Reklama

Jest porozumienie w sprawie Pomnika Katyńskiego w Jersey City

2018-05-15 07:49

wpolityce.pl

wikipedia.org

Pomnik Katyński zostaje na wybrzeżu Jersey City! Fulop odda polskiej społeczności w dzierżawę teren, na którym znajdzie się monument

Społeczność polska otrzyma na 99 lat w dzierżawę teren, na którym znajduje się Pomnik Katyński - poinformował na konferencji prasowej burmistrz Jersey City.

Steven Fulop wspólnie z konsulem Maciejem Golubiewski na konferencji powiadomili o dalszych losach Pomnika Katyńskiego. Monument zostanie przeniesiony 60 metrów od miejsca, gdzie teraz się znajduje. To efekt porozumienia zawartego z burmistrzem miasta Stevenem Fulopem.

Naszą intencją nie było wyrażenie nieposzanowania społeczności polskiej. Wiemy, że nasze dziedzictwo pochodzi od wielu społeczności i kultur - podkreślił

Reklama

Każdy mieszkaniec wiedział, że miejsce gdzie stał pomnik, nie było najlepiej wykorzystane. Mieszkańcy nie zdawali sobie sprawy, co ten pomnik oznacza. (…) Prawda jest taka, że lokalizacja pomnika była wykorzystana na różne wesołe imprezy, bo ludzie nie zdawali sobie sprawy z symboliki pomnika. Cel jest taki, aby okazać szacunek temu miejscu - zaznaczył Fulop.

Społeczność polska otrzyma na 99 lat w dzierżawę teren, na którym znajdzie się Pomnik Katyński - poinformował.

Miasto zapłaci za przeniesienie pomnika. Wszyscy skorzystają dzięki nowemu parkowi, który będzie wyrazem szacunku wobec społeczności polskiej. Myślę, że to sytuacja „win-win” - stwierdził.

Z kolei konsul Golubiewski podkreślił, że pomnik nie ma na celu obrazy Rosji.

Pomnik Katyński symbolizuje ludobójstwo polskich oficerów i bestialstwo sowieckiego reżimu. Ten pomnik nie stanowi obrazy Rosji. Stanowi on uznanie wysiłków Polaków, którzy walczyli na wielu frontach podczas II wojny światowej - podkreslił.

Dziękuję burmistrzowi za postawę w rozwiązaniu tego konfliktu, który nie był potrzebny. Cieszymy się, że pomnik pozostanie na tle Manhattanu - dodał.

Tagi:
Katyń pomnik

Pomnik króla Aleksandra Jagiellończyka

2018-08-14 11:06

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk
Edycja podlaska 33/2018, str. I

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk
Pomnik jest częścią historii Mielnika

Odsłonięciem pomnika króla Aleksandra Jagiellończyka w Mielniku uczczono 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. Autorem pomnika ławeczki jest Witold Ilinicz artysta związany z ziemia mielnicką, który podczas uroczystości odsłonięcia podkreślił, że patronką jego pracy jest Matka Boża Kodeńska i tylko dzięki jej wstawiennictwu udało się wykonać to dzieło. Rzeźbiarz wyjaśniał też symboliczne ukazanie postaci króla, który mocną dłonią dzierży królewskie jabłko, jakby kurczowo trzymając się życia, a berło trzyma jak pióro, którym pisze „Statut Łaskiego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obchody 77. rocznicy śmierci św. o. Maksymiliana Kolbego

2018-08-14 13:41

Bartosz Bartyzel, Muzeum Auschwitz/lk / Oświęcim, Harmęże (KAI)

77 lat temu w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz został zabity franciszkanin św. o. Maksymilian Maria Kolbe. W rocznicę tego wydarzenia przy bloku 11, w którym mieściło się obozowe więzienie i w którym zamordowano zakonnika, odprawiono uroczystą Mszę świętą. Podczas obchodów odczytano dekret ogłaszający św. Maksymiliana patronem Ziemi Oświęcimskiej.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Wzięło w niej udział kilkaset osób, m.in. wicepremier RP Beata Szydło, biskupi, księża i zakonnicy, a także przedstawiciele władz wojewódzkich oraz samorządów lokalnych. Mszy św. przewodniczyli metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel, biskupi seniorzy Tadeusz Rakoczy i Kazimierz Górny, oraz abp Ludwik Schick z Niemiec. Gośćmi honorowymi była rodzina Maksymiliana Kolbego oraz byli więźniowie obozu Auschwitz.

Zobacz zdjęcia: Obchody 77. rocznicy śmierci św. o. Maksymiliana Kolbego

Abp Jędraszewski w homilii przypomniał moment, w którym o. Kolbe zgłosił się na śmierć głodową za nieznanego mu współwięźnia. - Ucieczka więźnia, apelowy place, długie godziny czekania i wreszcie wyrok - dziesięciu więźniów z bloku 14 skazanych na głodową śmierć. Wtedy pośród ogromnej ciszy i przerażenia płacz jednego ze współwięźniów. Ma żonę, ma dzieci, chce żyć. Ale przecież za tym płaczem kryło się jeszcze jedno. Jest Polska, dla której trzeba narażać się, przelewać krew i walczyć. Uwięziony został w Poroninie, wtedy, kiedy szykował się do wędrówki przez Tatry na Węgry, by tam dołączyć do polskiej armii na zachodzie. Chciał żyć dla najświętszych wartości. Według Fritscha miał zdychać tutaj jak pies, a tymczasem w tym momencie okazuje się, że pozostał człowiekiem, bo pamiętał o żonie i o dzieciach, tego co najświętsze i najbardziej głębokie w jego sercu nie pozwolił sobie wydrzeć. Stąd jego głośny szloch - mówił metropolita krakowski.

– A potem nieoczekiwane wystąpienie z szeregu więźnia o numerze 16670. Samo wystąpienie z szeregu bez rozkazu równało się wtedy wyrokowi śmierci. Więzień był już tylko numerem, odarty z imienia i nazwiska i z samej swojej tożsamości. Nie wolno mu było myśleć, nie wolno mu było podejmować własnych decyzji. Miał wykonywać rozkazy. A on występuje i prosi o to, aby mógł swoje życie ofiarować za tego współwięźnia szlochającego i ciągle myślącego o swoich najbliższych – dodał arcybiskup.

– Ten czas obozowy był dla o. Maksymiliana i zapewne dla wielu innych więźniów czasem szczególnej refleksji nad swoim losem, nad przeznaczeniem, nad najbardziej głębokim sensem ludzkim cierpień. Z tej to refleksji wydobywa się stwierdzenie, którym o. Maksymilian podzielił się ze współwięźniem Józefem Stemlerem kilka tygodni przed śmiercią: „Nienawiść nie jest siłą twórczą, siłą twórczą jest miłość”. Miał na pewno na względzie w jaki sposób trzeba tutaj odpowiadać na tak przerażające zło doświadczane niemal każdej godziny – podkreślił metropolita krakowski.

Podczas obchodów rocznicowych odczytano dekret prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Roberta Saraha ogłaszający św. Maksymiliana patronem Ziemi Oświęcimskiej.

„Duchowieństwo i wierni Ziemi Oświęcimskiej darzą szczególną czcią św Maksymiliana Marię Kolbego, prezbitera i męczennika, który ustanawiając przykład największej miłości nie zawahał się wspaniałomyślnie poświęcić swojego życia za bliźniego. Dlatego też biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel, mając na uwadze liczne prośby oraz przychylność władzy świeckiej, pragnie zaaprobować wybór św. Maksymiliana Marii Kolbego, prezbitera i męczennika na patrona Ziemi Oświęcimskiej. On też w piśmie z dnia 12 kwietnia 2018 r. zwrócił się z prośbą, aby ten wybór i decyzja zostały zaakceptowane w świetle przepisów o ustanawianiu patronów. Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów na mocy praw nadanych jej przez Ojca Świętego Franciszka i po rozważeniu przedstawianej sprawy uznała, że wybór ten i decyzja dokonały się zgodnie z przepisami prawa, przychyliła się do powyższej prośby i potwierdza, że Maksymilian Maria Kolbe, prezbiter i męczennik, jest patronem Ziemi Oświęcimskiej” - przeczytał podczas Mszy o. Jan Cuber.

Kwiaty złożono pod Ścianą Śmierci na dziedzińcu bloku 11, a także na obozowym placu apelowym, gdzie 29 lipca 1941 r. Maksymilian Kolbe ofiarował życie za współwięźnia Franciszka Gajowniczka. Hierarchowie i franciszkanie modlili się również w celi nr 18 w podziemiach bloku 11, w której zamordowano św. Maksymiliana.

Obchody 77. rocznicy śmierci o. Kolbe zainaugurowało rano nabożeństwo „Transitus św. Maksymiliana” we franciszkańskim Centrum św. Maksymiliana w Harmężach, po której do byłego obozu przeszła franciszkańska pielgrzymka z relikwiami świętego. Pątnicy z diecezji bielsko-żywieckiej wyruszyli też z oświęcimskiego kościoła św. Maksymiliana. Obie pielgrzymki spotkały się przy bramie „Arbeit macht frei”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Odpust św. Maksymiliana na wrocławskim Gądowie

2018-08-14 22:22

Anna Majowicz

14 sierpnia wspominamy męczeńską śmierć św. Maksymiliana Marii Kolbego. Wśród parafii, które przeżywały dziś odpust parafialny była wspólnota z wrocławskiego Gądowa.

Anna Majowicz
Procesja Eucharystyczna wokół kościoła
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem