Reklama

Szkolne Koła Caritas - czas na jubileusz

2018-05-09 11:37

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Trwają zapisy na Jubileuszowy Zjazd Szkolnych Kół Caritas dla wolontariuszy i opiekunów. Spotkanie odbędzie się 24 maja w kościele pw. Opatrzności Bożej przy ul. Nowodworskiej 64 we Wrocławiu. Tam o godz. 10.00 rozpocznie je uroczysta Msza św.

Organizatorzy mówią, że z uwagi na przeżywaną przez Polaków setną rocznicę odzyskania niepodległości, na spotkanie zostali zaproszeni Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak i Dolnośląski Kurator Oświaty Roman Kowalczyk. W czasie spotkania zostaną wręczone okolicznościowe odznaki „Super Wolontariusz”.

Szkolne Koła Caritas to grupy dziewcząt i chłopców, którzy już od najmłodszych lat czują potrzebę pomagania innym i spełniają się w roli wolontariusza. W chwili obecnej koła działają w 18 szkołach podstawowych, 8 gimnazjach i 11 szkołach ponadgimnazjalnych, a także w 2 szkołach specjalnych. Łącznie najmłodszą strukturę wolontariatu Caritas tworzy około 700 uczniów w ciągu roku szkolnego.

Caritas Archidiecezji Wrocławskiej zwróciła się z prośbą do dyrekcji szkół i opiekunów Szkolnych Kół Caritas o zgłaszanie osób, które wezmą udział w zjeździe. Termin zgłoszeń upływa 17 maja.

Reklama

Zgłoszenia na adres:
Koordynator diecezjalny SKC: Robert Jadwiszczak
rjadwiszczak@wroclaw.caritas.pl, lub sms pod nr: 662 217 292

A czym są Szkolne Koła Caritas? Podajemy za www.wroclaw.caritas.pl:

Szkolne Koło Caritas jest organizacją dziecięcą i młodzieżową działającą na terenie szkoły, pod nadzorem Dyrekcji, włączającą się na zasadzie wolontariatu w działalność charytatywną prowadzoną przez Caritas. Szkolne Koło Caritas jest powoływane przez Dyrektora Caritas na wniosek Dyrektora Szkoły. W sprawach organizacyjnych i wychowawczych opiekunem Koła jest nauczyciel szkoły, w której zostało ono powołane. Opiekę duchową sprawuje asystent kościelny, który czuwa też nad tym, aby działalność Koła była zgodna z nauczaniem Kościoła Katolickiego i włączała się w pracę nad formacją jego członków.

Podstawowym celem SKC jest organizowanie pomocy dla będących w potrzebie koleżanek i kolegów na terenie własnej szkoły, a następnie poza nią oraz uczestniczenie w ogólnych działaniach Caritas. Zadania Koła wynikają z Chrystusowego przykazania miłości bliźniego, które winno być odnoszone do każdego człowieka. Poprzez swoją działalność Koła mają uwrażliwiać dzieci i młodzież na potrzeby drugiego człowieka, często bezradnego wobec choroby, biedy i cierpienia.

Działalność w Szkolnym Kole Caritas uczy i wychowuje młodego człowieka, kształtując „wyobraźnię miłosierdzia”. Zachęca do uważnego rozejrzenia się wokół siebie, zauważenia potrzeb drugiego człowieka i bezinteresownego dzielenia się. Uczy też umiejętności współpracy i odpowiedzialności społecznej, rozwija inicjatywę, pozwala pomnażać swoje talenty i realizować pomysły.

Członkowie Szkolnego Koła na miarę swoich możliwości:
- identyfikują w swym otoczeniu (szkolnym, sąsiedzkim) osoby potrzebujące i świadczą im szeroko rozumianą pomoc (pomoc w nauce, pomoc w czynnościach życia codziennego, wspólne przedsięwzięcia w czasie wolnym, odwiedziny, pomoc materialna – zbiórki na wsparcie leczenia, na zakup książek, wyprawek itp.);
- angażują się w pracę placówek wychowawczych i pomocowych działających w jego środowisku (świetlice szkolne, świetlice środowiskowe, domy opieki, przedszkola, szpitale, domy dziecka itp.);
- wspierają działalność charytatywną Caritas diecezjalnej i parafialnej przez uczestnictwo w ich działalności i prowadzonych przez nie akcjach (np. zbiórkach żywności, kwestach, akcjach promocyjnych).
- SKC organizują swoje działania zgodnie ze wspólnie wypracowanym przez jego członków planem pracy.

Jak założyć Szkolne Koło Caritas?

Szkolne Koło Caritas (SKC) zrzesza pod egidą Opiekuna uczniów, którzy chcą wspólnie świadczyć pomoc potrzebującym w chrześcijańskiej miłości bliźniego w ramach wolontariatu. Kołem opiekuje się nauczyciel zatrudniony w szkole. SKC może powstać w szkole każdego typu – podstawowej, gimnazjum i ponadpodstawowej. Powstają też Koła Przedszkolne i Akademickie.

Prawną podstawą powstawania Kół w placówkach oświatowych jest art. 56 ustawy o systemie oświaty z 7 września 1991 r. Działalność SKC określa regulamin. Musi być też ona zgodna ze statutem szkoły.

Powołanie Szkolnego Koła Caritas

Podstawowym warunkiem powstania Koła jest wola jego założenia przez nauczyciela i grupę uczniów. Uczniowie składają deklaracje chęci zaangażowania się w działania wolontaryjne w ramach Koła. Zgodę na przynależność dziecka do SKC muszą wyrazić też rodzice/prawni opiekunowie. Na prośbę grupy inicjatywnej (nauczyciel i uczniowie) dyrektor szkoły kieruje do dyrektora Caritas archidiecezji wniosek o zawarcie porozumienia dotyczącego zasad działania Koła w szkole. Koło powstaje z chwilą podpisania tego porozumienia przez dyrektora Caritas archidiecezji i dyrektora szkoły. Członkowie Koła po okresie 3 miesięcy od złożenia deklaracji i po spełnieniu określonych wymogów otrzymują legitymacje.

Opiekun Koła

Każde Szkolne Koło Caritas musi mieć swojego opiekuna. Odgrywa on istotną funkcję na etapie powstawania Koła – jako jego inicjator lub przedstawiciel inicjatywy uczniowskiej w kontaktach z dyrekcją szkoły i Caritas archidiecezji. Później jego rola polega na prowadzeniu i wspieraniu członków w tworzeniu koncepcji działania Koła oraz jej realizacji. Opiekun jest członkiem Szkolnego Koła oraz członkiem Zarządu Koła z głosem decydującym w sprawach Koła.

Asystent kościelny

Sprawuje Opiekę duchową nad Kołem. Czuwa nad tym, by działalność Koła była zgodna z nauczaniem Kościoła katolickiego i Regulaminem Koła. Nadzoruje działalność Koła w imieniu Caritas. Jest nim mianowany przez Dyrektora Caritas Archidiecezji Wrocławskiej koordynator SKC.

Jakie korzyści przynosi istnienie SKC?
- uczy miłości bliźniego;
- kształtuje wrażliwość na potrzeby innych ludzi;
- uczy akceptacji, zrozumienia i poszanowania osób starszych, samotnych, chorych;
- przyczynia się do wzrostu samodzielności i odpowiedzialności;
- uczy zespołowego działania, przyjmowania odpowiedzialności za siebie i grupę;
- wdraża do bezinteresownej aktywności społecznej;
- pozwala na realizację własnych inicjatyw;
- wpływa na zmianę postaw;
- umożliwia zdobycie punktów istotnych podczas rekrutacji na wyższe szczeble edukacji;
- sprzyja uzyskaniu wyższej oceny ze sprawowania
- umożliwia udział w wyjazdach wakacyjnych i wycieczkach.

Tagi:
Caritas

"Tornister Pełen Uśmiechów" - w niedzielę finał 10. edycji akcji Caritas

2018-08-16 14:57

Zespół Prasowy Caritas Polska/lk / Warszawa (KAI)

Dziesiąta edycja akcji „Tornister Pełen Uśmiechów” zbliża się ku końcowi. W przygotowanie wyprawek szkolnych dla dzieci w Polsce i za granicą włączają się diecezje w całej Polsce. Finał z udziałem gwiazd i władz miasta odbędzie się 19 sierpnia w Przemyślu. W ciągu ostatnich 10 lat akcji Caritas przekazała dzieciom z ubogich rodzin ponad 150 tysięcy wyprawek.

pixabay.com

Głównym celem kampanii jest zwrócenie uwagi na problemy edukacyjne uczniów z ubogich rodzin oraz wsparcie ich edukacji. Wyprawki szkolne dla dzieci potrzebujących kompletowane są w lipcu i sierpniu w całej Polsce za pośrednictwem diecezjalnych Caritas.

Akcja ma zwiększyć szanse edukacyjne uczniów przez zebranie funduszy na zakup i wyposażenie kilkudziesięciu tysięcy wyprawek szkolnych dla dzieci i młodzieży w Polsce i za granicą.

W parafiach w całej Polsce tornistry zakupione przez Caritas są wypełniane według potrzeb. Ponadto do specjalnych koszy wystawionych w parafiach można wkładać podstawowe artykuły szkolne, które znajdą się później w wyprawkach przygotowanych przez wolontariuszy Caritas.

Kulminacja przygotowań do rozpoczęcia nowego roku szkolnego nastąpi 19 sierpnia na Rynku Starego Miasta w Przemyślu, który stanie na jeden dzień miastem dzieci. Finał będzie połączony z obchodami dni patrona miasta, świętego Wincentego, czyli tzw. Wincentiadą.

Tornistry Pełne Uśmiechów zostaną wręczone kilkuset dzieciom. Wyprawki przygotują ambasadorzy akcji, m.in. Para Prezydencka i muzyk Marek Piekarczyk, oraz wolontariusze Szkolnych Kół Caritas i Parafialnych Zespołów Caritas.

Główną atrakcją muzyczną finału akcji będzie występ zespołu Afromental. Planowane są również liczne atrakcje dla całych rodzin.

Akcja finansowana jest z ogólnopolskiej zbiórki SMS-ów charytatywnych o treści TORNISTER wysyłanych pod nr 72052 oraz wpłat indywidualnych.

Partnerem strategicznym akcji jest Lidl Polska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

NAPROTECHNOLOGIA szansą na upragnione potomstwo

2013-02-27 14:23

Z Katarzyną Nowak rozmawiała Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 9/2013, str. 1, 6

W Centrum Medycznym OMEGA przy ul. Jagiellońskiej w Kielcach rusza pierwszy w naszej diecezji Ośrodek Wsparcia Płodności oparty na metodzie naprotechnologii, metodzie bezpiecznej, nieobciążającej zdrowia kobiety oraz zgodnejz nauczaniem Kościoła. - To szansa dla wielu małżeństw czekających na dziecko - mówi dr Katarzyna Nowak - koordynator Ośrodka

Bożena Sztajner / Niedziela

KATARZYNA DOBROWOLSKA: - Podobno bp Gurda pobłogosławił Panią na dobry początek pracy Ośrodka?

KATARZYNA NOWAK: - To prawda. Podczas spotkania poprosiłam Księdza Biskupa o błogosławieństwo i udzielił mi go. Od początku proszę Ducha Świętego, aby towarzyszył nam w tym działaniu. W krótkim czasie pokonaliśmy wiele trudności. Największym wyzwaniem było znalezienie lekarza naprotechnologa (jest ich tylko dwudziestu w całej Polsce - przyp. K.D.) oraz instruktora - to podstawa, by ośrodek działał. Niepotrzebnie się martwiłam. Okazuje się, że do Kielc właśnie przeprowadza się dr Przemysław Młodożeniec, wykwalifikowany lekarz naprotechnolog, który zdobywał swoje kwalifikacje w USA i w Irlandii. Instruktorka badania cyklu metodą Creighton pani Paulina Duda mieszka całkiem niedaleko Kielc. Oznacza to, że pary małżeńskie będą miały wszystkich specjalistów na miejscu, to oszczędność czasu i kosztów w leczeniu.

- Skąd idea i pomysł na Ośrodek?

- W listopadzie ubiegłego roku rozmawiałam z bp. Kazimierzem Gurdą. Wyraził zatroskanie i zainteresowanie Kościoła złą sytuacją demograficzną w Polsce oraz brakiem dostatecznego wsparcia dla par borykających się z problemami niepłodności. Jako remedium w mediach głównego nurtu forsuje się jedynie procedury in vitro. Niewiele bądź wcale nie mówi się o naprotechnologii, która jest skutecznym, zgodnym z nauką Kościoła, opartym na wystandaryzowanych metodach badania cyklu kobiety narzędziem diagnozowania i leczenia niepłodności. Ta metoda wykorzystywana jest z powodzeniem na całym świecie od kilkunastu lat, dzięki niej wiele par może cieszyć się upragnionym potomstwem. W Polsce jest zaledwie kilka ośrodków tego typu, najbardziej znane to te w Białymstoku i Lublinie. Chodzi o to, aby dotrzeć do zainteresowanych z informacją i stworzyć warunki do diagnozowania i leczenia przyczyn niepłodności. Bp Gurda miał okazję zapoznać się z zasadami naprotechnologii, uczestnicząc w konferencjach eksperckich w kraju i za granicą. Poszukiwał osoby, która mogłaby zorganizować taki ośrodek, ponieważ do tej pory nie było takiego miejsca w regionie. Zgodziłam się z radością i czuję, że otwieram nowy rozdział w mojej pracy jako lekarz.

- Ale chyba od lat łączy Pani swoje zainteresowania zawodowe z tą tematyką?

- Mój tato, współzałożyciel Centrum Medycznego OMEGA, był ginekologiem położnikiem. Powołał z mamą nawet szkołę rodzenia i poradnictwo rodzinne. Moje życie zawodowe było cały czas związane z problemami rodziny, dzieci, zdrowiem kobiet. Marzyłam o ginekologii i położnictwie, ale życie potoczyło się inaczej. Jestem lekarzem internistą, ale też matką szóstki dzieci. Jestem katoliczką i zawsze chciałam, aby moje życie małżeńskie było zgodne z nauczaniem Kościoła, z moją wiarą. Już w latach 80. ubiegłego wieku uczestniczyłam w wykładach i szkoleniach organizowanych przez ojców franciszkanów w Krakowie, które dotyczyły metod naturalnych planowania rodziny. Tam poznałam państwa Billingsów. Potem były kongresy i warsztaty w Wiedniu i Kolonii z udziałem wybitnych profesorów z całego świata. To były wyprawy… Trudno było o paszport, koszty były szalone, ale warto było. Bardzo dużo się tam nauczyłam. Tę wiedzę i doświadczenie wykorzystywałam w pracy. Zachęcałam pacjentki do obserwacji swojego cyklu, kierowałam do poradni rodzinnych. Od kilku lat zajmuję się leczeniem dietą i prowadzę badania dotyczące nietolerancji pokarmowych. Nierzadko schorzenia alergiczne mają związek z problemami z płodnością. Po wyeliminowaniu z diety tego, co szkodliwe, okazało się że kobiety w krótkim czasie zachodziły w ciążę i zostawały mamami. Oczywiście czasem przyczyny są bardziej złożone, a leczenie wymaga zabiegu chirurgicznego, niemniej jednak wielu parom można pomóc. Naprotechnologia pozwala także na profilaktykę zdrowotną kobiet, wczesne wykrycie wielu niebezpiecznych schorzeń, które można skutecznie leczyć.

- Co piąta para cierpi z powodu niepłodności. Czy to problem cywilizacyjny? Gdzie tkwi przyczyna?

- Tak, to nasz problem cywilizacyjny. Ma to związek z tempem życia, stresem, chorobami, brakiem higieny życia, odkładaniem przez kobiety na później decyzji o poczęciu dziecka. Pamiętajmy że po 35. roku życia płodność u kobiety znacznie obniża się. Nie bez znaczenia jest także działanie antykoncepcji, która obciąża organizm kobiety i niszczy go. Należy podkreślić, że ok. 50 proc. przyczyn niepłodności leży po stronie mężczyzny. Opieką i leczeniem objęci są oboje małżonkowie.

- W czym naprotechnologia jest lepsza od innych znanych metod leczenia niepłodności?

- W takim leczeniu kluczowym ogniwem jest wykwalifikowany instruktor, który prowadzi parę i uczy metody wystandaryzowanego modelu obserwacji metodą Creighton oraz zapisu tychże informacji. Na wypełnionej karcie widać dopiero jak na dłoni profil hormonalny kobiety, nieprawidłowości w cyklu, pewne choroby. Wtedy lekarz może rozpocząć dalszą diagnostykę, leczenie i wyeliminować przyczynę niepłodności. Bardzo ważny jest wywiad z lekarzem i dialog, dlatego wizyty trwają dość długo.
To system diagnostyczno-leczniczy wykorzystujący najnowocześniejsze osiągnięcia nauk medycznych. U podstawy zaś leży nauczanie Kościoła, które wyraźnie podkreśla, że życie ludzkie jest owocem miłości małżonków. W naprotechnologii człowiek nie zastępuje Boga przez technikę i nie mianuje się kreatorem ludzkiego życia, ale współpracuje z naturą, jaką dał człowiekowi Bóg i w oparciu o wiedzę i medycynę znajduje powody trudności z płodnością i stara się je rozwiązać. W procesie diagnostyczno-leczniczym wielką wagę przykładamy do budowania właściwych relacji między małżonkami.

- Słyszałam, że zgłosiły się pierwsze małżeństwa i pojawiły się już telefony?

- Staramy się docierać jak najszerzej z informacją. Wiemy, że duszpasterze w swoich środowiskach i parafiach znają takie pary. Często małżeństwa dzielą się swoim bólem braku potomstwa, poszukując duchowego wsparcia u księży. Podczas konferencji rejonowych księży w Kielcach i w Miechowie miałam okazję zapoznać duszpasterzy z metodą naprotechnologii i koncepcją ośrodka. Wykazywali bardzo duże zainteresowanie. I rzeczywiście, dosłownie za kilka dni zgłosiło się pierwsze małżeństwo. Wszystkie niezbędne informacje pary mogą uzyskać również w Ośrodku Duszpasterstwa Rodzin przy ul. IX wieków Kielc, gdzie raz w miesiącu w piątki od godz. 16 do 18 odbywają się dyżury naszych pracowników. Tel.: 41 344-55-92. Tutaj uzyskają poradę, która pozwoli obrać kierunek działania. W Ośrodku będzie także psycholog i dietetyk. Centrum Medyczne OMEGA dysponuje nowoczesnym zapleczem diagnostycznym, dlatego nasi pacjenci będą mogli wykonać u nas niemal wszystkie badania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Propagatorka aborcji na czele Biura Praw Człowieka ONZ

2018-08-17 12:00

Ks. Mariusz Frukacz

Propagatorka aborcji i pierwsza prezydent Chile, Michelle Bachelet, została wyznaczona przez Sekretarza Generalnego ONZ Antonio Guterresa, na przewodniczącą Biura Praw Człowieka ONZ.


Decyzja ta wpisuje się w prowadzoną od la t 60-tych XX wieku politykę ONZ, promującą m. in. aborcję, prawa reprodukcyjne, małżeństwa tej samej płci.

Jak podkreśla Stefano Gennarini z portalu lifenews.com przekonania Bachelet o aborcji i małżeństwie homoseksualnym mogą mieć znaczenie w jej nowej roli w Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Warto przypomnieć, że Michel Bachelet jest nie tylko znaną zwolenniczką aborcji, która z powodzeniem prowadziła kampanię na rzecz dekryminalizacji aborcji w Chile, co udało się jej sfinalizować w 2017 r.

Jak podkreśla Stefano Gennarini sama Michelle Bachelet była agresywnym zwolennikiem programu homoseksualnego, wprowadzając ustawodawstwo dotyczące homoseksualnych małżeństw w Kongresie w Chile. Homoseksualne związki partnerskie w Chile zalegalizowano w 2015 r.

Widać wyraźnie, w którym kierunku zmierza polityka ONZ.

Zobacz

Zobacz także: http://www.lifenews.com/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem