Reklama

Franciszek w Nomadelfii: trwajcie w duchu braterstwa

2018-05-10 09:30

st (KAI) / Nomadelfia

Ks. Daniel Marcinkiewicz

O godz. 8.03 śmigłowiec z Ojcem Świętym na pokładzie wylądował na boisku w Nomadelfii w prowincji Grosseto w Toskanii. Mieści się tam założona przez ks. Zeno Saltiniego (1900-1981) wspólnota katolickich wolontariuszy, którzy za fundament życia obrali ewangeliczne braterstwo.

Franciszek po przybyciu zatrzymał się na cmentarzu, gdzie znajduje się grób ks. Zeno Saltiniego. Urodził się on 30 sierpnia 1900 roku w Carpi, jako dziewiąte z dwanaściorga dzieci swoich rodziców. Jego siostrą była Marianna Saltini, kandydatka do chwały ołtarzy. Mając 14 lat przerwał studia i rozpoczął pracę w gospodarstwie. Po zakończeniu I wojny światowej rozpoczął studia na uniwersytecie katolickim w Mediolanie, gdy ukończył studia teologiczne i filozoficzne. Został wyświęcony na kapłana. 6 stycznia 1931 roku odprawił swoją pierwszą mszę w katedrze w Carpi.

Po II wojnie światowej założył Dzieło Małych Apostołów, które za cel obrało opiekę nad sierotami i dziećmi porzuconymi. Następnie przyjął też małżeństwa gotowe pomóc w przyjęciu tych dzieci. W 1948 roku zaaprobowane zostały konstytucje tego dzieła. W ten sposób powstała wspólnota Nomadelfia. W latach 1952-1962 ks. Zeno nie mógł sprawować funkcji kapłańskich. Podjął je na nowo za pontyfikatu Jana XXIII w 1962 roku. 12 sierpnia 1980 roku został przyjęty przez papieża Jana Pawła II w Castel Gandolfo. Ten sam papież odwiedził Nomadelfię 21 maja 1989 r. ks. Zeno zmarł 15 stycznia 1981 na zawał serca w opinii świętości. W 2009 rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny.


Do trwania w duchu braterstwa zachęcił papież obchodzącą 70. rocznicę istnienia wspólnotę Nomadelfia.

Reklama

W swoim przemówieniu Ojciec Święty zaznaczył, że Nomadelfia jest rzeczywistością proroczą, która stawia sobie za cel realizację nowej cywilizacji, poprzez urzeczywistnianie Ewangelii jako formy życia dobrego i pięknego. Przypomniał, iż prawo braterstwa, charakteryzujące życie tej wspólnoty, było marzeniem i celem całego życia księdza Zeno. „Zachęcam was, abyście kontynuowali ten styl życia, ufając w moc Ewangelii i Ducha Świętego, poprzez wasze klarowne świadectwo chrześcijańskie” – powiedział Franciszek.

Papież podkreślił, że w obliczu cierpienia dzieci, które zostały osierocone lub dotknięte trudnościami, ks. Zeno zrozumiał, że jedynym zrozumiałym dla nich językiem jest miłość. Dlatego umiał odkryć szczególną formę wspólnoty, w której nie ma miejsca na izolację lub samotność, ale obowiązuje zasada współpracy między różnymi rodzinami, gdzie członkowie uznają się za braci w wierze.

„W Nomadelfii, w odpowiedzi na szczególne powołanie Pana, nawiązano więzy, które są znacznie silniejsze, niż więzy pokrewieństwa. Realizowane jest pokrewieństwo z Jezusem właściwe tym, którzy odrodzili się z wody i Ducha Świętego” – stwierdził Ojciec Święty.

Franciszek zaznaczył, że w Nomadelfii poświęca się także serdeczną uwagę osobom starszym. „Czyńcie tak nadal, ucieleśniając wzór miłości braterskiej, także poprzez widzialne dzieła i znaki w różnorodnych sytuacjach, gdzie wzywa was ewangeliczna miłość, ale zawsze z zachowaniem ducha ks. Zeno, który chciał Nomadelfii «lekkiej» i ograniczonej jedynie do tego, co niezbędne w swoich strukturach. W obliczu świata czasami wrogo nastawionego do ideałów głoszonych przez Chrystusa, nie wahajcie się odpowiedzieć radosnym i pogodnym świadectwem waszego życia, inspirowanego Ewangelią” – zaapelował papież.



Oto tekst przemówienia Ojca Świętego w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry z Nomadelfii!

Przybyłem tu między was wspominając ks. Zeno Saltiniego i by wyrazić moje wsparcie dla waszej wspólnoty, którą on założył. Serdecznie was wszystkich pozdrawiam: waszego przewodniczącego Francesco Matterazzo, proboszcza, księdza Ferdinando Neri, licznych przyjaciół i biskupa Grosseto, w którego diecezję jesteście włączeni, a który troskliwie śledzi drogę dzieła ks. Zeno. Nomadelfia jest rzeczywistością proroczą, która stawia sobie za cel realizację nowej cywilizacji, poprzez urzeczywistnianie Ewangelii jako formy życia dobrego i pięknego.

Wasz założyciel poświęcił się z apostolską gorliwością przygotowaniu gruntu dla ziarna Ewangelii, aby mogło przynieść owoce nowego życia. Dorastając na żyznych polach równin Emilii, wiedział, że kiedy nadejdzie odpowiedni czas, trzeba przyłożyć rękę do pługa i przygotować ziemię na zasiew. Wielkie wrażenie wywarły na nim słowa Jezusa: „Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego” (Łk 9,62). Często je powtarzał, być może przeczuwając trudności, jakie miał napotkać, by urzeczywistnić, w konkretności codziennego życia, odnawiającą moc Ewangelii.

Prawo braterstwa, które charakteryzuje wasze życie, było marzeniem i celem całego życia księdza Zeno, który chciał wspólnoty życia inspirowanej wzorem nakreślonym w Dziejach Apostolskich: „Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne” (Dz 4, 32). Zachęcam was, abyście kontynuowali ten styl życia, ufając w moc Ewangelii i Ducha Świętego, poprzez wasze klarowne świadectwo chrześcijańskie.

W obliczu cierpienia dzieci, które zostały osierocone lub dotknięte trudnościami, ks. Zeno zrozumiał, że jedynym zrozumiałym dla nich językiem jest miłość. Dlatego umiał odkryć szczególną formę wspólnoty, w której nie ma miejsca na izolację lub samotność, ale obowiązuje zasada współpracy między różnymi rodzinami, gdzie członkowie uznają się za braci w wierze. Tak więc w Nomadelfii, w odpowiedzi na szczególne powołanie Pana, nawiązano więzy, które są znacznie silniejsze, niż więzy pokrewieństwa. Realizowane jest pokrewieństwo z Jezusem właściwe tym, którzy odrodzili się z wody i Ducha Świętego, zgodnie ze słowami Boskiego Nauczyciela: „Kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką” (Mk 3,35). Ta szczególna więź pokrewieństwa i zażyłości przejawia się także we wzajemnych relacjach między osobami: wszyscy zwracają się do siebie po imieniu, a nigdy po nazwisku, zaś w codziennych relacja używa się zażyłego „ty”.

Chcę również podkreślić inny znak proroczy, bardzo ludzki Nomadelfii: chodzi o poświęcenie serdecznej uwagi starszym, którzy nawet jeśli nie cieszą się dobrym zdrowiem, pozostają w rodzinie i są wspierani przez braci i siostry całej wspólnoty. Czyńcie tak nadal, ucieleśniając wzór miłości braterskiej, także poprzez widzialne dzieła i znaki w różnorodnych sytuacjach, gdzie wzywa was ewangeliczna miłość, ale zawsze z zachowaniem ducha ks. Zeno, który chciał Nomadelfii „lekkiej” i ograniczonej jedynie do tego, co niezbędne w swoich strukturach. W obliczu świata czasami wrogo nastawionego do ideałów głoszonych przez Chrystusa, nie wahajcie się odpowiedzieć radosnym i pogodnym świadectwem waszego życia, inspirowanego Ewangelią.

Bardzo wam dziękuję za ciepło i rodzinną atmosferę, z jaką mnie przyjęliście. Było to krótkie spotkanie, ale pełne znaczenia i uczucia. Zabiorę je ze sobą, szczególnie w modlitwie. Zabiorę wasze oblicza, twarze wielkiej rodziny o nieskażonym smaku Ewangelii. A teraz ciesząc się radością bycia wszyscy braćmi, jako dzieci Ojca Niebieskiego, odmówmy w miejscu gdzie jesteśmy wspólnie „Ojcze nasz”.

A teraz udzielam wam wszystkim, waszym rodzinom, osobom bliskim Apostolskiego Błogosławieństwa, prosząc dla każdego o światło i moc Ducha Świętego.

Tagi:
Franciszek

Papież do włoskich policjantów: dbajcie o korzenie cywilizacji

2019-01-17 20:48

vaticannews / Watykan (KAI)

Papież Franciszek spotkał się z przedstawicielami włoskiej policji, której funkcjonariusze pracują na placu św. Piotra oraz w okolicach Watykanu. Podziękował za codzienną służbę na rzecz Stolicy Apostolskiej oraz przybywających do Watykanu pielgrzymów.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty nawiązał do niedawnych świąt Bożego Narodzenia. Przyjście Chrystusa objawia nam szczególną bliskość Boga w stosunku do człowieka oraz przeogromną miłość, jaką otacza ludzi. Ta obecność nadaje sens życiu oraz ożywia nadzieję, pomagając sięgać spojrzeniem poza codzienne trudności. Równocześnie pobudza do miłości, do tworzenia relacji w duchu braterstwa oraz miłosierdzia, szczególnie z osobami, które cierpią z powodu choroby, opuszczenia oraz marginalizacji. Ta postawa bliskości wobec ludzi jest charakterystyczna dla waszej pracy – podkreślił Ojciec Święty.

"Dziękuję za waszą cenną pracę związaną z nadzorem oraz utrzymaniem porządku wśród pielgrzymów i turystów, którzy ze wszystkich stron świata przybywają do Bazyliki św. Piotra. Mają przez to ułatwioną możliwość nawiedzenia tego miejsca. Wasza kompetencja i mądrość w reagowaniu na różne sytuacje, również te najtrudniejsze są powszechnie cenione. Za to również osobiście chciałbym wyrazić wam uznanie. Bardzo dziękuję za wasz profesjonalizm i waszą hojność! Zachęcam was – kontynuował Franciszek – do wytrwałości w tym oraz wypracowywania jeszcze lepszego stylu działania, aby przyjąć wszystkich z wielką cierpliwością i współczuciem, także w tych wszystkich chwilach, kiedy odczuwacie zmęczenie oraz ciężar trudnych sytuacji".

Papież wspomniał także o codziennej służbie funkcjonariuszy w dzień i w nocy na placu św. Piotra oraz innych przyległościach watykańskich. Wyraził podziw dla ich dyspozycyjności oraz ducha ofiarności. Podkreślił również skuteczną współpracę policji podczas swoich wizyt w parafiach oraz innych wspólnotach Rzymu oraz podczas podróży na terytorium Włoch.

Ojciec Święty poprosił także obecnych, aby starali się strzec korzeni kulturowych Rzymu i Włoch. Ponieważ, jak mówił dalej, cywilizacji tej grozi wykorzenienie. „A wiemy dobrze, że bez korzeni nie można wzrastać. Korzenie są źródłem tożsamości. Nasza tożsamość jest dzisiejsza, ale czerpie z korzeni i jako taka powinna być przekazywana następnym pokoleniom” – dodał Ojciec Święty.

Na zakończenie Franciszek polecił wszystkich macierzyńskiemu wstawiennictwu Maryi, życząc, aby towarzyszyła im w pracy oraz wspierała ich rodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Głódź: Paweł Adamowicz był osobą wierzącą, nie wstydził się wiary, praktykował

2019-01-15 17:08

KAI

Człowiekowi rozkochanemu w Gdańsku, wizjonerowi, dla którego to miasto było powołaniem i sensem życia. Panie Prezydencie, Kochany Pawle! Już teraz nam Ciebie brakuje - to napis umieszczony w księdze kondolencyjnej, którą od godz. 10 podpisywano w sali nr 107 Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Na kolejnej karcie księgi kondolencje wpisał metropolita gdański. "Pozostaje w pamięci w naszych oczach ta wyciągnięta dłoń ze światełkiem do nieba, to jest swoista statua wolności" - napisał m.in. abp Głódź. Po dokonaniu wpisu metropolita w rozmowie nie ukrywał emocji i był poruszony uroczystością. - Dziękujemy i wierzymy, że Pan Bóg nagrodzi jego życie. Śp. Paweł Adamowicz był osobą wierzącą, nie wstydził się wiary, praktykował. Teraz zadanie, które stoi przed nami - umarłych pogrzebać, godnie i w ciszy. Rozważany jest pochówek w bazylice Mariackiej. Pani Magda i pan Piotr [żona i brat - przyp. red.] przekażą komunikaty.

Najprawdopodobniej będzie to sobota - dodał abp Głódź.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Autonomia i współpraca - samorządowcy u kard. Nycza

2019-01-17 20:45

Biuro Prasowe Archidiecezji Warszawskiej, lk / Warszawa (KAI)

Szkoła i działalność na rzecz potrzebujących to główne pola współpracy Kościoła i samorządów – podkreślił kard. Kazimierz Nycz 17 stycznia podczas spotkania świątecznego z samorządowcami w Domu Arcybiskupów Warszawskich. Obecny na spotkaniu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zadeklarował wolę współpracy oraz „życzliwy dialog i poszanowanie tradycji”.

Episkopat.pl
Kard. Kazimierz Nycz

Pierwsze po wyborach samorządowych spotkanie kard. Nycza z prezydentami miast, burmistrzami, wójtami i przewodniczącymi rad gmin rozpoczęło się od modlitwy za tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, jego rodzinę oraz gdańszczan.

Metropolita warszawski wyjaśnił, że spotkanie to ma służyć współpracy Kościoła i samorządów – w tych obszarach, gdzie jest ona ważna, przy poszanowaniu wzajemnej autonomii. Przywołując zasadę pomocniczości wspomniał, że jest ona zapisana w bardzo wielu konkordatach i konstytucjach, również Polski.

- Jeżeli gdzieś byłoby za mało autonomii a czasem za dużo współpracy sygnalizujcie mi – prosił kard. Nycz samorządowców dodając, że i on również zwróci im uwagę, jeśli „gdzieś byłoby za dużo autonomii a za mało współpracy”. - Pilnujmy się nawzajem, żeby tę zasadę pomocniczości kontynuować – zaznaczył.

W ocenie kard. Nycza współpraca na linii: archidiecezja, parafie - samorządy układa się dobrze. Mamy wiele dobrych doświadczeń. Służymy tym samym ludziom – zauważa metropolita warszawski. We współpracy z miastem stołecznym np. warszawska Caritas prowadzi hospicjum stacjonarne, 2 zakłady opieki zdrowotnej i schroniska dla bezdomnych.

Kard. Nycz poprosił samorządowców o wspólną refleksję nad wyzwaniami, w związku z planami budowy nowych osiedli w Warszawie i w podwarszawskich gminach oraz rozeznawanie potrzeb, jeśli chodzi o budowę nowych kościołów.

Dr Tomasz Sławiński, przewodniczący głównej komisji urbanistyczno-architektonicznej, zwrócił uwagę na trend rozwojowy następnych dziesięcioleci. W przyszłości liczba mieszkańców Mazowsza utrzyma się na tym samym poziomie 5,4 mln, natomiast znacznie wzrośnie liczba osób powyżej 60. roku życia.

W związku z tym, że obszar metropolitalny Warszawy przyciąga użytkowników realizowane są nowe osiedla i inwestycje skupiające miejsca pracy, jak też projektowany centralny węzeł komunikacyjny. Dr Sławiński podkreślił też, że w planowaniu osiedli niezbędne jest uwzględnianie lokalizacji kościoła parafialnego na bardzo wczesnym etapie i w tym względzie niezbędna jest współpraca samorządów z proboszczami.

Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera powiedział, że samorządowcy są po to, żeby służyć, każdy w innym stopniu i w innym zakresie, ale temu samemu człowiekowi. – Nie szukajmy różnic, szukajmy tego, co nas łączy, szukajmy współpracy i porozumienia - zaapelował.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski uznał za najważniejsze to, aby ze sobą współpracować w duchu otwartości. – Wychowałem się tu nieopodal i zawsze ceniłem sobie tego ducha, który charakteryzował to miejsce na Miodowej: ducha otwartości, posługi dla Warszawy – mówił. - I dokładnie taka jest moja deklaracja: chcę współpracować. Wbrew temu, co czasem słyszymy, nie jestem zwolennikiem żadnej rewolucji światopoglądowej, jestem zwolennikiem rozmowy – zapewnił prezydent Trzaskowski, dodając, że „dzisiaj to właśnie w Kościele szuka sojusznika, jeśli chodzi o rozmowy o tolerancji”. Zadeklarował też „życzliwy dialog i poszanowanie tradycji”.

- Jesteśmy również otwarci na współpracę, jeśli chodzi o planowanie przestrzenne. Zawsze staramy się przewidywać i mówić jasno, jakie są potrzeby nowych osiedli: edukacja, usługi, połączenia transportowe, ale oczywiście posługa duchowa jest również bardzo istotna, dlatego że większość naszych współobywateli po prostu tego potrzebuje – dodał prezydent stolicy. - Naszym zadaniem wspólnym jest odpowiadanie na potrzeby mieszkańców Warszawy i wsłuchiwanie się w ich głos, bez cienia jakiegokolwiek zabarwienia ideologicznego. Po prostu takie są potrzeby i również w tej kwestii będziemy ze sobą współpracować – zapewnił Rafał Trzaskowski.

W spotkaniu w Domu Arcybiskupów Warszawskich wzięło udział ponad stu przedstawicieli samorządów lokalnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem