Reklama

Dziennikarze popierają projekt #ZatrzymajAborcję

2018-04-16 17:20

zycierodzina.pl/lk / Warszawa (KAI)

Artur Stelmasiak

Przedstawiciele mediów wyrazili poparcie dla projektu #ZatrzymajAborcję - poinformowała Fundacja Życie i Rodzina, której członkowie tworzą Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję". Projekt poparli znani publicyści, dziennikarze portali informacyjnych i katolickich tygodników oraz twórcy programów telewizyjnych. Publikujemy uaktualnioną listę dziennikarzy wspierających obywatelską inicjatywę.

Poniżej publikujemy zaktualizowaną wersję listu otwartego dziennikarzy, opublikowanego w językach polskim i angielskim na stronach Fundacji Życie i Rodzina:

Dziennikarze wzywają do uchwalenia ustawy #ZatrzymajAborcję

My, niżej podpisani przedstawiciele mediów wyrażamy poparcie dla obywatelskiego projektu ustawy “Zatrzymaj Aborcję”.

Reklama

Projekt ustawy, który poparło blisko milion Polaków, likwiduje skrajną formę dyskryminacji osób chorych i niepełnosprawnych, jaką jest zabijanie takich osób w okresie prenatalnym ich życia.

Obecnie obowiązujące przepisy wprowadzają eugeniczny podział na ludzi godnych prawnej ochrony życia oraz “podludzi”, którzy na taką ochronę “nie zasługują”, a za kryterium tego podziału przyjęto podejrzenie niekorzystnej diagnozy. Liczba aborcji eugenicznych dokonywanych w polskich szpitalach za pieniądze ze składek zdrowotnych Polaków rośnie lawinowo.

Stanowczo wzywamy polityków do niezwłocznego wcielenia w życie ustawy obywatelskiej “Zatrzymaj Aborcję”, która ograniczy wieloletni haniebny proceder eksterminacji Polaków postrzeganych jako “niedoskonali”.

We journalists are voicing our support for the citizens’ bill “Stop Abortion.”

The bill, supported by nearly a million Poles, would end an extreme form of discrimination against the sick and disabled, namely the killing of such people inside the womb.

The current law eugenically divides those worthy of legal protection from those “sub-humans”, who are “unworthy” of the same rights. This division relies on mere suspicions raised during prenatal testing. The number of eugenic abortions performed in Polish hospitals, and funded by Polish taxpayers, has grown at an alarming rate.

We firmly call on legislators to pass the citizens’ bill “Stop Abortion”, which will halt the shameful, decades-long extermination of Poles considered “imperfect”.

Jaromir Kwiatkowski, Wpolityce.pl Krzysztof Kunert, publicysta Anna Wiejak, publicystka Natalia Dueholm, publicystka ks. Henryk Zieliński, redaktor naczelny "Idziemy" Małgorzata Pabis, "Dobre Nowiny" Mieczysław Pabis, "Dobre Nowiny" Tomasz Sommer, "Najwyższy Czas" Andrzej Kumor, "Goniec Kanada" Dorota Kania, redaktor naczelna, Telewizja Republika Roman Motoła, PCh24.pl Franciszek Kucharczak, "Gość Niedzielny" Przemysław Kucharczak, "Gość Niedzielny" Konrad Turzyński, publicysta Hanna Honisz, Katolicka Agencja Informacyjna Piotr Falkowski, "Nasz Dziennik" Monika Odrobińska, Idziemy Andrzej Macura, redaktor naczelny Wiara.pl Jarosław Mańka, reportażysta Dariusz Hybel, "Głos dla Życia" Marek Chodakiewicz Wojciech Cejrowski, publicysta Jarosław Dudała, "Gość Niedzielny" Tomasz Teluk Krystian Kratiuk, PCh24.pl Agata Combik, "Gość Wrocławski" Jakub Jałowiczor, "Gość Niedzielny" Maria Wilczek, redaktor naczelna List do Pani Diana Kania, "List do Pani" Krzysztof Gołębiowski, Katolicka Agencja Informacyjna Jan Pospieszalski, "Warto rozmawiać" Mateusz Maranowski, Polskie Radio 24, dorzeczy.pl Monika Zając, "Nasz Dziennik" Grażyna Bagińska, Telewizja Trwam Mateusz Dzieduszycki, Salve TV Agnieszka Opiłowska, Telewizja Trwam Rafał Stefaniuk, Nasz Dziennik o. Stanisław Tasiemski OP, Katolicka Agencja Informacyjna Zuzanna Dąbrowska, Radio Maryja Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna Tygodnika Katolickiego "Niedziela" ks. inf. Ireneusz Skubiś, honorowy redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego "Niedziela" Artur Stelmasiak, redaktor warszawskiej edycji Tygodnika Katolickiego "Niedziela" Radosław Molenda, Idziemy Lech Galicki, dziennikarz, poeta Adam Kisiel, redaktor naczelny "TRK Źródło" Arkadiusz Stelmach, PCh24.pl Łukasz Karpiel, PCh24.pl Marcin Austyn, PCh24.pl Mateusz Ochman, PCh24.pl Michał Wałach, PCh24.pl Marcin Jendrzejczak, PCh24.pl Tomasz Kolanek, PCh24.pl Paweł Nowacki, "Warto rozmawiać" Bartłomiej Grysa, "Miłujcie się!" Marta Cywińska Małgorzata Terlikowska Tomasz Terlikowski Rafał Dudkiewicz, "Warto rozmawiać" Krzysztof Świątek, Polskie Radio 24 Przemysław Babiarz, komentator sportowy Aldona Ciborowska, publicystka, "Nasz Dziennik", "Moja Rodzina", prawy.pl Łukasz Żygadło, "Warszawska Gazeta" Cezary Krysztopa, "Tygodnik Solidarność" Marcin Przeciszewski, Katolicka Agencja Informacyjna Marcin Hałas, pisarz, poeta, publicysta, "Warszawska Gazeta" i "Polska Niepodległa" Mirosław Kokoszkiewicz, publicysta, "Warszawska Gazeta" Piotr Lewandowski, "Warszawska Gazeta" i "Polska Niepodległa" Piotr Brzezina, Radio Maryja Magdalena Kowalewska, Polskie Radio, Tygodnik Katolicki "Niedziela" Karolina Goździewska, "Nasz Dziennik" Monika Bilska, Radio Maryja Aleksandra Jakubiak, "Tygodnik Solidarność" Marcin Chmielnicki, Polskie Radio 24 Jolanta Hajdasz, publicystka, SDP Błażej Torański, portal SDP Ryszard Gromadzki, Telewizja Republika Aleksandra Pietryga, "Gość Niedzielny" Michał Gryczyński, publicysta Bernard Cichosz, redaktor naczelny Wiadomości – 43bis Cezary Dąbrowski, redaktor naczelny portalu www.zawszepolska.eu Piotr Wojtowicz, Radio Warszawa Katarzyna Chrzan – Prawy.pl, Katolicka Bydgoszcz, "Tygodnik Bydgoski" Małgorzata Jędrzejczyk, Polskie Radio Piotr Bachurski, redaktor naczelny "Warszawskiej Gazety" Anna Dąbrowska, prezes zarządu głównego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Konrad Myszkowski, Adeste Irena Świerdzewska, dziennikarka Tygodnika "Idziemy" Wojciech Kościak, Polskie Radio 24, Telewizja Republika Edward Jasnosz, dziennikarz TV Trwam Krzysztof Dziatlik, Adeste Michał Gryczyński, publicysta

Dziennikarzy chcących podpisać list prosimy o informację na adres kontakt@zycierodzina.pl

Tagi:
dziennikarze aborcja

Czas na polityków

2018-04-24 09:14

Kaja Godek

Marszałek Kuchciński zaapelował do pro-liferów, aby pokazali swoje poparcie dla projektu #ZatrzymajAborcję. Wskazał przy tym na aktywność feministek na ulicach polskich miast i ruch ten postawił za wzór działania.

Artur Stelmasiak
Jeśli ktoś może we wrześniu, październiku i listopadzie zbierać podpisy, to niech się do nas zgłosi. Formularz i wszelkie informacje znajdują się na stronie: www.zatrzymajaborcje.pl – zachęca Kaja Godek, pełnomocnik komitetu obywatelskiego #ZatrzymajAbor

Czytam te słowa i własnym oczom nie wierzę. Czy naprawdę nie widać, jak wielu ludziom zależy na zakazie aborcji eugenicznej?

Sama inicjatywa #ZatrzymajAborcję spotkała się z rekordowym poparciem. W bardzo ograniczonym czasie – niecałych trzech miesięcy od rejestracji inicjatywy do złożenia ustawy z podpisami w Sejmie – pod zakazem aborcji eugenicznej podpisało się 850 tysięcy obywateli. To absolutny rekord pośród projektów antyaborcyjnych. Co więcej, jeśli zsumować liczbę podpisów ze wszystkich inicjatyw obywatelskich od 2011 roku (a wszystkie zawierały zakaz zabijania niepełnosprawnych dzieci), to było ich przeszło 3 miliony.

Czy jest jakakolwiek sprawa, która połączyła tylu Polaków, zupełnie ponad podziałami? Czy 8,5-krotne przekroczenie wymaganego prawem minimum 100 tysięcy podpisów to naprawdę nic i dalej powinniśmy udowadniać, że jest nas wystarczająco wielu?

W tym samym czasie feministki chcąc przeszkodzić w uchwaleniu ustawy pro-life rozpoczęły zresztą własną zbiórkę podpisów, która okazała się spektakularną klęską. Przy projekcie Barbary Nowackiej zaangażowane były trzy duże partie z zapleczem w postaci struktur terenowych oraz środkami finansowymi. Wszystko skończyło się kolportowanym w mediach kłamstwem o ponad 400 tysiącach podpisów, co jednak szybko zweryfikowała Kancelaria Sejmu. Urzędnicy przeliczyli karty i wydali dokument, z którego jasno wynikało, że za aborcją podpisało się maksymalnie 200 tysięcy osób, a być może nawet mniej.

Naprawdę trudno o bardziej klarowny sygnał, że w Polsce zwolennicy ochrony życia mają miażdżącą przewagę nad jej przeciwnikami.

Właściwie inicjatywa obywatelska jest narzędziem, które składa się z dwóch etapów – zbiórki podpisów prowadzonej przez ludzi w terenie, a potem prac legislacyjnych, będących zasadniczo w gestii polityków. Obrońcy życia mogliby więc złożyć podpisy, a potem już tylko patrzeć, co z ich projektem zrobią parlamentarzyści. Byłoby to zachowanie ze wszech miar uzasadnione.

W przypadku #ZatrzymajAborcję aktywność ludzi dobrej woli nie ograniczyła się do zbiórki podpisów. Gdy tylko projekt trafił do Sejmu, rozpoczęły się kolejne akcje wspierające – dziesiątki tysięcy osób za pośrednictwem internetowej aplikacji wysyłało do Sejmu rysunki od niepełnosprawnych dzieci, przekazywało petycje, dzwoniło i dzwoni do polityków, aby uchwalili dobre prawo. Wielu odwiedziło biura poselskie, a sam fakt, że na spotkaniach z wyborcami padają pytania o aborcję, jest dowodem na niezwykłą aktywność ludzi w tej sprawie. W jakim świecie żyją politycy, skoro nie dostrzegają, że co roku przez Polskę przechodzą marsze dla życia i w całym kraju idzie w nich nawet 300 tysięcy osób. Dodajmy do tego kilkadziesiąt pikiet antyaborcyjnych miesięcznie, bo proliferzy regularnie wychodzą na ulice bronić nienarodzonych dzieci. Ci wszyscy ludzie patrzą na Sejm i szukają tam swoich rzeczników. To elektorat, który zadaje dziś większości parlamentarnej proste pytanie: czy nas zechcecie? Bo my nie zostawimy nienarodzonych dzieci, nawet jeśli wy się od nich odwrócicie.

Dziś już bardzo niewiele dzieli nas od znalezienia się w lepszej Polsce – takiej, w której poczęte dziecko jest bezpieczne niezależnie od stanu zdrowia, w której nie selekcjonuje się ludzi na lepszych i gorszych, gdzie prawa człowieka nie są uzależnione od spełnienia wyśrubowanych warunków. Trzeba tylko kilku dobrych głosowań w parlamencie – wyjęcia projektu #ZatrzymajAborcję z Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, zarekomendowania go przez komisję Sejmowi, dobrego głosowania w Sejmie, szybkich prac w Senacie i przyjęcie lepszego prawa. Nigdy dość przypominania, że wszelkie niezbędne opinie do projektu zostały już wydane, a czekanie na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego jest bezcelowe – politycy PiS-u wiedzą, że zabijanie dzieci jest niezgodne z ustawą zasadniczą, a mając w parlamencie większość mogą i powinni natychmiast znieść przepis naruszający zapisy konstytucji.

O aborcji eugenicznej w ostatnich latach powiedziano już wszystko. Projekt leży w Sejmie i czeka na uchwalenie. Drzwi są szeroko otwarte.

Politycy, zróbcie to! Już, teraz, natychmiast! To jest Wasz czas i Wasz ruch. Do dzieła!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Senator Jackowski: Jestem wstrząśnięty słowami posłanki PiS o aborcji

2018-04-25 07:00

ARTUR STELMASIAK: - Koleżanka z Pana klubu parlamentarnego Joanna Lichocka zaatakowała obywatelski projekt ustawy Zatrzymaj Aborcję i jego przedstawicielkę Kaję Godek z Fundacji Życie i Rodzina.

Artur Stelmasiak

Dr Jan Maria Jackowski, senator klubu PiS: - Ta wypowiedź poseł Joanny Lichockiej mną wstrząsnęła, bo ona nawet nie odnosiła się do materii proponowanej ustawy i zostały użyte w niej sformułowania, które są niedopuszczalne. Wnioski płynące ze słów pani poseł są jasne: eugeniczne ludobójstwo jest lepszym sposobem na rozwiązywanie problemów, niż dbałość o prawa człowieka, każdego człowieka.

- Przypomnę kilka użytych sformułowań, których użyła poseł Joanna Lichocka podczas swojego weekendowego wystąpienia, bo w mediach społecznościowych pochwaliła się zapisem całej swojej wypowiedzi na portalu www.bochnianin.pl. Stwierdziła, że "obecna ustawa bardzo dobrze chroni życie" i mówiła, że Zatrzymaj Aborcję jest skazywaniem kobiet na "donoszenie ciąży potworkowatej". Zadeklarowała, że obywatelski projekt jest nieludzki i nie będzie za nim głosować. Czy nie jest to język skrajnej lewicy i czarnych protestów?

- Dlatego kierownictwo PiS powinno stanowczo zareagować, bo takie wypowiedzi posła tej partii powodują, że wśród ludzi wierzących i innych wrażliwych na sprawy ochrony życia, rządzące ugrupowanie staje się niewiarygodne. Przecież mamy większość w obu izbach parlamentu i możemy projekt Zatrzymaj Aborcję przegłosować, a prezydent Andrzej Duda deklarował dla niego poparcie i obiecał, że tę ustawę podpisze.

- Od pewnego czasu obserwuję jednak dystansowanie się niektórych polityków PiS wobec tej ustawy, ale teraz posłanka tego ugrupowania przeprowadziła totalny atak. Czy to nowa strategia PiS?

- Mam nadzieję, że nie. Przypomnę że czołowi politycy PiS oraz sam prezes Jarosław Kaczyński mówili, że przesłanka eugeniczna jest absolutnie do wyeliminowania z polskiego prawa.

- Teraz działacze pro-life przynieśli do sejmu prawie milion podpisów popierających deklarację szefa rządzącej partii, ale nie widzę zachwytu wśród polityków PiS.

- Tak. Ta ustawa jest dokładnie taka, o jakiej mówił prezes Jarosław Kaczyński. I dlatego nie dziwię się, że wyborcy oraz osoby, które popierają życie czują się zniecierpliwione, a nawet oszukane przez Prawo i Sprawiedliwość. Nie dziwię się też, że w obecnej sytuacji poparcie dla partii rządzącej spada. Jestem wręcz zaskoczony, że nie ma reakcji kierownictwa PiS na wypowiedzi posła tej partii. Te słowa powodują słuszne oburzenie katolików, którzy są elektoratem PiS i wynieśli tę partię do władzy.

- A czy słowa posłanki Lichockiej nie są znakiem tego, że PiS skręca na lewo?

- Nie chcę się wypowiadać w tej kwestii. Powiem tylko tyle, że część zawiedzionych wyborców utwierdza się w przekonaniu, że PiS nie doprowadzi do poprawy ochrony życia w Polsce, a jeżeli ono nastąpi to tylko w wyniku Trybunału Konstytucyjnego, a nie głosowań w Sejmie.

- Ale przecież Kaja Godek w 2013 roku reprezentowała w Sejmie taki sam projekt zakazu aborcji eugenicznej. Wówczas posłowie PiS jej słowa skwitowali owacją na stojąco. Co się od tego czasu zmieniło w polityce Prawa i Sprawiedliwości?

- Niestety to zestawienie pokazuje, że jest tendencja w partii rządzącej, by instrumentalnie posługiwać się elektoratem konserwatywnym. I dlatego kierownictwo PiS powinno się zastanowić dlaczego spada poparcie dla obozu dobrej zmiany.

- Wcześniej pani marszałek Renata Mazurek z PiS arogancko wypowiadała się o Kai Godek. Teraz inna ważna posłanka partii rządzącej przeprowadza frontalny atak na ustawę popartą przez wszystkich polskich biskupów. Czy mówienie, że ta ustawa jest "nieludzka" nie jest pośrednim atakiem na nauczanie Kościoła?

- Te coraz częstsze ataki są dla mnie bardzo bolesne, bo przecież pani Kaja Godek była niegdyś bardzo szanowana w szeregach PiS.

- Tuż przed wyborami w 2015 roku PiS jednogłośnie poparł dużo lepszą ustawę o całkowitym zakazie aborcji. Kilka tygodni później wygrał wybory, a Polacy dali im samodzielną większość.

- Z tego przykładu władze PiS powinny wyciągnąć odpowiednią lekcję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Prezydent Duda: Alfie, modlimy się za ciebie i twoje wyzdrowienie!

2018-04-25 11:55

lk / Warszawa (KAI)

Prezydent Andrzej Duda zabrał głos w sprawie cierpiącego na poważne uszkodzenie mózgu 2-letniego Alfie Evansa, którego brytyjscy lekarze chcą odłączyć od aparatury podtrzymującej oddychanie. "Alfie Evans musi zostać ocalony, modlimy się za ciebie i twoje wyzdrowienie!" - napisał po angielsku na Twitterze prezydent Duda.

Catholic News Agency
Alfi Evans

"Alfie Evans musi zostać ocalony. Jego dzielne małe ciało udowodniło raz jeszcze, że cud życia potrafi być silniejszy od śmierci. Być może to, czego trzeba, to odrobina dobrej woli ze strony mocodawców. Alfie, modlimy się za ciebie i twoje wyzdrowienie!" - napisał Andrzej Duda w języku angielskim na swoim prywatnym profilu na Twitterze.

W nocy z poniedziałku na wtorek, na mocy wcześniejszej decyzji sądu, chłopcu przebywającemu w szpitalu dziecięcym w Liverpoolu odłączono maszynę umożliwiającą oddychanie. Przez dziewięć godzin Alfie Evans oddychał samodzielnie. Potem, jak ogłosili rodzice dziecka, zapewniono mu ponownie tlen. Chłopiec dostaje też wodę.

Dwulatek od urodzenia cierpi na niezdiagnozowaną chorobę układu nerwowego. Lekarze określają jego stan jako wegetatywny i od wielu miesięcy niezmiennie pogarszający się.

W walkę o życie chłopca zaangażowały się również włoskie władze, które przyznały Alfiemu włoskie obywatelstwo. Wydawało się, że w ten sposób sprawa zostanie rozwiązana. Rodzice Alfiego zabiegają bowiem o przewiezienie chłopca do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Wbrew protestom włoskiego konsula w Wielkiej Brytanii sędzia podtrzymał jednak decyzję o odłączeniu Alfiego od aparatury.

Rodzice Alfiego Evansa poinformowali przez swojego adwokata, że złożyli odwołanie od decyzji sądu. Jeszcze w środę po południu ma się odbyć przesłuchanie w sądzie apelacyjnym.

Wczoraj sędzia zapytał o opinię przedstawicieli szpitala dziecięcego Alder Hey w Liverpoolu, gdzie leży Alfie, z prośbą, by rozważyli, czy można przetransportować chłopca do jego domu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem