Reklama

Sejm pozytywnie o wydziale medycznym na UKSW

2018-06-15 13:26

pgo / Warszawa (KAI)

Sejm przyjął dziś zdecydowaną większością głosów poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, co oznacza otwarcie drogi do utworzenia wydziału medycznego na naszym Uniwersytecie. Za projektem głosowało 359 spośród 410 głosujących posłów. - To będzie pierwszy wydział medyczny przy uniwersytecie o takim charakterze w Europie Środkowo-Wschodniej – powiedział KAI rektor UKSW ks. prof. Stanisław Dziekoński.

Dzień wcześniej odbyła się dyskusja nad Sprawozdaniem Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży o poselskim projekcie.

Lidia Burzyńska z PiS zapowiedziała głosowanie klubu za przyjęciem projektu ustawy, uzasadniając stanowisko m.in. tym, że UKSW posiada silne i nowoczesne zaplecze laboratoryjne dla badań podstawowych w zakresie nauk medycznych w postaci np. Centrum Anatomii Wirtualnej i Symulacji Chirurgicznej im. Jana Pawła II.

Za przyjęciem projektu była też Platforma Obywatelska. Posłanka PO Kinga Gajewska oświadczyła, że podczas prac komisji nad Ustawą 2.0 zauważono formalne przeszkody uniemożliwiające utworzenie Wydziału Medycznego na UKSW, ale były one jedynie błędem legislacyjnym i zostaną systemowo rozwiązane. "Przekonały nas nie tylko zapewnienia rektora uczelni, ale przede wszystkim mówienie o chęci rozwoju i kształcenia w zakresie medycyny w stolicy i podpisanie już wielu umów z instytucjami" – podkreśliła.

Reklama

Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz, przedstawiając pozytywne stanowisko Klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego powiedział: "Wydział Medyczny UKSW, którego utworzenie, moim zdaniem, świadczy o odpowiedzialności za przyszłe losy polskiej służby zdrowia, tworzony na uniwersytecie, który ze wszech miar jest przygotowany do wszechstronnego kształcenia w naukach humanistycznych, w naukach ścisłych, ale również w naukach medycznych na kierunku lekarskim, jest po prostu w Polsce potrzebny".

Z kolei przedstawiciel klubu Nowoczesnej poseł Marek Ruciński wyraził wątpliwości wobec projektu, zapowiadając jednocześnie, że jeśli tylko przedstawiciele uniwersytetu wraz z posłami wnioskodawcami wyeliminują wątpliwości, Nowoczesna w pełni poprze poselski projekt.

- To będzie pierwszy wydział medyczny przy uniwersytecie o takim charakterze w Europie Środkowo-Wschodniej – mówił KAI już kilka miesięcy temu rektor UKSW ks. prof Stanisław Dziekoński.

Jak dowiaduje się KAI, wzorem dla wydziału medycznego na UKSW jest Katolicki Uniwersytet Najświętszego Serca w Mediolanie (Università Cattolica del Sacro Cuore). Wydziałem medycznym na tej uczelni jest poliklinika Gemelli w Rzymie, która jest oficjalnym szpitalem papieża. UKSW współpracuje ściśle zarówno z Uniwersytetem w Mediolanie jak i polikliniką Gemelli.

Do stworzenia nowego wydziału i jego programu został powołany komitet sterujący, w którym jest m.in prof. Federica Wolf, która odpowiada za kontakty międzynarodowe w Gemelli. Do komitetu należą również prof. Grzegorz Gierelak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego, dr n. med. Marcin Maruszewski, dyrektor Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA, dr hab. prof. UKSW Grażyna Gromadzka, dziekan Wydziału Biologii i Nauk o Środowisku UKSW oraz ks. prof. Stanisław Dziekoński, rektor UKSW.

"Przygotowanie dokumentacji do otwarcia wydziału medycznego to efekt wielomiesięcznej, wytężonej pracy zespołu ekspertów - zaznaczył w rozmowie z KAI ks. prof. Dziekoński. – Znaleźli się w nim zarówno pracownicy naszego Uniwersytetu, jak i instytucji partnerskich. Robiliśmy przeliczenia i nawet w najbardziej niekorzystnym wariancie dla uczelni, udźwigniemy to finansowo" - zapewnił rektor UKSW.

Tagi:
uniwersytet

Przemoc w komunikacji

2018-12-02 09:33

AKW

Na Uniwersytecie Humanistyczno-Przyrodniczym w Częstochowie zakończyła się międzynarodowa konferencja naukowa nt. „Przemoc w komunikacji”. Jej organizatorami byli Instytut Filologii Polskiej UJD oraz Katedra Slawistyki Uniwersytetu w Ostrawie. Brali w niej udział naukowcy z 18 polskich i zagranicznych uczelni, zajmujący się przemocą w komunikacji zarówno we współczesnym, jak i historycznym kontekście tego zjawiska. Konferencja, która odbyła się w dniach 29-30 listopada, była czwartą z cyklu „Mechanizmy i konteksty funkcjonowania języka”.

Sławomir Błaut/Niedziela

– Ten cykl konferencji jest organizowany przez językoznawców i dotyczy szeroko rozumianych aspektów komunikacyjnych – powiedziała w wypowiedzi dla „Niedzieli” prof. dr hab. Anna Wypych-Gawrońska, rektor uczelni. – Każda z tych konferencji zajmowała się pewnym elementem szeroko rozumianej komunikacji. Obecna dotyczy przemocy, ponieważ jest to temat aktualny, trudny i ważny. Trzeba go podejmować naukowo i badać, aby określić sobie pewne problemy, a następnie pracować nad tym, żeby przemocy, która w sferze komunikacji dotyczy wielu aspektów było jak najmniej.

Na pytanie, jak z przekazem treści konferencji dotrzeć do odbiorców, m. in. mediów, zwłaszcza tych, w których obecny jest język agresji, a słowo „salon” w tytule audycji czy programu nie gwarantuje salonowego stylu bycia i wypowiedzi uczestników, prof. Wypych-Gawrońska odpowiedziała: – Zadaniem nauki jest przyglądanie się rzeczywistości, analizowanie jej i interpretowanie. Temat konferencji jest wymowny, uczestniczyli w niej nie tylko naukowcy, ale i studenci. Mamy też plany publikacji na ten temat.

Prof. dr hab. Dorota Suska przypomniała, że wcześniejsze konferencje z cyklu „Mechanizmy i konteksty funkcjonowania języka” dotyczyły zagadnień ekonomizacji, nobilitacji i deprecjacji w języku. Temat konferencji tegorocznej jest szczególnie ważny, ponieważ przemoc w sferze komunikacji, zarówno w przestrzeni życia publicznego, jak i w mediach, i tych profesjonalnych, i społecznościowych, nasila się. Trzeba mieć świadomość, że przemoc w komunikacji nie musi polegać na stosowaniu siły, czy używaniu słów wulgarnych. Słowa użyte np. w komunikacji internetowej mogą być na pierwszym poziomie pozbawione treści negatywnej, ale na poziomie oddziaływania mogą wywoływać przemocowe skutki. Problem jest ważny skoro głos na ten temat zabiera papież Franciszek. W Polsce cenionym autorytetem w tej dziedzinie prof. Jadwiga Puzynina, przewodnicząca Zespołu Etyki Słowa przy Radzie Języka Polskiego PAN.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Liderze już czas! EDK 2019 czeka na Ciebie!

2019-01-16 09:38

Ks. Jarosław Raczak

Przygotuj innym drogę do spotkania z Bogiem! Poszukiwani liderzy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej 2019

Archiwum organizatorów

Noc, cisza, samotność i co najmniej 40 kilometrów wędrówki. Ekstremalna Droga Krzyżowa to forma duchowości dla tych, którzy nie boją się wyzwań. Rozpoczęła się rekrutacja liderów, którzy zainicjują EDK w swojej okolicy, aby dać innym możliwość przeżycia tego wielkopostnego nabożeństwa w niecodziennej formie.

W piątek 12 kwietnia już po raz jedenasty odbędzie się Ekstremalna Droga Krzyżowa. Tylko w 2018 r. wydarzenie przyciągnęło 80 tys. uczestników, w 353 miejscowościach, którzy pokonali 720 tras. Ekstremalna Droga Krzyżowa jest już obecna na całym świecie.

Aby w tegorocznym wydarzeniu wzięło udział jak najwięcej osób, potrzebni są liderzy, którzy zainicjują EDK w swojej okolicy.

Czym jest Ekstremalna Droga Krzyżowa

Piesza, nocna wędrówka w ciszy i samotności, co najmniej 40 kilometrów. Ekstremalna, bo trzeba pokonać tę trasę w nocy, samotnie i w skupieniu. Bez rozmów i pikników. Musi boleć, by opuścić swoją strefę komfortu i powiedzieć Bogu: jestem tutaj nie dlatego, że masz coś dla mnie zrobić, jestem, bo chcę się z Tobą spotkać. Ekstremalna Droga Krzyżowa to wyzwanie dla tych, którzy nie boją się wycieńczenia.

EDK to czas zmagania

– Na początku jest normalnie, po prostu idę, co jakiś czas stacja, krótka modlitwa – tekst rozważań czytany w świetle czołówki – opowiada o swoich doświadczeniach Bartek, jeden z uczestników EDK. – Zmaganie może zacząć się na 18, 30, albo jeszcze innym kilometrze. I raczej zostanie do końca – dodaje.

Z błogosławieństwem Papieża

W zeszłym roku Papież Franciszek, łącząc się duchowo z Organizatorami i wszystkimi Uczestnikami Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, zachęcał do ufnego powierzenia Chrystusowi siebie, swoich rodzin, przyjaciół i nieprzyjaciół, by w każdym z nich zamieszkał pokój i moc Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. Na wędrówkę śladami Chrystusa, jednocząc się w modlitwie, Ojciec Święty udzielił wszystkim Apostolskiego Błogosławieństwa.

Liderzy poszukiwani

Trwają poszukiwania Liderów Rejonów – osób, które stworzą EDK w swoich miejscowościach, dając tym samym możliwość wzięcia udziału w tej wyjątkowej Drodze innym osobom ze swojego otoczenia. Im więcej Liderów, tym więcej ludzi będzie miało możliwość odkryć tę formę duchowości.

Lider rejonu EDK odpowiada m.in. za wyznaczenie trasy w swojej okolicy i przygotowanie jej opisu, promocję wydarzenia w lokalnym środowisku.

Już czas!

Liderze! Za kilka miesięcy trasami EDK przejdzie tysiące osób. To od nas zależy, czy stworzymy im warunki do spotkania z Bogiem i rozpoczęcia piękniejszego życia. Nadszedł czas, by przygotować trasy i rejony do EDK 2019.

Dołącz do nas! Wejdź na: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Archiwiści podziękowali paulinom za wkład w ocalenie narodowego dziedzictwa

2019-02-20 21:01

mir/Radio Jasna Góra / Jasna Góra (KAI)

- To wielkie zadanie chronić przeszłość, niektórzy czynili to z narażeniem życia - mówił dziś na Jasnej Górze o. prof. Janusz Zbudniewek, historyk Kościoła. Przedstawiciele Archiwum Akt Nowych podziękowali Zakonowi Paulinów za pomoc w ocaleniu dużej części zbiorów w czasie II wojny światowej. W tym roku przypada 100-lecie podpisania przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego Dekretu o organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwaliami.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Mszy św. odprawionej w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył bp Henryk Tomasik. Ordynariusz diecezji radomskiej podziękował troszczącym się o naszą kulturę i dokumentację dotyczącą „wielkich polskich spraw”. W modlitwie uczestniczyła ponad 20-osobowa delegacja archiwistów, w tym trzech dyrektorów archiwów państwowych.

Tadeusz Krawczak dyrektor Archiwum Akt Nowych zwrócił uwagę na wielką rolę jasnogórskich paulinów, którzy w czasie wojny przechowali część narodowego zasobu archiwalnego. Sporej części nie dało się uratować od wojennej pożogi. Jak podaje Krawczak, 37 kilometrów dokumentów z Archiwum Akt Nowych Niemcy spalili już po Powstaniu Warszawskim, 3 listopada 1944 r. Zbiory innych archiwów warszawskich zostały zniszczone przez hitlerowców w czasie Powstania Warszawskiego.

W listopadzie 1944 r. zwieziono na Jasną Górę najcenniejsze materiały przeznaczone do wywozu do Niemiec. Jak wyjaśnia o. prof. Janusz Zbudniewek, historyk Kościoła i Zakonu Paulinów, Jasna Góra na trasie między Warszawą a Katowicami była punktem zbornym wypatrzonym przez historyka, zasłużonego archiwistę, profesora Uniwersytetu Poznańskiego, Kazimierza Kaczmarczyka, który od grudnia 1939 do lipca 1940 roku porządkował jasnogórskie archiwum.

Dokumenty – jak podaje prof. Zbudniewek - w ponad 480 wielkich kartonach i ok. 800 workach materiałów w teczkach zwieziono na Jasna Górę. To były najcenniejsze materiały, sięgające dwunastego stulecia po rok 1944, które udało się przewieźć pracownikom polskim, za zgodą życzliwych Niemców. Kazimierz Kaczmarczyk uczestniczył w gromadzeniu i zabezpieczaniu archiwaliów wywiezionych z Warszawy nad którymi sprawował nadzór do marca 1945 roku.

Dyrektor Archiwum Akt Nowych Tadeusz Krawczak złożył na Jasnej Górze ryngraf jako wotum dziękczynne.

Z kolei o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry przekazał w darze kopię Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, aby mogła zawisnąć w Archiwum Akt Nowych na pamiątkę dzisiejszej modlitwy. Paulin wyraził radość, że Jasna Góra, wpisując się w duchowe życie Polaków, w duchowe życie ludzi Kościoła, ludzi wierzących, mogła też stać się ważnym miejscem, które posłużyło przechowaniu pamięci narodu, w postaci archiwaliów. „Bardzo dziękuję za to, że razem z państwem możemy dziś, w ramach tej Mszy św., dziękować Bogu za to, że możemy też naszą pracą wpisywać się w wielkie dziedzictwo historii naszej Ojczyzny”- mówił przeor Jasnej Góry.

W 2019 r. trwają obchody stulecia istnienia sieci archiwów państwowych. 7 lutego 1919 r. Naczelnik Państwa Józef Piłsudski podpisał "Dekret o organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwaliami”. Obecnie sieć archiwów państwowych tworzy 75 instytucji, w tym 30 regionalnych, do których należy 39 wydziałów zamiejscowych i 3 ekspozytury, a także 3 archiwa centralne z siedzibami w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem