Reklama

Franciszek uczy spowiedzi

2018-06-06 13:51

vaticannews / Watykan (KAI)

Magdalena Pijewska

We wstępie do książki ks. Tantardiniego, Papież daje kilka praktycznych rad odnośnie do sakramentu pokuty. Dobra spowiedź prowadzi nas bowiem do świętości.

Ojciec Święty zachęca do dobrej spowiedzi. „Kto się dobrze spowiada, ten staje się świętym” – przypomina Papież, cytując powiedzenie swego przyjaciela, zmarłego przed sześciu laty rzymskiego księdza Giacoma Tantardiniego. Franciszek napisał wprowadzenie do szóstego wydania jego książki, stanowiącej zbiór najprostszych modlitw tradycji chrześcijańskiej. Książka nosi tytuł: „Kto się modli, będzie zbawiony” i po raz pierwszy została opublikowana w 2001 r. Wydanie z 2005 r. zostało opatrzone wstępem kard. Josepha Ratzingera.

Franciszek przypomina, że ks. Tantardini, blisko związany z ks. Luigim Giussanim, założycielem ruchu Komunia i Wyzwolenie, napisał tę książkę na zamówienie młodych ludzi, którzy nawracali się na chrześcijaństwo. Została ona przetłumaczona na wiele języków i wydana w setkach tysięcy egzemplarzy. Jej darmowe kopie są rozsyłane do krajów misyjnych.

Reklama

W swym wprowadzeniu Franciszek skupia się na jednej rzeczy, która była bardzo ważna dla ks. Tantardiniego, na dobrej spowiedzi. Sam daje w tym zakresie kilka wskazówek. „Wstyd – pisze Papież – jest darem, który skłania nas, byśmy prosili o przebaczenie”. Podkreśla jednak, że przy spowiedzi punktem wyjścia musi być dobry rachunek sumienia i żal za grzechy. „Wyznając je musimy być konkretni, a zarazem powściągliwi, nie wstydząc się przy tym własnego wstydu. Panu wystarczą drobne znamiona skruchy, sam zamyka nam usta, nie chce torturować naszej duszy, lecz ją objąć” – pisze Franciszek. Nawiązując do słynnej modlitwy św. Ambrożego, dodaje na zakończenie: „Jezus przyszedł nas zbawić takich, jakimi jesteśmy: nędznych grzeszników, którzy proszą, by ich szukał, znalazł, wziął na ramiona i sam poniósł”.

Tagi:
spowiedź Franciszek

Kraków: nie ma decyzji w sprawie przedświątecznej spowiedzi w Kolejach Małopolskich

2018-11-29 12:48

md / Kraków (KAI)

Nie ma jeszcze ostatecznej decyzji co do realizacji inicjatywy spowiedzi przedświątecznej w pociągach Kolei Małopolskich – poinformował dziennikarzy prezes spółki Grzegorz Stawowy. W środę w lokalnych mediach pojawiły się informacje, że przed Bożym Narodzeniem w wybranych pociągach księża będą sprawować sakrament spowiedzi.

Artur Stelmasiak

W rozmowie z dziennikarzami prezes Kolei Małopolskich Grzegorz Stawowy wyjaśniał, że pomysł na spowiedź przedświąteczną w pociągach narodził się dwa miesiące temu. Zaproponował go jeden z pasażerów. Koleje Małopolskie konsultowały inicjatywę z niektórymi duchownymi, którzy wyrazili zainteresowanie sprawą. „My traktujemy to bardziej jako wydarzenie o charakterze marketingowym, ale nie ma jeszcze decyzji co do jego realizacji” – poinformował.

Prezes Kolei Małopolskich dodał, że trudność sprawiają kwestie techniczne, dotyczące zorganizowania takiej spowiedzi w wagonach kolejowych, a także „aspekt społeczny”, bo część osób nie akceptuje takich rozwiązań. Stawowy nie chciał określić, kiedy zapadnie decyzja o realizacji tej idei. – Do świąt mamy jeszcze miesiąc – zauważył.

Zdaniem franciszkanina o. Jana Marii Szewka, każda inicjatywa, która wychodzi naprzeciw ludziom, jest godna zainteresowania. „Trzeba jednak dokładnie rozważyć, czy są przesłanki, które umożliwiają taką formę sprawowania sakramentu” - zastrzega zakonnik. Zwraca uwagę na to, że aby zrealizować taki pomysł, trzeba uzyskać zgodę biskupa miejsca, czyli w tym przypadku - abp. Marka Jędraszewskiego.

„Sakrament spowiedzi na charakter sakralny, ogromną rolę odgrywa tu zachowanie tajemnicy spowiedzi i pewność, że nikt niepowołany nie usłyszy, nawet przypadkiem, treści” – wyjaśnia. Jego zdaniem, istnieje też obawa odarcia z misterium i bagatelizowania sakramentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Co zrobić z nieużywanym kościołem?

2018-12-17 21:03

vaticannews.va / Watykan

W przypadku kościołów, które zostały porzucone lub straciły swoje symboliczne znaczenie, ich desakralizacja jest jak najbardziej możliwa, ale nigdy nie jest dopuszczalna ich profanacja – stwierdził kard. Gianfranco Ravasi, prezentując opublikowany dziś dokument Papieskiej Rady ds. Kultury na temat zbywania i nowego przeznaczenia kościołów.

rafaelguitarforever/pixabay.com

Przewodniczący Rady przyznał, że w dawniejszych czasach duża liczba kościołów była wynikiem pewnego kontekstu społeczno-kulturowego. Dziś natomiast np. centra miast są prawie niezamieszkałe i pełnią funkcje administracyjne czy urzędnicze. Jako przykład podał Rzym, gdzie ponad połowa kościołów w centrum miasta jest nieużywana. Ale ze względu na to, że dla wielu osób, które przyjeżdżają je zobaczyć, pełnią funkcję symboliczną, nie można zmienić ich przeznaczenia. Jeżeli nawet straciły one swą funkcję sakralną, to nadal pozostają ważnymi miejscami z punktu widzenia duchowego i artystycznego.

Kard. Ravasi podkreślił, że dokument wskazuje także na wagę formacji przyszłych kapłanów czy nowych biskupów, aby byli dobrze przygotowani do zarządzania dobrami kulturalnymi oraz znali wagę i znaczenie historyczne i artystyczne dziedzictwa Kościoła. Błędy popełniane w tym zakresie biorą się bowiem często z braku kompetencji i świadomości.

Mówiąc o desakralizacji świątyni nowy dokument zwraca także uwagę na meble i inne wyposażenia. Stwierdza, że powinny być przeniesione do innego kościoła albo przechowywane w muzeum. Nie dotyczy to ołtarzy, które nigdy nie tracą swojego przeznaczenia i konsekracji. Jeżeli nie mogą być przeniesione do innego kościoła, winny być zniszczone.

Omawiając dla włoskiej agencji katolickiej SIR nowy dokument o zbywaniu i nowym przeznaczeniu kościołów, watykański hierarcha zaznaczył ważną rolę wspólnoty związanej z daną świątynią, która powinna mieć wpływ na decyzję dotyczącą jej przyszłości, tak, aby nie pozostawała ona tylko w gestii proboszcza czy biskupa. Rola wspólnoty parafialnej jest także ważna w podejmowaniu decyzji dotyczącej przeszłego przeznaczenia świątyni. W tej sprawie – zaleca dokument – należy współpracować z władzami cywilnymi oraz zasięgnąć rady osób kompetentnych w tej materii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Wizyta papieża w Emiratach może mieć wpływ na Róg Afryki

2018-12-18 17:33

vaticannews.va / Mogadiszu (KAI)

Dzięki polityce nowych władz Etiopii, ich otwarciu na porozumienia z Erytreą i Somalią w państwach Rogu Afryki wzrasta nadzieja na pokój i stabilizację – uważa bp Giorgio Bertin ordynariusz Dżibuti i administrator apostolski w Somalii. Zastrzega jednak, że sytuacja wciąż jest bardzo niepewna, zwłaszcza w Somalii, gdzie władze nie dają sobie rady z islamistami.

Andy_Bay/pixabay.com

Zdaniem włoskiego biskupa misyjnego wielkim znakiem nadziei dla tego regionu jest zapowiedziana na luty wizyta Papieża Franciszka w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Kraje Półwyspu Arabskiego mają bowiem wielki wpływ na to, co dzieje się w tym regionie.

- Muszę powiedzieć, że byłem zaskoczony, kiedy dowiedziałem się o papieskiej podróży do Emiratów Arabskich, zaskoczony w sposób bardzo pozytywny. Przyjazd papieża na międzyreligijną konferencję w Abu Zabi jest znakiem wielkiej nadziei, przede wszystkim dla relacji między chrześcijanami i muzułmanami. Jest to też przejaw wielkiej odwagi zarówno ze ze strony władz Emiratów Arabskich, jak i samego papieża. Widzimy, że jest w nim gotowość do odwiedzania miejsc, które obiektywnie są dość trudne. To budzi w nas nadzieję i radość. Na pewno będziemy towarzyszyć Ojcu Świętemu w tej podróży, przynajmniej modlitwą. I wiążemy z tą podróżą wielkie nadzieje, liczymy, że ten gest pomoże mieszkańcom zarówno Półwyspu Arabskiego, jak i Rogu Afryki zobaczyć, że można ze sobą współpracować i razem budować lepszy świat - stwierdził bp Bertin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem