Reklama

Duchowy prezent na Dzień Dziecka - propozycja lubelskiej młodzieży

2018-04-26 18:22

Bractwo Różańcowe / abd / Lublin (KAI)

Robert Kneschke/Fotolia.com

Zamiast kolejnej zabawki, lizaka czy maskotki podaruj dziecku na Dzień Dziecka pisemną deklarację modlitwy i duchowej walki – taki pomysł, a zarazem odpowiedź na współczesne problemy młodego pokolenia mają członkowie Akademii Młodzieżowej z Lublina.

Akacja modlitewna nazywa się „Duchowy prezent na Dzień Dziecka” i jest bardzo prosta. Rodzice, dziadkowie czy inni dorośli, którzy chcieliby sprawić swojemu dziecku duchowy prezent, wypełniają deklarację na stronie internetowej. Organizatorzy przesyłają pocztą tradycyjną deklarację, czyli piękne obrazki, na których wpisuje się imię i nazwisko dziecka, ilość dni deklarowanej modlitwy i walki duchowej oraz składa się swój podpis. Duchowa walka to deklaracja umartwienia, postu lub innego postanowienia ofiarowanego w intencji danego dziecka lub młodego człowieka. Tak przygotowany prezent wręcza się dziecku z okazji Dnia Dziecka. Organizatorzy proszą również o przesłanie informacji o zadeklarowanej modlitwie do sekretariatu akcji. Na mapie zaznaczane są parafie, do których dotarła akcja i gdzie podjęto modlitwę za dzieci.

Pomysł na taką formę prezentu zrodził się z dużej liczby próśb o modlitwę - za konkretne dzieci, w szczególnie trudnych sprawach wychowawczych - które wpływały do Bractwa Różańcowego Akademii Młodzieżowej przy parafii św. Mikołaja w Lublinie.

– Zgłaszało się do nas bardzo wiele osób – rodziców, dziadków, nauczycieli i wychowawców z prośbą o wsparcie modlitewne za dzieci i młodzież. Pojawiają się przede wszystkim problemy wychowawcze, najczęściej zniewolenia od komputera i problemy alkoholowe, załamanie relacji rodzinnych i problemy szkolne, a także prośby o odnalezienie właściwej drogi życiowej. Dlatego postanowiliśmy jakoś tę modlitwę zorganizować, by móc zaoferować ją jak największej liczbie osób – opowiada ks. Piotr Kawałko, opiekun Bractwa Różańcowego i proboszcz parafii św. Mikołaja w Lublinie.

Reklama

W parafii św. Mikołaja w Lublinie od wielu lat trwa nieustanna modlitwa za młode pokolenie. Parafianie codziennie odmawiają różaniec w tych intencjach. W każdą pierwszą sobotę miesiąca odbywają się specjalne nabożeństwa różańcowe we wszystkich intencjach związanych z trudnymi sprawami wychowawczymi. – W naszej parafii powstała również Akademia Młodzieżowa, czyli wspólnota, której zadaniem jest prowadzenie duszpasterstwa młodzieży. Prowadzimy telewizję oraz teatry młodzieżowe, przygotowujemy filmy i przedstawienia o tematyce religijnej, działamy w 6 parafiach na terenie archidiecezji lubelskiej. Akademia to nasza odpowiedź na problemy wychowawcze współczesności i sposób na katolickie wychowanie młodzieży. Prowadzimy formację religijną i uczymy młodych służby dla Boga i drugiego człowieka. To nasza młodzież oraz absolwenci Akademii wymyślili „Duchowy Prezent na Dzień Dziecka” – mówi Wacław Czakon, pomysłodawca i dyrektor Akademii Młodzieżowej.

Za patronkę akcji „Duchowy Prezent na Dzień Dziecka” wybrali Matkę Bożą Nieustającej Pomocy z powodu Jej specjalizacji w modlitwach za młodych i walce ze złym duchem. – Młode pokolenie jest w dzisiejszych czasach atakowane, kuszone, a nawet zniewalane przez złego ducha. Jedyną ucieczką dla nich jest bezwarunkowe zawierzenie się miłości Boga, który leczy wszystkie rany i daje siłę do przezwyciężenia słabości – piszą pomysłodawcy na stronie akcji http://bractworozancowe.pl/duchowyprezent/

W dniu 24 czerwca odprawiona zostanie Msza św. odpustowa ku czci Matki Bożej Nieustającej Pomocy, która będzie dziękczynieniem za owoce akcji modlitewnej oraz za wszystkich, którzy podjęli się modlitwy.

Tagi:
modlitwa Lublin Dzień Dziecka

Miła kartka w kalendarzu

2018-06-13 10:08

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 24/2018, str. VIII

Tegoroczny Dzień Dziecka wypadł tuż po uroczystości Bożego Ciała, podczas przypadającego tzw. długiego weekendu, kiedy to szkolna dziatwa od czwartku 31 maja do niedzieli 3 czerwca miała dni wolne od zajęć. Świętowanie Dnia Dziecka można było więc obchodzić nawet przez kilka dni

Agnieszka Dynowska
Dzień Dziecka z „Dziećmi z Brodą”

Międzynarodowy Dzień Dziecka został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych. W Polsce ma stałą datę – 1 czerwca, jednak w innych krajach członkowskich ONZ przypada na różne dni. Pierwszy raz święto obchodzono w 1955 r.

1 czerwca to dla wszystkich dzieci szczególnie miła kartka w kalendarzu, jeden z najbardziej oczekiwanych dni w roku, zapełniony imprezami dla najmłodszych i licznymi upominkami. Jednak najlepszym prezentem dla dziecka jest wspólnie spędzony czas. Stąd inicjatywa Caritas naszej diecezji, która od wielu lat wraz z miastem Sosnowiec organizują naszym najmłodszym ten wyjątkowy dzień – dzień, w którym każde dziecko czuje się kochane, ważne i jest w centrum uwagi.

Rodzinne świętowanie

Tym razem świętowanie Dnia Dziecka z Caritas przypadło na środę 30 maja. Miejscem radosnych obchodów stała się Górka Środulska w Sosnowcu, gdzie odbył się Festyn Rodzinny. – Wydarzenie to jest bardzo ważnym i stałym punktem przedsięwzięć kulturalno-społecznych, w jakie nasza Caritas włącza się jako organizator już od wielu lat. Dzięki pięknej pogodzie festyn był okazją do wspólnego świętowania nie tylko dla najmłodszych, ale i całych rodzin. Zgromadzonych odwiedzili biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak oraz prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. Najważniejszymi osobami w tym dniu byli jednak najmłodsi – zaznacza dyrektor sosnowieckiej Caritas ks. Tomasz Folga.

Dzień Dziecka z Brodą

– To właśnie na nich czekało tego dnia mnóstwo atrakcji, a wśród nich m.in.: malowanie twarzy, plecenie warkoczyków, pokaz iluzjonistyczny, gry, zabawy plastyczne, konkursy i konkurencje sportowe, a także niespodzianka w postaci paczki pełnej słodyczy. Do dzieci powędrowało ok. 800 paczek. W przedsięwzięcie związane z Dniem Dziecka włączyło się 60 wolontariuszy – podkreśla Sylwia Bogusz z sosnowieckiej Caritas.

Festyn uświetnił występ Joszko Brody wraz z zespołem „Dzieci z Brodą”. Przy tej okazji warto zaznaczyć, iż artysta tradycje i warsztat muzyczny przejął po swoim ojcu, który jest znanym twórcą polskiej muzyki ludowej. Jego korzenie muzyczne tkwią w góralskiej muzyce, na której się wychował i która jest dla niego inspiracją do przeróżnych działań. Joszko zagrał na ponad 50 płytach jako muzyk sesyjny, prowadzi swój zespół „Dzieci z Brodą”, który stworzył wraz ze swą małżonką Deborą. Piosenki zespołu od 20 lat ujmują młodszych i starszych słuchaczy przesłaniem o nadziei, miłości, przebaczeniu, jednocześnie odważnie podając receptę na cierpienie i życiowe trudności. Joszko i Debora są rodzicami 10 dzieci. Artysta wraz ze swoim zespołem świetnie wpisał się w obchody Dnia Dziecka w Sosnowcu, gdzie nie tylko wyśpiewał najpiękniejsze utwory, ale także zaprezentował dzieciom i rodzicom swoje oryginalne instrumenty muzyczne.

W tym dniu szczególnym

– Chcieliśmy podkreślić rolę i znaczenie rodziny we współczesnym świecie, zwłaszcza w tym szczególnym dniu, jakim jest Dzień Dziecka. Naszym celem było zwrócenie uwagi na dzieci, szczególnie z ubogich rodzin, uwrażliwienie rodziców i ludzi dorosłych jak ważna jest troska o ich dobro. Mamy nadzieję, że dzięki takim inicjatywom wzmacniamy więzi rodzinne a także inspirujemy dzieci oraz dorosłych – zarówno rodziców, jak i nauczycieli, wychowawców, opiekunów – do aktywności i do właściwego spędzania wolnego czasu. Dlatego też staramy się zorganizować podczas festynów dużo kreatywnej zabawy i chcemy sprawić, by ten dzień był wyjątkowy. Wierzę, że był i że za rok spotkamy się znowu. Przy tej okazji dziękuję wszystkim uczestnikom festynu za przybycie i za wspólne rodzinne świętowanie – mówi ksiądz dyrektor.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziennik watykański wspomina Arethę Franklin i jej występ przed Franciszkiem

2018-08-17 19:52

kg (KAI/OR) / Watykan

Zmarła 16 sierpnia w wieku 76 lat amerykańska piosenkarka Aretha Franklin wystąpiła we wrześniu 2015 w Filadelfii przed Franciszkiem w czasie jego podróży do Stanów Zjednoczonych. Przypomniał o tym watykański dziennik "L'Osservatore Romano" w obszernym artykule poświęconym gwieździe muzyki soul, dodając, że w czasie odbywającego się tam wówczas Światowego Spotkania Rodzin Franklin wykonała słynny hymn "Amazing Grace" (Cudowna łaska).

wikipedia.org

W artykule "Między cierpieniem a nadzieją" pismo zwraca uwagę, że hołd artystce złożyli prezydenci: obecny Donald Trump i jego poprzednik Barack Obama, chociaż ten pierwszy prawdopodobnie "nie był poruszony jej głosem", jak to było w przypadku Obamy. Obecny gospodarz Białego Domu napisał na swoim Twitterze, że "zmarła królowa soulu była wielką kobietą z niewiarygodnym darem Bożym - swoim głosem". I dodał: "Będzie nam jej brakować".

Zdaniem dziennika mniej suche i z pewnością bardziej zaangażowane było wspomnienie pozostawione przez Obamę, "który z piosenkarką dzielił, choć w bardzo odmienny sposób, doświadczenie wzrastania jako Murzyn w Stanach Zjednoczonych drugiej połowy ubiegłego wieku". "W jej głosie mogliśmy usłyszeć naszą historię we wszystkich jej odcieniach, naszą siłę i nasz ból, naszą ciemność i nasze światła, nasze poszukiwania odkupienia oraz nasz z trudem wywalczony szacunek" - przytoczyła gazeta słowa byłego prezydenta.

Zwróciła uwagę, że odniesienie do szacunku nie było przypadkowe, gdyż tak właśnie - "Respect" [Szacunek] - brzmi tytuł jednego z największych przebojów Arethy. Jest to hymn-wezwanie do świadomości czarnych kobiet w trudnych latach sześćdziesiątych, doświadczających wówczas głębokich i gwałtownych napięć rasistowskich.

Ale te same lata, obfitujące również w wielkie możliwości dla tych, którzy zamierzali pojawić się na estradzie muzycznej, stanowiły dla piosenkarki prawdziwy punkt zwrotny. Młoda wykonawczyni utworów gospel, córka kaznodziei baptystycznego, porzucona w wieku 6 lat przez matkę i która po raz pierwszy sama została matką, mając zaledwie 14 lat, trafiła do wytwórni Atlantic Records, założonej przez Ahmeta Ertegüna - syna ówczesnego ambasadora Turcji w Waszyngtonie (takie rzeczy mogły się wydarzyć tylko w tamtych latach - podkreślił dziennik).

Sam Ertegün jest dziś mało znany, ale miał on genialne wyczucie i to on odkrył największe talenty muzyki jazzowej, soul i rocka na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. W gronie tym znalazła się Aretha Franklin, obdarzona niezwykłą rozpiętością głosu, którego nie trzeba było ograniczać ani naginać do wymogów komercyjnych. Pozwalało to jej wykonywać soul, a więc tę muzykę, którą śpiewała od dziecka, gdy jej ojciec prowadził nabożeństwa. Była to muzyka duszy, która "podobnie jak w procesie oczyszczenia, prowadzi śpiewającego i słuchającego od buntu i zmysłowości do uniesienia i tej próby odkupienia, do której nawiązał w swym przesłaniu Obama" - zaznaczył dziennik papieski. I dodał, że "żaden instrument nie mógł lepiej od głosu Franklin wyrazić tej drogi pełnej cierpienia, ale rozświetlanej nadzieją".

Począwszy od lat sześćdziesiątych kariera piosenkarki była naznaczona niezliczonymi sukcesami. Wielokrotnie zdobywała nagrody Grammy (czyli swego rodzaju Nobla w dziedzinie muzyki lekkiej), a w 1980 wystąpiła w filmie "The Blues Brothers" - historycznym obrazie Johna Landisa, w którym grając rolę żony Matta "Guitar" Murphy'ego, wykonała niezapomnianą wersję piosenki "Think", będącej innym z jej najsłynniejszych przebojów.

Jednym z ostatnich jej występów było pojawienie się przed Franciszkiem w czasie jego pobytu w Stanach Zjednoczonych, gdy podczas Światowego Spotkania Rodzin w Filadelfii zaśpiewała 26 września 2015 starą pieśń gospel "Amazing Grace" (Cudowna łaska), "która teraz zdaje się być wyraźnym punktem odniesienia do tej niespodziewanej łaski, którą jej głos był rzeczywiście obdarzony" - zakończył swój komentarz dziennik watykański.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Dziennik watykański wspomina Arethę Franklin i jej występ przed Franciszkiem

2018-08-17 19:52

kg (KAI/OR) / Watykan

Zmarła 16 sierpnia w wieku 76 lat amerykańska piosenkarka Aretha Franklin wystąpiła we wrześniu 2015 w Filadelfii przed Franciszkiem w czasie jego podróży do Stanów Zjednoczonych. Przypomniał o tym watykański dziennik "L'Osservatore Romano" w obszernym artykule poświęconym gwieździe muzyki soul, dodając, że w czasie odbywającego się tam wówczas Światowego Spotkania Rodzin Franklin wykonała słynny hymn "Amazing Grace" (Cudowna łaska).

wikipedia.org

W artykule "Między cierpieniem a nadzieją" pismo zwraca uwagę, że hołd artystce złożyli prezydenci: obecny Donald Trump i jego poprzednik Barack Obama, chociaż ten pierwszy prawdopodobnie "nie był poruszony jej głosem", jak to było w przypadku Obamy. Obecny gospodarz Białego Domu napisał na swoim Twitterze, że "zmarła królowa soulu była wielką kobietą z niewiarygodnym darem Bożym - swoim głosem". I dodał: "Będzie nam jej brakować".

Zdaniem dziennika mniej suche i z pewnością bardziej zaangażowane było wspomnienie pozostawione przez Obamę, "który z piosenkarką dzielił, choć w bardzo odmienny sposób, doświadczenie wzrastania jako Murzyn w Stanach Zjednoczonych drugiej połowy ubiegłego wieku". "W jej głosie mogliśmy usłyszeć naszą historię we wszystkich jej odcieniach, naszą siłę i nasz ból, naszą ciemność i nasze światła, nasze poszukiwania odkupienia oraz nasz z trudem wywalczony szacunek" - przytoczyła gazeta słowa byłego prezydenta.

Zwróciła uwagę, że odniesienie do szacunku nie było przypadkowe, gdyż tak właśnie - "Respect" [Szacunek] - brzmi tytuł jednego z największych przebojów Arethy. Jest to hymn-wezwanie do świadomości czarnych kobiet w trudnych latach sześćdziesiątych, doświadczających wówczas głębokich i gwałtownych napięć rasistowskich.

Ale te same lata, obfitujące również w wielkie możliwości dla tych, którzy zamierzali pojawić się na estradzie muzycznej, stanowiły dla piosenkarki prawdziwy punkt zwrotny. Młoda wykonawczyni utworów gospel, córka kaznodziei baptystycznego, porzucona w wieku 6 lat przez matkę i która po raz pierwszy sama została matką, mając zaledwie 14 lat, trafiła do wytwórni Atlantic Records, założonej przez Ahmeta Ertegüna - syna ówczesnego ambasadora Turcji w Waszyngtonie (takie rzeczy mogły się wydarzyć tylko w tamtych latach - podkreślił dziennik).

Sam Ertegün jest dziś mało znany, ale miał on genialne wyczucie i to on odkrył największe talenty muzyki jazzowej, soul i rocka na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. W gronie tym znalazła się Aretha Franklin, obdarzona niezwykłą rozpiętością głosu, którego nie trzeba było ograniczać ani naginać do wymogów komercyjnych. Pozwalało to jej wykonywać soul, a więc tę muzykę, którą śpiewała od dziecka, gdy jej ojciec prowadził nabożeństwa. Była to muzyka duszy, która "podobnie jak w procesie oczyszczenia, prowadzi śpiewającego i słuchającego od buntu i zmysłowości do uniesienia i tej próby odkupienia, do której nawiązał w swym przesłaniu Obama" - zaznaczył dziennik papieski. I dodał, że "żaden instrument nie mógł lepiej od głosu Franklin wyrazić tej drogi pełnej cierpienia, ale rozświetlanej nadzieją".

Począwszy od lat sześćdziesiątych kariera piosenkarki była naznaczona niezliczonymi sukcesami. Wielokrotnie zdobywała nagrody Grammy (czyli swego rodzaju Nobla w dziedzinie muzyki lekkiej), a w 1980 wystąpiła w filmie "The Blues Brothers" - historycznym obrazie Johna Landisa, w którym grając rolę żony Matta "Guitar" Murphy'ego, wykonała niezapomnianą wersję piosenki "Think", będącej innym z jej najsłynniejszych przebojów.

Jednym z ostatnich jej występów było pojawienie się przed Franciszkiem w czasie jego pobytu w Stanach Zjednoczonych, gdy podczas Światowego Spotkania Rodzin w Filadelfii zaśpiewała 26 września 2015 starą pieśń gospel "Amazing Grace" (Cudowna łaska), "która teraz zdaje się być wyraźnym punktem odniesienia do tej niespodziewanej łaski, którą jej głos był rzeczywiście obdarzony" - zakończył swój komentarz dziennik watykański.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem