Reklama

Biały Kruk 2

Kim Dzong Un zawarł porozumienie z prezydentem Trumpem

2018-06-12 18:52

wpolityce.pl

screen

Przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un odleciał we wtorek z Singapuru na pokładzie samolotu chińskich linii lotniczych Air China. Wcześniej tego dnia spotkał się z prezydentem USA Donaldem Trumpem i zobowiązał się do denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego.

Samolot z Kimem na pokładzie wystartował z lotniska międzynarodowego Changi w Singapurze około godz. 23.20 czasu miejscowego (godz. 17.20 w Polsce) – poinformował singapurski dziennik „Straits Times”.

We wtorek rano Kim spotkał się z Trumpem w luksusowym hotelu Capella na wyspie Sentosa w południowej części państwa-miasta. Było to pierwsze w historii spotkanie urzędującego prezydenta USA z przywódcą Korei Płn.

Po szczycie przywódcy podpisali wspólne oświadczenie, w którym Kim zobowiązał się do starań o „całkowitą denuklearyzację” Półwyspu Koreańskiego, a Trump - udzielenia KRLD gwarancji bezpieczeństwa.

Reklama

W treści oświadczenia nie sprecyzowano jednak, o jakie konkretnie gwarancje chodzi, ani nie podano konkretnego harmonogramu likwidacji północnokoreańskiego arsenału jądrowego. Trump nazwał dokument „bardzo ważnym” i „wszechstronnym”, z kolei Kim zapowiedział, że ”świat zobaczy poważną zmianę”.

Trump opuścił Singapur kilka godzin przed Kimem, a do wieczora policja zdążyła już zdemontować punkty kontrolne w pobliżu hotelu Shangri-La, gdzie mieszkała delegacja amerykańska.

Tagi:
porozumienie

Miasto wolności

2017-09-06 12:18

Ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 37/2017, str. 4

Na przełomie sierpnia i września wielu Polaków wspomina walkę o wolność i niezawisłość naszego narodu. Porozumienia Sierpniowe czy stan wojenny to niezwykle ważne karty naszej współczesnej historii. Miała ona także swoje lokalne dzieje. Minęło właśnie 35 lat od pamiętnego Gorzowskiego sierpnia 1982 r. Tego dnia wielu naszych rodaków upomniało się o prawdę. Cały okres solidarnościowej walki o prawa jednostki i społeczeństwa to czas niezwykle chlubny dla Gorzowa

Zdjęcia: facebook.com/GorzówWczoraj/
Brama ZM Ursu

Gdy wprowadzono w Polsce stan wojenny 13 grudnia 1981 r., stało się jasne, że ówczesna władza nie chciała żadnego porozumienia ze społeczeństwem. Wiele osób zostało internowanych, a dotychczasowe prawa obywatelskie, często będące tylko fikcją, w wielu przypadkach zawieszone. Dla Gorzowa pierwsze dni stanu wojennego były bardzo trudne.

13 grudnia

Już w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. w regionie gorzowskim internowano prawie 80 osób. Ujęto następujące osoby: Edwarda Borowskiego, Ryszarda Chromicza, Stefanię Hejmanowską, Anatola Konsika, związaną z naszymi „Aspektami” Grażynę Pytlak czy Stanisława Żytkowskiego.

Trzeba było mieć w sobie tę wewnętrzną wolność, by w dniu wprowadzenia stanu wojennego zrobić to, co zrobił nieżyjący już ks. prał. Witold Andrzejewski i działacze gorzowskiej „Solidarności”. Gdy w całym państwie z całą stanowczością wprowadzano decyzje dekretu o stanie wojennym w gorzowskiej katedrze ks. Andrzejewski odprawił Mszę św., podczas której poświęcono związkowy sztandar „Solidarności” w Elektrociepłowni i Zrembie.

Tego samego dnia w gorzowskich kościołach odczytano list protestacyjny ogłoszony przez proboszczów gorzowskich parafii, a przygotowany z inicjatywy ks. Andrzejewskiego. W Zakładach Mechanicznych „Gorzów” powołano Międzyzakładowy Komitet Strajkowy (MKS), który zażądał odwołania stanu wojennego. Dzień później ogłoszono strajki w Stilonie, Stolbudzie, Elektrociepłowni, Silwanie.

16 grudnia

Miasto było pogrążone w głębokim śnie, gdy o 4 rano wojsko, milicja i Służba Bezpieczeństwa rozpoczęły pacyfikację Zakładów Mechanicznych Ursus w Gorzowie. Decyzję o pacyfikacji podjął Wojewódzki Komitet Obrony na czele z wojewodą Stanisławem Nowakiem. Oddziały wkroczyły od ul. Jerzego, a do sforsowania bramy zakładowej użyto czołgu. Następnie wyważono drzwi wydziału mechanicznego zakładów. Strajkujący zebrali się w hali obróbki mechanicznej. Na jej końcu ktoś postawił ołtarz. Ludzie wiedzeni jakimś przeczuciem zgromadzili się wokół ołtarza. Drzwi były zatarasowane. Oddziałom wojskowym i porządkowym udało się je sforsować i do hali wszedł milicjant. Nakazał on wszystkim opuszczenie hali w przeciągu pięciu minut. Zgromadzeni we wnętrzu widzieli przed wejściem przygotowaną tzw. ścieżkę zdrowia. Wzajemnie zachęcali się, by nie opuszczać hali i pozostać w jej środku. Po chwili na środek hali milicjanci wrzucili gaz łzawiący. Gdy zgromadzeni się rozpierzchli i zaczęli bokami biec w stronę drzwi, gaz rzucono także w nich. Do hali weszli po chwili zomowcy. Ktoś próbował intonować hymn. Później jednak zaczęło się dalsze ostrzeliwanie petardami i gazem łzawiącym. Po czasie było już tyle dławiącego dymu, że ludzie zaczęli biec w kierunku drzwi. Tam za nimi czekała „ścieżka zdrowia”. Celowo została wyłożona starymi oponami, aby ludzie, potykając się, upadali. Wówczas zomowcy bili ich długimi pałami, kijami i kopali. Ilu to gorzowian zostało tego poranka dotkliwie pobitych? W strajku w gorzowskim Ursusie uczestniczyło 400 osób. 76 zostało zatrzymanych, a co najmniej 25 trafiło do szpitala dotkliwie pobitych.

Brutalność, z jaką potraktowano strajkujących, była szokiem dla mieszkańców miasta, ale i samych partyjnych. Wielu członków PZPR oddało wówczas legitymacje partyjne.

Po latach zeznający pracownicy aparatu bezpieczeństwa przyznali, że zorganizowanie ścieżki zdrowia było oddolną inicjatywą zomowców, którzy w ten sposób chcieli się po prostu rozgrzać.

13 czerwca

Karnawał „Solidarności” trwał w województwie gorzowskim w najlepsze. Do końca grudnia 1982 r. prawie 600 osób ukarano za naruszenie przepisów o stanie wojennym. Jednak pomimo wszechobecnej przemocy władzy gorzowskie podziemie działało nadal. 13 czerwca 1982 r. powstała Regionalna Komisja Wykonawcza. Głównym zadaniem tego ciała było zachowanie ciągłości działania NSZZ „Solidarność” w czasie stanu wojennego. Pierwszym przewodniczącym RKW został Zbigniew Bełz, którego zastąpił Stanisław Żytkowski.

W mieście każdego 13. dnia miesiąca odprawiano Msze św. za Ojczyznę. Ich inspiratorem był oczywiście ks. Andrzejewski. Siłę podziemia stanowiła także bardzo bogata działalność wydawnicza, ze sztandarowym pismem gorzowskiej „Solidarności”, jakim był „Feniks”.

31 sierpnia

To zapewne największe wystąpienie przeciw władzy na Ziemi Lubuskiej. Władze podziemnej „Solidarności” wezwały Polaków do uczczenia drugiej rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. Na ten apel odpowiedziało 66 polskich miast.

31 sierpnia 1982 r. przy katedrze gorzowskiej zebrała się spora, bo szacowana na 5 tys. osób grupa mieszkańców. Władze z obawy przed rozprzestrzenieniem się manifestacji postanowiły rozpędzić zgromadzonych użyto do tego armatek wodnych i gazów łzawiących. Dwa z nich zostały wrzucone przez funkcjonariuszy do wnętrza katedry, uszkadzając w ten sposób witraże. Gdy udało się rozbić protestujących, niespodziewanie manifestacje przeniosły się w inne rejony miasta. Demonstrujący obrzucili kamieniami siedzibę Komitetu Wojewódzkiego PZPR, Sąd Wojewódzki oraz starli się z funkcjonariuszami na Wale Okrężnym. W kilku miejscach miasta pojawiły się barykady.

Dla władzy była to całkowita porażka propagandowa. Po kilku miesiącach trwania stanu wojennego okazało się, że władzom nie udało się zdusić oporu wśród mieszkańców.

Efektem sierpniowych zajść w Gorzowie było zatrzymanie ok. 200 osób, zapadło 25 wyroków skazujących uczestników manifestacji na kary pozbawienia wolności.

Kilka miesięcy później gen. Czesław Kiszczak informował, iż najważniejszymi ośrodkami protestów grudniowych były: Warszawa, Katowice, Gdańsk, Szczecin, Wrocław, Kraków, Lublin i... Gorzów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papież przyjął ugandyjskich biskupów

2018-06-18 19:53

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Ojciec Święty spotkał się z ugandyjskimi biskupami, którzy przebywają w Rzymie z wizytą ad limina. Jak podkreśla przewodniczący episkopatu, kraj ten został boleśnie naznaczony w minionych dziesięcioleciach obecnością rebeliantów z Armii Oporu Pana. Siali oni terror wśród ludności cywilnej. W swe szeregi wcielali siłą nieletnich. Rany i zniszczenia, które pozostawili po sobie są bardzo głębokie – podkreśla abp John Baptist Odama. Jego zdaniem opieka nad ofiarami rebeliantów to jedno z głównych zadań tamtejszego Kościoła.

pixabay.com

Abp Odama przyznaje, że dzięki staraniom ugandyjskiego wojska, działalność Armii Oporu Pana w tym afrykańskim kraju należy już do przeszłości. Zastrzega jednak, że ruchów rebelianckich nie da się wykorzenić jedynie środkami militarnymi. Trzeba też pracować nad likwidacją skrajnego ubóstwa, które jest główną pożywką dla rebeliantów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wprowadzenie relikwii św. Gongzi w Gorzkowie

2018-06-19 09:18

Beata Pieczykura

W jedności z centralnymi obchodami Roku Jubileuszowego św. Alojzego Gonzagi, czyli Mszą św., której będzie przewodniczył kard. Mauro Piacenza, prefekt Penitencjarii Apostolskiej, w kościele św. Ignacego w Rzymie 21 czerwca, we wspomnienie liturgiczne św. Alojzego, do parafii pw. Jana Berchmansa w Gorzkowie – Trzebniowie (w jedynej w Polsce parafii pod tym wezwaniem) zostaną wprowadzone jego relikwie. Rok jubileuszowy jest obchodzony w rzymskim kościele św. Ignacego, gdzie spoczywa św. Gonzaga, i we wszystkich kościołach noszących jego imię.

Beata Pieczykura

W świątyni w Gorzkowie znajdują się relikwie św. Jana Berchmansa i św. Stanisława Kostki oraz czasowo, złożone tam po peregrynacji, relikwie św. Dominika Savio.

W tej wspólnocie cześć odbierają patronowie liturgicznej służby ołtarza: św. Jan Berchmans, św. Dominik Savio, św. Stanisław Kostka i św. Alojzy Gonzaga.

Dlatego każda 2. niedziela miesiąca to Dzień ze św. Dominikiem Savio,

każdy 18. dzień miesiąca – Dzień ze św. Stanisławem Kostką,

każdy 21. dzień miesiąca – Dzień ze św. Alojzym Gonzagą.

Nowenna przez orędownictwo św. Jana Berchmansa w każdy czwartek o godz. 17

Prośby i podziękowania można kierować pod adresem: bodziokowalski@op.pl

albo SMS-em na numer tel. 781 928 989

Więcej informacji na stronie: www.parafia.berchmans.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem