Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Franciszek: chrześcijanie są powołani do życia w jedności z Chrystusem

2018-05-09 11:10

tlum. st (KAI) / Watykan

Grzegorz Gałązka
Papież Franciszek podczas cotygodniowej modlitwy „Anioł Pański”

„Życie zjednoczone z Chrystusem w Kościele świętym, jako uczestniczenie w tej samej konsekracji, aby wypełniać tę samą misję na tym świecie, przynosząc owoce, które będą trwać wiecznie” – tak powołanie chrześcijańskie określił Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. Papież kontynuował cykl katechez o sakramencie chrztu św. Jego słów na placu św. Piotra wysłuchało dziś około 15 tys. wiernych.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Katecheza o sakramencie chrztu sprawia, że mówimy dzisiaj o świętym obmyciu, któremu towarzyszy wezwanie Trójcy Świętej, a mianowicie obrzędzie centralnym, który właściwie „chrzci” – zanurza - w Misterium Paschalnym Chrystusa (por. Katechizm Kościoła Katolickiego, 1239). Znaczenie tego gestu przypomina św. Paweł chrześcijanom w Rzymie, najpierw pytając: „Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć?”. Po czym odpowiadając: „przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie”(Rz 6, 3-4). Chrzest otwiera nam bramę do życia zmartwychwstania, a nie życia światowego. Do życia Jezusowego.

Chrzcielnica jest miejscem, w którym sprawujemy Paschę z Chrystusem! Pogrzebany jest stary człowiek ze swoimi zwodniczymi żądzami (por. Ef 4, 22), aby odrodziło się nowe stworzenie. Istotnie, to co dawne, mięło, a oto stało się nowe (por. 2 Kor 5, 17). W „Katechezach” przypisywanych św. Cyrylowi Jerozolimskiemu w następujący sposób wyjaśniono nowo ochrzczonym to, co się z nimi stało w wodzie chrztu: „W tej samej chwili umarliście i narodziliście się — owa zbawcza woda była dla was równocześnie grobem i matką” (n. 20, Mistagogiczna 2, 4-6: PG 33, 1079-1082). Odrodzenie nowego człowieka wymaga, aby człowiek zepsuty przez grzech stał się prochem. Obrazy grobu i łona matczynego odnoszone do źródła chrzcielnego w istocie bardzo precyzyjnie wyrażają to wspaniałe, zachodzące poprzez proste gesty chrztu. Chciałbym zacytować napis, który znajduje się w starożytnym baptysterium rzymskim na Lateranie, gdzie czytamy w języku łacińskim, następujące zdanie przypisywane papieżowi Sykstusowi III: „Matka Kościół w dziewiczym porodzie wyda na świat Tych, których poczęła za sprawą Ducha Bożego. Oczekujcie królestwa niebieskiego, wy którzy jesteście narodzeni na nowo w tym źródle”[1]. To piękne: Kościół nas rodzi, Kościół jest łonem, jest naszą matką poprzez chrzest.

Reklama

Jeśli nasi rodzice zrodzili nas do życia doczesnego, to Kościół w chrzcie odrodził nas do życia wiecznego. Staliśmy się synami w Jego Synu, Jezusie (por. Rz 8,15; Ga 4, 5-7). Również Ojciec Niebieski sprawia, że w każdym z nas, odrodzonym przez wodę i Ducha Świętego rozbrzmiewa z nieskończoną miłością Jego głos mówiący: „Tyś jest mój Syn umiłowany” (por. Mt 3,17). Ten ojcowski głos, niedostrzegalny dla ucha, ale dobrze słyszalny sercem ludzi wierzących towarzyszy nam przez całe życie, nigdy nas nie opuszczając. Przez całe życie Ojciec nam mówi: „Tyś jest mój syn umiłowany”, „Ty jesteś moją umiłowaną córką”. Bóg nas bardzo kocha, bo jest Ojcem, i nie zostawia nas samymi. Dzieje się to od chwili chrztu św. Odrodzeni jako dzieci Boże, jesteśmy nimi na zawsze! Chrztu się bowiem nie powtarza, ponieważ wyciska niezatarte znamię duchowe: „Znamienia tego nie wymazuje żaden grzech, chociaż z powodu grzechu chrzest może nie przynosić owoców zbawienia” (Katechizm Kościoła Katolickiego, 1272). Nigdy nie tracimy znamienia chrztu. „Ależ Ojcze, jeśli ktoś staje się złoczyńcą, jednym z tych najbardziej znanych, który zabija ludzi, dopuszcza się niesprawiedliwości, czy wówczas znamię nie zanika? – Nie! Ku swej hańbie Boże dziecko, którym jest ten człowiek dopuszcza się takich rzeczy. Ale znamię nie zanika, a on jest nadal Bożym dzieckiem, którzy sprzeciwia się Bogu, ale Bóg nigdy nie wypiera się swoich dzieci. Czy to zrozumieliście? Bóg nigdy nie wypiera się swoich dzieci. Powtórzmy to wszyscy razem [powtarzają: Bóg nigdy nie wypiera się swoich dzieci].

Wcieleni w Chrystusa poprzez chrzest ochrzczeni upodabniają się do Niego, „pierworodnego między wielu braćmi” (Rz 8, 29). Poprzez działanie Ducha Świętego chrzest oczyszcza, uświęca, usprawiedliwia, aby z wielu utworzyć w Chrystusie jedno ciało (por. 1 Kor 6,11; 12,13). Wyraża to namaszczenie krzyżmem „które ma oznaczać włączenie ochrzczonego w królewskie kapłaństwo i dopuszczenie go do wspólnoty ludu Bożego” (Obrzędy chrztu dzieci, Wstęp, n. 18, 3). Dlatego kapłan namaszcza krzyżmem świętym głowę każdego ochrzczonego wypowiadając następujące słowa, które wyjaśniają jego znaczenie: „Bóg sam namaszcza was krzyżmem zbawienia, abyście włączeni do ludu Bożego, wytrwali w jedności z Chrystusem Kapłanem, Prorokiem i Królem na życie wieczne” (tamże, 62).

Bracia i siostry, Mieści się tutaj całe powołanie chrześcijańskie: życie zjednoczone z Chrystusem w Kościele świętym, jako uczestniczenie w tej samej konsekracji, aby wypełniać tę samą misję na tym świecie, przynosząc owoce, które będą trwać wiecznie. Bowiem cały lud Boży, ożywiany tym samym Duchem uczestniczy w funkcjach Jezusa Chrystusa „Kapłana, Proroka i Króla” i ponosi odpowiedzialność za posłanie i służbę, jakie z nich wynikają (por. Katechizm Kościoła Katolickiego, 783-786). Co to znaczy uczestniczyć w królewskim i prorockim kapłaństwie Chrystusa? Oznacza uczynienie z siebie ofiary Bogu przyjemnej (por. Rz 12,1), składając Jemu żywe świadectwo poprzez życie wiary i miłości (por. Lumen gentium, 12), podporządkowując je służbie innym, idąc za przykładem Pana Jezusa (por. Mt 20, 25-28; J 13, 13-17). Dziękuję!

Tagi:
Franciszek

Franciszek: Bóg pragnie zbawienia całego człowieka

2018-08-15 13:08

tłum. st (KAI) / Watykan

Bóg chce zbawić całego człowieka, duszę i ciało – powiedział papież w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. 15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Ojciec Święty spotkał się tradycyjnie z wiernymi zgormadzonymi na placu św. Piotra. Nie było dziś natomiast środowej audiencji ogólnej.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiego rozważania w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

W dzisiejszą uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny święty wierny lud Boży z radością wyraża swoją cześć dla Matki Dziewicy. Czyni to we wspólnej liturgii, a także za pomocą tysięcy różnych form pobożności. W ten sposób wypełnia się proroctwo samej Maryi: „Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia” (Łk 1,48). Pan bowiem wyniósł swoją pokorną służebnicę. Wniebowzięcie z duszą i ciałem jest przywilejem udzielonym Najświętszej Matce Boga ze względu na jej szczególne zjednoczenie z Jezusem. Chodzi o zjednoczenie cielesne i duchowe, zapoczątkowane przez Zwiastowanie, które dojrzewało w całym życiu Maryi, poprzez jej wyjątkowy udział w tajemnicy Syna. Maryja zawsze była z Jezusem, szła za Jezusem i dlatego mówimy, że była pierwszą uczennicą.

Pozornie życie Matki Bożej toczyło się podobnie, jak zwykłej kobiety jej czasów: modliła się, prowadziła rodzinę i dom, uczęszczała do synagogi ... Ale każda codzienna czynność była przez nią dokonywana zawsze w całkowitej jedności z Jezusem. A na Golgocie związek ten osiągnął swój szczyt, w miłości, we współczuciu i cierpieniu serca. Dlatego Bóg dał jej pełne uczestnictwo także w zmartwychwstaniu Jezusa. Ciało Najświętszej Matki Boga zostało zachowane od zepsucia, podobnie jak ciało Syna. To właśnie głosi prefacja dzisiejszej Mszy św.: „Nie chciałeś bowiem [Boże Wszechmogący], aby skażenia w grobie doznała Dziewica, która wydała na świat Twojego Syna, Dawcę wszelkiego życia”.

Kościół zaprasza nas dzisiaj do rozważenia tej tajemnicy: ukazuje nam ona, że Bóg chce zbawić całego człowieka, duszę i ciało. Jezus zmartwychwstał z ciałem, które wziął z Maryi; i wstąpił do Ojca ze swym przemienionym człowieczeństwem. Wniebowzięcie Maryi, ludzkiej istoty, daje nam potwierdzenie naszego przeznaczenia do chwały. Już filozofowie greccy zrozumieli, że dusza człowieka jest po śmierci przeznaczona do szczęścia. Jednak gardzili oni ciałem - uważanym za więzienie dla duszy - i nie pojmowali, że Bóg postanowił, aby także ludzkie ciało było zjednoczone z duszą w niebiańskim błogosławieństwie. To – „zmartwychwstanie ciała” - jest elementem właściwym objawieniu chrześcijańskiemu, fundamentem naszej wiary.

Wspaniała rzeczywistość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny ukazuje i potwierdza jedność osoby ludzkiej i przypomina nam, że jesteśmy powołani, aby służyć i chwalić Boga całym naszym istnieniem, duszą i ciałem. Służenie Bogu tylko ciałem byłoby działaniem niewolniczym; służenie Jemu tylko duszą, byłoby sprzeczne z naszą ludzką naturą. Wielki Ojciec Kościoła, św. Ireneusz, stwierdza, że „Chwałą Boga jest żyjący człowiek, zaś życiem człowieka jest oglądanie Boga” (Adv. haer, IV, 20, 7). Gdybyśmy tak żyli, radośnie służąc Bogu, co wyrażało by się również w wielkodusznej posłudze braciom, to nasz los w dniu zmartwychwstania, będzie podobny do losu naszej Matki niebieskiej. Będzie nam wówczas dane, by w pełni zrealizować zachętę apostoła Pawła: „Chwalcie Boga w waszym ciele!” (1 Kor 6,20), i będziemy na wieki wychwalali Go w niebie.

Prośmy Maryję, aby swoim macierzyńskim wstawiennictwem pomagała nam przeżywać nasze codzienne pielgrzymowanie w czynnej nadziei, że pewnego dnia będziemy mogli dołączyć do Niej i wszystkich świętych oraz naszych bliskich w raju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Abp Jędraszewski: związki homoseksualne są szyderstwem z Boga

2018-08-15 17:24

jg / Ludźmierz (KAI)

Związki homoseksualne, którym chce się nadać wartość małżeństwa, nie mają nic wspólnego z Bożym zamysłem wobec człowieka i są szyderstwem z Boga i Jego najwspanialszego dzieła, jakim jest człowiek - powiedział abp Marek Jędraszewski podczas uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Metropolita krakowski 15 sierpnia przewodniczył uroczystej sumie odpustowej w ludźmierskim sanktuarium.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita krakowski podkreślił, że Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny to dzień, w którym trzeba dziękować Bogu za wielkie cuda Jego miłości. Wymienił m.in. region Podhala, gdzie stykają się aż cztery pasma górskie - Tatry, Gorce, Pienin i Beskidy. Hierarcha wyjaśnił także, że zbliżając się do ołtarza w procesji na wejście długo błogosławił dzieci.

- W znaku krzyża kreślonym na czołach waszych ukochanych, najdroższych dzieci chciałem oddać najwyższy szacunek dla was, drodzy rodzice i małżonkowie. Bo przez to, kim jesteście, uczestniczycie w tajemnicy Bożej miłości. Każde bowiem poczęte dziecko jest owocem małżeńskiej miłości, która współdziała z Bożą stwórczą miłością. W momencie poczęcia, kiedy tworzyły się pierwsze materialne struktury waszych dzieci, Bóg obdarzał je nieśmiertelną duszą. Co za cudowne i niezwykłe współdziałanie miłości Boga i miłości człowieka! - zaznaczył hierarcha.

- Tylko zapatrzeni w Ojca, który jest w niebie i tylko urzeczywistniający to Boże podobieństwo i Boży obraz, który w sobie macie, drodzy małżonkowie i rodzice, tylko wtedy możecie oclić siebie przed wielkimi zagrożeniami tego świata, który w imię tzw. „miłości" chce za wszelką cenę przekreślić Boży zamysł wobec człowieka co do kobiety i mężczyzny, tworząc niewytłumaczalne i nie dające się usprawiedliwić przez ludzki rozum ideologie, które za wszelką cenę chcą zatrzeć różnice między kobietą a mężczyzną – podkreślił metropolita.

Kustosz sanktuarium w Ludźmierzu, ks. Jerzy Filek pozdrawił wszystkich czcicieli Matki Bożej Ludźmierskiej, w tym rowerzystów z Podhala, którzy okrążyli Polskę, pokonując 3500 km. Nawiązał do przyjaźni podhalańsko-amerykańskiej wyrosłej z faktu, iż mnóstwo górali wyruszyło za ocean za chlebem i wolnością. Mówił, że owocuje ona także dzisiaj m.in. poprzez obecność zespołu góralskiego „Ślebodni" z Chicago oraz Rycerzy Kolumba, którym abp Marek Jędraszewski poświęcił nowy sztandar.

Uroczystości odpustowe rozpoczęły się już w nocy z 14 na 15 sierpnia Pasterką Maryjną, której przewodniczył Prymas Polski abp Wojciech Polak. Hierarcha zasadził przy Bramie Wiary w ogrodzie różańcowym dąb prymasowski na pamiątkę setnej rocznicy odzyskania przez nasz kraj niepodległości w 1918 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Propagatorka aborcji na czele Biura Praw Człowieka ONZ

2018-08-17 12:00

Ks. Mariusz Frukacz

Propagatorka aborcji i pierwsza prezydent Chile, Michelle Bachelet, została wyznaczona przez Sekretarza Generalnego ONZ Antonio Guterresa, na przewodniczącą Biura Praw Człowieka ONZ.


Decyzja ta wpisuje się w prowadzoną od la t 60-tych XX wieku politykę ONZ, promującą m. in. aborcję, prawa reprodukcyjne, małżeństwa tej samej płci.

Jak podkreśla Stefano Gennarini z portalu lifenews.com przekonania Bachelet o aborcji i małżeństwie homoseksualnym mogą mieć znaczenie w jej nowej roli w Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Warto przypomnieć, że Michel Bachelet jest nie tylko znaną zwolenniczką aborcji, która z powodzeniem prowadziła kampanię na rzecz dekryminalizacji aborcji w Chile, co udało się jej sfinalizować w 2017 r.

Jak podkreśla Stefano Gennarini sama Michelle Bachelet była agresywnym zwolennikiem programu homoseksualnego, wprowadzając ustawodawstwo dotyczące homoseksualnych małżeństw w Kongresie w Chile. Homoseksualne związki partnerskie w Chile zalegalizowano w 2015 r.

Widać wyraźnie, w którym kierunku zmierza polityka ONZ.

Zobacz

Zobacz także: http://www.lifenews.com/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem