Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Abp Jędraszewski: małżeństwo polega na tym, że człowiek przestaje żyć w zamkniętej skorupie własnego „ja”

2018-04-20 09:15

led / Kraków (KAI)

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska/www.diecezja.pl

Dojrzałość w powołaniu do małżeństwa polega na tym, że człowiek nie myśli o samorealizacji i przestaje żyć w „zamkniętej skorupie własnego „ja” - mówił abp Marek Jędraszewski w czwartkowy wieczór podczas „Dialogów u św. Anny”. Spotkanie metropolity krakowskiego z wiernymi dotyczyło zagadnień związanych z rozeznawaniem powołania.

Abp Marek Jędraszewski wyjaśniał, że typowy obraz człowieka we współczesnej kulturze jest taki, że człowiek myśli o świecie w kategoriach ''ja''. Jak wyjaśniał, powołanie, przynajmniej w tradycyjnym znaczeniu tego słowa, ma charakter dialogiczny, ponieważ jest ktoś kto woła i ktoś, kto powołuje do określonej roli. Jego zdaniem z tym pojęciem wiąże się też dramatyczność dotycząca wierności w odpowiedzi na to wezwanie.- To otwiera przestrzeń wielu niewiadomych, nie wiem przed jakimi wyzwaniami będę musiał stanąć i być skonfrontowany, ale mówię „tak”. W świetle tego fundamentalnego wyboru wszystkie inne jawią się jako konsekwencja lub jako zdrada. Tak jest w przypadku przysięgi małżeńskiej i zobowiązania do wierności – mówił hierarcha, dodając, że z jego obserwacji wynika, że wierność jest jedną z najtrudniejszych cnót człowieka.

Zdaniem abp. Jędraszewskiego o powołaniu można mówić nie tylko w odniesieniu do kapłanów, ale także w odniesieniu do nauczycieli i lekarzy. Według niego przykładem takiego powołania jest Sł. Boża Hanna Chrzanowska, która 28 kwietnia zostanie beatyfikowana w Łagiewnikach. Jak podkreślił, krakowska pielęgniarka szukała chorych i cierpiących, ale nie traktowała tego jako zawód i nie dostawała za to pieniędzy. Hierarcha wyjaśniał, że pojęcie powołania należy odnieść także do życia małżeńskiego, gdyż w jego ocenie, jest to także powołanie w Kościele i dla Kościoła.

Metropolita krakowski został zapytany o to dlaczego jest tak wiele modlitw o powołania kapłańskie, a niewiele o powołania do małżeństwa. Hierarcha przyznał, że taka dysproporcja rzeczywiście istnieje. - Zdajemy sobie sprawę, że zwłaszcza przy dzisiejszym rozchwianiu rozumienia tego, czym jest małżeństwo i rodzina, czy świadomości tego, jak wiele jest rozpadów związków małżeńskich (...) to konieczna w moim przekonaniu jest modlitwa za małżonków, ale także za tych, którzy przygotowują się do życia małżeńskiego. Chodzi o to, aby ludzie młodzi dorastali do tego, by żyć z kimś tak, jak naucza Kościół – wyjaśniał abp Jędraszewski, dodając, że dzisiaj odchodzi się od tego, jest coraz więcej tzw. związków nieformalnych, w których młodzi żyją bez zobowiązań. - Ale czy w takiej sytuacji można mówić o powołaniu? O gotowości poświęcenia się dla innych? - To nie ma nic wspólnego z małżeństwem, które należy do samej najbardziej głębokiej doktryny Kościoła i nie jest to małżeństwo w rozumieniu sakramentu – podkreślił.

Reklama

Metropolita krakowski zapytany o powołania do samotności przyznał, że osoby, które nie zawierają związków małżeńskich i chcą żyć samotnie, nie czynią tego dlatego, że tak im wygodnie i łatwo, ale uważają, że chcą zostać osobami świeckimi po to, żeby samotność ułatwiała im służbę innym.

- Nie może być tak, żeby ktoś sobie pomyślał, że nadaje się do małżeństwa, bo nie czuje powołania do bycia księdzem czy zakonnicą, albo żyć samotnie. Powołanie do małżeństwa wymaga zrozumienia, że ja chcę żyć z kimś drugim, o płci przeciwnej, razem w wierności, na dobre i na złe – zwracał uwagę arcybiskup. Jego zdaniem dojrzałość taka polega na tym, że człowiek nie myśli o samorealizacji, ale chce pomagać drugiemu w jego realizacji i przestaje żyć w „zamkniętej skorupie własnego „ja”.

Metropolita krakowski został zapytany także czy nie lepiej wybierać samotność, skoro zarówno w życiu małżeńskim jak i kapłańskim istnieją patologie. -Jest wiele bardzo nieudanych małżeństw i wiele takich, o których mówimy patologiczne. Zdajemy sobie także sprawę z tego, że wśród tych, którzy zostali powołani i stali się księżmi, zakonnikami czy zakonnicami, jest też wiele niewierności. Ale czy na podstawie tego, ze coś jest patologią, złem, możemy powiedzieć, że w takim razie ja nie chcę mieć z tym nic wspólnego i że dlatego trzeba wybrać trzecią drogę, czyli samotność? - pytał hierarcha. Jego zdaniem na podstawie negatywnych doświadczeń nie wolno uciekać w tę trzecią drogę, bo ucieczka zawsze jest czymś złym, sprawia, ze jest lęk i strach. Zdaniem arcybiskupa, są także powołania do życia w samotności, które stanowią świadomy wybór. Odnosząc się do Hanny Chrzanowskiej wyznał, że ona wyrasta jako wzór takiego życia, które było szczęśliwe, udane i spełnione oraz dzięki któremu rosła wspólnota Kościoła.

Metropolita krakowski został zapytany również o kryzys powołań w Kościele. Jego zdaniem powołanie ma charakter dialogiczny i jest niemożliwą rzeczą, aby Bóg nie troszczył się o swój Kościół. - Natomiast jest problem, co się dzieje z ludźmi, których On powołuje. Oni tego nie słyszą, lekceważą, dają się zagłuszyć powołaniu, mówią „nie”. To kwestia całej wspólnoty Kościoła, która musi być zatroskana o to, aby Bóg nie został sam ze swoim wołaniem, kierowanym do człowieka - powiedział abp Jędraszewski. Jak dodał, tego dotyczy też życie w małżeństwie, dlatego świeccy powinni dawać przykład w Kościele, czym jest rodzina i małżeństwo oraz troszczyć się o to, aby wspólnota Kościoła wzrastała poprzez dobre małżeństwa. W jego ocenie nieraz sami przyczyniają się „do wewnętrznych destrukcji, które stanowią tamę dla głosu Boga”. -Ważne jest, aby wsłuchiwać się w to, co Bóg od nas indywidualnie chce i mieć odwagę to przyjąć. Trzeba mieć odwagę pójść pod prąd, to nie jest łatwe, ale jest piękne – podkreślił arcybiskup. Według niego, Kościół jest święty, ale wciąż domaga się odnowy poprzez życie jego członków.

Kolejne spotkanie w ramach „Dialogów u św. Anny” odbędzie się 18 maja w kościele NMP z Lourdes przy ul. Misjonarskiej. Jego temat brzmi: „Czy chcemy tego samego? Wola Boga a wola człowieka”.

Tagi:
dialog abp Marek Jędraszewski dialogi

Zaproszenie abp. Marka Jędraszewskiego na Dialogi Październikowe

2018-10-15 08:22

Archidiecezja Krakowska

Zaproszenie abp. Jędraszewskiego na Dialogi 18 października o godz. 20.15.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Kadeci Centralnej Szkoły PSP złożyli ślubowanie

2018-10-19 21:20

materiały nadesłane

W dniu 19 października 2018 roku o godzinie 12 00 w Centralnej Szkole Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie odbyła się uroczystość ślubowania słuchaczy XXII turnusu Studium Dziennego Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej.

Archiwum PSP w Częstochowie

Ślubowanie było poprzedzone uroczystą Mszą Świętą na Jasnej Górze, w której udział wzięła kadra szkoły, ślubujący, zaproszeni goście oraz rodziny i znajomi słuchaczy. Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył ks. Józef Urban, kapelan opolskich strażaków, a homilię wygłosił ks. Michał Palowski, kapelan strażaków województwa śląskiego. 

Zobacz zdjęcia: Ślubowanie kadetów szkoły pożarnictwa

Na wstępie dowódca uroczystości bryg. Marek Grabałowski złożył meldunek dyrektorowi Biura Szkolenia w Komendzie Głównej PSP st. bryg. Wojciechowi Strączkowi, który reprezentował Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej.

Do przysięgi przystąpiło 92 słuchaczy w tym cztery kobiety. Po złożeniu ślubowania wszyscy zostali przyjęci w poczet kadetów Centralnej Szkoły PSP, a tym samym zwiększyli szeregi funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej.

Do ślubowania na sztandar Centralnej Szkoły zostali wyróżnieni czterej słuchacze: Sebastian Grabis, Kamil Gromek, Gabriel Łapaj, Wojciech Roszkiewicz.

List gratulacyjny od Komendanta Głównego PSP gen. brygadiera Leszka Suskiego skierowany do ślubujących odczytał st. bryg. Tomasz Naczas, zastępca Dyrektora Biura Szkolenia Komendy Głównej PSP. Następnie komendant Centralnej Szkoły mł. bryg. Piotr Placek przemawiając do ślubujących strażaków mówił m.in. :"Służba w szeregach Państwowej Straży Pożarnej jest trudna i odpowiedzialna. Wymaga hartu ducha, odwagi i poświęcenia w niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi zgodnie z mottem "Bogu na chwałę, ludziom na pożytek". Ślubowanie na sztandar Szkoły ma szczególne znaczenie dla Was i waszych rodzin, które swoją obecnością nadają jej szczególną rangę. Pragnę, aby słowa składanego dzisiaj Ślubowania zapadły Wam głęboko w pamięć i w serca. Musicie mieć świadomość, że bycie strażakiem to honor i zaszczyt, a mundur zobowiązuje do godnego zachowania i odpowiedniej postawy".

Zadania, które na co dzień stoją przed formacją Państwowej Straży Pożarnej, wymagają osób dobrze wyszkolonych i przygotowanych do wykonywania zadań w najtrudniejszych warunkach. Trudne i odpowiedzialne zadania mogą realizować jedynie strażacy o odpowiednim poziomie wiedzy i sprawności fizycznej. Dlatego od kandydatów do służby w Państwowej Straży Pożarnej wymaga się spełnienia szeregu kryteriów, między innymi: dobrego przygotowania z przedmiotów ścisłych, znakomitej sprawności fizycznej oraz odpowiednich predyspozycji.

Składający ślubowanie spełnili te wymagania. Przeszli niespełna dwumiesięczne przeszkolenie z zakresu ochrony przeciwpożarowej, w trudnych polowych warunkach, z dyscypliną służby wewnętrznej. Okres przygotowawczy to doskonały sprawdzian dla siły charakteru, wytrwałości, współpracy ramię w ramię przyszłych strażaków. Egzamin ten zdali celująco.

Złożenie przysięgi jest momentem szczególnym, składa się bowiem ślubowanie pewnym wartościom – przed Komendantem, na sztandar Szkoły, w obecności władz i najbliższych. Od tego dnia, nowo zaprzysiężeni strażacy będą zobowiązani do postępowania w swoim życiu zgodnie ze słowami roty ślubowania.

Niewiele jest zawodów, gdzie składana jest przysięga.Wypowiada się między innymi te słowa roty:„... być ofiarnym i mężnym w ratowaniu zagrożonego życia ludzkiego i wszelkiego mienia – nawet z narażeniem życia...” - to słowa, które zobowiązują.

Podczas ślubowania komendant CS PSP mł. bryg. Piotr Placek nawiązał do ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej pn. „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa!”, której pomysłodawcą jest Komendant Główny PSP. Gościom, rodzinom, przyjaciołom ślubujących rozdano kilkaset folderów informacyjnych, poruszających tematykę zagrożeń związanych z możliwością powstania pożarów w mieszkaniach lub domach oraz występowaniem możliwości zatrucia tlenkiem węgla.

Centralna Szkoła PSP włączając się aktywnie w obchody 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę zorganizowała spotkanie kadry i uczniów szkoły z Adamem Kurusem z Instytutu Pamięci Narodowej z Katowic, który wygłosił prelekcję dotyczącą 7 Dywizji Piechoty w walkach o Niepodległość Rzeczpospolitej w latach 1919-1939. Następnie zaprezentował się zespołu folklorystyczny ,,Wrzosowianie", który śpiewał pieśni patriotyczne. Wspólne odśpiewanie hymnu narodowego, wzbudzenie szacunku do symboli narodowych, możliwość rozwijania przynależności narodowej dało zebranym możliwość poszerzania wiedzy na temat wydarzeń historycznych związanych z naszą ojczyzną.

Po uroczystym ślubowaniu błogosławieństwa kadetom udzielił ks. st. kpt. Adam Glajcar - ewangelicko-augsburski kapelan strażaków w asyście ks. mł. bryg. Józefa Urabana - kapelana strażaków woj. opolskiego oraz kapelana strażaków woj. śląskiego – ks. Michała Palowskiego. Na zakończenie uroczystości odbyła się defilada, w której oprócz kompanii szkolnych, kompanii ślubujących udział wzięła Orkiestra Dęta Oddziałów Prewencji Policji w Katowicach na czele z kapelmistrzem asp. sztab. Waldemarem Skotarskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święcenia diakonatu u pallotynów

2018-10-20 17:36

Kl. Michał Jaworowski SAC

Trzech wiecznych profesów Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego: Jarosław Drahan SAC, Dominik Gaładyk SAC i Szymon Pakuła SAC otrzymało święcenia w stopniu diakonatu.

Liturgia święceń miała miejsce 20 października 2018 r. o godz. 11.30 w kościele seminaryjno-parafialnym p.w. Najświętszej Maryi Królowej Apostołów w Ołtarzewie. Szafarzem sakramentu był J.E. ks. bp Rafał Markowski, sufragan archidiecezji warszawskiej.

Liturgia święceń rozpoczęła się o godzinie 1130. Jako pierwszy zabrał głos Ks. Mirosław Mejzner SAC, rektor Wyższego Seminarium Duchownego Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. Zaczął od nawiązania do liczby trzech mających być wyświęconymi diakonów, wskazując na liczbę Osób Boskich w Trójcy. Stwierdził, że to jeden z najważniejszych dni w ich dotychczasowym życiu. Następnie uroczyście powitał biskupa Markowskiego, dziękując mu za przybycie w tym tak ważnym dla naszego seminarium momencie świętowania jego stulecia. Potem powitał obecnych na liturgii Prowincjałów: ks. Adriana Galbasa SAC, Wyższego Przełożonego Prowincji Zwiastowania Pańskiego, oraz ks. Waldemara Pawlika SAC, wiceprowincjała Prowincji Chrystusa Króla, którzy przybyli na dzisiejszą uroczystość ze spotkania wyższych przełożonych Stowarzyszenia, które odbyło się w Kigali, w Rwandzie, skąd przynoszą nam nowy zapał misyjny. Dalej, Ksiądz Rektor przeszedł do witania i wyrażania wdzięczności rodzicom, krewnym i znajomym naszych trzech wyświęcanych (specjalnie zwrócił się w języku ukraińskim do rodziny Jarosława). Podziękował szczególnie rodzicom za dar życia i wychowania oraz przykładu służby danego ich synom. Później zwrócił się do samych przyszłych diakonów, życząc im, aby służyli Bogu, prowadząc doń ludzi na „trójpasmowej” drodze wiary, nadziei i miłości, a także, aby duch służby wzrastał w nich przez całe życie, tak, aby byli na wzór Chrystusa. Na sam koniec oficjalnie poprosił Biskupa o przewodniczenie liturgii oraz o udzielenie naszym trzem współbraciom sakramentu święceń w stopniu diakonatu.

Przed homilią ks. Krzysztof Wernicki SAC, prefekt alumnów, przedstawił Biskupowi kandydatów do święceń w stopniu diakonatu.

Homilię głosił sam Ksiądz Biskup. Rozpoczął nawiązując do fragmentu z Ewangelii, w którym Jezus posyła swych uczniów, aby szli głosić Królestwo Boże, bez zbędnych obciążeń, niosąc dar pokoju i uzdrowienia; a mówił do nich te słowa w kontekście odbywanej przez Siebie podróży do Jerozolimy, w której miał oddać za nas życie.

Następnie Biskup ukazał nam Wieczernik jako miejsce szczególnie intymnej rozmowy Jezusa z uczniami, gdzie też dał im Nowe Przykazanie, zapowiedział zdradę Judasza i zaparcie się Piotra, ale również ustanowił sakramenty Eucharystii, która jest największym możliwym zjednoczeniem z Bogiem, oraz Kapłaństwa; tam też nazwał uczniów swoimi przyjaciółmi. Również w tym miejscu wykonał gest umycia nóg uczniom, co było Jego odpowiedzią na ich spory o to, który z nich jest największy; w ten sposób Jezus zestawił swój Boski Majestat z pokorną, poniżającą, niewolniczą służbą.

Zwracając się do samych mających zaraz przyjąć święcenia, zwrócił uwagę na to, że w tym sakramencie otrzymują największą władzę: władzę nad ludzkimi duszami. Dlatego nie mogą się jej sprzeniewierzyć, lecz mają prowadzić innych ludzi do zbawienia. Godność, jaką otrzymują, nie może prowokować ich do wywyższania się nad braci i siostry, lecz mają wzorem Chrystusa czynić tę władzę służbą, oddając swe życie aż do końca, dzień po dniu. Jedynym motywem ma być Chrystus, Jego miłość i łaska. Jest to więc wielka odpowiedzialność za prowadzenie ludzi do życia wiecznego. Na koniec zapewnił ich o modlitwie do Dobrego Boga, aby ta służba pozwoliła im uświęcić swoje własne dusze i okazała się błogosławieństwem dla ich braci i sióstr.

Po homilii miał miejsce obrzęd święceń. Kandydaci przyrzekli życie w celibacie i posłuszeństwo swoim przełożonym. Podczas śpiewu Litanii do wszystkich świętych, kandydaci leżeli krzyżem na znak najgłębszego uniżenia przed Bogiem. Następnie biskup wypowiedział modlitwę i przedstawieni do święceń podchodzili do Biskupa, aby ten nałożył na nich ręce. Obrzędami wyjaśniającymi było przyjęcie Księgi Ewangeliarza oraz stroju – dalmatyki, a także przyjęcie znaku pokoju od Celebransa. 

Na zakończenie liturgii zabrał jeszcze głos Ksiądz Prowincjał Adrian Galbas SAC. Złożył on w imieniu obu polskich prowincji podziękowania: Najpierw Bogu, za to, że w Jezusie Chrystusie stał się pierwszym „diakonem”, przyjmując postać sługi; zajmuje ostatnie mioejsce, podczas gdy wszyscy inni próbują zabiegają o pierwsze; oddał się nam całkowicie aż do ofiary z samego Siebie, czyniąc swe życie najlepszą katechezą o służbie, a teraz złożył to samo pragnienie służby na Jego wzór w serca tych trzech diakonów. Następnie podziękował bpowi Rafałowi za obecność, wygłoszone słowo i udzielenie sakramentu święceń. Nawiązując do jego zawołania biskupiego Jezu, ufam Tobie wskazał, że jest to modlitwa sługi, kogoś, kto jest mniejszy, i życzył, aby ta modlitwa dalej wyznaczała rytm życia i posługi Księdza Biskupa. Potem złożył podziękowania tym wszystkim, którzy pomogli naszym diakonom dojrzeć do kapłaństwa, przede wszystkim rodzicom: za ich dojrzałą miłość, za to, że pozwolili swoim synom na obranie tej drogi, za dany im przykład poświęcenia, ofiary, służby. Poprosił też o modlitwę za naszych diakonów i o nowe powołania.

Do samych zaś diakonów zwrócił się, mówiąc, że, choć diakonat to tylko etap przed prezbiteratem, to jednak mają oni być w duchu diakonami aż do śmierci, by, jak mówił papież Benedykt XVI, ów diakonat pozostał nieodwołalnie w ich kapłaństwie. Życzył im też pokory, aby umieli schylić się przed potrzebującymi, aby im obmyć nogi, zamiast zmuszać ich, aby umywali ich nogi. Ponieważ dziś kler jest krytykowany m.in. za nieokiełznaną żądzę władzy, lekarstwem na to jest jedynie pokorna służba. Z kolei nawiązując do gestu opasania stułą życzył im, aby dali się Bogu poprowadzić tam, gdzie niekoniecznie chcieliby iść sami; wyraził też życzenie, aby samo ich życie było Dobrą Nowiną, którą będą nieśli innym. Zwrócił uwagę, że w tej misji wspomaga ich modlitwą całe niebo, a zwłaszcza Maryja; powiedział też, że do ich modlitwy dołącza własną i Stowarzyszenia, obiecując jej szczerość i stałość.

Posługę muzyczną zapewniły następujące zespoły: Chór seminaryjno-parafialny Cantus firmus oraz Schola Gregoriana – pod dyrekcją ks. dr. Dariusza Smolarka SAC, wykładowcy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz pallotyńskiego seminarium.

Cała uroczystość była transmitowana za pośrednictwem radia Pallotti.FM.

Akolici przedstawieni do święceń w stopniu diakonatu przygotowywali się do tego wydarzenia poprzez formację pallotyńską. Przebiegała ona poprzez postulat, nowicjat i trwa w seminarium w Ołtarzewie. Bezpośrednim przygotowaniem były rekolekcje, które poprowadził ks. Bogusław Bogdan SAC, ojciec duchowny ołtarzewskiego seminarium.

Diakoni, po obronie prac dyplomowych, udadzą się na praktyki duszpasterskie do pallotyńskich parafii. Na początku maja zostaną przedstawieni biskupowi jako kandydaci do święceń prezbiteratu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem