Reklama

Pomóż Sebastianowi i Innym!

2018-06-14 15:10

Anna Buchar

Archiwum Fundacji DKMS
Sebastian i Inni liczą na naszą pomoc

Sebastian ma 7 lat i wraz z rodzicami i rodzeństwem mieszka we Wrocławiu. Mimo swojego bardzo młodego wieku przeszedł już w życiu więcej niż niejeden dorosły.

W lutym 2016 roku jego rodzice dowiedzieli się, że Sebastian choruje na ostrą białaczkę limfoblastyczną. Po leczeniu chemioterapią chłopiec opuścił szpital i od tego momentu wszystko miało być już dobrze. Niestety, kilka tygodni temu okazało się, że choroba wróciła. Tym razem, aby Sebastian wrócił do zdrowia potrzebuje przeszczepienia szpiku.

Każdy z nas może pomóc mu oraz innym chorym na nowotwory krwi w spełnianiu marzeń. Wystarczy, że zarejestrujemy się w bazie potencjalnych dawców szpiku, by podzielić się cząstką siebie z osobami potrzebującymi.

Możemy tego dokonać podczas akcji rejestracji potencjalnych dawców, która obędzie się w dniach 15-17 czerwca 2018 r., na terenie plaży Hot Spot, Zoo Wrocław, Pasażu Grunwaldzkiego, CH Magnolia, oraz 6 PKO Wrocław Półmaratonu.

Reklama

Podczas Dnia Dawcy Szpiku wszystkie zdrowe osoby, w wieku 18-55 lat mogą bezpłatnie zarejestrować się w bazie potencjalnych dawców komórek macierzystych Fundacji DKMS. Zajmuje to tylko chwilę, polega na przeprowadzeniu wstępnego wywiadu medycznego, wypełnieniu formularza z danymi osobowymi oraz pobraniu wymazu z błony śluzowej z wewnętrznej strony policzka. Dla jasności - szpik nie jest pobierany z kręgosłupa.

Gorąco zachęcamy do zapoznania się ze szczegółami bycia potencjalnym dawcą szpiku oraz ewentualnej rejestracji. Sebastian i inni czekają na naszą pomoc!

Tagi:
dawca szpiku

Zuchwała kradzież skarbonki z wałbrzyskiego hospicjum

2017-08-16 13:36

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 34/2017, str. 2

Ryszard Wyszyński

Kradzież miała miejsce w ostatnią sobotę lipca, w południe, kiedy karmiono ciężko chorych podopiecznych. Została jednak zauważona przez pielęgniarkę, która ma w gabinecie umieszczony monitor, pokazujący obraz z kamer ustawionych m.in. na wejścia do hospicjum. Skarbonka była na ścianie w centralnym korytarzu, przy sekretariacie i ustawionej tuż obok kapliczce. Choć ruszono w pościg za złodziejem, to nie udało się go ująć. Poinformowana została policja, która przyjechała natychmiast na miejsce zdarzenia. – Jestem zbulwersowana tym zuchwałym czynem, jak można kraść, a już w ogóle w takim miejscu – mówi Renata Wierzbicka, prezes Zarządu Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej w Wałbrzychu, które prowadzi Hospicjum Stacjonarne im. Jana Pawła II. – Coś tak odrażającego zdarzyło się po raz pierwszy w ponad 20-letniej historii naszej działalności i mam nadzieję, że jest to wydarzenie incydentalne, i po raz ostatni. Nie wiem, co kierowało tym człowiekiem. Jeśli był głodny lub potrzebował pieniędzy na leki to, gdyby nas poprosił – na pewno dalibyśmy mu jeść albo zapewnili lekarstwa – wyjaśnia pani Renata. – To sytuacja wprost nie do uwierzenia – mówi dalej. – Skarbonkę mamy od bardzo dawna. Jest opróżniana komisyjnie. To nie są jakieś wielkie pieniądze, bez których sobie nie poradzimy, ale to taki wdowi grosz. Datki wrzucają tutaj z potrzeby serca darczyńcy – odwiedzający chorych, nasi pacjenci, ale też osoby załatwiające różne sprawy w sekretariacie. Ostatnio pieniądze z tej skarbonki wykorzystywaliśmy na zakup odzieży i wyprawkę na wakacyjny wyjazd dla osieroconych dzieci, którymi się także opiekujemy (są to sieroty całkowite lub półsieroty, których mama lub tato zmarli w wałbrzyskim hospicjum na przestrzeni kilku ostatnich lat), i na zainstalowanie klimatyzacji w salach chorych, dzięki czemu warunki w upały są dla naszych pacjentów bardziej znośne. Sprawca kradzieży, jak widać na filmie, to energiczny młody człowiek. Wszedł zdecydowanie do hospicjum z zamiarem dokonania kradzieży, jakby to miejsce dobrze znał. Miał zasłoniętą głowę kapturem i najprawdopodobniej coś pod bluzą, co pozwoliło mu podważyć i wyrwać ze ściany skarbonkę z pieniędzmi. Jeszcze raz apeluję do złodzieja: oddaj, co ukradłeś! Jak można nie mieć sumienia i tak postępować?

O wynikach śledztwa prowadzonego przez policję poinformujemy naszych Czytelników. Ten incydent wywołał falę oburzenia w Wałbrzychu i całym kraju. Sprawą zainteresowały się regionalne i ogólnopolskie media.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Duka: potrzeba dialogu między wiarą i rozumem

2018-06-23 18:40

ms / Poznań (KAI)

Nasze czasy domagają się pionowego wymiaru wnętrza, które wyrasta z ludzkiego serca, które prowadzi dialog między wiarą i rozumem – mówił w Poznaniu prymas Czech. Kard. Dominik Duka jako legat papieski przewodniczył uroczystościom 1050-lecia pierwszego biskupstwa na ziemiach polskich.

www.wyszehrad.com
Kard. Dominik Duka

Kulminacyjnym momentem trzydniowych obchodów była Eucharystia na placu przed katedrą poznańską, podczas której odczytano przesłanie papieża Franciszka. Wzięło w niej udział kilkudziesięciu biskupów, m.in. nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, abp Stanisław Gądecki, abp Marek Jędraszewski i abp Wojciech Polak.

„Jest to okazja do tego, żeby podziękować Bogu za przeszłość i żeby prosić o błogosławieństwo na przyszłość” – mówił na początku mszy św. przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Abp Gądecki witając legata papieskiego podkreślił, że bp Jordan jest nadzwyczajną postacią, ważną zarówno dla Poznania, jak i dla całej Polski.

„Z radością przyjąłem polecenie Ojca Świętego, aby wspólnie z wami uczcić jubileusz poznańskiej diecezji, co oznacza również uczcić początek państwa polskiego, które się rodzi w łonie chrześcijańskiego kontynentu w związku z przyjęciem chrztu, który był decydującym momentem dla historycznej egzystencji naszych krajów” – mówił kard. Duka.

Legat papieski zauważył, że chrzest Mieszka nie był jedynie przyjęciem sakramentów, ale także nowej formy kultury i cywilizacji. Podkreślił, że była ona oparta na wiarze w Boga, który jest miłością. „Miłość nie jest tutaj jakimś emocjonalnym dodatkiem czy tylko jakimś uczuciem, na pewno nie jest samym instynktem, wyrażaniem chemii. Tak nam często w barbarzyński, niekulturalny sposób ukazuje miłość współczesne społeczeństwo. Miłość, wychodząca z esencjonalnej płaszczyzny Bożej istoty, jest nie tylko przyczyną naszego istnienia, ale jest bezwarunkową istotą naszego życia” – zauważył kard. Duka. Nawiązując do opisu stworzenia człowieka legat papieski przekonywał, że „przed Bożym wzrokiem genderowa ideologia nie ma żadnego znaczenia”, bo miłości uczymy się jeszcze wcześniej niż przychodzimy na świat, pod sercem naszej matki.

„Nie bylibyśmy na tym świecie, gdybyśmy nie mieli ojca, i tu jest dowód na to, dlaczego Kościół musi bronić godności kobiety i mężczyzny, dlaczego musi bronić godności i znaczenia rodziny. Dlatego bez rodziny nie ma ani rodu, ani narodu, nie ma życia, dlatego nasz kontynent to jest wiara i życie” – mówił metropolita praski. Podkreślił, że to „jasny dowód na to, że współczesne ideologie, które zaprzeczają jedynemu w swoim rodzaju rozumieniu człowieka jako mężczyzny i kobiety, nie są przyszłością, ale są w zaniku”.

Kard. Duka nazwał wielkim zadaniem dla Kościoła w XXI wieku zwrócenie sakramentom ich miejsca nie tylko w życiu jednostki, parafii czy diecezji, ale w ramach całej kultury i cywilizacji. „Nazywamy ją chrześcijańską, czy zachodnią, ale wiemy, że współczesny kryzys jest przede wszystkim kryzysem fundamentów naszej kultury i cywilizacji, która jest w istocie uniwersalna” – zauważył prymas Czech. Legat papieski wezwał do poszukiwania podstawowych fundamentów wiary, która dzięki Stworzycielowi dotyka każdego człowieka i całej ludzkości. „Niech to dziedzictwo, które tutaj sobie przypomnieliśmy w Wielkopolsce, w Poznaniu, stanie się naszym zadaniem i posłaniem” – przekonywał kard. Duka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Gdy Wrocław świętuje, to kwitnie

2018-06-23 22:13

Agata Iwanek

Agata Iwanek

W dniach 22-23.06 mieszkańcy miasta mogli wziąć udział w barwnym wydarzeniu organizowanym przez Towarzystwo Miłośników Wrocławia i Gminę Wrocław. „Święto Kwiatów i Ulicy Odrzańskiej” kolejny raz cieszyło się dużym zainteresowaniem, głównie ze względu na różnorodność atrakcji. W programie nie zabrakło zarówno warsztatów wyplatania wianków, jak i historycznych spacerów, a więc wokół inicjatywy ponownie zgromadziły się rodziny, miłośnicy historii oraz entuzjaści sztuki.

„To już szóste święto ul. Odrzańskiej i piąte święto kwiatów. W trakcie tych dwóch dni cała Kamieniczka Małgosia jest ukwiecona, wystawę kwiatów oczywiście można zwiedzać. Z tej okazji zorganizowaliśmy także XII Spływ Papieski statkiem po Odrze, na który w tym roku zapisało się 50. osób. Po ukończonym rejsie składamy kwiaty pod tablicą Jana Pawła II na ulicy Katedralnej. W święcie uczestniczą również osoby niepełnosprawne z Fundacji „Myślę, czuję, jestem”, które biorą udział w spływie oraz angażują się w coroczne przedstawienie tematyczne” – mówi Anna Nawara, sekretarz Towarzystwa Miłośników Wrocławia.








CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem