Reklama

Watykan: Kościół będzie miał nowego świętego i 6 nowych błogosławionych

2018-06-09 13:11

st (KAI) / Watykan

Tama66/pixabay.com

Ojciec Święty przyjął wczoraj na audiencji prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, kard. Angelo Amato, SDB i upoważnił tę dykasterię do opublikowania 4 dekretów. Oznacza to, że niebawem Kościół będzie miał nowego świętego i 6 nowych błogosławionych.

Pierwszy z dekretów dotyczy cudu przypisywanego wstawiennictwu bł. Nunjusza Sulprizio (1817-1836). Był on synem szewca Domenica Sulprizio i Rosy Luciany. Gdy miał cztery miesiące w sierpniu 1817 zmarł jego ojciec, po czym jego matka ponownie wyszła za mąż, lecz zmarła 5 maja 1823, po jej śmierci jego wychowaniem zajęła się babka, która zmarła 4 kwietnia 1826. W 1831 trafił do szpitala w L’Aquili z powodu choroby kości piszczelowej. Rok później w 1832 jego wuj wysłał go do Neapolu wraz z pułkownikiem Felice Wochinger, który traktował go jak syna. W 1835 lekarze zadecydowali o amputacji nogi. Zmarł 5 maja 1836 w wieku 19 lat. Beatyfikował go Paweł VI 1 grudnia 1963 roku.

Drugi z dekretów dotyczy cudu za wstawiennictwem Meksykanki, Marii Cabrera Arias (1862 -1937), matki dziewięciorga dzieci, a jednocześnie założycielki zgromadzeń zakonnych i stowarzyszeń wiernych świeckich. W jej obejmujących 40 lat życia dziennikach duchowych widoczne jest żarliwe umiłowanie Chrystusa. Decyzja ta oznacza, że niebawem Maria Cabrera Arias zostanie ogłoszona błogosławioną.

Reklama

Kolejny dekret dotyczy cudu za wstawiennictwem bliskiej współpracownicy założyciela Opus Dei, świętego Josemaríi Escrivy de Balaguera – Marii Guadalupe Ortiz de Landázuri (1916-1975). Zdecydowała się studiować chemię. W czasie wojny domowej w latach 1936-39 komuniści rozstrzelali jej ojca. Po studiach udzielała korepetycji, aby pomóc w utrzymaniu rodziny. Poprzez znajomego, któremu zwierzyła się, że chciałaby porozmawiać z jakimś kapłanem, trafiła do młodego księdza Josemaríi Escrivy, który pomógł jej odkryć, że codzienność wypełniona pracą zawodową jest miejscem spotkania z Bogiem. Po upływie dwóch miesięcy zdecydowała się z pełną osobistą wolnością po odbyciu rekolekcji, że będzie służyć Bogu i innym w celibacie, pozostając osobą świecką i nie składając żadnych ślubów. Z wielkim oddaniem zajmowała się administracją pierwszych ośrodków Dzieła oraz rozpoczęciem pracy apostolskiej w różnych miastach Hiszpanii. W 1950 r. wyjechała do Meksyku, aby tam zapoczątkować pracę apostolską Opus Dei. Godziła nauczanie z różnymi zadaniami posługi i rządzenia w Dziele. Także ta decyzja Ojca Świętego oznacza bliską beatyfikację Marii Guadalupe Ortiz de Landázuri.

Ostatni z dekretów dotyczy męczeństwa czterech ofiar reżimu wojskowego w Argentynie w 1976 roku: bpa Henryka A. Angelelli Carletti; francuskiego księdza fidei donum, Gabriela Longueville; o. Karola de Dios Muriasa OFM Conv. oraz świeckiego Wacława Pedernera. Wszyscy oni współpracowali ze sobą w trosce o najuboższych i zginęli w ciągu kilku dni: ks. Longueville i o. de Dios Murias 18 lipca, Wacław Pedernera 25 lipca, a bp Angelelli 4 sierpnia 1976 roku.

Tagi:
błogosławieni

Pierwsza taka placówka

2018-10-24 10:55

PB
Edycja bielsko-żywiecka 43/2018, str. I

Facebook
Uroczystości w rychwałdzkim sanktuarium

Szkoła Podstawowa w Rychwałdku jako pierwsza placówka oświatowa w Polsce obrała za patronów franciszkańskich męczenników z Pariacoto. Mszy św. z poświęceniem sztandaru z wizerunkiem bł. o. Michała Tomaszka i bł. o. Zbigniewa Strzałkowskiego przewodniczył w rychwałdzkim sanktuarium bp Roman Pindel.

W uroczystościach wzięła udział cała społeczność szkoły. Specjalny akt nadania imienia męczenników odczytała Maria Chodkiewicz, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich, do których należy placówka w Rychwałdku. Z kolei dyrektor szkoły Iwona Łatanik zaprezentowała nowy sztandar z wizerunkiem patronów. – Wierzymy, że wstawiennictwo błogosławionych męczenników peruwiańskich pomoże nam wzrastać w duchu pokoju i dobra, a nas, na ich wzór, pomoże uczynić mocnymi w wierze, płonącymi miłością posłańcami pokoju – powiedziała dyrektor placówki.

Nowy sztandar poświęcił bp Roman Pindel. Zachęcił przy tym, aby dzieci zapamiętały ten znak szkoły, modlitwę „Ojcze nasz” przypomnianą podczas liturgii oraz postaci patronów – bł. o. Michała Tomaszka i bł. o. Zbigniewa Strzałkowskiego. Na nowo poświęcony sztandar w świątyni ślubowanie złożyli przedstawiciele uczniów. Po Mszy św. w budynku szkolnym została odsłonięta pamiątkowa tablica i odbyła się okolicznościowa akademia.

Szkoła w Rychwałdku została utworzona w 2012 r. po zamknięciu Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. Ks. Jana Twardowskiego. Wówczas, na prośbę rodziców, opiekę nad placówką zgodziło się objąć Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich w Częstochowie. Stowarzyszenie to powstało jako odpowiedź na wezwanie Ojca Świętego Jana Pawła II „ku nowej Ewangelizacji” i jest ono katolicką organizacją oświatowo-wychowawczą, której charyzmat można zawrzeć w słowach: „Kształcimy, aby wychowywać”.

Franciszkańscy męczennicy wybrani na patronów szkoły w Rychwałdku zostali zamordowani w peruwiańskim Pariacoto 9 sierpnia 1991 r. przez terrorystów Świetlistego Szlaku. Po śmierci władze Peru nadały męczennikom najwyższe odznaczenie państwowe „Słońce Peru”. Misjonarze zostali beatyfikowani w Chimbote 5 grudnia 2015 r. Bł. o. Michał Tomaszek pochodził z nieodległej od Rychwałdu Łękawicy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wyrzucony z Norwegii za obronę polskich dzieci

2019-02-18 07:58

Artur Stelmasiak

W poniedziałek o godz. 17 odbędzie się demonstracja przed ambasadą Norwegii przeciwko antyrodzinnej polityce Oslo, gdzie odbiera się dzieci m. in. polskim rodzinom. Powodem pikiety jest wyrzucenie polskiego dyplomaty konsula dr Sławomira Kowalskiego wbrew stanowisku rządu RP.

Twitter

Norweski MSZ tłumaczy, że konsul podczas swoich interwencji w obronie dzieci nie podporządkował się policji i urzędnikom Barnevernet. Jednak z opinii świadków i nagrań udostępnionych przez Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris jednoznacznie wynika, że to norwescy policjanci i urzędnicy złamali międzynarodowe prawo, a zwłaszcza zapisy Konwencji Wiedeńskiej o prawie konsularnym.

Na filmie ujawnionym na youtube dokładnie widać i słychać, że policjanci zmusili polskiego konsula do opuszczenia budynku, gdzie znajdowały się polskie dzieci. Co więcej, osobie posiadającej immunitet dyplomatyczny policjanci grozili użyciem siły i mówili: "Masz ostatnią szansę żeby stąd wyjść, albo cię wyniesiemy". "Masz wyjść, bo ja tak mówię!". Natomiast rzeczniczka norweskiego MSZ nadal powiela kłamstwa i oskarżenia wobec konsula, że zachowywał się gwałtownie, utrudniał wykonywanie obowiązków i odmówił stosowania się do poleceń policji. - Konsul miał pełne prawo do interwencji, a policja powinna mu w tym pomoc. Nagranie czarno na białym pokazuje, że konsul działał zgodnie z prawem, a prawo łamali norwescy policjanci. To jawne pogwałcenie prawa konsularnego z Konwencji Wiedeńskiej. Mam nadzieję, że te sprawy zostaną postawione na arenie międzynarodowej - mówi mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris, który jest zaangażowany w obronę polskich rodzin w Norwegii.

Konsul Sławomir Kowalski został bardzo brutalnie potraktowany przez norweską dyplomację. W szybkiej odpowiedzi na to polski MSZ w tym samym czasie odwołał norweską panią konsul z Warszawy. W tej sprawie chodzi o ochronę Polaków w Norwegii, których jest tam ok. 200 tys. i są największą mniejszością narodową w tym kraju. - Mam tezę, że w kontekście relatywnie niskiego przyrostu naturalnego w Norwegii, możliwość asymilacji polskich dzieci jest bardzo atrakcyjna dla rządu norweskiego. I dlatego szuka się pretekstu, by polskie dzieci zabrać polskim rodzinom, odciąć je od polskiej kultury i tradycji, by zrobić z nich Norwegów, których dziś tak bardzo brakuje w Norwegii - mówił poseł Jan Dziedziczak i były wiceminister MSZ.

Pikieta rozpocznie się w poniedziałek 18 lutego 2019 roku przed ambasadą Norwegii, al. Armii Ludowej 26 o godz. 17.00

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Müller krytykuje doradców papieża

2019-02-18 20:49

pb (KAI/thetablet.co.uk) / Watykan

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller powiedział, że choć sam papież Franciszek jest „ortodoksyjnym katolikiem”, to otoczony jest pochlebcami. Zdaniem niemieckiego purpurata, w doradzającej papieżowi Radzie Kardynałów dominują pomysły menedżerskie.

Monika Książek/Niedziela

Na łamach niemieckiego magazynu „Der Spiegel” z 16 lutego hierarcha podkreślił, że „obowiązkiem papieża jest jednoczenie Kościoła w prawdzie”. Tymczasem Franciszek jest otoczony ludźmi, którzy niewiele rozumieją z teologii i ze społecznego nauczania Kościoła, a ponadto „chlubią się tym, że są postępowcami wbrew reszcie Kościoła”.

Kardynał sprzeciwił się pojmowaniu relacji papieża do Kościoła na wzór relacji generała jezuitów do prowincjałów jezuitów. - Rządzenie całym Kościołem według reguł jezuickich jest po prostu nie do przyjęcia - ocenił były prefekt Kongregacji Nauki Wiary.

Pytany o wykorzystywanie seksualne małoletnich przez duchownych, kard. Müller zaznaczył, że są miliony takich przypadków poza Kościołem, dlatego nie ma żadnego dowodu na to, że mają cokolwiek wspólnego z klerykalizmem. Korzeniem problemu jest, według niego, „zdeprawowany charakter sprawcy” i nie ma to żadnego związku z jego posługą.

Powtórzył też swe przekonanie o związku między wykorzystywaniem seksualnym i homoseksualizmem. Powołał się na statystyki Kongregacji Nauki Wiary, z których wynika, że ponad 80 proc. ofiar to osoby płci męskiej poniżej 18. roku życia. - Niestety, te statystyki nie odegrają roli podczas zbliżającego się watykańskiego szczytu w sprawie wykorzystywania seksualnego. Punkt widzenia Kościoła jest całkiem jasny: kto nie umie siebie kontrolować, nie kwalifikuje się do kapłaństwa. Co więcej, moim zdaniem nikt nie rodzi się homoseksualistą. Rodzimy się mężczyzną lub kobietą - podkreślił duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem