Reklama

Rozpoczęła się 143. Europejska Pielgrzymka Polaków do Lourdes

2018-05-10 06:59

abd (KAI) / Lourdes

M. Łomnicka-Jasińska
Widok na bazylikę Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Lourdes

Ok. 500 osób ze środowisk polonijnych we Francji uczestniczy w rozpoczętej dziś 143. Europejskiej Pielgrzymce Polaków do Lourdes. W tym roku jest okazją do świętowania 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości i 160. rocznicy objawień Maryi nastoletniej Bernadecie Soubirous.

- To chyba jedyny moment w ciągu roku duszpasterskiego w życiu Polonii, kiedy możemy się spotkać wspólnie, jako rodacy z różnych zakątków Francji i wspólnie spędzić kilka dni. Łączy nas też dom pielgrzyma Polskiej Misji Katolickiej w Lourdes, noszący nazwę "Bellevue", w którym czujemy się jak u siebie. To jedyna okazja, by wspólnie w takim gronie pomodlić się i spotkać. To także ważne spotkanie dla polskich księży z różnych parafii na terenie całej Francji - mówi w rozmowie z KAI ks. Bogusław Brzyś, rektor Polskiej Misji Katolickiej we Francji.

W tegorocznej 143. Europejskiej Pielgrzymce Polaków do Lourdes uczestniczy ok. 500 osób ze wszystkich zakątków Francji. Odbywa się ona w dn. 9-12 maja, a jej hasłem są w tym roku słowa "Czyńcie wszystko, cokolwiek wam powie". Polacy zebrani w sanktuarium maryjnym, świętują 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości, a także 160. rocznicę objawień Matki Bożej nastoletniej Bernadecie Soubirous. Wśród uczestników są m.in. dzieci, świętujące rocznicę I Komunii Świętej i młodzież przygotowująca się do przyjęcia sakramentu bierzmowania.

Reklama

Tradycja pielgrzymek polonijnych do Lourdes sięga roku 1866. W tym roku odnotowano pierwszą grupę emigrantów polskich, która przybyła do miejsca objawień. Francuska prasa pisała wówczas, że jest Polacy modlą się za rodaków zesłanych zesłanych na Sybir. Z kolei pierwsza narodowa pielgrzymka Polaków odnotowano w 1874 r. Dziś jest to największe we Francji sanktuarium maryjne i jedno z najpopularniejszych miejsc pielgrzymkowych w Europie.

Tagi:
pielgrzymka Lourdes Polonia 100‑lecie niepodległości

Stowarzyszenie Wspólnota Polska współorganizatorem Kongresu 60 Milionów

2019-01-28 16:57

W dniu 24 stycznia 2019 r. w siedzibie Stowarzyszenia Wspólnota Polska, w obecności Marszałka Senatu, Stanisława Karczewskiego odbyła się konferencja prasowa, która zakończyła się oficjalnym podpisaniem porozumienia pomiędzy Stowarzyszeniem Wspólnota Polska a Komitetem Organizacyjnym Kongres 60 Milionów.

Porozumienie ze strony Stowarzyszenia Wspólnota Polska podpisał: Dariusz Piotr Bonisławski – Prezes Stowarzyszenia "Wspólnota Polska", amb. dr Witold Rybczyński – Członek Rady Krajowej Stowarzyszenia, Sekretarz Generalny Fundacji oraz Tomasz Różniak – Skarbnik Stowarzyszenia "Wspólnota Polska", natomiast ze Strony Komitetu Organizacyjnego Kongres 60 Milionów – Zbigniew Klonowski Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego oraz Kamil Szymański Członek Komitetu Organizacyjnego Kongresu 60 Milionów i prezes spółki 60mln.pl.

Na mocy porozumienia organizacje będą wspólnie działać na rzecz rozwoju i utrzymywania współpracy między Polonijnymi i Polskimi środowiskami w poszczególnych krajach a szczególnie przedsiębiorców i managerów. Główne cele, jakie wspólnie przed sobą postawiły organizacje realizowane będą poprzez kontynuowanie idei Kongresu 60 mln – „Globalnego Zjazdu Polonii”.

Kongres 60 Milionów – Globalny Zjazd Polonii to wydarzenie, które poprzez wzmacnianie więzi polonijnych buduje międzynarodowe relacje biznesowe korespondujące z trendami XXI wieku. Zdefiniowanie szans na rozwój i wzmocnienie współpracy 60 milionów Polaków i osób polskiego pochodzenia rozsianych po całym świecie jest podstawowym celem spotkania, którego osiągnięcie pozwoli na rozwój globalnej sieci kontaktów biznesowych opierających się na wartościach polonijnych.

Pierwsza w historii edycja Kongresu odbyła się w lutym 2018 r. w Miami z inicjatywy Polskich biznesmenów, którzy z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości stworzyli nową platformę wymiany praktyk i pomysłów na dalszy rozwój ekonomiczny w gronie polonijnym. Podczas konferencji głos zabrali m.in. p. Andrzej Bułka Dyrektor Zarządzający Fracht FWO Polska oraz p. Maciej Gnoiński – Doradca Zarządy Marvipol.

Rok 2019 to sześć kolejnych spotkań Kongresu 60 Milionów w sześciu różnych miastach (Miami, Londyn, Berlin, Buffalo, Rzeszów, Nowy York) w czterech państwach i na dwóch kontynentach, dzięki którym idea biznesowej Polonii dotrze do jeszcze szerszego grona odbiorców.

„Jesteśmy dumni, że kolejne edycje kongresu zorganizujemy przy pełnej współpracy ze Stowarzyszeniem Wspólnota Polska.” – mówi Prezes Komitetu Organizacyjnego Kongresu 60mln. „Kongres 60 milionów jest, co udowodniły minione edycje, platformą do nawiązywania i promowania współpracy pomiędzy Polskimi i polonijnymi Biznesmenami, przedsiębiorstwami, instytucjami i organizacjami gospodarczymi i naukowymi. Dzięki podpisanemu porozumieniu będziemy jeszcze celniej trafiać w potrzeby biznesowej Polonii a to dzięki powołaniu do życia Rady Polonijnej Przedsiębiorców i Menagerów, która czuwać będzie nad merytoryką wydarzeń”– dodaje Zbigniew Klonowski.

Inicjatywa 60 mln wykracza dużo dalej aniżeli sam kongres, niesie za sobą uniwersalne wartości dla każdej wspólnoty. Pragniemy aby inicjatywa rosła i przeistoczyła się w setki spotkań zarówno w świecie wirtualnym jak i spotkań bezpośrednich tysięcy przedsiębiorców mających wspólny mianownik jakim jest szeroko rozumiane polskie pochodzenie i wieź z Polską.

Dołożymy wszelkich starań, aby 60mln stało się również platformą do promocji polskich i polonijnych marek, poprzez prezentowanie dokonań polskich przedsiębiorców w kraju i zagranicą, promocji silnych polskich i polonijnych firm rodzinnych oraz promocji biznesowych postaw etycznych i wartości.

Wierzę, że współpraca ze Wspólnotą Polską jest jednym z kroków milowych do osiągnięcia powyższych celów – dodaje Kamil Szymański – Prezes 60mln.pl Inicjatywa Kongresu 60 Milionów dotyka nowego i bardzo dynamicznie rozwijającego się aspektu integracji środowisk polonijnych, jakim jest rozwój polonijnej sieci biznesowej. Dla Wspólnoty Polskiej Kongres 60 Milionów jest kolejnym kanałem poprzez, który integrować będziemy środowiska polonijne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. F. Lombardi: ważniejsze jest cierpienie i sprawiedliwość ofiar niż dobre imię instytucji

2019-02-17 17:31

dg, TVP / Warszawa (KAI)

Konieczne jest wprowadzenie również w Kościele nowej kultury, „która będzie miała na celu przede wszystkim nie obronę dobrego imienia instytucji, ale cierpienie i sprawiedliwość osób, które ucierpiały" - powiedział na antenie TVP1 o. Federico Lombardi SJ, były dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Podczas spotkania w sprawie ochrony małoletnich w Kościele, które odbędzie się w Watykanie w dniach 21-24 lutego 2019, będzie on moderował posiedzenia plenarne tego zgromadzenia. 17 lutego był on gościem Pauliny Guzik w programie „Między ziemią a niebem”.

Włodzimierz Rędzioch

Włoski jezuita stwierdził, że problem nadużyć seksualnych w Kościele nie rozpoczął się teraz, ale trwa już od wielu lat. Przypomniał kilka bardzo silnych kryzysów związanych z tą sprawą. „Papieże przez ostatnich 15-20 lat mierzyli się z tym problemem. Ale trwa on nadal i mamy do czynienia z nowymi kryzysami, ponieważ sprawa ta wychodzi na światło dzienne w krajach, w których do tej pory nie zbadano jej należycie. Rozumiemy zatem, że jest jeszcze wiele kroków, które należy zrobić, aby zmierzyć się właściwie z tym problemem. Wielu rzeczy już się nauczyliśmy, ale być może tylko w pewnych miejscach, w konkretnych krajach, w diecezjach, ale nie zrozumiano ich jeszcze w sposób wystarczający w całym Kościele we wszystkich częściach świata” – powiedział rozmówca dziennikarki TVP.

Zwrócił uwagę, że szczególnie ważne jest słuchanie ofiar, zrozumienie, jak głębokie są rany i zadane cierpienie w życiu tych osób, które zostały skrzywdzone. "Nie zdawaliśmy sobie wcześniej z tego sprawy w przeszłości. Myśleliśmy, że możemy żyć w kulturze milczenia, że lepiej nie mówić o tych rzeczach w rodzinach, w społeczeństwie, w instytucjach, w Kościele. Nawet jeśli te rzeczy się przydarzały, przechodziliśmy wobec nich milcząco. Trwaliśmy w myśleniu, że milczenie jest najlepszym sposobem na stawienie czoła temu problemowi. Teraz natomiast zrozumieliśmy, że problem jest naprawdę poważny, głęboki, że niesie ze sobą ogromne cierpienie, niesprawiedliwość, które nie mogą zostać pominięte. Należy patrzeć na niego w sposób jasny, wymierzyć sprawiedliwość, należy pomóc osobom skrzywdzonym w głębokim uzdrowieniu wewnętrznym, aby mogły dalej żyć ze spokojem. I to właśnie dla Kościoła jako instytucji jest szczególnie ważne, ponieważ Kościół jest, chce i powinien być nauczycielem moralności, prawdy, właściwego zachowania dla dobra nowych pokoleń. Dlatego jeśli w Kościele zdarzają się takie przypadki, należy z całą pewnością zmierzyć się z nimi i ukarać winnych. Trzeba zrobić wszystko, co tylko możliwe, aby zapobiec temu, aby podobne rzeczy zdarzały się w przyszłości" – zaznaczył o. Lombardi.

Wskazał na konieczność wprowadzenia również w Kościele nowej kultury, „która będzie miała na celu przede wszystkim nie obronę dobrego imienia instytucji, ale cierpienie i sprawiedliwość osób, które ucierpiały. Dlatego należy podjąć wszystkie właściwe kroki, z punktu widzenia zarówno prawnego, jak i wychowawczego i zapobiegawczego. Przede wszystkim jest sprawą arcyważną, abyśmy żyli kulturą ochrony nieletnich i prawdziwą świadomością, w jaki sposób zapobiegać i unikać tych trudnych sytuacji od samego początku”.

Jezuita zaznaczył, że konieczna jest troska o odpowiedni dobór kandydatów do kapłaństwa i życia zakonnego, żeby były to osoby dojrzałe również pod względem psychologicznym i seksualnym, „aby nie było ryzyka, że będą jakieś tendencje czy wręcz realne zachowania związane z pedofilią, które są ogromnym zagrożeniem dla młodych ludzi. Wybór i formacja kandydatów do kapłaństwa są bardzo ważne, także biskupi odpowiedzialni za wspólnoty muszą wiedzieć, w jaki właściwy sposób reagować, gdy pojawiają się takie zbrodnie czy bardzo poważne czyny, aby móc podejmować jak najszybciej odpowiednie decyzje, aby na nowo wprowadzić ład we wspólnocie, aby oddać sprawiedliwość i aby osobom, które ucierpiały, pomóc odnaleźć na nowo spokój”.

Zdaniem gościa programu papież Franciszek ma szeroki ogląd tego problemu. Uważa, że korzeniem problemu jest sposób, w jaki są przeżywane stosunki międzyludzkie, także wewnątrz Kościoła oraz przeżywanie sprawowania władzy jako panowania (przywództwa) a nie jako służby. A zatem, jeśli ktoś przeżywa relacje z innymi jako chęć panowania nad innymi, nad ich sumieniem, ich osobami, ewidentnie może go to doprowadzić do nadużyć, kierując się brakiem głębokiego szacunku, który powinien mieć we wszystkich aspektach życia, włączając w to także wymiar seksualny – powiedział były dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej.

Mocno podkreślił przy tym, że nie należy bronić instytucji czy potwierdzać swoją w niej rolę, ale trzeba służyć ludziom przez instytucję Kościoła. „A zatem nieletni, a w szczególności ofiary powinny być w centrum naszej uwagi bardziej niż my sami” - dodał.

Papież Franciszek zwołuje biskupów dlatego, że to oni są pasterzami w Kościele, mają władzę przewodniczenia ludowi Bożemu. A zatem to oni jako pierwsi muszą żyć postawą odpowiedzialności jako służby, aby przekazywać ją także swoim kapłanom i czynić ją żywą także we wspólnocie Kościoła, wśród całego ludu Bożego, z całym wkładem i aktywnym zaangażowaniem także innych osób w Kościele. Ale to biskupi są pierwszymi odpowiedzialnymi za życie wspólnoty Kościoła, dlatego papież chce przez nich przekazać całej wspólnocie Kościoła swoje stanowisko, aby oni je przekazali dalej – wskazał jezuita.

Zaznaczył, że następstwem nadużyć czy błędów obciążających czyjąś odpowiedzialność może być odsunięcie od obowiązków. Wskazał również na konieczność przejrzystości, by zasady postępowania i procedury były jasne dla całej społeczności, co sprzyja współodpowiedzialności i pomocy we wspólnym rozwiązywaniu problemów.

Są kraje, w których biskupi zrobili już bardzo dużo, mają duże doświadczenie w tym zakresie, stworzyli na te potrzeby odpowiednie biura, pomogli bardzo wielu ofiarom, a zatem wiedzą, jak stawić czoła problemowi. Są inne kraje, w których działań tych jeszcze nie podjęte wystarczająco albo zrobiono niewiele i biskupi nie wiedzą dobrze, jak powinni się zachować i jak właściwie reagować na takie przypadki. A więc fakt, że przyjadą biskupi z całego świata, wytwarza wspólną świadomość, solidarność w zmierzeniu się z problemem i pomaga szczególnie tym biskupom, którzy nie są jeszcze świadomi problemu albo nie podjęli jeszcze odpowiednich inicjatyw. Dzięki spotkaniu zostaną doinformowani i otrzymają odpowiednią pomoc w zakresie skutecznych działań związanych z tym problemem.

Papież Franciszek mówił o tym spotkaniu jako o „katechezie”, to znaczy jako o pomocy dla biskupów w nauczeniu się, co mają robić. A gdy wrócą do domu, będą mogli powiedzieć: teraz zrozumiałem, że ponoszę tę odpowiedzialność, zrozumiałem, jak powinienem reagować, jakie są procedury, według których powinienem postępować, jakie są pomoce i konkretne inicjatywy pomocowe, które powinienem powołać w mojej diecezji – wytłumaczył o. Lombardi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bądźmy dumni z Armii Krajowej

2019-02-17 20:32

J. i M. Kamińscy

14 lutego 1942 r. w Londynie rozkaz Wodza Naczelnego i Premiera Rzeczypospolitej Polskiej – generała broni Władysława Sikorskiego – przemianował działający od 1939 r. Związek Walki Zbrojnej w Armię Krajową.

J. i M. Kamińscy

Z okazji 77 rocznicy powstania AK, w kościele pw. Najświętszego Imienia Jezus przy ul. Sienkiewicza 60 w Łodzi, została odprawiona uroczysta Msza święta. Żołnierzy AK, przedstawicieli wojska, poczty sztandarowe oraz wiernych powitał superior o. Remigiusz Recław SJ.

- Armia Krajowa uznana za główną i najbardziej ofiarną część Polskich Sił Zbrojnych była fenomenem walczącej Europy – powiedział Henryk Żebiałowicz prezes Środowiska Wilno – Nowogródek, Szlaku Okręgu Łódzkiego i zarządu Okręgu Łódzkiego – Największa podziemna ochotnicza armia liczyła w okresie planu „Burza” w 1944 r. około 380 tysięcy żołnierzy. Prezes Żebiałowicz podkreślił, że AK była zwalczana zarówno przez hitlerowski Wermacht jak i sowiecką Armię Czerwoną, czego wymownym dowodem są walki m.in. na Wołyniu, o Wilno oraz Lwów. W latach powojennych żołnierze AK byli mordowani, więzieni i prześladowani przez komunistyczny aparat terroru w Polsce. Czyniono wszystko, aby zohydzić i zatrzeć imię Armii Krajowej.

Eucharystii w intencji poległych, zamordowanych, zaginionych, zmarłych a także żyjących żołnierzy AK przewodniczył bp senior Adam Lepa. Ksiądz Biskup przypomniał, że zginęło około 100 tysięcy żołnierzy, a 60 tys. zostało deportowanych przeważnie do Związku Sowieckiego. – Postawa żołnierzy AK jest powodem do naszej wielkiej dumy. Zdali oni egzamin nie tylko jako żołnierze, ale także jako członkowie narodu polskiego. Ile razy spotykam się z żołnierzami AK z okazji opłatka gratuluję im tej postawy, że nigdy nie nosili w sobie nienawiści wobec wroga, potrafili przebaczać, bo my Polacy tacy jesteśmy – powiedział bp Adam Lepa.

J. i M. Kamińscy

Celebrans zwrócił się z prośbą do nauczycieli, rodziców, dziadków, aby przekazywali młodzieży dokonania naszego narodu. Powinniśmy być dumni z historii naszej Ojczyzny, z naszego narodu i z tej Armii Krajowej.

Uroczystość religijno-patriotyczną zakończyło złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą pomysłodawcę powstania duszpasterstwa żołnierzy AK o. Stefana Miecznikowskiego SJ.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem