Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Wenezuela: w szpitalu w Barquisimeto zmarło 11 dzieci z powodu braku podstawowej opieki

2018-06-09 20:55

kg (KAI/OR) / Caracas

Bożena Sztajner/Niedziela

Brak najbardziej podstawowej i niezbędnej opieki, lekarstw i środków higieny był ostatnio przyczyną śmierci 11 dzieci w szpitalu pediatrycznym w Barquisimeto - stolicy stanu Lara w północno-zachodniej Wenezueli. Poinformowali o tym tamtejsi lekarze.

W rozmowie z miejscową stacją telewizyjną ordynatorka oddziału intensywnej terapii tej placówki - Leimilena Jaime oświadczyła, że nawet w sali, w której leczone są nagłe przypadki, nie ma bieżącej wody, aby lekarze mogli umyć ręce. Jest to spowodowane całą serią nierozwiązanych problemów technicznych, w tym także zatkaniem się ścieków.

Kilka dni temu na spotkaniu na Centralnym Uniwersytecie Wenezueli w Caracas przywódca Koalicji Organizacji na rzecz Prawa do Zdrowia i Życia (Codevida) - Francisco Valencia ujawnił kryzysową sytuację w krajowej służbie zdrowia. Według niego "nadszedł już czas podjęcia zdecydowanych działań".

Sytuacja z opieką lekarską jest odbiciem ogólnego kryzysu gospodarczego i politycznego, jaki od wielu lat nęka ten kraj Ameryki Południowej, posiadający wielkie zasoby ropy naftowej i inne surowce, ale rządzony nieudolnie przez prezydenta-dyktatora Nicolasa Maduro i jego Zjednoczoną Socjalistyczną Partię Wenezueli.

Reklama

Obecnie szaleje tam największa na świecie hiperinflacja, która od kwietnia 2017 do kwietnia br. wyniosła prawie 13,8 tys. proc. W pierwszym kwartale ceny wzrosły o blisko 900 proc. Oficjalnie 1 dolar amerykański kosztuje 69 tys. boliwarów, ale na czarnym rynku jego wartość wynosi już 800 tys. boliwarów. Według przewodniczącego parlamentarnej komisji finansów Rafaela Guzmana tylko nowa polityka podatkowa i dyscyplina w dziedzinie finansów publicznych mogłaby uratować kraj przed całkowitym załamaniem gospodarczym.

Oprócz leków w Wenezueli brakuje żywności i większości artykułów pierwszej potrzeby. Ciężka sytuacja sprawia, że kilkaset tysięcy mieszkańców tego wielkiego państwa uciekło już do sąsiednich krajów, głównie do Brazylii i Kolumbii w poszukiwaniu lepszych warunków życia.

Tagi:
szpital

Abp Hoser: szpital nie jest fabryką, a człowiek nie jest przedmiotem

2018-06-14 08:09

mag / Warszawa (KAI)

Szpital nie jest fabryką a człowiek nie jest przedmiotem - podkreślił abp Henryk Hoser, apelując o podmiotowe podejście do pacjenta. Abp senior diecezji warszawsko-praskiej przewodniczył uroczystej mszy św. w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim na zakończenie nawiedzenia Kopii Jasnogórskiego Wizerunku. Na zakończenie liturgii kapelani, pacjenci oraz personel medyczny zawierzyli siebie Matce Bożej.

Artur Stelmasiak

W homilii abp Hoser podkreśli, że chory nie jest numerem w systemie ale jednostką, która potrzebuje holistycznej pomocy. - Każdy pacjent ma swoje imię, nazwisko, swoją historię życia i przychodzi z całym bagażem doświadczeń licząc na naszą pomoc. W czasie diagnozy trzeba to wszystko uwzględnić - powiedział duchowny podkreślając, że szpital nie jest fabryką, a człowiek nie jest przedmiotem, ale najwyższej jakości i formy istotą żywą, podobną do Boga. Jest Jego dzieckiem i dziedzicem. Dlatego szpital powinien być miejscem głębokiego humanizmu oraz przestrzenią, gdzie człowiek będzie mógł doświadczyć leczącego Boga - podkreślił arcybiskup.

Zwrócił również uwagę na znaczenie zespołów terapeutycznych, w skład których wchodzi zarówno personel medyczny, a więc lekarze i pielęgniarki, jak i duszpasterze. - Musimy zdawać sobie sprawę, że chory człowiek nie tylko potrzebuje fachowej opieki medycznej, a więc dobrych specjalistów, ale również pomocy w sferze psychicznej i duchowej. Potrzebuje tych, którzy spotkają się z nim na płaszczyźnie człowieczeństwa. Potrzebują kogoś, kto wyrwie ich z anonimowości szpitalnej - powiedział abp Hoser, wyrażając przy tym uznanie dla posługi pielęgniarek. - To one są najczęściej przy łóżku chorego - zauważył.

Wskazując na przykład Najświętszej Maryi Panny spieszącej z pomocą brzemiennej Elżbiecie, abp Hoser przypomniał, że wiara wyraża się w konkretnych czynach. - W opiece nad chorymi trzeba zrobić wszystko, co jest po ludzku możliwe. Niekiedy wymaga to ogromnego wysiłku i nakładu środków, a dopiero wówczas resztę trzeba zostawić Bogu. Stosując bowiem nawet najlepsze procedury, dając najlepsze leki, nigdy do końca nie wiemy jaki będzie ich ostateczny skutek, ponieważ każdy organizm jest inny. Nie zapominajmy zatem, że to w Bogu jest nasze zdrowie. Niech wsparciem będzie dla nas Maryja nazywania "Uzdrowieniem Chorych" - zaapelował abp Hoser.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kard. Parolin: migranci nie mogą ciążyć na barkach tylko jednego kraju

2018-06-18 19:28

vaticannews.va / Watykan (KAI)

„Europa musi wypracować wspólne rozwiązanie problemu migracji. Odpowiedzialności nie można zrzucić na barki tylko jednego kraju” – wskazuje na to watykański sekretarz stanu na marginesie dyskusji o nieprzyjęciu przez Włochy uchodźców ze statku Aquarius. Kard. Pietro Parolin zauważa, że by realnie stawić czoło zjawisku migracji trzeba wspólnie wejść na drogę humanitarnej i solidarnej pomocy.

www.catholic.by

Watykański kardynał zauważa, że problem migracji jest poważnym kryzysem bezpośrednio związanym ze zjawiskiem strukturalnym wypływającym z wielu problemów istniejących w krajach pochodzenia uchodźców: wojen, konfliktów, ubóstwa, głodu i niedorozwoju społecznego. Stąd duży nacisk powinien być położony na rozwiązanie tych palących kwestii.

Kard. Parolin wskazuje, że w ostatnim czasie wielokrotnie rozmawiał z biskupami regionu Sahelu, którzy referowali mu, iż ludzie cały czas uciekają z tego terenu choć są świadomi czekających ich niebezpieczeństw. Podkreślił, że nie wystarczą same apele kierowane przez Kościół czy lokalne władze, by nie emigrować, jeśli jednocześnie nie zapewni się ludziom godnych warunków do życia, by mogli pozostać w swych ojczyznach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: „Wędrowanie nie dla mięczaków” – bogata oferta wakacyjna zakonów

2018-06-19 10:12

led / Kraków (KAI)

„Wędrowanie nie dla mięczaków”, międzynarodowy obóz wolontariacki w opactwie w Tyńcu, rekolekcje franciszkańskie „Come & See”, górskie wędrówki, mazurskie rejsy, rekolekcje pod żaglami i na rowerze, indywidualne i w grupie – to tylko niektóre z propozycji jakie na wakacje przygotowały dla dzieci i młodzieży krakowskie zgromadzenia zakonne.

congerdesign/pixabay.com

Propozycje wypoczynku z Bogiem skierowane są dla tych, którzy chcą w czasie wakacji nie tylko odpocząć, ale również pogłębić swoją wiarę. Podczas wyjazdów dzieci i młodzież nie tylko zwiększają swoją aktywność fizyczną, ale przede wszystkim doświadczają spotkania z Bogiem. Zdaniem organizatorów, wakacje to dobry czas, aby więcej czasu poświęcić na modlitwę, dlatego oprócz tradycyjnego plecaka i śpiwora obowiązkowo należy wziąć ze sobą różaniec i Pismo Święte.

Benedyktyni z Tyńca zapraszają młodych na międzynarodowy obóz wolontariacki zorganizowany w ramach sieci European Heritage Volunteers. To wyjątkowa okazja, by doświadczyć bliskiego kontaktu z dziedzictwem kulturowym i tematyką jego ochrony. Przez dwa tygodnie wolontariusze będą pracować na terenie opactwa tynieckiego, najstarszego istniejącego klasztoru w Polsce. Obóz będzie prowadzony w całości w języku angielskim. Wolontariusze będą zaangażowani w prace wspierające właściwą konserwację barokowego wyposażenia z marmuru dębnickiego w kościele opactwa.

Wszystkie działania będą odbywać się pod opieką dyplomowanych konserwatorów. Wolontariusze będą pracować 6 godzin dziennie, a pozostały czas będzie podzielony między czas wolny a wycieczki poświęcone dziedzictwu kulturowemu regionu. Osoby pełnoletnie zainteresowane programem proszone są o przesłanie CV i listu motywacyjnego na adres kultura@benedyktyni.com do 25 czerwca.

Na „Wakacje z Bogiem” zapraszają także bracia kapucyni. Jedną z ich interesujących propozycji wakacyjnych jest „Wędrowanie nie dla mięczaków”. - Bez pieniędzy... bez prądu... bez zasięgu... bez bieżącej wody... bez pewnego noclegu... Ale na pewno wraz z Opatrznością Bożą, która zadba o wszystkie braki – zachęcają organizatorzy. - Jeżeli jesteś gotowy iść w Boże Imię, przerzucać 19 ton miału do piwnicy, (nie)przypadkowo napotkanym ludziom, prosić o chleb, kiełbachę i kawałek podłogi pod dachem. To na pewno nie jesteś mięczakiem i to na pewno będą rekolekcje dla Ciebie! - zachęcają kapucyni. Podkreślają, aby na czas wędrówki wziąć tylko to, co niezbędne do przeżycia i zapomnieć o telefonie komórkowym, pieniądzach, zegarku i tonach książek.

Kapucyni zapraszają także na warsztaty modlitwy, dni rozeznania powołania, wakacje z Bogiem w Pyzówce k. Nowego Targu, męskie wyzwania, warsztaty modlitwy oraz spotkanie „Jaki ojciec taki syn” - spływ kajakowy ojca i syna na Mazurach. Szczegłówe informacje znajdują się na stronie kapszlak.pl.

Program wakacyjnych rekolekcji jest dostosowany nie tylko do wieku uczestników, ale także ich zaangażowania w sprawy wiary. Wśród propozycji są zarówno rekolekcje zamknięte (np. ignacjańskie, powołaniowe), jak i obozy wędrowne czy rekolekcje pod żaglami. Podczas rekolekcji odbywa się codzienna Msza św., konferencje duchowe, rozważania Pisma św., ale jest też sporo czasu na wypoczynek, pływanie, chodzenie po górach i rozgrywki sportowe.

Tradycyjnie bogatą ofertę na lato przygotował Salezjański Ruch Troski o Młodzież "Saltrom”. W ramach „Salezjańskiego Lata 2018” organizowane są obozy rekreacyjne nad morzem, w górach, a także za granicą. Odbędą się także rejsy mazurskie i obozy sportowe. Dzieci będą mogły także skorzystać z półkolonii organizowanych w Krakowie.

Natomiast księża sercanie zapraszają na rekolekcje młodzieżowe pod żaglami, na rowerze, wędrowne oraz za granicą, m.in. do Chorwacji, Macedonii i Austrii. Z kolei propozycja „Z misjami i językami” to zdaniem księży sercanów, czas pozytywnie intensywny, rozwijający duchowo, bogaty w rekreację na świeżym powietrzu, pomysłowe animacje oraz edukację językową poprzez zabawę. - W ramach programu turystyczno-wypoczynkowego odbywać się będą zajęcia i animacje sportowo-rekreacyjne, wycieczki fakultatywne, ognisko, dyskoteka warsztaty językowe w formie zabawy. W ramach programu religijnego: codzienna Msza św. i katecheza, formacja warsztatowa w duchu misyjnym – inspirowanie ideą pomocy potrzebującym z krajów misyjnych oraz przybliżenie działalności sercańskich misjonarzy – zachęcają księża.

Pod hasłem „Walka o pokój serca” odbędą się w lipcu w Czernej k. Krakowa XIV Karmelitańskie Dni Młodych. Będzie to także okazja do świętowania przypadającego w tym roku jubileuszu 450-lecia istnienia karmelitów bosych. W trakcie wydarzenia młodzi będą poznawali na czym polega i jak uzyskać pokój serca. Uczestnicy spotkają się m.in. z Adamem Woronowiczem, aktorem, który zagrał pierwszoplanowe role w filmach „Popiełuszko” i „Dwie korony”.

Wiele interesujących możliwości na spędzenie wolnego czasu w wakacje przygotowali pijarzy. Zaplanowano m.in. rekolekcje formacyjne dla świeckich współpracowników, dla nauczycieli szkół pijarskich oraz dla osób związanych z pijarami, zajmujących się wychowaniem dzieci i młodzieży – zaangażowanych w świetlicach, parafiach, fundacjach czy wydawnictwie. Na wyjazd zapraszane są całe rodziny. W lipcu odbędzie się PYM2018 - to międzynarodowe spotkanie młodzieży pijarskiej, będące wydarzeniem inspirującym młodych do życia pełnego chrześcijańskiej radości, zachęcającym do działania, odkrywania i realizowania powołania.

Spotkanie odbędzie się w Nagykanizsa na Węgrzech od 23 do 29 lipca. Według organizatorów w wydarzeniu udział weźmie ok. 300 młodych ludzi z Austrii, Białorusi, Czech, Węgier, Włoch, Polski, Rumunii, Słowacji i Hiszpanii.

Natomiast na wakacje pod hasłem „Oderwij się” zapraszają ojcowie franciszkanie. Dla młodych przygotowali spotkanie Come&See – czyli rekolekcje dla młodych chłopaków rozeznających swoje powołanie oraz tych, którzy chcieliby zobaczyć jak wygląda franciszkańskie życie. Wśród propozycji są spotkania w parafiach czy wędrówki górskie i spływy kajakowe dla studentów.

Młodzi ludzie mogą skorzystać także z bogatej oferty rekolekcji i sesji przygotowanych przez jezuitów w ramach „Szkoły Kontaktu z Bogiem”. Są to rekolekcje oparte na medytacji ignacjańskiej. - Posmakuj milczenia. Zostaw na trzy dni cały swój świat – zachęcają organizatorzy.

Ciekawą ofertę indywidualnych spotkań powołaniowych dla dziewczyn tradycyjnie przygotowały siostry albertynki. Spotkanie odbędą się pod hasłem „Otwórz serce”. Na rekolekcje powołaniowe zapraszają także siostry sercanki, kanoniczki Ducha Świętego oraz szarytki. Z kolei Zgromadzenie Braci Albertynów zaprasza młodzież męską w wieku od 16 lat, zainteresowaną charyzmatem św. Brata Alberta na dni skupienia, które odbędą się w Pustelni Braci Albertynów na Kalatówkach.

Szczegółowe informacje na temat wakacyjnych propozycji znajdują się na stronach internetowych poszczególnych zgromadzeń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem