Reklama

Opublikowano instrukcję regulującą życie mniszek

2018-05-15 19:10

st (KAI) / Watykan

Dorota Niedźwiecka

Stolica Apostolska opublikowała dziś instrukcję „Cor Orans”, która zawiera normy stosowania konstytucji apostolskiej „Vultum Dei quarere”, dotyczącej życia zakonnic kontemplacyjnych, których jest na całym świecie 37 970. Dokument wydała z polecenia papieża Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego.

Prezentując instrukcję „Cor Orans”, sekretarz Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, abp José Rodríguez Carballo OFM zaznaczył, że każdy klasztor mniszek cieszy się autonomią prawną. Zakłada ona zdolność do zarządzania życia w klasztorze we wszystkich jego wymiarach: powołaniowym, formacyjnym, administracyjnym, relacyjnym, liturgicznym czy ekonomicznym. Życie tych klasztorów powinno być wzorem dla ludu Bożego. Podkreślił, że Kongregacja niejednokrotnie zauważa z żalem istnienie klasztorów nie będących już w stanie prowadzić godnego życia. Dlatego zrodziła się konieczność ustawodawstwa, które mówi, kiedy i jak interweniować w takich sytuacjach.

Dokument postanawia, że między fundacją klasztoru a ustanowieniem klauzury powinno upłynąć maksimum 15 lat. W wypadku przekroczenia tego okresu powinna interweniować Stolica Apostolska. Chodzi o to, aby nie przedłużać doświadczeń, które jak zauważył abp Carballo nie mają realnych szans na przyszłość. Aby mógł powstać nowy klasztor trzeba, aby było w nim co najmniej osiem mniszek o ślubach uroczystych i to w niezbyt zaawansowanym wieku. Dokument postanawia, że kiedy liczba sióstr o ślubach uroczystych spada do pięciu, wówczas wspólnota taka traci prawo do wybierania swojej przełożonej. Wówczas przełożona federacji klasztorów danego instytutu zakonnego zobowiązana jest do zawiadomienia Stolicy Apostolskiej, aby utworzyć komisję ad hoc, przewidzianą w konstytucji „Vultum Dei quaerere”. Abp Carballo zauważył, że jest to sytuacja dotycząca wielu klasztorów.

Reklama

Instrukcja zawiera także normy szczegółowe dotyczące afiliacji (czyli stowarzyszenia z innym klasztorem), pozwalającej, by klasztory przeżywające trudności mogły być wspierane przez wspólnoty znajdujące się w lepszej sytuacji. Pozwoli to z jednej strony na rewitalizację danej wspólnoty, a z drugiej na przygotowanie odpowiedniego gruntu na przeniesienie i przyjęcie mniszek w przypadku zamknięcia danego klasztoru, aby mogły godnie kontynuować życie swoją konsekracją mniszą.

W odniesieniu do uregulowań dotyczących klauzury wiele uprawnień na mocy nowej instrukcji zyskuje przełożona wyższa danego instytutu kontemplacyjnego żeńskiego. Może ona na przykład wydać dyspensę na opuszczenie przez mniszkę klauzury do 15 dni, a na czas dłuższy, po zasięgnięciu opinii swej rady.

Ponadto instrukcja wprowadza instytucję przełożonej federalnej, która ma brać na przykład udział w wizytacjach kanonicznych, towarzysząc wizytatorowi regularnemu.

Dokument poświęca także sporo uwagi formacji stałej mniszek, a także środkom komunikacji, zalecając w tym względzie powściągliwość.

Tagi:
mniszki kongregacja

Prefekt Kongregacji Nauki Wiary o kapłaństwie kobiet

2018-05-29 19:06

pb (KAI/L’Osservatore Romano) / Watykan

Wyrażone przez Jana Pawła II w liście apostolskim „Ordinatio sacerdortalis” nauczanie na temat udzielania święceń kapłańskich wyłącznie mężczyznom ma charakter ostateczny - napisał prefekt Kongregacji Nauki Wiary kardynał nominat Luis Ladaria na łamach watykańskiego dziennika „L’Osservatore Romano”.

KAI
Abp Luis Francisco Ladaria Ferrer

Przypomniał, że za sprawą sakramentu święceń kapłani są upodobnieni do Chrystusa Kapłana, by móc działać w Jego imieniu. Chrystus udzielił tego sakramentu dwunastu Apostołom, samym mężczyznom, którzy z kolei przekazali go innym mężczyznom. Kościół jest „na zawsze związany” tą decyzją, która „wyklucza, by kapłaństwo służebne mogło być ważnie udzielone kobietom”.

W liście apostolskim „Ordinatio sacerdotalis” z 22 maja 1994 r. Jana Paweł II napisał, iż chcąc „usunąć wszelką wątpliwość w sprawie tak wielkiej wagi, która dotyczy samego Boskiego ustanowienia Kościoła”, mocą swojego „urzędu utwierdzania braci” oświadcza, że „Kościół nie ma żadnej władzy udzielania święceń kapłańskich kobietom oraz że orzeczenie to powinno być przez wszystkich wiernych Kościoła uznane za ostateczne”. - W odpowiedzi na wątpliwość dotyczącą nauczania „Ordinatio sacerdotalis”, Kongregacja Nauki Wiary potwierdziła, że chodzi o prawdę należącą do depozytu wiary - dodał abp Ladaria.

Dlatego niepokój wzbudzają głosy w niektórych krajach podważające ostateczny charakter tego nauczania i argumentujące, że nie było ono zdefiniowane ex cathedra, może więc być zmienione przez kolejnego papieża lub sobór powszechny. - Siejąc te wątpliwości, tworzy się poważne zamieszanie wśród wiernych nie tylko odnośnie do sakramentu święceń jako części boskiego ustroju Kościoła, ale także odnośnie do zwyczajnego magisterium, które może nauczać doktryny katolickiej w sposób nieomylny - pisze prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Wskazał, że niemożliwość święcenia kobiet na kapłanów należy do „materii sakramentu” święceń. Kościół nie ma więc możliwości zmiany tej materii. Nie jest to tylko element dyscypliny kościelnej, gdyż dotycząc „struktury sakramentu”, ma charakter doktrynalny. Nie mogąc, „z posłuszeństwa Panu”, zmienić tej tradycji, Kościół stara się wytłumaczyć jej znaczenie, gdyż skoro chciał jej Chrystus, który jest Logosem, nie może być ona pozbawiona sensu. Jako że kapłan działa w imieniu Chrystusa (in persona Christi), to „jego bycie mężczyzną jest nieodzownym elementem tej sakramentalnej reprezentacji”. Ze względu na różnicę i komplementarność funkcji między mężczyzną i kobietą - która nie niesie w sobie podporządkowania, lecz jest „wzajemnym wzbogacaniem się” - święceń kapłańskich nie otrzymała Maryja, która jest „figurą Kościoła”.

Ponadto abp Ladaria wyjaśnił, że nieomylność dotyczy „nie tylko uroczystych wypowiedzi soboru lub papieża, gdy naucza ex cathedra”, ale także „zwyczajnego i powszechnego nauczania biskupów rozsianych po świecie, kiedy w komunii ze sobą nawzajem i z papieżem głoszą katolicką doktrynę, której należy się definitywnie trzymać”. - Do takiej nieomylności odwołał się Jan Paweł II w „Ordinatio sacerdotalis”. Nie ogłosił więc nowego dogmatu, lecz na mocy władzy mu udzielonej jako następcy Piotra, formalnie i wyraźnie potwierdził, aby usunąć wszelkie wątpliwości, to, co zwyczajne i powszechne magisterium w ciągu całej historii Kościoła uważało za należące do depozytu wiary - napisał kardynał nominat.

Ujawnił, że publikację listu apostolskiego Jana Pawła II poprzedziła konsultacja wśród przewodniczących konferencji episkopatów. Wszyscy bez wyjątku „oświadczyli, z pełnym przekonaniem, w posłuszeństwie Kościoła Panu, że nie posiada on [Kościół - KAI] władzy udzielania kobietom święceń kapłańskich”.

Abp Ladaria podkreślił, że Benedykt XVI w homilii podczas Mszy Krzyża w 2012 r. powołał się na to nauczanie Jana Pawła II, podobnie jak papież Franciszek w adhortacji apostolskiej „Evangelii gaudium” i w czasie konferencji prasowej w samolocie, gdy wracał ze Szwecji do Rzymu, kiedy stwierdził, że „ostatnie słowo w sprawie święcenia kobiet w Kościele katolickim wypowiedział św. Jan Paweł II”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trzy rady na Wielki Post: nie osądzać, nie potępiać, przebaczać

2019-03-18 12:50

st (KAI) / Watykan

Na konieczność naśladowania Pana Jezusa i Jego miłosierdzia każdego dnia wskazał Papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty odniósł się do wskazań czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Łk 6,36-38), gdzie mowa między innymi: „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone”. Podkreślił, że Boże miłosierdzie może nam przebaczyć nawet najokropniejsze czyny.

Grzegorz Gałązka

Franciszek przypomniał historię wdowy, która przyszła oskarżać się do św. Jana Marii Vianneya, bo jej mąż popełnił samobójstwo rzucając się z mostu. Proboszcz z Ars przypomniał jej, że między mostem, a rzeką jest Boże miłosierdzie, aż do ostatniej chwili. Podkreślił, że Pan Jezus daje nam trzy rady, zwłaszcza na Wielki Post: po pierwsze nie sądzić. Przypomniał, że bardzo często grzeszymy obmową. Druga rada Jezusa to potępiać i wreszcie przebaczać, chociaż jest to tak trudne. Papież przypomniał w tym kontekście, że od tego, jak przebaczamy zależy, jak nam będą wybaczone nasze grzechy przez Boga.

Ojciec Święty zachęcił by uczyć się mądrości wielkoduszności, będącej sposobem na wyrzeczenie się „paplaniny”, w której „nieustannie osądzamy, nieustannie potępiamy i niemal nigdy nie wybaczamy”.

„Pan nas naucza: dawajcie. Dawajcie, a będzie wam dane: bądźcie szczodrzy w dawaniu. Nie bądźcie ludźmi o «wężu w kieszeni»; bądźcie hojni w dawaniu ubogim, potrzebującym, a także dawaniu wielu rzeczy: dawaniu rad, dawaniu ludziom uśmiechów. Zawsze dawajcie. «Dawajcie, a będzie wam dane: miarą dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i opływającą wsypią w zanadrze wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie», bo Pan będzie hojny: my damy jedno, a On nam odpłaci stokrotnie więcej, niż to, co dajemy. Taka postawa umacnia wyrzeczenie się sądzenia, potępiania a także wybaczanie. Ważna jest jałmużna, ale nie tylko jałmużna materialna, lecz także jałmużna duchowa; spędzanie czasu z kimś potrzebującym, odwiedzanie osoby niepełnosprawnej, uśmiechanie się”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpust św. Józefa w Nasławicach

2019-03-19 07:33

Anna Majowicz

Dziś uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Niektóre parafie diecezji wrocławskiej, którym święty patronuje, przeniosły liturgiczne obchody na niedzielę 17 marca.

Oliwia Musiał
Mszy św. przewodniczył ks. Adam Łopuszyński, proboszcz parafii

W Nasławicach uroczystości odpustowe rozpoczęły się o godz. 13.00. - Gromadzimy się w tej świątyni wpatrując się w postać św. Józefa, Oblubieńca NMP, ziemskiego opiekuna Jezusa Chrystusa. Człowieka, który zaufał Bogu i w tej ufności wypełniał Jego wolę troszcząc się o Bożego Syna i Jego Matkę –mówił w homilii ks. Łukasz Tokarczyk. Kapłan zauważył, że w Piśmie Świętym, nie znajdziemy ani jednego słowa wypowiedzianego przez św. Józefa, przez co, tak naprawdę niewiele o Nim wiemy. - Z samego Pisma Świętego odczytujemy kilka informacji, na podstawie których już możemy zarysować obraz Ojca i Opiekuna, jakim był. Ale nie wiemy, jak długo żył, jak wyglądała Jego codzienność, jaki miał charakter, co najbardziej lubił, jakie miał talenty i jakie słabości. Nie wiemy także jak i kiedy umarł. Ot, po prostu, kilka razy pojawia się w określonych sytuacjach, a potem już nic o Nim nie słyszymy. Tradycja dopowiada nam wiele różnych sytuacji i opisów. I to właśnie z tradycji czerpiemy podanie, jakoby Józef umierał otoczony swoją rodziną, na rękach swego przybranego Syna. Jak cicho żył, tak cicho odszedł! – zaznaczył kaznodzieja, dodając, że informacje, które o patronie posiadamy, mają być dla nas wzorem i zachętą do życia w świętości, w jakiej On sam żył. – Św. Józef uczy nas, aby całym sobą i wszystkim, co robimy, wskazywać na Jezusa i Jemu służyć. Wskazuje, że bardziej niż słów, potrzeba konkretnych czynów. Mniej zapewnień, mniej obietnic, mniej wyszukanych przemów i kunsztownych dywagacji, a więcej konkretnego działania – tego, jak się wydaje, bardzo dzisiaj potrzeba naszemu chrześcijaństwu. Święty uczy nas także zasłuchania w głos Boży i pełnienia woli Bożej nawet, jeżeli jest ona dla nas niezrozumiała. Chciejmy dziś, za przykładem naszego Patrona powierzać się Bogu i na Nim budować naszą codzienność. Trwając w Wielkim Poście jesteśmy zaproszeni przez Kościół do większej aktywności duchowej, aby siła tego ducha pomagała nam podejmować decyzje zgodne z wolą Boga, przepełnione Jego obecnością. Niech św. Józef czuwa nad nami, abyśmy pracując i troszcząc się o swoich najbliższych, kochali i tę miłość potwierdzali swoim życiem. Bądźmy jak św. Józef posłuszni Bogu, głęboko Jemu ufając i razem z Nim przeżywajmy każdą sekundę naszego życia. Życia które ma nas zaprowadzić do nieba – nauczał ks. Łukasz Tokarczyk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem