Reklama

Nasza Niepodległa

2018-04-30 11:48

Antoni Szymański, senator RP

babczynski/fotolia.com

Pamięć o ważnych wydarzeniach z przeszłości, jest dla człowieka warunkiem zachowania tożsamości – świadomości tego, kim jest i po co żyje. Gdy osoba traci pamięć wskutek choroby lub wypadku, gubi kontakt z samą sobą, niknie poczucie ciągłości, pojawia się dezorientacja. Podobnie dzieje się z narodem. Dlatego jako Polacy świętujemy wydarzenia przypominające nam o tym, kim jesteśmy, jakie dokonania dają nam powód do dumy, a także, jaką mądrość możemy czerpać z historii.

Jednym z takich wydarzeń jest uchwalenie pierwszej w Europie ustawy zasadniczej, które dokonało się 3 Maja 1791 roku w Rzeczpospolitej Polskiej. Konstytucja 3 Maja była przejawem roztropnego namysłu nad budową trwałego i sprawiedliwego państwa. Mieliśmy być krajem, w którym obywatele będą odczuwać własną podmiotowość. Była to jak na owe czasy śmiała i nowatorska wizja. Jednak ci, którzy mieli ją wprowadzać w życie, okazali się za słabi, a zewnętrzne niesprzyjające okoliczności – zbyt silne. Dopiero w 1918 roku sen o sprawiedliwej i godnej Polsce miał możliwość się spełnić. W tym roku upamiętnienie majowej konstytucji odbywa się w czasie obchodów 100-lecia odzyskania przez nasz kraj niepodległości. Zbiegają się dwa ważne wydarzenia, które przypominają nam o tym, że warto być i czuć się Polakiem.

Obecnie po latach dziejowych zakrętów znów jesteśmy wolni. Mamy świadomość, że niepodległość została nam dana, ale również zadana. Nie chcemy zmarnować historycznej szansy i każdy ma w tym względzie coś do zrobienia. W sposób szczególny odpowiedzialność spoczywa na przedstawicielach władz: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Również „czwarta władza”, którym to mianem obdarzamy media, winna dbać o jednoczenie Polaków w klimacie dialogu i szacunku.

Reklama

Przywilej czynnej troski o niepodległość spoczywa szczególnie na rodzinach, w których wychowują się nowe pokolenia odpowiedzialnych obywateli, zdolnych do poświęcenia partykularnego interesu dla pomyślności ojczyzny. Rodziny wspierane są przez edukację i szkolnictwo wyższe, w sukurs idzie wysiłek ludzi kultury i nauki. Również aktywni uczestnicy życia gospodarczego strzegą niepodległości, gdy mądrze pomnażają polskie zasoby. Swoje niezastąpione miejsce mają osoby starsze, chore czy niepełnosprawne, służąc ojczyźnie wyjątkowym doświadczeniem oraz potencjałem.

Każdy z nas jest niezbędny i niezastąpiony, aby dołożyć własną „cegiełkę” do budowy Niepodległej. Dlatego też ważne jest, byśmy mieli świadomość, że służba ojczyźnie to tworzenie a nie niszczenie, jednoczenie a nie rozpraszanie. Patriotyzm nie oznacza dziś opowiedzenia się po którejś ze stron w sporze politycznym. Kluczowe jest opowiedzenie się za Polską oraz wartościowa aktywność w tym miejscu, w którym przyszło nam żyć i pracować.

Za takie pozytywistyczne zaangażowanie chciałbym z serca podziękować i życzyć Państwu pomyślności osobistej z okazji kolejnej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

Pamięć o ważnych wydarzeniach z przeszłości, jest dla człowieka warunkiem zachowania tożsamości – świadomości tego, kim jest i po co żyje. Gdy osoba traci pamięć wskutek choroby lub wypadku, gubi kontakt z samą sobą, niknie poczucie ciągłości, pojawia się dezorientacja. Podobnie dzieje się z narodem. Dlatego jako Polacy świętujemy wydarzenia przypominające nam o tym, kim jesteśmy, jakie dokonania dają nam powód do dumy, a także, jaką mądrość możemy czerpać z historii.

Jednym z takich wydarzeń jest uchwalenie pierwszej w Europie ustawy zasadniczej, które dokonało się 3 Maja 1791 roku w Rzeczpospolitej Polskiej. Konstytucja 3 Maja była przejawem roztropnego namysłu nad budową trwałego i sprawiedliwego państwa. Mieliśmy być krajem, w którym obywatele będą odczuwać własną podmiotowość. Była to jak na owe czasy śmiała i nowatorska wizja. Jednak ci, którzy mieli ją wprowadzać w życie, okazali się za słabi, a zewnętrzne niesprzyjające okoliczności – zbyt silne. Dopiero w 1918 roku sen o sprawiedliwej i godnej Polsce miał możliwość się spełnić. W tym roku upamiętnienie majowej konstytucji odbywa się w czasie obchodów 100-lecia odzyskania przez nasz kraj niepodległości. Zbiegają się dwa ważne wydarzenia, które przypominają nam o tym, że warto być i czuć się Polakiem.

Obecnie po latach dziejowych zakrętów znów jesteśmy wolni. Mamy świadomość, że niepodległość została nam dana, ale również zadana. Nie chcemy zmarnować historycznej szansy i każdy ma w tym względzie coś do zrobienia. W sposób szczególny odpowiedzialność spoczywa na przedstawicielach władz: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Również „czwarta władza”, którym to mianem obdarzamy media, winna dbać o jednoczenie Polaków w klimacie dialogu i szacunku.

Reklama

Przywilej czynnej troski o niepodległość spoczywa szczególnie na rodzinach, w których wychowują się nowe pokolenia odpowiedzialnych obywateli, zdolnych do poświęcenia partykularnego interesu dla pomyślności ojczyzny. Rodziny wspierane są przez edukację i szkolnictwo wyższe, w sukurs idzie wysiłek ludzi kultury i nauki. Również aktywni uczestnicy życia gospodarczego strzegą niepodległości, gdy mądrze pomnażają polskie zasoby. Swoje niezastąpione miejsce mają osoby starsze, chore czy niepełnosprawne, służąc ojczyźnie wyjątkowym doświadczeniem oraz potencjałem.

Każdy z nas jest niezbędny i niezastąpiony, aby dołożyć własną „cegiełkę” do budowy Niepodległej. Dlatego też ważne jest, byśmy mieli świadomość, że służba ojczyźnie to tworzenie a nie niszczenie, jednoczenie a nie rozpraszanie. Patriotyzm nie oznacza dziś opowiedzenia się po którejś ze stron w sporze politycznym. Kluczowe jest opowiedzenie się za Polską oraz wartościowa aktywność w tym miejscu, w którym przyszło nam żyć i pracować.

Za takie pozytywistyczne zaangażowanie chciałbym z serca podziękować i życzyć Państwu pomyślności osobistej z okazji kolejnej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

Tagi:
konstytucja

Reklama

Niedługo szerokie konsultacje wokół nowej konstytucji Kurii Rzymskiej

2018-11-12 16:22

tom (KAI) / Rzym

Już wkrótce odbędą się szerokie konsultacje wokół nowej konstytucji o Kurii Rzymskiej. Poinformował o tym dzisiaj sekretarz Rady Kardynałów K-9, bp Marcello Semeraro.

Krzysztof Hawro

Rada Kardynałów K-9, która służy papieżowi radą w zarządzaniu Kościołem powszechnym prawie ukończyła projekt nowej konstytucji apostolskiej o Kurii Rzymskiej. Zastąpi ona poprzednią - "Pastor Bonus" ustanowioną w 1988 r. przez Jana Pawła II. Jak dotychczas znany jest tylko jej tytuł: "Praedicate evangelium " - "Głoście Ewangelię".

"Można było się spodziewać, że zostaną przeprowadzone konsultacje w sprawie projektu nowego tekstu" - powiedział bp Semeraro podczas wystąpienia na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim. Przypomniał, że Jan Paweł II tak samo postąpił z "Pastor Bonus". W tamtym czasie droga od projektu do gotowej konstytucji była długa, ponieważ Jan Paweł także przedłożył jej tekst do konsultacji Kolegium Kardynalskiemu. Sekretarz K-9 podkreślił, że ostateczna decyzja, co do tego, co stanie się z obecnym projektem zostanie oczywiście podjęta przez papieża Franciszka.

70-letni bp Semeraro, który jest także ordynariuszem diecezji Albano, podczas wykładu wyjaśnił kilka podstawowych zasad reformy kurii i przyszłej konstytucji. Jedną z jej zasad będzie "innowacyjność". Za jej przykład podał decyzję papieża o mianowaniu po raz pierwszy w historii osoby świeckiej, Paolo Ruffiniego, na prefekta nowej dykasterii watykańskiej ds. komunikacji. "To nie była żadna improwizowana decyzja" - zaznaczył bp Semeraro.

W skład ustanowionej 13 kwietnia 2013 roku Rady Kardynałów wchodzą: 75-letni kard. Óscar Andrés Rodríguez Maradiaga (Honduras) będący jednocześnie koordynatorem Rady, Również 75- letni kard. Giuseppe Bertello (Watykan/Włochy), 85- letni kard. Francisco Javier Errázuriz Ossa (Chile); 73 letni kard. Oswald Gracias (Indie); 64- letni Reinhard Marx (Niemcy); 78-letni Laurent Monsengwo Pasinya (Demokratyczna Republika Konga); 74- letni Sean O’Malley (USA); 77 - letni George Pell (Watykan/Australia) i 63 letni sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolin (Watykan/Włochy).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wyrzucony z Norwegii za obronę polskich dzieci

2019-02-18 07:58

Artur Stelmasiak

W poniedziałek o godz. 17 odbędzie się demonstracja przed ambasadą Norwegii przeciwko antyrodzinnej polityce Oslo, gdzie odbiera się dzieci m. in. polskim rodzinom. Powodem pikiety jest wyrzucenie polskiego dyplomaty konsula dr Sławomira Kowalskiego wbrew stanowisku rządu RP.

Twitter

Norweski MSZ tłumaczy, że konsul podczas swoich interwencji w obronie dzieci nie podporządkował się policji i urzędnikom Barnevernet. Jednak z opinii świadków i nagrań udostępnionych przez Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris jednoznacznie wynika, że to norwescy policjanci i urzędnicy złamali międzynarodowe prawo, a zwłaszcza zapisy Konwencji Wiedeńskiej o prawie konsularnym.

Na filmie ujawnionym na youtube dokładnie widać i słychać, że policjanci zmusili polskiego konsula do opuszczenia budynku, gdzie znajdowały się polskie dzieci. Co więcej, osobie posiadającej immunitet dyplomatyczny policjanci grozili użyciem siły i mówili: "Masz ostatnią szansę żeby stąd wyjść, albo cię wyniesiemy". "Masz wyjść, bo ja tak mówię!". Natomiast rzeczniczka norweskiego MSZ nadal powiela kłamstwa i oskarżenia wobec konsula, że zachowywał się gwałtownie, utrudniał wykonywanie obowiązków i odmówił stosowania się do poleceń policji. - Konsul miał pełne prawo do interwencji, a policja powinna mu w tym pomoc. Nagranie czarno na białym pokazuje, że konsul działał zgodnie z prawem, a prawo łamali norwescy policjanci. To jawne pogwałcenie prawa konsularnego z Konwencji Wiedeńskiej. Mam nadzieję, że te sprawy zostaną postawione na arenie międzynarodowej - mówi mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris, który jest zaangażowany w obronę polskich rodzin w Norwegii.

Konsul Sławomir Kowalski został bardzo brutalnie potraktowany przez norweską dyplomację. W szybkiej odpowiedzi na to polski MSZ w tym samym czasie odwołał norweską panią konsul z Warszawy. W tej sprawie chodzi o ochronę Polaków w Norwegii, których jest tam ok. 200 tys. i są największą mniejszością narodową w tym kraju. - Mam tezę, że w kontekście relatywnie niskiego przyrostu naturalnego w Norwegii, możliwość asymilacji polskich dzieci jest bardzo atrakcyjna dla rządu norweskiego. I dlatego szuka się pretekstu, by polskie dzieci zabrać polskim rodzinom, odciąć je od polskiej kultury i tradycji, by zrobić z nich Norwegów, których dziś tak bardzo brakuje w Norwegii - mówił poseł Jan Dziedziczak i były wiceminister MSZ.

Pikieta rozpocznie się w poniedziałek 18 lutego 2019 roku przed ambasadą Norwegii, al. Armii Ludowej 26 o godz. 17.00

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: jesteśmy umiłowanymi dziećmi Bożymi

2019-02-20 10:47

st (KAI) / Watykan

O wiernej i żarliwej miłości Boga do każdego z ludzi mówił dziś papież podczas audiencji ogólnej. Kontynuując cykl katechez o modlitwie „Ojcze Nasz” papież skomentował wezwanie „Ojcze, który jesteś w niebie”. Jego słów wysłuchało w auli Pawła VI około 7 tys. osób. Wcześniej w bazylice watykańskiej spotkał się z 2,5 tys. wiernych z archidiecezji Benewentu we Włoszech.

Vatican Media

Na wstępie, celem lepszego zrozumienia ojcostwa Boga Franciszek zachęcił do oczyszczenia i przekroczenia naszych wyobrażeń miłości rodzicielskiej. Miłość Boga jest miłością całkowitą, jakiej my w tym życiu zasmakowujemy jedynie niedoskonale. „Mężczyźni i kobiety są wiecznie żebrakami miłości, szukają miejsca, w którym byliby ostatecznie kochani, ale go nie znajdują. Jak wiele w naszym świecie jest zawiedzionych miłości!” – zauważył papież.

Ojciec Święty podkreślił ulotny charakter ludzkiej miłości, będącej „obietnicą, którą trudno dotrzymać, usiłowaniem, które wkrótce wysycha i wyparowuje, trochę tak jak rano, gdy słońce wschodzi i usuwa nocną rosę”. Dlatego „jesteśmy żebrakami, którym w drodze grozi, że nigdy nie znajdą w pełni tego skarbu, którego szukają od pierwszego dnia życia: miłości”.

Franciszek wskazał, że jest także miłość Ojca „który jest w niebie”, adresowana do każdego człowieka, jedyna i wierna miłość Boga. Zaznaczył, że wyrażenie „w niebie” nie chce wyrażać dystansu, ale radykalną odmienność, inny wymiar.

„Nikt z nas nie jest sam. Jeśli nawet na nieszczęście twój ojciec ziemski zapomniał o tobie, a ty żywiłeś do niego urazę, nie odmówiono tobie podstawowego doświadczenia wiary chrześcijańskiej: poznania, że jesteś umiłowanym dzieckiem Bożym i że nie ma nic w życiu, co mogłoby ugasić Jego namiętną miłość do ciebie” – powiedział papież na zakończenie swej katechezy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem