakuba (Większego) w hiszpańskim Santiago de Compostela. W tamtejszej katedrze ma znajdować się jego ciało. Nie ma jednej trasy pielgrzymki – uczestnicy mogą dotrzeć do celu jednym z wielu szlaków. Droga oznaczona jest muszlą św. Jakuba, która jest także symbolem pielgrzymów.

Jest to jeden z najważniejszych chrześcijańskich szlaków pielgrzymkowych, obok dróg do Rzymu i Jerozolimy. Według legendy, ciało św. Jakuba przewieziono łodzią do północnej Hiszpanii, gdzie pochowano je w miejscu, w którym dziś istnieje Santiago de Compostela. Od hiszpańskiej postaci imienia apostoła – Santiago (od Santus Iacopus) i od miejsca, w którym złożono szczątki – Campus Stellae (Pole Gwiazdy) – pochodzi współczesna nazwa miasta.

Przybycie pierwszego udokumentowanego pielgrzyma – biskupa francuskiej diecezji Le Puy, Godescalco – datuje się na rok 950, ale ślady pielgrzymek z IX w. istnieją na monetach Karola Wielkiego. Jednakże największe nasilenie ruchu pątniczego przypada na wieki XII-XIV. W XII w. dokument papieski uznał Compostelę za trzecie po Jerozolimie i Rzymie miejsce święte chrześcijaństwa. Wówczas też pojawiła się nowa terminologia: pątnika udającego się do Santiago zaczęto nazywać peregrino w odróżnieniu od romeros, którzy wędrowali do Rzymu i od palmeros, pielgrzymujących do Jerozolimy.

O ogromnej roli pielgrzymek po Camino świadczą słowa Johanna Wolfganga Goethego, że „drogi św. Jakuba ukształtowały Europę”. Po rewolucji francuskiej znaczenie pielgrzymek wyraźnie spadło i dopiero od końca lat osiemdziesiątych XX w. szlak znowu zaczął przyciągać coraz większą liczbę pielgrzymów z całego świata. W ostatnich latach Droga św. Jakuba cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Obok motywów religijnych dużą rolę odgrywają też względy turystyczne i sportowe. Pielgrzymi, którzy zebrali pieczątki ze schronisk na ostatnim, stukilometrowym odcinku pielgrzymki pieszej bądź konnej lub przemierzyli ostatnie 200 km na rowerze, otrzymują certyfikat pielgrzymi. W 2013 roku dokument taki uzyskało 215 tysięcy pielgrzymów.

Dwukrotnie w Santiago był papież Jan Paweł II najpierw 9 listopada 1982, na zakończenie swej pierwszej podróży do Hiszpanii, a następnie w dniach 19-20 sierpnia 1989, gdy w Santiago odbywał się IV Światowy Dzień Młodzieży. To wtedy ponad półkilometrowy odcinek papież przeszedł pieszo, jako zwykły pątnik, ubrany w tradycyjną dla tego miejsca pelerynę i kapelusz, ozdobione muszelkami. W dniach 6-7 listopada 2010 w Santiago de Compostela modlił się jego następca, Benedykt XVI.

Po pierwszej wizycie Jana Pawła II w tym miejscu w 1982 Rada Europy uznała Camino de Santiago za drogę ważną dla kultury kontynentu i zaapelowała o odtwarzanie i utrzymywanie dawnych szlaków pątniczych. Droga św. Jakuba została ogłoszona pierwszym Europejskim Szlakiem Kulturowym Rady Europy w październiku 1987 r., a sześć lat później wpisano ją na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zwiastowanie Pańskie - Dzień Świętości Życia

Józef Rydzewski
Edycja podlaska 14/2002

pl.wikipedia.org
Fresk Fra Angelico Zwiastowanie, Konwent San Marco we Florencji

Święta Boża Rodzicielko i Matko Dobrej Rady! Przyrzekamy Ci, z oczyma utkwionymi w Żłóbek betlejemski, że odtąd wszyscy staniemy na straży budzącego się życia.

W a l c z y ć b ę d z i e m y w obronie każdego dziecięcia i każdej kołyski równie mężnie, jak Ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu, płacąc krwią własną. Gotowi jesteśmy raczej śmierć ponieść, aniżeli śmierć zadać bezbronnym.

Dar życia uważać będziemy za największą Łaskę Ojca wszelkiego Życia i za najcenniejszy skarb Narodu. (z Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego - 28 sierpnia 1956 r.)

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego przypada 25 marca i decyzją Episkopatu Polski ustanowiono ten dzień - Dniem Świętości Życia. Wyjątkowo w tym roku Kościół obchodzi ją 8 kwietnia, gdyż dzień 25 marca wypada w Wielkim Tygodniu i dlatego jest ona przeniesiona. Powstanie tej uroczystości łączy się z refleksją nad historią zbawienia w czasach chrześcijańskich. Dokumenty liturgiczne nie mówią o formalnym święcie, co nie znaczy, że nie było ono obchodzone w liturgii. Wiele mówiącym faktem może być zbudowana w IV wieku w Nazarecie bazylika Zwiastowania. Święto posiadało różne nazwy. Najstarsza z nich jest określeniem związanym z homilią Abrahama z Efezu - Euaggelismos. Liturgia bizantyjska zachowuje tę nazwę do dnia dzisiejszego. Sakramentarz gregoriański z Padwy podaje bardzo charakterystyczne określenie: Annuntiatio sanctae Dei Genetricis et passio eiusdem Domini (Zwiastowanie Bożej Rodzicielce i Męki Pana). Mszał z 1570 r. używa określenia: Święto Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, a Mszał papieża Pawła VI: Zwiastowanie Pańskie. Powstaje pytanie dlaczego uroczystość ta jest obchodzona 25 marca? Odpowiedź na to pytanie wynika z ustalenia daty uroczystości Bożego Narodzenia. Skoro uroczystość Narodzenia Pańskiego obchodzimy 25 grudnia, to z "obliczenia biologicznego" wynika, że Zwiastowanie Pańskie ma być obchodzone 25 marca. Mszał z 1970 r. przynosi nam nowe modlitwy, a zwłaszcza własną prefację, która wysławia Boga za narodzenie Syna Bożego dla zbawienia ludzi. W tym dziele uwydatniona jest rola Maryi, Jej przyjęcie z wielką wiarą Słowa Bożego i noszenie z miłością Jezusa w niepokalanym łonie. Zwiastowanie Pańskie spełnia obietnice dane narodowi wybranemu - Izraelowi.

W obronie życia

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego łączy się w Polsce z obchodem Dnia Świętości Życia. W dniu w którym obchodzimy pamiątkę zwiastowania przez Posłańca Bożego Maryi Pannie, że zostanie Matką Syna Bożego, bronić chcemy każdego poczętego życia pod sercem każdej z matek na całym świecie. Jan Paweł II 26 stycznia 1980 r. w Rzymie powiedział: " Człowiekiem jest również nienarodzone dziecko: co więcej, Chrystus w sposób uprzywilejowany utożsamia się z najmniejszymi; jak więc można nie widzieć szczególnej Jego obecności w istocie jeszcze nie narodzonej, spośród wszystkich istot prawdziwie najmniejszej, najsłabszej, pozbawionej jakiegokolwiek środka obrony, nawet głosu, która nie może protestować przeciw ciosom godzącym w jej najbardziej podstawowe prawa". I dalej Jan Paweł II w obronie życia poczętego pisze w encyklice Evangelium vitae z 25 marca 1995 r: "Życie ludzkie jest święte i nienaruszalne w każdej chwili swego istnienia, także w fazie początkowej, która poprzedza narodziny. Człowiek już w łonie matki należy do Boga, bo Ten, który wszystko przenika i zna, tworzy go i kształtuje swoimi rękoma, widzi go, gdy jest jeszcze małym, bezkształtnym embrionem i potrafi w nim dostrzec dorosłego człowieka, którym stanie się on w przyszłości i którego dni są już policzone, a powołanie już zapisane w księdze żywota" (EV 61).

Przeczytaj także: 25 marca - Dzień Świętości Życia

Wielcy ludzie za życiem

Każdy człowiek może powtórzyć za psalmistą, wysławiać Boga psalmem 139 i podziękować Mu za życie: "Sławię Cię, Panie, za to, żeś mnie stworzył. Ty bowiem stworzyłeś moje wnętrze i utkałeś mnie w łonie mej matki. Sławię Cię, żeś mnie tak cudownie stworzył. Godne podziwu są Twe dzieła".

W obronie dzieci nienarodzonych wypowiadali się między innymi:

Pius XII - "Wszelka istota ludzka, nawet dziecko w łonie swej matki, otrzymuje prawo do życia bezpośrednio od Boga, a nie od rodziców czy od jakiejś społeczności lub władzy ludzkiej. A więc żaden człowiek, żaden autorytet ludzki, żadna wiedza, żadne ´wskazania´ medyczne, eugeniczne, społeczne, ekonomiczne, moralne nie dają należytego tytułu do rozporządzenia bezpośrednio i z rozmysłem niewinnym życiem ludzkim".

Jan XXIII - "Niech więc wszyscy uważają życie ludzkie za święte, a to dlatego, że od samego początku wymaga działania Boga - Stwórcy. Ten więc, kto odstępuje od tych Bożych praw, nie tylko uwłacza Jego majestatowi i okrywa hańbą siebie samego i rodzaj ludzki, lecz także podważa u samych podstaw siłę społeczności, do której należy".

Jan Paweł II - "Wołam do wszystkich ojców i matek mojej Ojczyzny i całego świata, do wszystkich ludzi bez wyjątku: każdy człowiek poczęty w łonie ma prawo do życia!".

"Życie ludzkie jest szczególnie słabe i kruche, kiedy przychodzi na świat oraz kiedy opuszcza doczesność, aby osiągnąć wieczność. Słowo Boże wielokrotnie wzywa do otoczenia życia opieką i szacunkiem, zwłaszcza życia naznaczonego przez chorobę i starość" ( EV 44).

Prymas Tysiąclecia Stefan Kardynał Wyszyński - "W rodzinie, pod sercem matek, kryje się Naród".

Matka Teresa z Kalkuty - "Wnośmy prawdziwy pokój w naszą rodzinę, otoczenie, miasto, kraj, w świat. Zaczynajmy od pokochania małego dziecka już w łonie matki. Tym, co najbardziej niszczy pokój we współczesnym świecie jest aborcja - ponieważ jeśli matka może zabić własne samemu Bogu. Na modlitwę Duchowej Adopcji składa się: jeden dziesiątek różańca, codzienna modlitwa oraz dodatkowa dowolna ofiara czy wyrzeczenie, np. post lub walka z nałogiem. Przez dziewięć miesięcy osoba podejmująca Duchową Adopcję modli się w intencji dziecka nienarodzonego i jego rodziców, prosząc Boga o szczęśliwe jego narodzenie. W ten sposób staje się ta osoba duchowym ojcem lub duchową matką tego dziecka. Duchową Adopcję Dziecka Poczętego może podjąć każdy. Jeżeli zdarzy się zapomnieć komuś raz lub dwa o złożonych przyrzeczeniach, nie należy przerywać Duchowej Adopcji, tylko trzeba o ten "zapomniany" dzień wydłużyć okres modlitwy.

Codzienna modlitwa:

Panie Jezu - za wstawiennictwem Twojej Matki Maryi, która urodziła Cię z miłością, oraz za wstawiennictwem świętego Józefa, człowieka zawierzenia, który opiekował się Tobą po urodzeniu - proszę Cię w intencji tego nienarodzonego o dziecka, które duchowo adoptowałem, a które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady. Proszę, daj rodzicom miłość i odwagę, aby swoje dziecko pozostawili przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niosą bliźnim Chrystusa

2019-03-26 08:16

Anna Gliwa

Paweł Wysoki

Nasza diecezja ma 45 nowych nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej. Eucharystii z obrzędem błogosławieństwa 43 mężczyzn i 2 pań z instytutów życia konsekrowanego 15 marca w archikatedrze lubelskiej przewodniczył abp Stanisław Budzik.

Metropolita Lubelski podkreślał, że w dłonie nadzwyczajnych szafarzy Kościół składa największy skarb, prawdziwe Ciało Chrystusa. - Od dziś będziecie mogli brać do ręki Chleb Życia i podawać Go ludziom. Będziecie to czynić wiele razy. Niech słowa „Ciało Chrystusa” nigdy nie staną się pustą formułą, ale niech będą zawsze wyznaniem wiary w prawdziwą obecność Chrystusa. Niech od waszej gorącej wiary zapala się wiara tych, którzy będą brać Chrystusa z waszych rąk - mówił do szafarzy Ksiądz Arcybiskup. Wyjaśniając sens hebrajskiego słowa „Amen”, które na zakończenie modlitwy oznacza uznanie za prawdę wszystko to, co zostało wypowiedziane, Pasterz zwrócił się do szafarzy z prośbą, by podczas rozdzielania Komunii św. pozwalali wiernym odpowiadać „amen” na ich wezwanie „Ciało Chrystusa”. - Dajcie tę chwilę, aby mogli odpowiedzieć z pełną świadomością, aby nawiązał się piękny i niezwykły dialog wyznania wiary w realną obecność Boga - apelował. Dziękując za zaufanie, jakim Kościół obdarzył nowych szafarzy, świeccy pomocnicy w rozdzielaniu Komunii św. mówili: - „Ufamy, że to sam Chrystus, udzielając nam błogosławieństwa, uzdolnił nas do pełnienia posługi nadzwyczajnych szafarzy wśród wszystkich potrzebujących Jego Najświętszego Ciała”. Jak zapewniali, dołożą wszelkich starań w umacnianiu swojej wiary, nadziei i miłości oraz w pracy na rzecz Kościoła.

Nadzwyczajni szafarze pomagają kapłanom w rozdzielaniu Komunii św. Mogą czynić to podczas Mszy św., ale przede wszystkim niosą Chrystusa osobom chorym i starszym, które nie mogą osobiście uczestniczyć w Eucharystii. Kościół lubelski był jednym pierwszych w Polsce, który w latach 90. XX w. powrócił do tradycji starożytnego Kościoła. Pierwsze ustanowienie nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. odbyło się u progu Wielkiego Postu w 1993 r. Dziś w naszej diecezji posługę tę pełni ponad 500 osób; są to przede wszystkim żonaci mężczyźni, ale także siostry zakonne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem