Reklama

Metropolita Augustyn o interkomunii: nie róbmy reguły z wyjątku

2018-06-16 17:03

vaticannews.va / Berlin (KAI)

Bożena Sztajner/Niedziela

Greckokatolicki metropolita Niemiec i Europy Centralnej Augustyn z Patriarchatu Konstantynopola przestrzegł, by w niemieckiej debacie o interkomunii z wyjątku nie robić reguły. Arcybiskup spotkał się w Kolonii z kard. Rainerem Marią Woelkim, który jest inicjatorem listu-protestu siedmiu niemieckich biskupów, skierowanym do Stolicy Apostolskiej z prośbą o rozpatrzenie możliwości udzielania komunii świętej protestantom, którzy żyją w związku małżeńskim z katolikami. Wcześniej pozytywnie w tej sprawie zdecydował niemiecki episkopat, ale Stolica Apostolska nie wydała zgody na publikację tych wytycznych.

Arcybiskup Augustyn podkreślił, że dobrze znane są mu wyzwania w duszpasterstwie małżeństw mieszanych, katolicko-prawosławnych. „W braterskiej bezradności obserwujemy dyskusje, które toczą się właśnie w waszym Kościele”, przyznał metropolita i przypomniał prawosławną zasadę ekonomii, czyli okazania miłosierdzia - drugą zasadę obok akrybii, czyli ścisłego przestrzegania prawa. Jak stwierdził, zasada ekonomii, czyli okazania miłosierdzia może być stosowana, jeśli jest przydatna do zbawienia danej osoby. Ale sam patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I powiedział kiedyś: w momencie, kiedy definiuje się możliwości stosowania zasady ekonomii, zasada ta staje się regułą bądź przepisem”.

Również kard. Rainer Maria Woelki ponownie opowiedział się przeciwko definiowaniu duszpastersko uzasadnionych wyjątków jako nowych norm. Jego zdaniem, zagroziłoby to wartościom, które muszą być strzeżone ze szczególną starannością. Arcybiskup Kolonii powołał się na najnowsze badania, wedle których już teraz „wielu ludzi wierzy w wyższą moc, ale osobowy, kochający i wymagający Bóg wywołuje w dużej mierze potrząsanie głową”.

Reklama

Tymczasem biskup Pasawy Stefan Oster odparł zarzuty podwójnej moralności. Niedawno kard. Walter Kasper oraz bp Gerhard Feige stwierdzili, że niemieccy biskupi „wiedzą o licznych wyjątkach i bez trudu je tolerują”. W rozmowie z agencją KNA bp Oster powiedział, że nikogo sprzed ołtarza nie może odesłać. „W tym momencie nie można sprawdzić decyzji podjętej we własnym sumieniu przystępującej do komunii osoby. Nie mogę wtedy nikogo obnażyć. Ale jeśli chcemy na poważnie traktować nasze rozumienie Eucharystii, to nie może być powierzchownej praktyki udzielania jej prawie każdemu”. Bp Oster dodał, że jako szafarz komunii zobowiązany jest, by przy odpowiedniej okazji zaproponować wiernym osobiste towarzyszenie, by zgłębić tajemnicę Eucharystii.

Tagi:
grekokatolicy Komunia

Abp Szewczuk o wizycie papieża na Litwie: symbol i przesłanie

2018-09-23 12:27

pb (KAI Wilno) / Wilno

Symbolem i przesłaniem nazwał wizytę Franciszka na Litwie kijowsko-halicki arcybiskup większy Światosław Szewczuk. Wraz z grupą greckokatolickich kapłanów i wiernych świeckich uczestniczy on w papieskiej podróży.

pl.wikipedia.org

Pytany przez KAI, czy ta wizyta może mieć znaczenie dla całego regionu byłego Związku Radzieckiego, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego stwierdził, że „nie tylko może, ale ma”. Dodał, że „wizyta papieża na ziemi tak mocno skropionej krwią męczenników, jest bardzo ważna nie tylko dla chrześcijan w Europie, ale na całym świecie”.

- Przyjechałem jako delegat naszego Synodu Biskupów Greckokatolickich Ukrainy dlatego, że Wilno jest starą stolicą moich poprzedników, biskupów kijowskich, którzy mieszkali tu w czasach, gdy byli wypędzeni z Kijowa. Do wileńskiego klasztoru bazylianów wstąpił św. Jozafat. To tu wygłaszał on swe homilie o jedności Kościoła – przypomniał hierarcha.

Zauważył, że papież przyjechał na Litwę „nie tylko jako zwierzchnik Kościoła, ale również jako symbol jedności chrześcijan”. - A wiemy, jak bardzo i Wschód, i Zachód potrzebuje teraz jedności, nie tylko narodowej, nie tylko politycznej, nie tylko ekonomicznej, ale przede wszystkim jedności duchowej. Jestem przekonany, że obecność papieża tutaj, na Litwie, jest symbolem i przesłaniem do katolików dwóch obrządków: rzymskiego i bizantyjskiego, ale też do innych wyznań: do braci prawosławnych, protestantów, że musimy razem świadczyć o Chrystusie, żeby być chrześcijanami wiarygodnymi w społeczeństwie, które ulega sekularyzacji – podkreślił zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Konsultorzy Rady Prawnej KEP: sprawę ks. Jankowskiego można wyjaśniać nie czekając na wpłynięcie zgłoszeń

2018-12-13 17:47

maj / Warszawa (KAI)

Nie jest potrzebne formalne zgłoszenie oskarżenia wobec ks. Jankowskiego do archidiecezji gdańskiej. Wystarczającym powodem rozpoczęcia procedury wyjaśniania tej sprawy przez kurię może być publiczny wymiar formułowanych przeciw księdzu zarzutów – twierdzą konsultorzy Rady Prawnej KEP, ks dr hab. Piotr Majer wykładowca UP JPII w Krakowie i ks. dr Jan Słowiński z UAM w Poznaniu. Eksperci zaznaczają, że obroną dobrego imienia Kościoła w tej sytuacji jest aktywne poszukiwanie prawdy.

Episkopat.pl

Konsultorzy Rady Prawnej Konferencji Episkopatu Polski zgodnie podkreślają, że z uwagi na fakt, iż zarzuty kierowane są przeciwko zmarłemu, nie wydaje się być zasadne prowadzenie dochodzenia kanonicznego w tej sprawie. W świetle 8 pkt. „Wytycznych” sformułowanych przez KEP może być natomiast potrzebne jej wyjaśnienie.

- Kościół powinien zawsze stawać po stronie prawdy. O popełnienie poważnych nadużyć oskarżany jest duchowny, w tym przypadku osoba bardzo znana – mówi ks. Słowiński. Poznanie prawdy pozwoliłoby Kościołowi odpowiednie odniesienie się do stawianych zmarłemu kapłanowi zarzutów - zaznacza prawnik.

Zarówno ks. Majer jak i ks. Słowiński są zdania, że archidiecezja gdańska, której sprawa dotyczy, nie musi czekać na zgłoszenie się do kurii osób wnoszących jakieś oskarżenia. – Nie jest zasadniczo konieczne, by jakieś osoby zgłaszały się z oskarżeniem do biskupa, gdyż w omawianym przypadku nie ma przeciw komu takiego oskarżenia wnosić: osoba wobec której formułowane są zarzuty nie żyje i prawdziwe dochodzenie kanoniczne nie może być prowadzone – wyjaśnia ks. Słowiński.

- Jeśli sprawa jest publicznie znana i niepokoi wiernych, to dla rozpoczęcia postępowania wyjaśniającego nie jest potrzebne formalne zgłoszenie i doniesienie – zaznacza ks. Majer. Eksperci podkreślają, że nie ma znaczenia z jakiego źródła biskup „otrzymał wiadomość, przynajmniej prawdopodobną” (por. pkt. 12 „Wytycznych”) o zarzutach wobec zmarłego kapłana. Przypominają, że w dawnym Kodeksie Prawa Kanonicznego istniało pojęcie „ex rumore et publica fama”, czyli „z pogłosek i publicznego rozgłosu”, które wskazywało na zasadność podjęcia stosownych wyjaśnień.

W jaki sposób to wyjaśnienie miałoby praktycznie przebiegać? – Tu nie ma żadnej regulacji. Moim zdaniem należałoby stosować analogicznie przepisy o dochodzeniu kanonicznym, powierzyć tę sprawę albo jednemu kapłanowi albo komisji i działać zdobywając wiedzę przy użyciu wszystkich zdatnych do tego środków, m.in. docierając do świadków i zbierając ich zeznania, jak to się robi normalnie w dochodzeniu kanonicznym – zaznacza ks. Majer.

Ks. prałat Henryk Jankowski (1936 – 2010) był wieloletnim proboszczem parafii św. Brygidy w Gdańsku, kapelanem „Solidarności”, blisko związanym z opozycją antykomunistyczną w PRL. W 2012 r. w Gdańsku odsłonięty został jego pomnik, wzniesiony z inicjatywy społecznej.

Na początku grudnia br. w „Dużym Formacie”, dodatku do „Gazety Wyborczej” ukazał się artykuł „Sekret Świętej Brygidy. Dlaczego Kościół przez lata pozwalał księdzu Jankowskiemu wykorzystywać dzieci?”. Opisuje on relacje dotyczące rzekomego wykorzystywania seksualnego nieletnich przez ks. Jankowskiego. Przypomina też sprawę postępowania karnego prowadzonego w związku z oskarżeniami na tym tle przeciw ks. Jankowskiemu w 2004 r., które zostało wówczas umorzone.

Sformułowane w tekście oskarżenia głęboko bulwersują społeczeństwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Wieczór z historią: „Stan wojenny na Dolnym Śląsku”

2018-12-14 13:03

Agnieszka Bugała

Oddział Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu oraz Klub Muzyki i Literatury zapraszają na spotkanie z cyklu „Wieczory z Historią”. 14 grudnia o godz. 18.00 usłyszymy wykład dr. Grzegorza Waligóry, pracownika Oddziałowego Biura Badań Historycznych pt. „Stan wojenny na Dolnym Śląsku”.

Arch. IPN

Dr Grzegorz Waligóra, pracownik oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN we Wrocławiu, doktor nauk humanistycznych. Specjalizuje się w badaniach nad dziejami opozycji i oporu społecznego w PRL. Autor m. in. książek „Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela” (Warszawa 2006), „Opozycja Polityczna na Dolnym Śląsku 1975-1980” (Wrocław 2016), współredaktor (wraz z dr Łukaszem Kamińskim) wielotomowego wydawnictwa NSZZ „Solidarność” 1980-1989, t. 2-7 (Warszawa 2010), redaktor naczelny Encyklopedii „Solidarności” (tom II i III).

„Wieczory z Historią” to organizowane raz w miesiącu wykłady otwarte. Miejscem spotkań jest stylowe wnętrze Klubu Muzyki i Literatury we Wrocławiu, przy placu Tadeusza Kościuszki 10. Klub zajmuje się propagowaniem muzyki dawnej i współczesnej oraz upowszechnianiem literatury. Organizowane przez Oddziałowe Biuro Edukacji Narodowej IPN we Wrocławiu wykłady odbywają się raz w miesiącu, zwykle o godz. 18.00.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem