Reklama

Abp Jędraszewski: #ZatrzymajAborcję jest głosem obywateli i Boga

2018-04-16 19:10

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak

Cudownym prezentem dla Ojczyzny z okazji jubileuszu 100-lecia odzyskania niepodległości byłaby ustawa chroniąca życie dzieci chorych i niepełnosprawnych - mówi "Niedzieli" abp Marek Jędraszewski, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Metropolita krakowski był zapytany o sytuację z zeszłego tygodnia, gdy posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej wspólnie zagłosowali za odrzuceniem wniosku, by Komisja Polityki Społecznej i Rodziny zajęła się projektem Zatrzymaj Aborcje. - Za tym, by prace w komisji były podjęte stoi głos ponad 830 tys. obywateli. Ten głos nie może być ignorowany - podkreśla abp Jędraszewski. - Ten głos musi być usłyszany, bo za nim stoi głos samego Pana Boga, który w piątym przykazaniu mówi nam: Nie zabijaj.

Reklama

Wiceprzewodniczący KEP wyraził nadzieję, że odpowiednie i bezzwłoczne procedowanie za projektem "Zatrzymaj Aborcje" jest jeszcze możliwe. - Mam nadzieję, że proces legislacyjny zakończy się sukcesem, na który wszyscy oczekujemy i za który się modlimy. Ochrona życia dzieci byłaby najszlachetniejszym ukoronowaniem obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości - apeluje abp Jędraszewski.

Tagi:
aborcja projekt

Miejsce, gdzie wszyscy mogą się spotkać

2018-08-01 10:33

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 31/2018, str. IV

Centrum Sąsiedzkie Obywatelska 1 przy parafii pw. św. Stanisława Kostki w Zielonej Górze to projekt, który skupia wszystkie pokolenia

Wiktoria Szablewska
Malowanie na folii

W każdą niedzielę po Mszy św. o godz. 10 na parafialnym skwerku spotykają się dzieci, rodzice i dziadkowie, którzy wraz z kapłanami wspólnie spędzają czas na radosnych, edukacyjnych zabawach. Projekt został zapoczątkowany w czerwcu br. i potrwa 3 miesiące.

Wspólne warsztaty

Jak mówi Agnieszka Sułtanowska, doradca w Ośrodku Wsparcia Ekonomii Społecznej w Zielonej Górze, osiedle jest z jednej strony starsze, z drugiej strony młodsze, a znajdująca się w centrum parafia łączy te dwa światy. Powstanie Centrum jako miejsca, gdzie wszyscy mogliby się spotkać, zainicjowali sami mieszkańcy. Efektem pierwszych spotkań są nowo nawiązane relacje i przyjaźnie. Za nami już także pierwsze zajęcia. – Na początku zaczynaliśmy od przygotowania terenu zielonego, który widzimy za oknami. Wyrównaliśmy teren, sadziliśmy tuje i przygotowywaliśmy grządki ogrodowe, gdzie posadziliśmy zioła, kwiaty i warzywa. Zaraz po tym rozpoczęły się pierwsze zajęcia. Projekt trwa przez 3 miesiące. Co niedzielę zapraszamy rodziców, dziadków, opiekunów z dziećmi na wspólne warsztaty.

Do tej pory odbyły się już warsztaty ogrodnicze i artystyczne – tłumaczy Agnieszka Sułtanowska. – Zapraszamy wszystkich mieszkańców, którzy chcieliby się podzielić swoim hobby, do tego, żeby poprowadzili zajęcia. Dodam, że wszystko, co robimy, robimy wolontarystycznie.

Zabawa z wiedzą

Temat jednych z warsztatów brzmiał: „Owady w ogrodzie”. W przygotowanych wcześniej w skrzynkach-grządkach zamieszkały dżdżownice, zaś uczestnicy zajęć z materiałów codziennego użytku ręcznie wykonywali owady. – Kupiliśmy je w sklepie wędkarskim. Nie zostały zjedzone – pracują dla nas w ogródku, mają spulchniać ziemię i użyźniać ją. Wszystko rośnie, jak widać. Natomiast dzieci dowiedziały się tutaj, w jakim środowisku żyją dżdżownice, co robią, odprowadziły je do grządek i czekały, aż robaczki zakopią nam się do środka – opowiada z uśmiechem Iwona Szablewska z Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej w Zielonej Górze. – W czasie wspólnej zabawy dzieci uzyskują użytkową wiedzę, którą mogą później wykorzystać. Na ostatnich zajęciach pokazywałyśmy, że tak na dobrą sprawę można w ten sposób ciekawie spędzić czas i wykorzystać zwykłe butelki i rzeczy codziennego użytku, więc niekoniecznie trzeba wielkich i drogich zabawek – dodaje Agnieszka Sułtanowska. W czasie kolejnych spotkań dzieci miały przygotowywać z opiekunami naturalne wody smakowe oraz własnoręcznie wykonywać wakacyjne kartki pocztowe. W planach było także spotkanie ze strażakiem i policjantem nt. bezpiecznego zachowania w czasie wakacji oraz z pielęgniarką nt. pierwszej pomocy.

Dofinansowanie

Projekt Centrum Sąsiedzkie Obywatelska 1 jest dofinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego oraz przez Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej w Zielonej Górze. – Ośrodek działa dla naszego subregionu zielonogórskiego, wspiera organizacje pozarządowe, ale głównie działania społeczne. Tam odbył się konkurs na właśnie takie minigranty. Organizacje pozarządowe oraz grupy nieformalne mogły uzyskać środki na różne społeczne działania – wyjaśnia Iwona Szablewska. – Nam udało się, kontynuując różne rzeczy, które robimy w parafii już bardzo długo, pozyskać środki na utworzenie takiego zielonego terenu, ogródka. Projekt uzyskał dofinansowanie na poziomie 4,5 tys. zł. Oprócz tego udało nam się uzyskać dofinansowanie z miasta w wysokości 7,5 tys. zł, dzięki którym postawimy altankę, gdzie również będziemy mogli prowadzić zajęcia – dodaje.

Bardzo atrakcyjne zajęcia

W coniedzielnych spotkaniach bierze udział grupa 30-40 osób. We wszystkich dotychczasowych zajęciach uczestniczyła Marta Dziadosz z Gabrysią i Stasiem. – Bardzo mi się podoba, że dzieci przychodząc do kościoła, po Mszy św. mają dla siebie wspólny czas, mogą się poznać, razem pobawić, spędzić czas z rodziną. To jest dla nich bardzo atrakcyjne – opowiada Marta. – Wszystkie zajęcia są bardzo interesujące i bardzo fajnie dla dzieci zorganizowane. Odbył się już m.in. konkurs na najciekawszą grządkę. Gabrysia zdobyła dyplom, dostała też plecak i piłkę, więc była bardzo zadowolona. Poza tym poznała kilka nowych koleżanek. Zawiązały się nowe przyjaźnie, a po zajęciach dzieci bawią się wspólnie np. na placu zabaw i także w inne dni chcą razem spędzać czas.

Przygarniemy każdą inicjatywę

Agnieszka Sułtanowska: – Jeżeli będą takie możliwości i duże zainteresowanie, będziemy szukać środków, żeby kontynuować takie działanie. Zapraszamy samych mieszkańców do tego, żebyśmy się spotykali. Chętnie przygarniemy każdą inicjatywę, każdą osobę, która będzie chciała się podzielić swoją pasją. Przy okazji to też jest takie miejsce, gdzie mieszkańcy mogą się spotykać, rozmawiać, zwłaszcza jeśli chodzi o osoby starsze, które często są same w domu bądź chodzą po osiedlu, którym brakuje takiego miejsca, gdzie można by było usiąść i spędzić czas. Na naszym osiedlu tego brakuje, więc to też jest ukłon w stronę naszych seniorów. Myślę, że takie spotkania sąsiedzkie można przeszczepić na inne miejsca z powodzeniem.

Nie potrzeba wielu środków

Iwona Szablewska: – Parafia pod tym względem jest bardzo aktywna. W ubiegłym roku prowadziliśmy dofinansowane zajęcia dla całych rodzin, dla seniorów. Panie w ramach tego projektu przygotowywały różne rzeczy przed narodzeniem. W zasadzie przez to, że integrujemy tę naszą społeczność, to tak naprawdę nie potrzeba później wielu środków. Bardziej to jest kwestia pokazania tego, że można poświęcić swój czas na rzecz drugiej osoby, dzieci, młodzieży, przy okazji miło spędzić czas i poznać sąsiadów z najbliższego otoczenia. Jesteśmy małą parafią, to osiedle jest bardzo zwarte, ale już teraz widzimy, że zupełnie inaczej mija się osoby, z którymi co niedzielę spędza się wspólny czas.

Projekt Centrum Sąsiedzkie Obywatelska 1 dofinansowano ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej w Zielonej Górze.

Więcej informacji nt. projektu na stronie parafii w zakładce Projekt Centrum Sąsiedzkie oraz na Facebooku’u.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Asia Bibi: Apel o modlitwę całego świata

2018-10-14 09:34

Karolina Krawczyk

Aasiya Noreen Bibi, znana jako Asia Bibi, matka pięciorga dzieci z Ittana Wali, wioski w centralnym Pakistanie, przebywa w więzieniu od dziewięciu lat. Skazana została z powodu (rzekomo bluźnierczego) komentarza na temat Mahometa, założyciela islamu. W grudniu 2010 roku została uznana za winną oraz skazana na wyrok śmierci.

www.christianisinpakistan.com

Jej sprawa została rozpatrzona przez Sąd Najwyższy w Pakistanie 8 października 2018 roku, ale sąd ogłosił, że odroczył ostateczne orzeczenie. Jeśli wyrok śmierci zostanie podtrzymany, zostanie ona pierwszą kobietą straconą w Pakistanie za bluźnierstwo.

W przeszłości musieliśmy zachować ostrożność, informując Państwa o stanie sprawy Asii Bibi, ponieważ istniała realna obawa, że nagłośnienie jej historii może przynieść więcej szkód niż pożytku. Zważywszy na ekstremalną sytuację i ostatni etap procesu, uważamy, że jest DOBRE I KONIECZNE, aby zjednoczyć się na MODLITWIE O UWOLNIENIE ASII. Wciąż jest NADZIEJA.

Thair Khalil Sindhu, były minister ds. praw człowieka i spraw mniejszości pakistańskiej w prowincji Pendżab oraz członek kolegium obronnego Asii Bibi, podczas procesu apelacyjnego powiedział: - Istnieje duże prawdopodobieństwo, że sąd odroczył ogłoszenie wyroku, ponieważ zamierza uniewinnić Asię. Chcemy mieć nadzieję, że intencją jest zorganizowanie bezpiecznego miejsca dla Asii i przeniesienie jej tam z wiezienia Multan, w którym obecnie przebywa. Musimy pamiętać, że fundamentaliści wciąż są gotowi ją zabić.

Saif ul-Malook, prawnik Asii Bibi, na zakończenie decydującego przesłuchania w sprawie Asii przeciwko państwu pakistańskiemu powiedział: - Podkreśliliśmy, że dowody przeciwko tej kobiecie są niewystarczające. Sprawa opiera się na oskarżeniu o bluźnierstwo podniesione przez lokalnego immama, który nie był świadkiem sporu między Asią a jej muzułmańskimi koleżankami, podczas którego Asia rzekomo miała popełnić bluźnierstwo. Ponadto zwróciliśmy uwagę sędziów na fakt, że szef policji w Ittan Wali, czyli w pobliżu miejsca zdarzenia, nie podjął wystarczających kroków, aby zweryfikować te zarzuty.

Dominikanin James Channan oświadczył: - Mamy nadzieję, że dzięki ciągłej modlitwie, która jest wznoszona w intencji Asii, ona w końcu zostanie uwolniona. Modlę się, aby Asia została wypuszczona na wolność i mogła spotkać się z jej rodziną, która od lat żyje w bólu i udręce. Jeśli Asia Bibi zostanie uwolniona, będzie to wielkim ukojeniem także dla wszystkich tych, którzy na całym świecie są zaangażowani w jej sprawę, modlą się za nią, aby ta niewinna kobieta w końcu doświadczyła sprawiedliwości.

- Chcemy pamiętać także o wszystkich, którzy zostali zabici z powodu wsparcia udzielonego Asii Bibi: m.in. o byłym gubernatorze prowincji Pendżab, Salmanie Taseerze i Shahbazie Bhattim, federelnym ministrze ds mniejszości. Miejmy nadzieję, że ich wysiłki nie były podejmowane na próżno - dodał dominikanin.s

Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie apeluje do podjęcia WSZELKICH DZIAŁAŃ mających na celu modlitwę za Asię Bibi. Oby Asia wkrótce zostanie uwolniona i mogła spotkać się ze swoją rodziną, która od lat błaga o sprawiedliwość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Młodzi w Europie – drugi dzień II Międzynarodowego Kongresu Europa Christi

2018-10-15 21:51

Ks. Jakub Nagy

Ks. Jakub Nagy

Młodzi w Europie – drugi dzień II Międzynarodowego Kongresu Europa Christi O młodych, dla młodych, za młodych i z młodymi. Tak można streścić wydarzenie odbywające się w Jasionce k. Rzeszowa w ramach II Międzynarodowego Kongresu Europa Christi. Dzisiejsze spotkanie w Jasionce w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym (CWK) zgromadziło wiele osób z Podkarpacia. Wszystkich zebranych powitali Milena Sławińska – dziennikarka TVP oraz ks. Mariusz Mik.

Wśród uczestników spotkania byli m. in. ks. bp Jan Wątroba – Ordynariusz Diecezji Rzeszowskiej, ks. bp Stanisław Jamrozek – biskup pomocniczy Archidiecezji Przemyskiej, przedstawiciele parlamentarzystów, władz państwowych i samorządowych oraz kapłani i siostry zakonne Diecezji Rzeszowskiej. Zaproszeni goście dzielili się swoim świadectwem doświadczenia Pana Boga w swoim życiu.

Jako pierwszy świadectwem podzielił się o. Stan Fortuna, który jest Polakiem z pochodzenia mieszkającym w Stanach Zjednoczonych. Jest kapłanem i muzykiem. Szczególnie ceni nauczanie św. Jana Pawła II i dzieli się nim z innymi. -Jan Paweł II, kiedy był młodym człowiekiem powiedział, że miłość jest tym, co tłumaczy wszystko. Ona wszystko wyjaśnia. Jak chodzi o młodych ludzi w Europie (…) należy odkryć, że Chrystus jest tą miłością, która wszystkim kieruje – mówił o. Fortuna.

Wspomniał również, że tym, co przemawia dzisiaj do ludzi młodych jest autentyczna miłość. Przykład takiej postawy dał św. Jan Paweł II, który o Bogu i wierze świadczył swoim cierpieniem, miłością i modlitwą. Papież Polak był autentycznie zainteresowany sprawami młodych ludzi. Kolejnym z zaproszonych gości był ppor. Marek Cierpica, który w swoim życiu doświadczył autentycznego balansowania miedzy życiem, a śmiercią.

Na początku zadał pytanie: „kiedy bałeś się o swoje życie?” - Zawsze, gdy jad grzechu jest w twoich żyłach, twoje życie jest zagrożone (…) ale Bóg czeka na ciebie – podkreślał Cierpica. Następnie opowiedział historię swojego życia i prawdziwej obecności Pana Boga. Wychował się w katolickiej rodzinie i to według niego dało dobre fundamenty pod jego przyszłe życie. Zapragnął być żołnierzem, chciał służyć w armii. Powiedział, że warto iść w życiu za wielkimi pragnieniami, które rodzą się w sercu, bo one pochodzą od Pana Boga.

Gdy służył w armii i był na misjach był w trudnej sytuacji duchowej. Gdy na wojnie znalazł się w niebezpieczeństwie jego towarzysz – Amerykanin Michael oddał na niego życie. Cierpica odczytał to, jako szanse od Boga, drugie życie, wielki dar. Gdy spotkał się z rodzicami amerykańskiego żołnierza, który zginał na wojnie, powiedzieli mu: „witaj w rodzinie”. - Tak się dzieje, gdy Bóg jest w domu na pierwszym miejscu. Gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszytko jest na właściwym – mówił Cierpica. Następnie swoją wiarą podzielił się Pio Corvino z Włoch, który doświadczył szczególnej interwencji Boga za wstawiennictwem św. O. Pio. - Od czterech lat mieszkam na Sycylii, postanowiłem oddać swoje życie Jezusowi, jako świecki konsekrowany. Podjąłem również dzieło ewangelizacji ulicznej wśród młodych – mówił Pio Corvino.

Głos zabrał również włoski kapłan Ks. Francesco Braccio, który powiedział, że ważne jest dawanie iskry nadziei, która wypływa z wiary, która nas rozświetla. Ważne jest dawanie świadectwa, które jest autentyczne, gdy wypływa z głębokiej wiary.

W kolejnej części przedstawiciele wspólnoty duszpasterskiej Diecezji Kamieniecko-Podolskiej z Ukrainy podzielili się swoim przeżywaniem relacji z Bogiem. Wydarzenie organizowane w ramach Kongresu wymaga wiele wysiłku. Ten wysiłek to oczywiście nie tylko przygotowania zewnętrzne, ale przede wszystkim przygotowanie duchowe.

-Najgorsza jest bezczynność, czyli nic nie robić. Chrześcijanie to są ludzie ducha i jeżeli widzą, że tego ducha zaczyna brakować, a jest tylko ciało to tym bardziej zwierają szyki. Nie po to by kogoś odciągną, ale by przyprowadzić tak jak św. Andrzej Apostoł kiedyś zrobił coś fantastycznego. Przyprowadził swojego brata do Jezusa. Również i my musimy innych przyprowadzać do Jezusa.

Nie zasłaniamy sobą Pana Jezusa, nie zasłaniamy świata, ale prowadzimy do Tego, który jest źródłem świata, mądrości, miłości i tego, co nam bliskie – mówił ks. Mariusz Mik – koordynator Kongresu w Rzeszowie. W drugiej części spotkania w CWK odbyła się „Medytacja, adoracja i modlitwa za Europę”.

Tę cześć prowadził Jan Budziaszek wraz z Chórem i Orkiestrą Jednego Serca Jednego Ducha. -Połączenie chóru z orkiestrą (…) odbieramy w wymiarze duchowym. Szczególnie wśród młodych modlitwa przez muzykę, wyrażanie swojej wiary, uczuć, duchowości przez melodię, muzykę i współbrzmienie między orkiestrą, solistami i chórem przybliża do Boga – mówił Jakub Orzechowski – chórzysta Jednego Serca Jednego Ducha.

W modlitwę i śpiew włączyła się również młodzież Duszpasterstwa Muzycznego Diecezji Kamieniecko-Podolskiej z Ukrainy, której przewodzi ks. Mykola Bystrytskyi. Niezwykle przejmującym momentem podczas spotkania, była modlitwa prowadzona przez ks. Bystrytskiego. W kolejnych wypowiadanych słowach zwracał się on do Pana Boga o pokój, który jest tak bardzo upragniony na Ukrainie. -Spraw Panie Boże, żeby tej nocy żadna matka nie otrzymała informacji, że jej syn zginął na wojnie – modlił się ks. Mykola Chór Jednego Serca Jednego Ducha tworzą młodzi chrześcijanie, którzy widzą sens misji, którą mają do spełnienia. -Muzyka, którą gramy niesie większy przekaz niż jakakolwiek, jaka istnieje. Niesiemy ze sobą radość, szczęście. Dla mnie jest to uduchowienie i motywacja do pracy nad sobą, ale też nad graniem i śpiewaniem – mówiła Karolina Nowak – chórzysta Jednego Serca Jednego Ducha Czas modlitwy, adoracji Najświętszego Sakramentu i uwielbiania Pana Boga śpiewem zakończył Apel Jasnogórski. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem