Reklama

Jestem od poczęcia

Kościół MB Fatimskiej na Krzeptówkach Sanktuarium Narodowym

2018-05-14 07:37

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

- To do Pana należy czas i wieczność. I stąd ten cud ocalenia życia Jana Pawła II. Cud wymodlony także tutaj, w tym miejscu, cud, który sprawił, że powstała ta świątynia, to Sanktuarium, które stało się Sanktuarium Narodowym - mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. sprawowanej z okazji uroczystego nadania zakopiańskim Krzeptówkom tytułu Sanktuarium Narodowego Matki Bożej Fatimskiej.

Zobacz zdjęcia: Kościół MB Fatimskiej na Krzeptówkach Sanktuarium Narodowym

We wstępie do Mszy św. kustosz Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach ks. Marian Mucha SAC dziękował Księżom Pallotynom za opiekę nad polską Fatimą od wielu już lat.

- Idźmy do nieba codziennie, bo do nieba nie idzie się poprzez cudowność, ale przez codzienność, a przewodniczką niech nam będzie Ona, Maryja i Jej Niepokalane Serce - mówił.

Metropolita krakowski odczytał uchwałę Konferencji Episkopatu Polski z dnia14 marca 2018 roku, na mocy której Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach zostało uznane Sanktuarium Narodowym.

Reklama

W wygłoszonej homilii abp Marek Jędraszewski przypomniał słowa wypowiadane podczas Liturgii Paschalnej: „Chrystus wczoraj i dziś. Początek i koniec. Alfa i Omega. Do Niego należy czas i wieczność."

- Do Niego należy czas. Do Niego należy wieczność. On jest Alfą i Omegą, a my w ten czas, w tę przestrzeń między początkiem i końcem zostaliśmy wpisani. A każdy ma swój czas i swoją historię. Ale ten nasz czas mieści się w tej wielkiej znanej tylko Bogu przestrzeni między Alfą i Omegą, początkiem i końcem. Jego jest czas i w tym czasie my ludzie Kościoła odkrywamy to, że dla nieba jesteśmy powołani. Jakże głęboko ta prawda wybrzmiała w życiu pastuszków fatimskich dokładnie 101 lat temu, 13 maja 1917 roku.

Metropolita przywołał wspomnienia Łucji, w których jest mowa, że ujrzeli Panią w białej sukni promieniejącą jak słońce, a światło, które Ją otaczało zdawało się torować drogę do nieba. I chcieli tam być i pytali piękną Panią, czy do nieba pójdą. I wreszcie, pociągnięci porywem serca, zaczęli modlić się, uwielbiając Boga. Wyrazili także gotowość cierpieć dla uratowania grzeszników.

- Mówimy o tym doświadczeniu nieba, mówimy o tym świetle Bożym, (...) ale wiemy, że ten świat to nie tylko, i niestety nie przede wszystkim, światło. To także ciemność, która może budzić przerażenie.

Arcybiskup wspomniał w tym miejscu wydarzenia z Placu św. Piotra z 13 maja 1981 roku, kiedy miał miejsce zamach na życie Jana Pawła II.

- Uderzyli wtedy w apostoła światła. Zrobili po ludzku wydawałoby się wszystko, aby głos wołającego o otwarcie się na Chrystusa ostatecznie zamilkł. Ale nie człowiek decyduje o tym, co się dzieje w tym świecie. To do Pana należy czas i wieczność. I stąd ten cud ocalenia życia Jana Pawła II. Cud wymodlony także tutaj, w tym miejscu, cud, który sprawił, że powstała ta świątynia, to Sanktuarium, które stało się Sanktuarium Narodowym.

Metropolita przypomniał także wydarzenie z 1946 roku, kiedy obolały po wojnie naród polski zgromadził się na Jasnej Górze, by w uroczystym akcie poświęcić Ojczyznę i Kościół w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi. Wspomniał wreszcie zeszłoroczne ponowienie owego aktu z udziałem Episkopatu Polski, które miało miejsce właśnie w Sanktuarium na Krzeptówkach.

- Chodziło o to, by, nawiązując do tego, co wydarzyło się we wrześniu 1946 roku, zrozumieć raz jeszcze nasz czas wpisany w czas Boga, zrozumieć wyzwania, przed którymi stoimy. Pojąć wielkość naszej odpowiedzialności za to, co trzeba nam czynić, aby Królestwo Najświętszej Marii Panny w naszym narodzie było prawdziwie Jej Królestwem miłości, dobroci, sprawiedliwości. I dlatego te wyzwania, które rok temu stąd podejmowaliśmy i zobowiązania, które stały się, a przynajmniej powinny stać się, treścią naszych wysiłków. Wezwania i zobowiązania, które powtórzymy na zakończenie dzisiejszej uroczystości.

Na zakończenie homilii arcybiskup prosił Matkę Bożą, by pokazała nam drogę do swego Syna i umacniała nas w dążeniu do Ojczyzny Niebieskiej.

Po Mszy św. nastąpiło uroczyste odnowienie Aktu Poświęcenia Ojczyzny i Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi.

W specjalnym przesłaniu na tę uroczystość premier Rzeczpospolitej Polskiej Mateusz Morawiecki wyraził wdzięczność za powierzanie w tym miejscu losów naszej ojczyzny opiece Fatimskiej Pani.

Prezes Jarosław Kaczyński w swym przesłaniu wyraził radość z ustanowienia Sanktuarium na Krzeptówkach w Zakopanem Sanktuarium Narodowym oraz życzył rodzinie pallotyńskiej i księdzu kustoszowi wielu sił i potrzebnych łask Bożych do dalszego prowadzenia tego wielkiego dzieła.

W imieniu pallotyńskiej rodziny wdzięczność za dzisiejszą celebrację wyraził ksiądz prowincjał Zenon Hanas SAC. Zaznaczył zarazem, że jest to dla nich wielki dar i jedocześnie zobowiązanie dla posługujących tam osób, by miejsce to dla wszystkich, którzy będą tu przybywać było okazją do autentycznego spotkania z Panem Bogiem.

Zakopiańskie Krzeptówki zostały ustanowione Sanktuarium Narodowym Matki Bożej Fatimskiej uchwałą Konferencji Episkopatu Polski z dnia 14 marca 12018 roku. Sanktuarium w tym miejscu powstało jako dziękczynienie za ocalenie życia Jana Pawła II po zamachu w 1981 roku. W tym miejscu górale modlili się przed figurą Matki Bożej Fatimskiej o cud uzdrowienia papieża, obiecując, że jeśli Ojciec św. ocaleje wybudują w tym miejscu kościół. Tak się stało. Jan Paweł II osobiście konsekrował świątynię 16 lat później, podczas swojej pielgrzymki do ojczyzny w 1997 roku. Natomiast w setną rocznicę objawień fatimskich tu, na Krzeptówkach, z udziałem Konferencji Episkopatu Polski dokonano uroczystego ponowienia Aktu Poświęcenia Ojczyzny i Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi.

Tagi:
sanktuarium

Chełmiński odpust Maryi Bolesnej

2018-07-10 14:48

Anna Głos
Edycja toruńska 28/2018, str. V

Sanktuarium Matki Bożej Chełmińskiej jest żywym ośrodkiem życia religijnego w diecezji toruńskiej. Tak jak przez minione stulecia, tak i teraz mieszkańcy regionu przed wizerunkiem Chełmińskiej Piety zanoszą swoje prośby i podziękowania, dzieląc się troskami i radościami z Maryją

Anna Głos
Procesja eucharystyczna wokół świątyni

Każdego roku do Chełmna przybywają licznie pielgrzymki z różnych rejonów naszej diecezji. Tegoroczne 5-dniowe uroczystości odpustowe w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chełmnie rozpoczęte 30 czerwca uroczystymi Nieszporami ku czci Matki Bożej i Apelem Maryjnym, trwały do 4 lipca. Tradycyjnie wieczorem 1 lipca odbyła się procesja do Studzienki, która od wieków związana jest z kultem Matki Bożej Bolesnej. Przez wodę z tego miejsca przed wiekami Maryja uzdrowiła niewidomego chłopca. Każdego roku ze stopni kaplicy, w której znajduje się słynące cudami źródełko, udzielane jest pątnikom uroczyste błogosławieństwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Mama Anny Lewandowskiej reżyseruje film o służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej

2018-07-18 17:38

azr (Dobre Nowiny/KAI) / Warszawa

Maria Stachurska, matka Anny i teściowa Roberta Lewandowskiego reżyseruje film o służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej, która była jej krewną. O produkcji upamiętniającej heroiczną postawę "położnej z Oświęcimia" opowiada na łamach czasopisma ewangelizacyjnego "Dobre Nowiny".

Kl. Kamil Gregorczyk
Stanisława Leszczyńska - witraż

Jak wyjaśnia Maria Stachurska, realizacja filmu o służebnicy Bożej, Stanisławie Leszczyńskiej, która była jej cioteczną babcią, to pomysł, który dojrzewał w jej rodzinie przez lata.

"Od lat myślałam o jego nakręceniu. Wielokrotnie rozmawiałam z moimi nieżyjącymi już wujkami i to oni inspirowali mnie do zrobienia filmu o ich matce. Przekazywali mi różne pamiątki po niej i dokumenty" - opowiada Maria Stachurska w wywiadzie dla czasopisma ewangelizacyjnego "Dobre Nowiny". Wspomina, że Stanisława Leszczyńska, która w obozie koncentracyjnym w Birkenau odebrała ponad 3000 porodów, była osobą cichą, powściągliwą i pogodną, choć zarazem wzbudzającą respekt.

"O jej życiu obozowym wiemy tylko z dokumentu 'Raport położnej z Oświęcimia'. Bardzo długo szukałam świadków, osób, które Stanisławę znały. Docierałam do kobiet, których porody przyjęła w Auschwitz" - relacjonuje autorka filmu. Jak zapowiada, w powstającym filmie przewodnikiem po losach Leszczyńskiej będzie jej wnuk.

Stanisława Leszczyńska urodziła się 8 maja 1896 r. Dzieciństwo spędziła w Łodzi i Rio de Janeiro, skąd powróciła wraz z rodziną przed wybuchem I wojny światowej. W 1922 r. ukończyła z wyróżnieniem warszawską szkołę położniczą. Podczas II wojny światowej rodzina Leszczyńskich działała w łódzkich strukturach Narodowych Sił Zbrojnych. Działalność ta zakończyła się dla Stanisławy wywiezieniem do obozu Auschwitz-Birkenau. Od kwietnia 1943 r. do stycznia 1945 (tj. do wyzwolenia obozu), Leszczyńska służyła w KL Birkenau jako położna, sprzeciwiając się kierownictwu obozu. Udało jej się odebrać w tym czasie ok. 3000 porodów.

Dramatyczne wspomnienia spisała w "Raporcie położnej z Oświęcimia", opublikowanym po raz pierwszy w 1965 r. Na podstawie książki powstał spektakl "Oratorium oświęcimskie". Zmarła wskutek choroby nowotworowej jelit 11 marca 1974 r. Jej proces beatyfikacyjny na etapie diecezjalnym rozpoczął się w 1992 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wrocławskie małżeństwa z Equipes Notre-Dame już w Fatimie!

2018-07-18 17:52

Małgorzata Trawka

Wrocławskie małżeństwa z Equipes Notre-Dame już w Fatimie! Uczestniczą w Zgromadzeniu Światowym Ruchu END, które odbywa się raz na sześć lat i jest największym zgromadzeniem małżeństw na świecie.

Dariusz Pachucy

To niezwykłe spotkanie rozpoczęło się w poniedziałkowy wieczór piękną ceremonią otwarcia, podczas której dokonano prezentacji ekip z różnych części świata. We wtorek małżonkowie mieli możliwość wziąć udział w wielu konferencjach, zajęciach w grupach, uczestniczyć w Eucharystii i wspólnych modlitwach. Zgromadzeniu towarzyszy szereg dodatkowych wydarzeń kulturalnych, jak chociażby musicale. Małżeństwa z Wrocławia współtworzyły polskie stoisko, m. in. budując Wawel w 3D.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem