mówi Joaquín Navarro-Valls • o wizycie Jana Pawła II na Kubie

Jak Jan Paweł II odmienił Kubę

16 listopada 2016 r. ukończył 80. rok życia. 80 lat przeżytych intensywnie, pełnych bogatych wydarzeń, w tym ponad 20 – w świetle reflektorów światowych mediów.

Zobacz

uwodzicielska moc chrześcijaństwa

Uwiedź mnie, Panie…

Weźmy filozoficzną myśl Władka Trebuni-Tutki i postawmy naprzeciw siebie Jezusa i człowieka. Pierwszy początek miłości jest tu taki, że się Bogu w człowieku wszystko spodobało. A człowiek, czasem przez całe życie, nawet nie wie, że to ma...

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Pielgrzymka do Fatimy

Święci dla współczesnych

Św. Ekspedyt - dla żołnierzy i bezrobotnych

Ks. Piotr Staniszewski

Polub nas na Facebooku!

Sławny - u nas mało znany

Niewątpliwie fenomen uroku tego świętego przeżywa w dzisiejszych czasach swój renesans. Jego cześć nieznana we wczesnym średniowieczu, nabrała popularności w czasach najnowszych. To za sprawą mass mediów, które donoszą nam o rozlicznych cudach za jego wstawiennictwem. Oficjalnie św. Ekspedyt męczennik, którego wspomnienie obchodzimy 19 kwietnia jest patronem żeglarzy, handlowców, spraw pilnych, studentów i egzaminatorów. Pamięć o postaci świętego jest żywa w krajach romańskich, a od połowy XIX w., ogarnęła Niemcy i dotarła do Polski. Dziś wiemy już nie tylko o jego niezwykłej popularności wśród studentów, ale także wśród prawników, adwokatów i czekających na pilne rozwiązanie trudnych spraw. Pierwsi złożyli swe świadectwo Włosi, którzy w rozlicznych publikacjach i na łamach internetu polecają go całemu światu. Choć doznaje szczególnej czci w Rzymie, to jednak i polska historia wskazuje na fakty zawierzania św. Ekspedytowi prócz tych najbardziej osobistych, także spraw społecznych całego kraju. Nazywano go w Polsce także św. Wierzynem, jakby chciano zaznaczyć, iż jest patronem niezwykle wiarygodnym. W dobie dzisiejszych trudności bytowych, przypomnienie o nim, wydaje się być jednym z zadań apostolskich.

Z życia Świętego

W Martyrologium Rzymskim wspomniano o męczeństwie św. Ekspedyta pod datą 19 kwietnia roku 303. Jego śmierć nastąpiła po bohaterskich czynach, którymi pokazał nie tylko odwagę, ale i żywą wiarę. Ich początek to czasy cesarza Marka Aureliusza, który prowadził wojnę z Markomanami (dzisiejsze Czechy). Walkę tę utrudniała długotrwała susza. Cesarz, chcąc ubłagać zwycięstwo, nakazał całemu wojsku złożenie ofiary bogom pogańskim. Od tego uchylił się chrześcijański Legion XIII, który gorącymi modlitwami wyprosił u Boga obfity deszcz. Grad i błyskawice tak oślepiły nieprzyjaciela, że poniósł klęskę (cud ten uwidoczniono na kolumnie Antoryńskiej w Rzymie). Cesarz, uznając ten fakt za jawny dowód opieki Boskiej, wydał edykt na pochwalę chrześcijan, a bohaterski legion z Mitiieny, którego naczelnym dowódcą był Ekspedyt obdarzył tytułem „Legii Piorunującej”. Ów dowódca stał się nie tylko symbolem zwycięstwa, ale i moralności żołnierskiej. Święty Ekspedyt prowadził budujące życie, którym pociągał drugich do Boga.
Religia chrześcijańska niedługo cieszyła się pozorną wolnością, bowiem cesarz Dioklecjan wydał edykt nakazujący zniszczenie wszystkich chrześcijańskich kościołów i spalenie świętych ksiąg. Za namową swego zięcia rozkazał, aby żołnierze jego dworu złożyli ofiarę bogom religii pogańskiej. Nieustraszony wyznawca Chrystusa św. Ekspedyt, nie spełnił żądania. Zerwał rozkaz cesarski z muru i zniszczył go publicznie. Wraz z pięciu towarzyszami został za to umęczony w roku 303.

Reklama

Święty XI godziny

Ekspedyt (expeditus) - to imię pochodzenia łacińskiego, oznaczające: - wolny, lekko ubrany, lekkozbrojny, szybki, zwinny. Pierwotnie było to cognomen od zawodu żołnierskiego. Dlatego sztuka kościelna przedstawia św. Ekspedyta jako żołnierza w mundurze legionisty rzymskiego, trzymającego w lewej ręce palmę męczeństwa, w prawej krzyż z łacińskim napisem: Hodie - Dziś. Nogą depcze on kruka z szarfą w dziobie, na której widnieje napis: Cras - Jutro.
Dwa wyrazy „Dziś” i „Jutro” mają głębokie znaczenie. Zawierają naukę, że nie powinniśmy odkładać do jutra tego, co może dziś uświęcić naszą duszę.
Pomocy tego świętego doznają wszyscy wzywający go z ufnością w ciężkich i trudnych sprawach, np.: procesach, zgubach, rozlicznych cierpieniach, burzach, zarazach, pożarach, powodziach itp. Pomaga on również w nawracaniu grzeszników, jednaniu zwaśnionych, łagodzi spory rodzinne. Wspiera w przedsięwzięciach potrzebnych - choć na pozór prawie nieziszczalnych. Jest wiele dowodów w historii na skuteczność jego wstawiennictwa w wypadkach beznadziejnych. Popularnie zwany jest też „Świętym XI godziny”, bo wysłuchuje także i tych, co się w ostatniej swej chwili uciekają do niego w potrzebie. Do św. Ekspedyta wzdychają przed egzaminami włoscy studenci, ludzie niesłusznie pozwani przed sąd i pozostający w trudnościach finansowych. Proszą go o pomoc aktorzy starający się o rolę, a także ci, którym ogromna trema przeszkadza przed występem. Św. Ekspedyt uznawany jest za najlepszego orędownika przy poszukiwaniu pracy. Czy nie wydaje się, że to właśnie do niego powinni się modlić liczni bezrobotni.?
Spontanicznie uczyniono go patronem od spraw pilnych, więc czemu nie korzystać z jego wstawiennictwa?

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Papieskie przytulenie EDYTORIAL

Święta miłości kochanej Ojczyzny... – oto najprostsza, a zarazem najbardziej wymagająca definicja patriotyzmu. »
Bp Piotr Libera

Reklama

Kalendarz Pastoralny 2017