Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Dekalog - konkurs fotograficzny

Inauguracja Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom

Młodzi wolontariusze - wiosna Kościoła

Tomasz Strużanowski

Świece wigilijne Caritas zapłoną na naszych stołach po raz dziesiąty! 27 listopada br. w Zespole Szkół nr 11 w Toruniu odbyła się inauguracja Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom. Uroczystość zgromadziła kilkuset młodych ludzi reprezentujących wielotysięczną rzeszę rówieśników skupionych w ponad 150 Szkolnych Kołach Caritas, działających na terenie naszej diecezji. W ramach tej dorocznej akcji wolontariusze prowadzą w okresie Adwentu zbiórki żywności w szkołach i sklepach, sprzedają świece i słodycze-cegiełki.

Polub nas na Facebooku!

Spotkanie rozpoczęło się od kiermaszu, podczas którego poszczególne koła dokonały prezentacji swoich dotychczasowych dokonań i kusiły widokiem przepięknych, własnoręcznie wykonanych, a przy tym niedrogich ozdób świątecznych. Ich sprzedaż pozwala wielu kołom pozyskać środki umożliwiające np. wspieranie instytucji opieki społecznej czy objęcie opieką materialną i duchową dzieci w krajach misyjnych (tzw. adopcja serca).
- Świece wigilijne są symbolem dobrowolnego, pełnego życzliwości i wrażliwości przyjęcia drugiego człowieka do naszych domów - stwierdził dyrektor Caritas Diecezji Toruńskiej, ks. Daniel Adamowicz, zapalając pierwszą tegoroczną świecę. Zachęcił on młodych wolontariuszy do rozbudzania w sobie postawy wrażliwości i podziękował za dotychczasowe zaangażowanie. Po części oficjalnej z koncertem wystąpił zespół „Młody Toruń”.
Szkolne Koła Caritas często zawiązują się spontanicznie, pod wpływem impulsu, który potem przeradza się jednak w systematyczną, wytężoną pracę. W ten sposób młodzi ludzie otrzymują praktyczną lekcję wytrwałości w dobrych postanowieniach i odpowiedzialności za podjęte zobowiązania. Oto typowa historia, przeczytana przeze mnie w jednej z kronik: „Nasze koło zawiązało się zupełnie nieoczekiwanie, spontanicznie, bez żadnego przymusu, nakazu z góry. Pomysł narodził się na jednej z lekcji języka polskiego w roku szkolnym 1999/2000. Klasa przeczytała tekst umieszczony w podręczniku To lubię, zatytułowany Pola nadziei i Maszerujące żonkile. O dziwo, dużo osób zainteresował problem przedstawiony w folderze i notatce prasowej. Teksty te opowiadały o zasługach Marii Curie-Skłodowskiej, o jej odwadze, poświęceniu dla innych, roli jej naukowych odkryć, umożliwiających leczenie osób chorych na raka. Dotyczyły też 50-letniej działalności brytyjskiej organizacji pomocy nieuleczalnie chorym na raka, która nosi nazwę »Maria Curie Cancer Care«. Notatka prasowa relacjonowała szeroko zakrojoną akcję na rzecz krakowskiego hospicjum. Nauczyciele i rozdający żonkile uczniowie krakowskich szkół zbierali potrzebne fundusze. Dowiedzieliśmy się, że w Toruniu już od kilku lat działa Hospicjum »Światło«. Podobnie jak inne tego typu placówki pracuje przede wszystkim w oparciu o darowizny instytucji czy ludzi dobrej woli. Postanowiliśmy wspólnie wesprzeć hospicjum”. Od współpracy z hospicjum do zainteresowania się innymi obszarami, na których można nieść pomoc, a w efekcie do założenia koła Caritas - był już tylko jeden krok...
Narzekanie na młodzież nie jest wynalazkiem naszych czasów. Z jednej strony często znajduje ono usprawiedliwienie w faktach, z drugiej - jest niczym innym jak przyznaniem się przez dorosłych do klęski wychowawczej. A przecież tak wcale być nie musi... Przykład wolontariuszy ze Szkolnych Kół Caritas jest najlepszym dowodem na to, że poświęcenie młodym ludziom czasu i uwagi, ukazanie właściwych wzorców (nie samym słowem, lecz przede wszystkim świadectwem własnego życia!), wytyczenie porywających celów i pomoc w dążeniu do ich realizacji stwarzają ogromną szansę na to, byśmy mogli bez obaw oczekiwać chwili, kiedy przyjdzie nam zasiąść w bujanym fotelu przy kominku, a odpowiedzialność za sprawy tego świata złożyć na barki młodego pokolenia.

Edycja toruńska 51/2004

E-mail:
Adres: ul. Łazienna 18, 87-100 Toruń
Tel.: (56) 622-35-30 w. 39, fax (56) 621-09-02

Tagi
Najpopularniejsze
24h7 dni

Edytorial

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Na frontach III Wojny Światowej

Kto żyje jako ten, kto chce swoje życie zbudować tylko na sobie samym, to znaczy na swojej znajomości dobra i zła bez odniesienia do Boga, ten buduje to, co jest przeznaczone na zatracenie.
Bp Zbigniew Kiernikowski

Reklama

Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony