Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Abp Głódź odpowiada na publikacje Onetu i "Rzeczpospolitej"

2018-06-08 07:57

wpolityce.pl

Jarosław Roland Kruk / Wikipedia

Nigdy nie podjąłem żadnej współpracy ze służbami komunistycznymi - napisał w piątkowym oświadczeniu metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź. To jego reakcja na teksty, które pojawiły się na stronach Onetu i „Rzeczpospolitej”.

Ich autorzy piszą, że „abp Głódź był co najmniej przez 6 lat uważany za informatora wywiadu wojskowego PRL”.

W oświadczeniu przekazanym w piątek rano PAP abp. Sławoj Leszek Głódź podkreślił też, że już po raz kolejny pada ofiarą systemu totalitarnego.

Reklama

Po raz pierwszy padłem ofiarą tego systemu przed maturą, mając 17 lat. Zostałem wtedy osadzony w Centralnym Więzieniu Karno-Śledczym w Białymstoku na 3 miesiące. Następnie zostałem skazany wyrokiem sądu wojewódzkiego w Białymstoku na rok więzienia w zawieszeniu na 5 lat i wydalony ze szkoły za przynależność do tajnej organizacji „Białe Orły” i namalowanie plakatu o szkodliwości sojuszu Państwa Polskiego ze Związkiem Radzieckim. Dnia 6 sierpnia 1963 r. wraz z czterema kolegami zostałem wyrzucony z liceum Ogólnokształcącego w Sokółce, przez co musiałem rok później składać maturę korespondencyjnie

— napisał w oświadczeniu metropolita gdański.

Podkreślił, że dziś po raz drugi pada ofiarą systemu, który podstępnie osaczał pracujących w Kurii Rzymskiej Polaków, często pod pozorem przygodnych rozmów z przedstawicielami Ambasady Polskiej w Rzymie, Konsulatu i LOT-u.

Byłem ofiarą inwigilacji, ale nigdy nie podjąłem żadnej współpracy ze służbami komunistycznymi, co zresztą wynika z przedstawionych dokumentów

— zapewnia abp Głódź w przekazanym PAP oświadczeniu.

Głódź przez 14 lat przebywał w Watykanie, a przez co najmniej 6 wywiad wojskowy PRL miał go traktować jako informatora - twierdzi Onet i „Rzeczpospolita”. Ma to wynikać z dokumentów znajdujących się do niedawna w zbiorze zastrzeżonym Instytutu Pamięci Narodowej. Informacje, jakie wywiad wojskowy miał uzyskiwać od ówczesnego pracownika Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich, uważano za „cenne i wartościowe”.

Raporty i notatki z rozmów z Głódziem miał sporządzać płk Franciszek Mazurek ps. „Barcz”. W 1982 roku został skierowany do Rzymu, pracując oficjalnie jako kierownik przedstawicielstwa PLL LOT. Jego zadaniem było rozpoznanie zagranicznych kontaktów władz „Solidarności” i powiązań z Watykanem. Jak twierdzą dziennikarze, to właśnie od Głódzia miał pozyskiwać m.in.: charakterystyki „pracowników poszczególnych sekcji watykańskich”.

Abp Sławoj Leszek Głódź w latach 1991-2004 był biskupem polowym Wojska Polskiego, w latach 2004-08 ordynariuszem diecezji warszawsko-praskiej, a od roku 2008 jest metropolitą gdańskim.

Tagi:
abp Głódź

Abp Głódź modlił się na Westerplatte za uczestników II wojny światowej

2018-09-01 12:24

ks.kk / Gdańsk (KAI)

W sobotę 1 września o godz. 4.45 odbyły się na gdańskim Westerplatte obchody 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej. W uroczystościach pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża wzięli udział: arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, premier Mateusz Morawiecki, marszałkowie Sejmu i Senatu: Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak i minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński oraz prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Bożena Sztajner

Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź rozpoczął swoje wystąpienie od nawiązania do symboliki tego szczególnego miejsca. - W zmierzającej do swego kresu pierwszej wrześniowej nocy przyszliśmy tu, na Westerplatte, aby zaciągnąć wartę narodowej pamięci. Nazwę tego gdańskiego półwyspu zna każdy, kto jest Polakiem. Zna ją także świat. Tu padły strzały, które rozpoczęły II wojnę światową. Tu polską, żołnierską krwią, zapisana została pierwsza karta kolejnego rozdziału zmagań o Niepodległą. Wtedy, w wrześniu 1939 roku – w jej obronie. Później: o jej odzyskanie. Obrona Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte utrwaliła się w pamięci narodu. Stanowi symbol bohaterstwa i wiernej żołnierskiej służby Ojczyźnie, godnej wiekuistej nagrody. „Prosto do nieba czwórkami szli żołnierze z Westerplatte” – pisał poeta [Konstanty Ildefons Gałczyński] - mówił.

Następnie metropolita gdański nawiązał do słów papieża Polaka. - „Trzeba, aby ten symbol wciąż przemawiał, ażeby stanowił wyzwanie dla coraz nowych ludzi i coraz nowych pokoleń Polaków” – to słowa św. Jana Pawła II, który 12 czerwca 1987 roku był tutaj. Przypomina o tym upamiętnienie z 1991 roku ufundowane przez Ordynariat Polowy Wojska Polskiego, także pamiątkowa tablica powstała z inicjatyw gdańskiego Stowarzyszenia „Godność”, którą poświęciłem w 2015 roku - dodał.

- Ojciec Święty mówił wtedy do polskiej młodzieży, że każdy znajduje „w życiu jakieś swoje „Westerplatte”. Jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba „utrzymać” i „obronić” (…) w sobie i wokół siebie” – przypomniał hierarcha.

- Jesteśmy kolejnym polskim pokoleniem, które ma obowiązek „utrzymać” i „obronić” prawdę o Westerplatte, więcej: o tamtej strasznej wojnie, o tamtych zmaganiach o polskie „być albo nie być” – apelował arcybiskup Głódź.

Następnie wskazał, że obowiązkiem Kościoła i narodu jest pamięć o męczennikach. - Są tacy, którzy uważają, że jest to zamknięta, złożona w zaciszu archiwum, księga polskich dziejów. Nie obciąża pamięci, nie stanowi kłopotliwego balastu w relacjach z potomkami winowajców, usprawiedliwia puszczenie w niepamięć nierozliczonych rachunków krzywd. Jest przecież inaczej. To jest wciąż niezakrzepła rana. Trzeba ją opatrywać, przyglądać się jej, rozpoznawać jej stan. Chrześcijańska powinność przebaczania nie wymusza atrofii pamięci. Przebaczający Kościół nie strąca w niepamięć swoich męczenników. Przeciwnie, czci ich ofiarę, choćby miała miejsce przed wiekami. Obowiązek pamięci, to także powinność państw i narodów. Miernik ich autentyzmu i godności.

- Pamiętamy i pamiętać będziemy, tu, w Gdańsku o żołnierzach z Westerplatte, o obrońcach Poczty Polskiej, o Piaśnicy pod Wejherowem, miejsc zagłady tysięcy Polaków, o obozie koncentracyjnym w Stuthoffie, także o ofiarach narzuconego Polsce komunistycznego systemu: żołnierzach Niepodległej – pośród nich Ince i Zagończyku – mordowanych w więzieniu przy Kurkowej, o poległych w grudniu 1970 w Gdańsku i Gdyni. Wybrzeże pamięta i Polska pamięta o bohaterach z Westerplatte – podkreślił.

- I Wojsko Polskie pamięta. Swoją doroczną obecnością manifestujecie tu, Bracia Żołnierze, swoją wierność najpiękniejszym tradycjom Wojska Polskiego. Westerplatte to posterunek waszej nieustannej duchowej obecności – dodał arcybiskup.

Następnie metropolita gdański przewodniczył modlitwie. - Z Westerplatte, z posterunku wiernej żołnierskiej służby, w 79. rocznicę rozpoczęcia II wojny świtowej, zanosimy do Ciebie, Boże Ojcze Wszechmogący, Królu Wieków, naszą ufną modlitwę. Prosimy, abyś żołnierzom z Westerplatte, tym, którzy polegli w sprawiedliwym boju o wolność Ojczyzny i zmarli w następnych latach ofiarował wieniec wiecznej chwały, za ich wierną służbę w obronie polskiej wolności. Okaż swoje miłosierdzie wszystkim polskim żołnierzom, którzy na wielu frontach II wojny światowej, w kraju i poza jego granicami, szli drogami nadziei i żołnierskiego trudu ku Niepodległej. Także tym, którzy drogę ku wolności kontynuowali w latach komunistycznego zniewolenia: żołnierzom niepodległościowych formacji, bohaterom Grudnia 1970, ludziom Solidarności.

- Ogarniamy modlitewną pamięcią kapelanów Wojska Polskiego, którzy przynosili żołnierzom Chrystusa Eucharystycznego, a żołnierską służbę rozświetlali światłem Ewangelii. W naszą modlitwę włączamy olbrzymią rzeszę ofiar martyrologium naszego narodu. Ty jeden, Boże Wszechmogący, znasz ich imiona i bezmiar cierpień, jakie ponieśli dlatego, że byli dziećmi naszego narodu skazanego na zagładę. Miłosiernemu Sercu Twego Syna polecamy tych wszystkich, którzy uczyli, wychowywali, kolejne polskie pokolenia w duchu wiary katolickiej, tradycji narodowych, odwiecznej chrześcijańskiej tożsamości – kontynuował arcybiskup Głódź.

W kolejnej części modlitwa hierarcha prosił w intencji ojczyzny. - Dziś, 1 września Roku Pańskiego 2018 roku, z tego miejsca opromienionego żołnierską chwałą, które nawiedził także św. Jan Paweł II, świadek nadziei i apostoł Chrystusa w XX wieku, prosimy Cię Boże, Ojcze nasz. Błogosław Ojczyźnie naszej. Dodaj nam mocy i łask, abyśmy ją modlitwą i pracą wspierali. Byli zdolni do wszelakich dla niej poświeceń. Powierzamy Ci rządzących naszym krajem. Obdarzaj ich duchem prawdziwej służby i miłości, oświecaj światłem prawdy i mądrości. Błogosław Wojsku Polskiemu i Jego Zwierzchnikowi, Panu Prezydentowi Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Wszystkim, co w jego szeregach służą daj serca mężne i prawe, rozpal w nich autentyczną miłość ojczyzny, której bezpieczeństwu i ochronie mają służyć. Błogosław harcerzom, którzy śpiewają w swym harcerskim hymnie, „Wszak Ciebie i Ojczyznę, miłując, chcemy żyć”. I młodym polskim pokoleniom – modlił się hierarcha.

W modlitwę została też wpisana prośba o wstawiennictwo Świętych.- Kierujemy także nasza wstawienniczą modlitwę ku Matce Chrystusowej, naszej Matce i Królowej Polski! Ogarnij nas swym macierzyńskim sercem. Dodawaj nam odwagi i siły ducha. Miej w opiece naród cały, który żyje dla Twej chwały. Prowadź go drogą prawdy, sprawiedliwości, społecznej miłości. W tajemnicy świętych obcowania przyzywamy błogosławionych męczenników gdańskich, księży Góreckiego, Komorowskiego, Rogaczewskiego, ofiary Stutthofu, prześladowanych za wierność Chrystusowi i Polsce, błogosławioną Alicje Kotowską, męczennice Piaśnicy, błogosławionego ks. komandora ppor. Władysława Miegonia, kapelana marynarzy, męczennika Dachau. Prosząc, aby wspomagali nasze gdańskie, pomorskie drogi – wierności Bogu i Polsce" - mówił abp Głódź.

- Dziś stąd, z Westerplatte, z miejsca wpisanego na wieki wieków w pamięć i serce ojczyny i polskiego narodu, zanosimy do Bożego tronu nasze ufne wołanie: Ojczyznę wolną pobłogosław, Panie – zakończył metropolita gadański.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

W najbliższą niedzielę papież pobłogosławi „Bambinelli”

2018-12-11 17:26

st (KAI/il sismografo) / Rzym

W najbliższą niedzielę 16 grudnia Ojciec Święty po modlitwie „Anioł Pański” pobłogosławi figurki Dzieciątka Jezus - „Bambinelli” przyniesione przez dzieci Wiecznego Miasta. Zostaną one umieszczone następnie w żłóbkach w każdym z kręgów rodzinnych.

Bożena Sztajner/Niedziela

Uroczystość, zainicjowaną przez św. Pawła VI organizuje od wielu lat Centrum Oratoriów Rzymskich. Przed spotkaniem na placu św. Piotra dzieci, młodzież, rodzice i opiekunowie wezmą udział we Mszy św. celebrowanej przez kard. Angelo Comastriego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem