Reklama

Kalendarze 2019

Pod patronatem Niedzieli

Kraków: Żeby mieć siłę

2018-05-26 14:56

Kacper Grębski MKŚ GRUPKA

Arch.

Kiedy mamy dużo pracy przy komputerze lub sporo połączeń telefonicznych do wykonania, musimy naładować baterie w sprzęcie elektronicznym. Nasze „życiowe” akumulatory działają całkiem podobnie. Rodzina, wspólnota, szkoła, studia, praca, poszukiwanie indywidualnej drogi - skądś trzeba mieć na to wszystko siłę. Uzupełnić wewnętrzne zasoby - najlepiej u źródła.

Co powiesz na czas wytchnienia, na spotkanie z Tatą i Jego tchnienie, na Ogień Bożej Miłości? Przestrzeń do żarliwej modlitwy; pełną radości, nadziei, wiary i miłości.

Dodatkowo - świetna i profesjonalna muzyka na żywo, możliwość poznania ludzi o podobnych wartościach, okazja do dzielenia się.

To jest właśnie Czas Ognia - czas wielbienia, czyli cykliczny koncert uwielbieniowy, zadedykowany wszystkim tym, którzy pragną w życiu czegoś więcej, poszukują Prawdy, chcą czerpać ze źródła wody żywej.

Reklama

#22CzO, ponieważ Czas Ognia jest organizowany w Krakowie już po raz 22.

Gdzie? - Aula bł. Jakuba, ul. Franciszkańska 4, Kraków. Kiedy? - 10 czerwca 2018 r. o godz. 19.00. Przyjdź i rozpal się niegasnącym ogniem!

Tagi:
Kraków

50-lecie koronacji obrazu Matki Bożej w Bazylice Mariackiej

2018-12-16 09:41

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

- Musimy trwać przy Bogu. Musimy nasze trwanie przy Bogu umacniać poprzez nasze synowskie przywiązanie do naszej Matki i Królowej Pani Jasnogórskiej - mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. sprawowanej w 50. rocznicę koronacji kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w Bazylice Mariackiej w Krakowie. Eucharystii przewodniczył nuncjusz apostolski abp Salvatore Pennacchio.

Na początku uroczystości wszystkich zebranych przywitał proboszcz parafii mariackiej ks. inf. Dariusz Raś. Przypomniał, że dokładnie 50 lat temu prymas Polski kard. Stefan Wyszyński koronował kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w kościele Mariackim w Krakowie.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

– Stoimy przed naszą patronką obecną wśród nas w tejże krakowskiej szczególnej kopii Czarnej Madonny. Niech nami wszystkimi, przedstawicielami wszystkich stanów i powołań, Ona się nadal opiekuje, przedstawia Panu nasze prośby, dodaje odwagi w ewangelicznym powołaniu do odnowy oblicza człowieka i ziemi – tej ziemi.

Następnie abp Marek Jędraszewski pobłogosławił odnowione organy w Bazylice Mariackiej.

W homilii metropolita krakowski przypomniał peregrynację obrazu Nawiedzenia Matki Boskiej Częstochowskiej, która odbywała się w związku z obchodami Millennium Chrztu Polski. Peregrynacja ta rozpoczęła się w roku 1957 i została zawieszona w roku 1966.

– Te pierwsze lata od 1957 do 1966 upływały bez większych trudności, gdy chodzi o szlak maryjny, szlak nawiedzenia przez polską ziemię. Ale trudności zaczęły się wtedy, kiedy rozpoczęły się główne obchody milenijne w naszej ojczyźnie.

Arcybiskup przypomniał, że kiedy obraz Matki Bożej miał w kwietniu trafić do Poznania, władze zabroniły zorganizowania oficjalnej procesji, zgodzono się jedynie na przejazd prywatny. I wtedy poznaniacy wzięli na ręce cały samochód z obrazem Matki Bożej na ramiona i tak przynieśli go do katedry. 6 czerwca natomiast po uroczystościach na KUL-u obraz zamknięto i zawieziono na Jasną Górę, gdzie, z kilkoma epizodami, więziony był kilka lat.

– Takie było działanie władz. Na to odpowiedział polski episkopat twierdząc, że Matki Bożej uwięzić się nie da, mimo że Jej obraz skazano na pobyt w Częstochowie. 4 września 1966 roku zgodnie z planem zaczęło się nawiedzenie w diecezji katowickiej. Zamiast obrazu w kościołach pojawiły się puste ramy, kwiaty, paląca się świeca i ewangeliarz. I te puste ramy będą towarzyszyły przejściu Królowej Polski przez diecezję katowicką, a potem archidiecezję krakowską i dalej diecezję tarnowską, przemyską, archidiecezję w Lubaczowie i diecezję lubelską.

Następnie metropolita przypomniał słynną homilię kard. Stefana Wyszyńskiego, w której prymas pytał dlaczego uwięziono obraz Matki Bożej i kto za to odpowie.

– Odpowiedź znajdziemy w wyjaśnieniu tego, czym była Matka Boża Jasnogórska dla narodu polskiego. Jaką dla niego przedstawiała wartość, wartość, którą chciano za wszelką cenę polskiemu narodowi odebrać.

Arcybiskup przypomniał, że o tej wartości mówił Jan Paweł II podczas pierwszej i drugiej pielgrzymki do ojczyzny, kiedy podkreślał, że chciano nam odebrać Matkę, bo Polacy „przyzwyczaili się ze wszystkim przychodzić na Jasną Górę, aby mówić o wszystkim swojej Matce”.

– Chciano nas odciąć od miejsca, w którym bije serce narodu (…), chciano nas oderwać od miejsca, w którym dzięki Maryi mogliśmy się uczyć, co znaczy autentyczna wolność w wymiarze osobistym i narodowym (…), chciano nas odciągnąć od zmagań o zachowanie szlachetności ducha narodu Polskiego. Chciano sprawić byśmy nie protestowali i nie stawiali oporu wszystkim próbom znieprawiania naszego narodu pod względem duchowym. I chciano także pozbawić nas nadziei na dobrą przyszłość, tej nadziei, której naród nasz potrzebował w chwilach trudnych, tak jak potrzebował tej świadomości, że mimo zaborów jest nasza Matka Królowa Polski i że Ona nas ocali i że jest naszą nadzieją na dobrą przyszłość mimo tak trudnej sytuacji jaka właśnie jest.

W tym kontekście właśnie w sercu kard. Karola Wojtyły zrodził się zamysł, by na zakończenie peregrynacji pustych ram po archidiecezji krakowskiej ukoronować papieskimi koronami kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej znajdującą się od wieków w Kaplicy Salomonowskiej w kościele Mariackim.

W dalszych słowach homilii metropolita podkreślił, że dzisiejsza uroczystość jest dziękczynieniem za tamtą koronację, ale także jest czasem modlitwy, byśmy nie pozwolili odłączyć się od Matki i by Jej głos brzmiał w głębi naszych sumień. Byśmy nie dali się znieprawiać, umieli trwać przy prawdzie oraz byśmy nigdy nie zwątpili, że Maryja jest z nami.

– Musimy trwać przy Bogu. Musimy nasze trwanie przy Bogu umacniać poprzez nasze synowskie przywiązanie do naszej Matki i Królowej Pani Jasnogórskiej.

Po Eucharystii, w której uczestniczyli także kardynał Stanisław Dziwisz, biskupi krakowscy wraz z biskupem nominatem Januszem Mastalskim, miało miejsce odnowienie aktu oddania Matce Najświętszej. Abp Salvatore Pennacchio wyraził swą wielką radość z faktu, że jako przedstawiciel papieski mógł wziąć udział w dzisiejszej uroczystości. Następnie, w imieniu Ojca św. Franciszka, udzielił wszystkim pasterskiego błogosławieństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Petycja w obronie wolności sumienia przekazana do Senatu

2018-12-17 17:08

Michał Bruszewski/Instytut Ordo Iuris

Instytut Ordo Iuris

Przedstawiciele Instytutu Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny w imieniu prawie 25 tys. osób złożyli w Senacie petycję domagającą się precyzyjnego uregulowania ustawowych gwarancji korzystania ze sprzeciwu sumienia, szczególnie w zawodach najczęściej narażonych na występowanie konfliktów etycznych.

Petycja i związany z nią projekt ustawy stanowią odpowiedź na liczne przypadki ograniczania wolności sumienia. Przykładami takich sytuacji, o których szeroko informowały media, są: skazanie drukarza z Łodzi oraz zwolnienie prof. Bogdana Chazana.

Przygotowany przez Instytut Ordo Iuris projekt ustawy został przekazany przewodniczącemu senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji Robertowi Mamątowowi. W spotkaniu z senatorem uczestniczyli: dr Tymoteusz Zych, dr Marcin Olszówka i Karina Walinowicz z Ordo Iuris oraz Marta Ogonowska-Polkowska i Marek Ploetzke z CŻiR. Związaną z projektem petycję podpisało blisko 25 tys. osób.

Projekt wykonuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 7 października 2015 r., w którym podkreślono, że prawo „odwołania się do »klauzuli sumienia« stoi zatem na straży nie tylko wolności sumienia, ale także godności osoby ludzkiej, która jest prawem przyrodzonym i niezbywalnym”. Projekt zakłada nowelizację ośmiu obowiązujących ustaw, aby w większym stopniu zapewniały ochronę wolności sumienia. Proponowane zmiany, oprócz wprowadzenia ogólnej klauzuli sumienia – podkreślającej że wolność sumienia to także prawo do sprzeciwu sumienia – w sposób kompleksowy chronią przedstawicieli zawodów medycznych. W swojej pracy są oni bowiem najbardziej narażeni na presję, by podejmować działania nieetyczne. Projekt wprowadza zatem lub doprecyzowuje obowiązujące klauzule sumienia w ustawach regulujących wykonywanie zawodów medycznych: lekarzy (w tym dentystów), pielęgniarek, położnych, diagnostów laboratoryjnych, farmaceutów oraz felczerów - ten zawód również jest w Polsce praktykowany. Gwarancje ustawowe dotyczyć będą też każdego szpitala, który wprost będzie miał zapewnione prawo do odmowy wykonania aborcji, do czego m.in. Polskę wezwało w 2010 r. Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy.

Ponadto projekt wzmacnia ochronę przedsiębiorców, którzy już nie będą musieli obawiać się, że za odmowę zrealizowania usługi promującej zachowania lub ideologie sprzeczne z ich przekonaniami religijnymi czy etycznymi, zostaną pociągnięci do odpowiedzialności, jak np. drukarz z Łodzi, który został ukarany za to, że nie zgodził się na wykonanie plakatu promującego ruch LGBT. Projekt ustawy zakłada bowiem uchylenie ograniczających wolność działalności gospodarczej przepisów kodeksu wykroczeń, pochodzących jeszcze z czasów PRL, które były podstawą skazania łódzkiego drukarza.

„Pamiętać trzeba, że sprzeciw sumienia jest gwarantowanym przez Konstytucję integralnym elementem wolności sumienia i każdy – powołując się na niego może odmówić wykonania obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Jest to możliwe tylko w sytuacji, gdy stoi za nim racjonalnie uzasadnione przekonanie moralne, które kwalifikuje dane zachowanie jako etycznie niegodziwe” – wskazuje dr Marcin Olszówka z Centrum Analiz Prawnych Instytutu Ordo Iuris.

W listopadzie 2018 r. Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji Senatu RP uchwaliła projekt ustawy o zmianie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, ustawy o diagnostyce laboratoryjnej oraz ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej. Projekt został teraz skierowany do senackiej Komisji Zdrowia oraz Komisji Ustawodawczej. Potem będzie rozpatrywany przez Senat, który jest uprawniony do wystąpienia z inicjatywą ustawodawczą.

„Projekt uchwalony przez senacką Komisję Praw Człowieka, Praworządności i Petycji to niewątpliwie krok w dobrym kierunku. Podstawowym mankamentem tego projektu jest to, że pomija on klauzulę sumienia dla farmaceutów i nie uchyla ograniczających sprzeciw sumienia przepisów uchwalonych w PRL. Mamy jednak nadzieję, że wniesiona petycja oraz przygotowany przez Ordo Iuris projekt ustawy kompleksowo regulujący korzystanie ze sprzeciwu sumienia przekonają senatorów do wzmocnienia ustawowych gwarancji respektowania konstytucyjnej wolności sumienia i w konsekwencji odpowiedniej modyfikacji projektu, nad którym pracują” – komentuje dr Olszówka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Skrzatusz: sanktuarium Matki Bożej Bolesnej będzie bazyliką

2018-12-18 18:20

km / Skrzatusz (KAI)

Decyzję Stolicy Apostolskiej ogłosił bp Edward Dajczak podczas przedświątecznego spotkania z przedstawicielami lokalnych mediów, które odbyło się 18 grudnia w domu biskupim w Koszalinie. Jak zapowiada bp Dajczak, podniesienie sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu do rangi bazyliki mniejszej będzie doniosłym wydarzeniem diecezjalnym zbliżającego się roku 2019.

Pit1233/pl.wikipedia.org
Kościół Wniebowzięcia NMP

Ogłoszenie nadania odnowionemu w 2017 roku sanktuarium tego miana odbędzie się podczas Diecezjalnej Pielgrzymki do Skrzatusza we wrześniu 2019 roku. Diecezjanie przygotują się do tego przez 9-miesięczną nowennę skrzatuską.

Do tej pory diecezjanie koszalińsko-kołobrzescy mogli się cieszyć jednym kościołem z honorowym tytułem bazyliki mniejszej - bazyliką kołobrzeską.

- Teraz będziemy mieli dwa takie punkty na mapie naszej diecezji. Pierwszym jest bazylika w Kołobrzegu z jej znamionami historycznymi - powiedział bp Dajczak, przypominając pierwszeństwo Kołobrzegu w dziejach chrystianizacji Pomorza. - Drugim punktem będzie właśnie Skrzatusz, który ku mojej radości staje się centrum duchowym diecezji - dodał.

Sanktuarium maryjne w Skrzatuszu zbudowano w latach 1687–1694 jako wotum za odsiecz wiedeńską. W 1945 r. kościół został uratowany przez polskich robotników przymusowych przed wysadzeniem przez żołnierzy radzieckich.

Znajduje się w nim XV-wieczna Pieta z wierzbowego drewna, która trafiła do wsi w 1575 r. po dramatycznych wydarzeniach w kościele w Mielęcinie. W 1988 r. prymas Polski kard. Józef Glemp ukoronował ją koronami papieskimi. Miejsce znane z licznych uzdrowień jest licznie odwiedzane. Kroniki podają, że na uroczystości odpustowe w XVII w. przybywało z odległych stron 10 tys. pielgrzymów reprezentujących wszystkie stany. W okresie zaborów na odpust Wniebowzięcia NMP zapraszano polskiego kaznodzieję. Pielgrzymki nie ustały nawet podczas II wojny światowej.

Także współcześni przybywają do sanktuarium, które realnie staje się centrum duchowym diecezji. Pielgrzymi szukają uzdrowienia ze swoich chorób u Bolesnej Królowej, a także przybywają na rekolekcje, warsztaty czy spotkania modlitewne. Tysiące odwiedzają to miejsce podczas dorocznej pielgrzymki diecezjalnej, nie brakuje tu także indywidualnych pielgrzymek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem