Reklama

Bp Bronakowski: reklamowanie alkoholu powinno być zakazane

2018-04-16 17:15

eg / Winnica (KAI)

CC0 Public Domain / FAQ

Reklamowanie alkoholu jest „toksyczną ideologią”, która powinna być zakazana, ponieważ wprowadza w błąd i promuje przesłanie sprzeczne z rzeczywistością - powiedział bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości Konferencji Episkopatu Polski w parafii Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych w Winnicy w diecezji płockiej. Mszą św. zainaugurowano tam wielkanocne spotkanie środowisk trzeźwościowych.

Bp Tadeusz Bronakowski przewodniczył Mszy św. koncelebrowanej w kościele parafii pw. Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych w Winnicy. W homilii podziękował wszystkim, którzy promują trzeźwość, starają się w życiu walczyć o prawdziwą, duchową wolność, wspierają innych na tej drodze, aby mogli tworzyć wolne rodziny i wolną Ojczyznę.

„Niestety, wiele osób staje w szeregach tych, którzy rozpijają naród, ulegając, a czasami i promując pro-alkoholową mentalność, nakłaniając innych do picia czy ośmieszając działania trzeźwościowe. Często przy bierności elit społecznych pro-alkoholowa mniejszość terroryzuje większość, doprowadza do strat, których koszty ponosimy wszyscy, w wymiarze duchowym, społecznym i materialnym” - przestrzegł bp Bronakowski.

Biskup pomocniczy łomżyński stwierdził też, że obecnie w Polsce wielu ludzi jest „oszukanych”, nie posiadając świadomości, jak bardzo alkohol zagraża Ojczyźnie, jak silny jest związek między nadużywaniem alkoholu a kryzysem małżeństw i rodzin, trudnościami z wychowaniem młodego pokolenia, przestępczością, chorobami ciała, psychiki i ducha.

Reklama

Przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości KEP odniósł się także do Narodowego Programu Trzeźwości, który ma być „drogowskazem” dla odpowiedzialnych ludzi, wołaniem o mobilizację społeczną.

Namawia on do przywrócenia normalności, w której „szkodliwe i niszczące nawyki mniejszości nie stają się sposobem działania i myślenia zdrowej większości”. Bo przecież to „od krzewienia trzeźwości zależeć będzie przyszłość Kościoła i Ojczyzny”.

Po Mszy św. wszyscy przeszli do Zespołu Placówek Oświatowych w Winnicy, gdzie uczniowie zaprezentowali program artystyczny. Ponadto każdy uczestnik otrzymał książkę z Narodowym Programem Trzeźwości.

Organizatorami spotkania były środowiska trzeźwościowe z Pokrzywnicy i Winnicy oraz samorządy gminne, przy współpracy szkoły i parafii w Winnicy, z ks. proboszczem Zbigniewem P. Maciejewskim. Uczestniczyły w nim także wspólnoty AA spoza diecezji płockiej. Obecny był również Henryk Kowalczyk, minister środowiska, który jest członkiem Diakonii Wyzwolenia w parafii Winnica.

Tagi:
trzeźwość alkohol

Wolność - sami sobie gotujemy piekło

2018-03-15 20:10

"Porozmawiajmy na trzeźwo" to cykl 8 odcinków prowadzonych przez ks. dra Marka Dziewieckiego, psychologa, członka Komisji Episkopatu Polski ds. Trzeźwości i rekolekcjonistę. Jeżeli ktoś boryka się z uzależnieniem, albo współuzależnieniem, to warto, by tego posłuchał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

MIVA Polska od 18 lat pomaga misjonarzom

2018-07-18 12:39

nak / Warszawa (KAI)

Ponad 500 samochodów, 148 motocykli, 1485 rowerów – to tylko część pojazdów przekazanych na misje za pośrednictwem stowarzyszenia MIVA Polska. Działa ono od 2000 roku zajmując się zdobywaniem środków na zakup środków transportu dla misjonarzy: samochodów, rowerów ale tez łodzi czy koni.

Archiwum MIVA Polska

Założycielem stowarzyszenia jest ks. Marian Midura, który po powrocie z misji w Afryce, założył w Polsce stowarzyszenie pomagające misjonarzom w wypełnianiu ich posługi.

- Po powrocie z Afryki w 1999 r. zobaczyłem, że w Polsce mamy już coraz lepsze samochody, dużo więcej kierowców , a polscy misjonarze w tym czasie jeździli naprawdę słabymi pojazdami – wspomina ks. Midura. – Widziałem wiele przypadków, kiedy misjonarz był ranny po wypadku czy nawet ginął, tylko dlatego, że samochód był w bardzo złym stanie technicznym - dodaje.

Stowarzyszenie MIVA Polska pomaga misjonarzom w zdobywaniu i zakupie misyjnych środków transportu przez corocznie organizowaną „Akcję św. Krzysztof”. W parafiach zbierane będą ofiary do puszek na zakup pojazdów dla misjonarzy. Ideą jest przekazanie na środki transportu dla misjonarzy tyle groszy, ile w ciągu roku przejechało się kilometrów - 1 grosz za 1 szczęśliwie przejechany kilometr.

W zeszłym roku w ramach „Akcji św. Krzysztof” udało się zebrać prawie 2 mln 800 tys. złotych. Za te pieniądze zakupiono 48 samochodów terenowych i osobowych, 2 busy, ambulans, traktor, 39 motocykli i motorowerów, 470 rowerów dla katechistów, 2 silniki do łodzi i 2 łodzie motorowe, motolotnię oraz 30 wózków dla niepełnosprawnych, które trafiły do misjonarzy w prawie 30 krajach, głównie w Afryce i Ameryce Południowej.

W ciągu 18 lat działalności MIVA Polska zakupiła dzięki ofiarności darczyńców m.in.: 529 samochodów, 148 motocykli, 1485 rowerów, 14 łodzi, 2 konie, 13 ambulansów.

„Dzięki temu polscy misjonarze mogą bezpiecznie głosić dobrą nowinę w różnych częściach świata” - powiedział KAI Krajowy Duszpasterz Kierowców, Ks. Marian Midura.

MIVA Polska zaczęła działać w 2000 roku decyzją KEP przy Komisji Episkopatu Polski ds. Misji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem