Reklama

Akademia Ignatianum w Krakowie

Europejki coraz później rodzą dzieci

2018-04-23 18:04

vaticannews.va / Madryt (KAI)

mikecogh / Foter.com / CC BY-SA

Włochy i Hiszpania to kraje Unii Europejskiej, gdzie kobiety najpóźniej decydują się na macierzyństwo - wynika z najnowszych danych Eurostatu. Pierwsze dziecko przychodzi na świat, kiedy mają ok. 31 lat. Hiszpania jest też krajem, gdzie najwięcej kobiet po raz pierwszy zostaje matką po 40. roku życia.

Hiszpania posiada najniższy przyrost naturalny w Unii Europejskiej (1,34 na kobietę; średnia UE – 1,6). Tuż za nią plasują się Włochy i Portugalia. Polska zajmuje 7. miejsce.

Średnia wieku kobiet w Hiszpanii, która ma pierwsze dziecko wynosi blisko 31 lat (30,08). Niewiele wyższa jest ona we Włoszech (31), które zajmują pierwsze miejsce na liście. Kolejne miejsca przypadają Luksemburgowi (30,5), Grecji (30,3) oraz Irlandii (30,1).

Reklama

Dane pokazują też, że ponad 7,2 proc. kobiet we Włoszech zostaje matką po raz pierwszy po 40. roku życia. Drugie miejsce przypada Hiszpanii (6,6 proc.), a kolejne Grecji (5,3 proc.) i Luksemburgowi (4,8 proc.). Na końcu listy znajdują się Polska (1 proc.) i Litwa (1 proc.).

Wśród przyczyn opóźniania macierzyństwa eksperci wymieniają brak pomocy ze strony państwa, zmiany zachowań społecznych oraz niewyraźną rolę mężczyzn.

Tagi:
macierzyństwo

Bp Cisło: każda kobieta jest powołana do macierzyństwa

2018-01-01 14:45

dab / Lublin (KAI)

„Każda kobieta jest powołana do macierzyństwa. Jeśli nie zrealizuje się fizycznie jako matka, wtedy jest wezwana do macierzyństwa duchowego” – powiedział bp Mieczysław Cisło w lubelskiej archikatedrze. Biskup pomocniczy przewodniczył uroczystej Mszy św. z okazji uroczystości Świętej Bożej Rodzicielki Maryi.

Paweł Wysoki

W swoim kazaniu bp Cisło mówił o roli kobiety we współczesnym świecie. Na przykładzie Matki Bożej wskazał na potrzebę gotowości do realizacji swojego powołania. „Młoda dziewczyna powiedziała Bogu swoje fiat, zgadzając się na wypełnienie Jego woli. Chociaż po ludzku przyjęcie woli Bożej krzyżowało Jej młodzieńcze, dziewczęce plany, to przez Jej łono przyszedł na świat Zbawiciel” – głosił kaznodzieja.

Biskup nazwał macierzyństwo „głównym powołaniem kobiety”. Jak zauważył, składają się na nie nie tylko fizyczne narodzenie, ale cały trud troski i wychowania. „Nie wystarczy dziecko urodzić, trzeba w miłości ofiarować mu siebie. Dać mu wszystko, co potrzebuje do pełnego rozwoju” – powiedział biskup pomocniczy.

Zwrócił uwagę, że macierzyństwo ma także swój aspekt duchowny, do którego jest powołana każda kobieta, bez względu na stan cywilny. „Ci, którzy nie założyli swoich rodzin, nie żyją tylko dla siebie. Jeśli kobieta nie zrealizuje się fizycznie jako matka, wtedy jest wezwana do macierzyństwa duchowego, do oddania się Bogu i ludziom” – mówił bp Cisło.

Na koniec Eucharystii, proboszcz parafii katedralnej ks. Adam Lewandowski złożył celebransowi życzenia z okazji przypadających w tym dniu imienin Mieczysława.

Uroczystość Bożej Rodzicielki została ustanowiona w 1931 r. przez papieża Piusa XI na pamiątkę Soboru w Efezie, który ogłosił dogmat o Bożym Macierzyństwie Maryi. Posoborowa reforma liturgiczna przeniosła obchody na zakończenie oktawy Bożego Narodzenia, czyli 1 stycznia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Dr Wanda Półtawska: chciałam nauczyć ludzi, że nie są urodzeni, tylko stworzeni

2018-05-23 21:46

abd / Warszawa (KAI)

Ja chciałam nauczyć ludzi, że nie są urodzeni, tylko stworzeni. Ale to nie jest moja nauka, tylko nauka Kościoła rzymskokatolickiego, w wydaniu ks. Karola Wojtyły, którego spotkałam zaraz po tym, jak skończyłam studia – tak o swojej misji mówiła dr Wanda Półtawska podczas spotkania autorskiego zorganizowanego w duszpasterstwie oo. dominikanów w Warszawie przy ul. Freta. Odbyło się ono z okazji promocji najnowszej książki dr Półtawskiej „Genealogia divina. Boże pochodzenia człowieka”, wydanej nakładem Edycji św. Pawła.

B. M. Sztajner/Niedziela

Tłumy warszawiaków zebrały się w środowy wieczór w sali prowincjalskiej duszpasterstwa oo. dominikanów przy ul. Freta w Warszawie na spotkaniu autorskim z dr. Wandą Półtawską, przyjaciółką św. Jana Pawła II, obrończynią życia i specjalistką w dziedzinie psychiatrii. Okazją do spotkania była promocja najnowszej książki dr. Półtawskiej pt. „Genealogia divina. Boże pochodzenie człowieka”, będącej zbiorem wykładów poświęconych małżeństwu i rodzicielstwu.

Wprowadzając w temat spotkania, jego moderator o. Stanisław Tasiemski OP przypomniał na wstępie, że przez całe życie, w różnych jego kontekstach, dr Wanda Półtawska stawia pytanie o to: „kim jest człowiek” i wokół tego pytania buduje nauczanie o wartości ludzkiego życia i podejmowanych przez człowieka wyborów.

„Gdzie tkwi tajemnica szczęścia, powodzenia, sukcesu ludzkiego życia, do którego często dążymy za wszelką cenę? (…) Jak być w pełni kobietą, mężczyzną i ojcem?” - wyliczał możliwe do zadania w tym kontekście pytania dominikanin, zaznaczając zarazem, że wszystkie słowa wydają się zbędne w sytuacji, w której nadarza się okazja, by oddać głos dr. Półtawskiej.

W swoim wystąpieniu autorka wyjaśniała genezę powstania książki, a także inspiracje, które towarzyszą jej w wieloletniej pracy z młodzieżą i młodymi małżonkami.

„Na początku, kiedy wróciłam z wojny po różnych perypetiach, postanowiłam, że będę lekarzem, choć wcześniej nie miałam takiego zamiaru. Wojna mnie do tego namówiła. Z medycyny postanowiłam wybrać najbardziej humanitarną dziedzinę: psychiatrię juwenilną. Ja jestem specjalistka od młodzieży” - wyjaśniała na wstępie, podkreślając, że to właśnie ludzie młodzi i znajdują się w centrum jej zainteresowania i prowadzili ją od tzw. trudnej młodzieży, do trudnych rodziców i rodzin. Podkreślała też, że rozwój człowieka, który jest przedmiotem jej zainteresowań naukowych, jest wpisany w boskie pochodzenie człowieka, który – stworzony z jednej komórki – jest przez Boga powołany do rozwoju.

„Ja chciałam nauczyć ludzi, że nie są urodzeni, tylko stworzeni. Ale to nie jest moja nauka, tylko nauka Kościoła rzymskokatolickiego, w wydaniu ks. Karola Wojtyły, którego spotkałam zaraz po tym, jak skończyłam studia” - mówiła, zaznaczając, że jako młody ksiądz, Karol Wojtyła opiekował się służbą zdrowia i medycyną, a więc obszarami, które znajdowały się także w jej zainteresowaniu, co zapoczątkowało ich wieloletnią współpracę i przyjaźń budowaną na wspólnej trosce o człowieka.

Mówiąc o osobistych inspiracjach zaczerpniętych od Karola Wojtyły, dr Półtawska wspominała też zainteresowania przyszłego papieża filozofią personalistyczną, która stała się dla niej inspiracją do stworzenia sposobu pracy z trudną młodzieżą i trudnymi rodzinami. Przywołała też dwa zdania Wojtyły, skierowane do uczestników małżeństw przeżywających trudności, które dla niej stały się podstawą wieloletniej pracy z małżonkami: „Najpierw zróbcie sobie program minimalny. Niczego sobie wzajemnie nie niszczcie. To nie jest program pozytywny, to jest program minimalnie negatywny. (…) A drugie zdanie brzmiało: jest jedno wyjście: furtka pokory. Niechaj każde z was uklęknie i powie: moja wina. Bo póki mówisz: twoja wina, nie masz żadnego wyjścia”.

Przechodząc od osobistych inspiracji, do motywów, które kierowały nią podczas pisania książek, podkreślała, że chciała, zachęcić młodych ludzi do czytania dokumentów przygotowywanych najpierw przez biskupa, a następnie przez papieża Wojtyłę, które były owocem jego wieloletnich doświadczeń pracy, m.in. z młodzieżą. Wśród tych dokumentów wymieniła m.in. „Miłość i odpowiedzialność”, papieską publikację, którą określiła określiła jako lekturę obowiązkową, a także list Jana Pawła II do rodzin.

„Ta książka, to jest po prostu skrypt dla moich dawnych studentów” - mówiła, zdradzając, że składają się na nią wykłady, które niegdyś głosiła studentom, a których treść skrzętnie udokumentowała Ewa Ablewicz-Rzeczkowska. Przekonywała, że poznawanie nauczania Kościoła o człowieku, wykładanego m.in. przez Jana Pawła II, to droga do szczęścia i świętości dla każdego.

„Jeżeli nie rozumiecie, kim jesteście, nie możecie być szczęśliwi” - mówiła, zwracając uwagę, że to nie entuzjazm względem osoby papieża, ale świadome zgłębianie jego nauczania jest najistotniejsze.

„Po raz pierwszy w historii świata papież Jan Paweł II wymyślił Światowe Dni Młodzieży. I wy wszyscy chcecie tam jechać, śpiewać mu Barki, ale dalej go nie chcecie czytać i nic nie wiecie!” - mówiła. Przypominała, że w tym nauczaniu jest zawarta papieska recepta na świętość rodziny, jaką jest świętość rodziców, której świadkami są dzieci. „Dzieci mają obserwować świętość rodziców, a nie awantury i krzywdy”. Za Karolem Wojtyłą przypominała także o świętości ciała ludzkiego. „Człowiek nie jest materią. Człowiek ma ciało, ale nie jest ciałem. Jest duchem ucieleśnionym” - mówiła. Przypominała, że wszelkie życie pochodzi od Boga przez mężczyznę, a kobieta jest sanktuarium tego życia, które ma tylko jedno zadanie: strzec tego życia.

Dr Półtawska mówiła też o obowiązku bronienia świętości życia i o tym, że ta obrona powinna być świadomym i konsekwentnym wyborem każdego człowieka. „Wybór, to nie: że coś sobie wziąłeś, ale: że coś musisz zostawić. (…) Życie chrześcijanina jest ciągłą ascezą” - przekonywała, zwracając uwagę, że Sakrament Bierzmowania niesie ze sobą konsekwencje takiego wyboru, które wyrażają się m.in. w przyjmowanych postawach i bronionych wartościach. Zwróciła też uwagę na trudności młodzieży w konsekwentnym podążaniu za dokonywanymi wyborami. „Młodzież rezygnuje dziś zupełnie z wolnej woli, bo wygodniej jest nie wiedzieć, nie umieć, nie rozumieć i zrzucić winę na trudne dzieciństwo i rodziców” - mówiła, dodając, za św. Janem Pawłem II, że jedynym zadaniem młodego człowieka powinno być świadome dążenie do świętości. Wielokrotnie podkreślała też, żemłodzi ludzie nie używają dziś rozumu, wolnej woli i sumienia i, że żyją w czasach, w których etyka została wyparta przez technikę.

„Masz być święty, wszyscy macie być święci. I ta książka ma pójść do wszystkich maturzystów, bo oni są w tym wieku, kiedy wydaje się, że już wszystko można” - podsumowała, zachęcając do lektury zbioru wykładów, wydanych pod wspólnym tytułem „Genealogia divina. Boże pochodzenie człowieka”.

„Nie chodzi o czytanie. Chodzi o przyjęcie poglądów, które tam są zawarte. W tej książce zawarta jest nauka personalizmu, pewnego filozofa, a konkretnie: świętego filozofa Karola Wojtyły” - zachęcała.

„Genealogia divina. Boże pochodzenie człowieka”, to zbiór wykładów dr. Wandy Półtawskiej wygłoszonych głównie w roku akademickim 2012/2013 dla słuchaczy bielskiego oddziału Instytutu Teologii Rodziny, założonego przy krakowskiej kurii przez ówczesnego bp. Karola Wojtyłę. Na publikację składają się wykłady nt. kobiety i mężczyzny, małżeństwa i rodziny, a także wykłady o tematyce uzupełniającej. Publikacja ukazała się nakładem wydawnictwa Edycja św. Pawła.

Wanda Półtawska z d. Wojtasik urodziła się 2 listopada 1921 r. w Lublinie. W młodości, podczas II wojny światowej była więźniem obozu koncentracyjnym w Ravensbrück. Po zakończeniu wojny rozpoczęła studia medyczne. Jest doktorem nauk medycznych oraz specjalistką w dziedzinie psychiatrii juwenilnej, profesorem Papieskiej Akademii Teologicznej i znaną obrończynią życia. Przez kilkadziesiąt lat przyjaźniła się i współpracowała z Karolem Wojtyłą, począwszy od czasów, gdy był on krakowskim duszpasterzem. Odznaczona m.in. Orderem Orła Białego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jak chronić dane osobowe, gdy zacznie obowiązywać RODO? - kościelny poradnik

2018-05-24 11:17

Łukasz Kasper / Warszawa (KAI)

Kościelnym administratorem danych osobowych jest np. parafia, diecezja, prowincja zakonna lub dom zakonny. Proboszcz nie ma obowiązku usunięcia danych z ksiąg parafialnych. Prawo do żądania usunięcia danych nie przysługuje w przypadku, gdy dane dotyczą udzielonych sakramentów - te i inne kwestie wyjaśnia omówienie specjalnego dekretu Episkopatu Polski, opracowanego na potrzeby dostosowania kościelnych przepisów do unijnego rozporządzenia RODO, które zacznie obowiązywać 25 maja.

annazuc/pixaby.com

Kościelne jednostki prawne, czyli m.in. kurie diecezjalne, prowincje i domy zakonne otrzymały omówienie dekretu Episkopatu Polski na temat zmian w przepisach ochrony danych osobowych, jakie nastąpią 25 maja wraz z początkiem obowiązywania unijnego rozporządzenia RODO. Ma to im pomóc w zrozumieniu tych zmian m.in. na poziomie parafialnym, w kontaktach z wiernymi, ale także niekatolikami.

W piątek 25 maja zacznie obowiązywać rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych.

Do tego czasu państwa unijne mają obowiązek dostosować swoje wewnętrzne prawo w zakresie przetwarzania danych osobowych do tegoż dokumentu. Obowiązek ten spoczywa także na Kościołach i związkach wyznaniowych, przy poszanowaniu wszelkiej ich autonomii. Jeśli Kościoły nie stworzyłyby własnego urzędu, to ich zadania przetwarzania danych osobowych przejmie organ państwowy.

Kościół katolicki w Polsce ogłosił 30 kwietnia specjalny dekret ws. ochrony osób fizycznych w związku z kościelnym przetwarzaniem danych osobowych. Dzięki temu dokumentowi nastąpiło ujednolicenie zasad stosowania przepisów, które istnieją w Kościele przynajmniej od kilkudziesięciu lat, a dotyczą ochrony danych osobowych.

Jak w praktyce będą realizowane nowe unijne przepisy w odniesieniu do kościelnego przetwarzania danych osobowych i których instytucji kościelnych konkretnie będą te przepisy dotyczyły?

Wyjaśnienia w formie pytań i prostych odpowiedzi zaprezentowano na szkoleniu dla kanclerzy kurii, oficjałów sądów biskupich i inspektorów ochrony danych, które odbyło się niedawno w Sekretariacie Episkopatu Polski w Warszawie*.

Te swoiste FAQ (Frequently Asked Questions - często zadawane pytania) lepiej tłumaczą, co się zmieni i kogo ewentualne zmiany obejmą. Oprócz kurii zostały one rozesłane m.in. do prowincji i domów zakonnych oraz instytutów życia konsekrowanego z prośbą o dokładne zapoznanie się i skorzystanie z nich w przygotowaniach do wejścia w życie nowych przepisów.

Przetwarzanie danych - co to jest?

Przede wszystkim należałoby wyjaśnić, że na przetwarzanie danych osobowych składa się szereg różnych czynności. Jest to m.in. zbieranie, porządkowanie, przechowywanie, modyfikowanie, pobieranie, przeglądanie, ujawnianie poprzez przesłanie, rozpowszechnianie lub innego rodzaju udostępnianie, dopasowywanie lub łączenie, ograniczanie, usuwanie lub niszczenie tychże danych.

W działalności Kościoła zbiorem danych są zwłaszcza księgi parafialne zawierające rejestr ochrzczonych, bierzmowanych, Pierwszej Komunii świętej, zawartych małżeństw czy zgonów. Takim zbiorem danych jest też rejestr parafian, alumnów seminariów duchownych, nowicjuszy i członków instytutów życia konsekrowanego i stowarzyszeń życia apostolskiego.

W rozumieniu dekretu KEP zbiorem danych nie jest jednak np. zwykły spis kontaktów telefonicznych czy w postaci adresów poczty elektronicznej w pamięci telefonu lub na koncie pocztowym.

Kto jest administratorem danych?

Administratorem danych w działalności Kościoła jest, z zachowaniem odpowiednich norm Kodeksu Prawa Kanonicznego oraz statutów wewnętrznych, np. parafia, diecezja, prowincja zakonna lub dom zakonny.

W dekrecie wspomina się też o szczególnych kategoriach danych, tzw. danych wrażliwych. Chodzi o dane ujawniające pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub światopoglądowe, przynależność do związków zawodowych oraz dane genetyczne, dane biometryczne oraz dane dotyczące zdrowia lub seksualności osoby fizycznej.

Których instytucji kościelnych dotyczą przepisy dekretu Episkopatu Polski? Obejmują one tzw. kościelne publiczne osoby prawne, które organizują i prowadzą działalność wynikającą z misji Kościoła, czyli zwłaszcza diecezje (a w nich przede wszystkim kurie i sądy kościelne), parafie (a w nich np. bractwa i grupy duszpasterskie), prowincje i domy zakonne, seminaria duchowne oraz publiczne stowarzyszenia wiernych.

Natomiast instytucje kościelne prowadzące działalność m.in. o charakterze edukacyjnym (np. szkoły, biblioteki), opiekuńczym czy leczniczym (np. hospicja) stosują się w tym zakresie do przepisów prawa powszechnie obowiązującego w danym obszarze działalności.

Prawa wiernego

Pytaniem bodaj najczęściej trapiącym wiernych może być to, czy jest konieczna zgoda osób korzystających z posług religijnych, duszpasterskich, charytatywnych, administracyjnych i sądowych na gromadzenie i przetwarzanie ich danych osobowych koniecznych do wypełniania tych posług?

Zgoda taka nie jest wymagana, gdy gromadzenie i przetwarzanie danych wynika z przepisów prawa kanonicznego. Każda osoba, także niekatolik, zwracając się do Kościoła w każdej sprawie będącej w jego kompetencjach, winna wiedzieć, że jej dane będą przetwarzane zgodnie z obowiązującym prawem kanonicznym. Zgoda jest natomiast konieczna, gdy dane mają być przetwarzane w innym celu niż wyżej wskazane.

Obowiązki proboszcza

Osobą odpowiedzialną za gromadzenie i przetwarzanie danych w parafii jest proboszcz. To na nim spoczywa obowiązek czuwania nad prawidłowym zachowaniem odpowiednich przepisów prawa kanonicznego oraz koordynacji działalności ewentualnych współpracowników. W innych instytucjach kościelnych osobą odpowiedzialną jest przełożony danej instytucji.

Nie ma obowiązku powoływania inspektora ochrony danych w każdej parafii i w każdej innej kościelnej osobie prawnej. Wystarczy, że inspektor będzie powołany np. w diecezji dla wszystkich podległych podmiotów, albo dla całej prowincji zakonnej czy nawet kilku zgromadzeń.

Proboszcz ma w szczególności dbać o zachowanie standardów przetwarzania danych, a w szczególności dbać o ich staranne gromadzenie, zabezpieczenie i przetwarzanie. Powinien unikać gromadzenia danych, które nie są wymagane przez przepisy prawa kanonicznego i praktykę duszpasterską.

Proboszcz powinien też - niezwłocznie - uaktualniać dane na zgodny z prawem wniosek osoby zainteresowanej. W odniesieniu do danych zawartych w parafialnych księgach metrykalnych może jednak dokonywać zmian wyłącznie za zgodą biskupa miejsca.

Proboszcz musi dbać o takie przechowywanie i przetwarzane danych, aby zapewnić im odpowiednie bezpieczeństwo, w tym ochronę przed niedozwolonym przetwarzaniem, przypadkową utratą, zniszczeniem lub uszkodzeniem.

Do jego obowiązków należy zwłaszcza dbanie o to, by wszystkie księgi metrykalne i inne zbiory danych były przechowywane w pomieszczeniu zamkniętym i zabezpieczonym przed wejściem osób nieuprawnionych. Pomieszczenie to musi być wyposażone w odpowiednie drzwi, zamek i zabezpieczenie okien. Ważne jest ponadto właściwe zabezpieczenie systemów informatycznych, w których znajdują się zbiory danych.

Proboszcz może udzielać upoważnienia na dostęp do danych innym osobom i je odwoływać. Powinien nadzorować ów dostęp przez upoważnione przez niego osoby, w tym przez innych duszpasterzy i pracowników parafii, a w szczególności czuwać, by osoby przez niego nieupoważnione nie miały dostępu do zbiorów.

Gdyby stwierdził, że dostęp do takich danych uzyskały osoby nieupoważnione, proboszcz powinien jak najszybciej (a najpóźniej 72 godziny po wykryciu nieprawidłowości) poinformować o tym zdarzeniu Kościelnego Inspektora Ochrony Danych oraz właściwe władze kościelne, chyba że jest mało prawdopodobne, by zdarzenie skutkowało naruszeniem praw lub wolności osób fizycznych.

Państwowe organy ścigania winny być poinformowane o naruszeniu, jeżeli skutkiem była utrata lub zniszczenie rejestrów, akt, dokumentów urzędowych, indeksów i katalogów zawierających dane osobowe i jeżeli zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Rejestrowanie przetwarzania danych

Na czym polega prowadzenie rejestru czynności przetwarzania danych osobowych? Czy konieczne jest rejestrowanie w nim każdego pojedynczego zdarzenia, np. wydania zaświadczenia lub odpisu aktu? To nie jest konieczne, gdyż prowadzenie rejestru polega na spisaniu jedynie kategorii czynności, które są wykonywane z wykorzystaniem danych. Wydanie np. odpisu aktu czy zaświadczenia wystarczy odnotować zgodnie z przepisami prawa kanonicznego lub w zwyczajowo przyjęty sposób.

Proboszcz nie musi osobiście dokonywać wpisów, może zlecić tę pracę innej osobie (duchownej, np. wikariuszowi, lub świeckiej, np. pracownikowi biura parafialnego), ale pod warunkiem zobowiązania jej do zachowania tajemnicy. Upoważnienie może być dokonane w formie ustnej lub pisemnej, ale powinna być prowadzona ewidencja osób upoważnionych do przetwarzania danych.

Analogiczne obowiązki spoczywają na osobach odpowiedzialnych za przetwarzanie danych w innych niż parafia instytucjach kościelnych, których dotyczy dekret Episkopatu Polski.

Jak chronić dane?

Jakie dane są szczególnie chronione i przez jak długi czas? Dane dotyczące chrztów - do 100 lat wstecz; małżeństw - do 60 lat wstecz; zgonów – do 50 lat wstecz. Obejmuje to także inne dane konieczne do bieżącej pracy (np. księga intencji mszalnych, kartoteka parafialna, raptularze, rejestry osób, wykazy członków grup duszpasterskich i rad parafialnych, wykazy darczyńców i osób korzystających z pomocy charytatywnej).

Pomieszczenie, w którym przechowuje się dane, powinno być wyposażone w system zamknięcia, który gwarantuje wystarczającą ochronę przed kradzieżą i włamaniem. Klucze do pomieszczeń muszą być starannie przechowywane przez proboszcza lub osobę przez niego upoważnioną. Staranność powinna być dochowana także przy autoryzacji dostępu udzielanego osobom postronnym.

Księgi parafialne, kartoteki oraz inne zbiory i dokumenty zawierające dane, winny być przechowywane w metalowej szafie umocowanej do podłoża lub ściany, zamykanej na zamek, który gwarantuje wystarczającą ochronę przed kradzieżą i włamaniem.

Księgi oraz inne zbiory i dokumenty, mogą pozostawać poza szafą, w której są przechowywane (np. na biurku) wyłącznie na czas dokonywania odpowiednich czynności. W żadnym przypadku nie wolno pozostawiać ich niezabezpieczonych poza godzinami pracy biura parafialnego, zwłaszcza w godzinach nocnych.

Ponadto należy zorganizować wydawanie wypisów z ksiąg parafialnych w taki sposób, aby osoby znajdujące się w pomieszczeniu nie miały możliwości wglądu w dane innych osób (np. sąsiednie akty chrztu, małżeństwa itp.).

Jakie dane można gromadzić i przetwarzać?

W Kościele przetwarzane są dane osobowe, w tym te wrażliwe, osób ochrzczonych w Kościele katolickim i tych, którzy po chrzcie zostali do niego przyjęci (członków Kościoła), łącznie z tymi, którzy złożyli formalne oświadczenie woli o wystąpieniu z Kościoła katolickiego zgodnie z jego wewnętrznymi przepisami („byłych członków Kościoła”) oraz osób niebędących katolikami, a utrzymujących z nim stałe kontakty w konkretnych sytuacjach (chodzi np. o osoby korzystające z pomocy charytatywnej, czy też narzeczonych i małżonków niebędących katolikami).

Dane osobowe mogą być ujawniane wyłącznie w instytucjonalnych relacjach wewnątrzkościelnych. Dane te nie mogą być przekazywane poza Kościół bez zgody osób, których dane dotyczą, z wyjątkiem zgodnego z prawem żądania ze strony organów publicznych. O innych przypadkach mówi szczegółowo art. 7 dekretu KEP.

Poniżej zamieszczamy odpowiedzi na kilka konkretnych pytań, jakie mogą się pojawić w związku ze zmianami w przepisach kościelnej ochrony danych osobowych.

1. Komu wolno wydać świadectwo chrztu lub kopię aktu chrztu?

- Świadectwo chrztu i kopia aktu chrztu mogą zostać wydane wyłącznie osobom, których akt dotyczy, jeżeli są pełnoletnie, oraz, w przypadku aktu osób małoletnich, ich rodzicom lub prawnym opiekunom.

- Inne osoby mogą je otrzymać wyłącznie na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez wyżej wymienione osoby.

- Kopia aktu chrztu i świadectwo chrztu mogą również zostać przesłane do parafii zamieszkania osoby wnioskującej o wydanie dokumentu i tam mogą zostać odebrane, po zweryfikowaniu tożsamości i uprawnień osoby odbierającej (np. pełnomocnictwa).

- Kopia aktu chrztu może zostać wykonana wyłącznie przez proboszcza lub osoby przez niego upoważnione, dowolną techniką, z zastrzeżeniem, aby akty sąsiednie zostały przesłonięte.

2. Czy takie same zasady obowiązują przy wydawaniu innych świadectw, kopii aktów i zaświadczeń?

- Tak, takie same zasady obowiązują przy wydawaniu świadectwa i kopii aktu małżeństwa i innych zaświadczeń (np. zaświadczeń dla chrzestnych, opinii o religijności itp.).

- Świadectwa i kopie aktów chrztu i małżeństwa osób zmarłych oraz świadectwo i kopia aktu zgonu mogą także być wydawane krewnym, spadkobiercom lub innym osobom, które wykażą interes prawny.

3. Czy za wydanie świadectw i kopii aktów wolno pobierać opłaty?

- Skrócone świadectwo chrztu do Pierwszej Komunii św. i bierzmowania wydawane są nieodpłatnie, co nie wyklucza złożenia dobrowolnej ofiary.

- Koszty związane ze sporządzeniem i wydaniem kopii i świadectwa chrztu (w innym celu niż wspomniany wyżej), małżeństwa lub zgonu ponosi osoba wnioskująca o ich wydanie.

4. Czy wolno udostępnić księgi parafialne do celów badań naukowych lub genealogicznych?

- Przeglądanie i badanie ksiąg ochrzczonych w celach naukowych lub genealogicznych wymaga odrębnego zezwolenia proboszcza lub ordynariusza miejsca.

- Nie mogą zostać udostępnione do tych badań księgi zawierające dane dotyczące zdarzeń, które miały miejsce w czasie chronionym (czyli chrztów - mniej niż 100 lat, małżeństw mniej niż 60 lat i zgonów - mniej niż 50 lat).

5. Czy wolno przechowywać i przetwarzać dane w formie elektronicznej?

- Wolno przechowywać i przetwarzać dane w formie elektronicznej, z zastrzeżeniem pełnej ochrony tych danych.

- Przy zachowaniu szczególnej staranności dane wolno przekazywać uprawnionym pod-miotom także drogą elektroniczną.

- Komputer, na którym przechowywane są dane osobowe, z zasady nie powinien służyć do celów prywatnych i nie może być udostępniany osobom postronnym. Dostęp do niego mogą mieć wyłącznie osoby upoważnione. Zainstalowane jest na nim legalne oprogramowanie chronione odrębnym hasłem.

6. Jakie dane wolno upubliczniać w ogłoszeniach parafialnych, na tablicach ogłoszeń, zamieszczać w gazetkach parafialnych i na stronach internetowych parafii?

- Wolno zamieszczać te informacje, które wynikają z obowiązku kanonicznego, np. zapowiedzi przedślubne w postaci imion, nazwisk i parafii zamieszkania narzeczonych, sądowe wezwanie edyktalne w celu ustalenia miejsca przebywania osoby, która jest stroną w procesie kanonicznym.

- Wolno zamieszczać informacje, które, zgodnie z miejscowym zwyczajem są podawane do publicznej wiadomości, jak np. wykaz intencji mszalnych, informacje o osobach ochrzczonych, osobach, które zawarły kanoniczny związek małżeński, osobach zmarłych, darczyńcach na rzecz parafii, z tym że osoby te lub ich przedstawiciele ustawowi mogą zastrzec prawo do niepublikowania tychże danych.

- Wolno zamieszczać informacje zawierające dane dotyczące udziału osób w zdarzeniach o charakterze publicznym, np. uczestników uroczystości kościelnych.

7. Czy wolno na stronie internetowej zamieszczać fotografie osób?

- Wolno zamieszczać fotografie, które stanowią relację ze zdarzenia o charakterze publicznym oraz fotografie osób sprawujących funkcje publiczne.

- Wizerunki (i inne dane) osób prywatnych mogą być publikowane wyłącznie za ich wyraźną zgodą, a w przypadku osób małoletnich za zgodą ich przedstawicieli ustawowych.

8. Czy proboszcz ma obowiązek usunięcia danych z ksiąg parafialnych na żądanie osoby, której te dane dotyczą?

- Proboszcz nie ma obowiązku ani możliwości usunięcia danych z ksiąg parafialnych.

- Prawo do żądania usunięcia danych nie przysługuje w przypadku, gdy dane dotyczą udzielonych sakramentów bądź w inny sposób odnoszą się do kanonicznego statusu osoby.

- Jeżeli tego typu wniosek zostanie złożony, to powinien zostać odnotowany w zbiorze i zobowiązuje proboszcza do niewykorzystywania danych objętych wnioskiem bez zgody ordynariusza miejsca lub wyższego przełożonego instytutu życia konsekrowanego lub stowarzyszenia życia apostolskiego.

9. Czy i w jakiej formie można zwrócić się do proboszcza o dokonanie zmian w zbiorach danych i jaka jest dalsza procedura?

- Wniosek o dokonanie zmian w parafialnych zbiorach danych może być złożony w dowolnej formie: pisemnej lub ustnej, osobiście lub przez pełnomocnika.

- W przypadku wniosku dotyczącego zmian w księgach ochrzczonych, małżeństw lub zgonów, na ich dokonanie proboszcz musi uzyskać pisemną zgodę ordynariusza miejsca.

- W przypadku odmowy dokonania zmiany wnioskodawca może odwołać się do ordynariusza miejsca, a w przypadku odmowy ze strony ordynariusza miejsca do Kościelnego Inspektora Ochrony Danych, a następnie do właściwej dykasterii Stolicy Apostolskiej.

- Proboszcz lub, w zależności od przypadku, ordynariusz miejsca mają obowiązek poinformować wnioskodawcę o procedurze odwoławczej.

10. Czy sąd kościelny może od proboszcza lub od innej instytucji kościelnej (np. innego sądu lub kurii) uzyskać dane (np. dane adresowe, dokumentację dotyczącą zawartego małżeństwa) dotyczące osób uczestniczących w procesie kanonicznym, w tym osób, które nie są i nigdy nie były członkami Kościoła katolickiego?

- Tak, pod warunkiem, że informacje te zostaną przekazane drogą służbową, za pośrednictwem poczty lub osób upoważnionych z parafii bezpośrednio do sądu. Dotyczy to też przekazywania danych z sądu do parafii, kurii, sądów lub innych instytucji kościelnych, w tym za granicą, a w szczególności do trybunałów i innych dykasterii Stolicy Apostolskiej.

- Te same zasady dotyczą także danych osób niebędących katolikami, które zawarły małżeństwo kanoniczne, którego dotyczy proces kanoniczny oraz innych osób, w szczególności świadków uczestniczących w procesie zgodnie z przepisami prawa kanonicznego.

- Podstawę do przetwarzania danych przez sąd kościelny w procesach dotyczących małżeństwa stanowi sam fakt zawarcia małżeństwa kanonicznego lub wola jego zawarcia.

W przypadku wątpliwości co do interpretacji przepisów dekretu Konferencji Episkopatu Polski należy zwrócić się o pomoc do najbliższego inspektora ochrony danych, np. w kurii diecezjalnej.

*Na podstawie dokumentu "Praktyczne wyjaśnienia dotyczące stosowania Dekretu ogólnego Konferencji Episkopatu Polski w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych w Kościele katolickim z dnia 13 marca 2018 roku" autorstwa Zespołu Konferencji Episkopatu Polski do spraw opracowania wewnątrzkościelnych regulacji ochrony danych osobowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem