Reklama

Sklep sakralny

Kard. Cañizares: przyjęcie Aquariusa początkiem końca niewolnictwa?

2018-06-17 20:12

pb (KAI/archivalencia.org) / Walencja

wikipedia.org

Statek Aquarius z 629 migrantami na pokładzie przybył dziś do portu w Walencji. Arcybiskup tego miasta kard. Antonio Cañizares oświadczył, że powinien to być początek końca walki z niewolnictwem, spowodowanym brakiem rozwiązań dla ubóstwa, które zmusza tysiące ludzi do ucieczki ze swych krajów pochodzenia i oddawania się w ręce mafii, biorących ich w niewolę.

Hierarcha stwierdził, że trzeba szukać wyjścia z tej sytuacji w rozmowach między rządami krajów pochodzenia i światowymi przywódcami politycznymi, aby uniknąć tej „poważnej niesprawiedliwości”, której ofiarami padają ludzi zmuszeni do opuszczenia tych krajów z powodu braku życiowych możliwości, wpadający w ręce ludzi skorumpowanych i mafii, którzy czynią z nich niewolników. Konieczne są tu rozwiązania przyjęte na wysokim szczeblu.

Kardynał zapewnił, że archidiecezja walencka jest gotowa pomóc osobom przybyłym się na pokładzie Aquariusa. Wyraził nadzieję, że „kołatanie do sumień”, jakie spowodował przypadek Aquariusa, będzie przykładem jak znajdować „realne rozwiązania”.

Reklama

Na statku organizacji pozarządowej SOS Mediterranée znajdowali się migranci uratowani w czasie sześciu operacji na Morzu Śródziemnym, w tym 134 osoby niepełnoletnie. Wcześniej ich przyjęcia odmówiły Włochy i Malta. Rząd Hiszpanii natomiast zgodził się, by statek zawinął do portu w Walencji. Pomoc w zajęciu się jego pasażerami zadeklarowała Francja.

Za gotowość do przyjęcia migrantów z Aquariusa podziękował archidiecezji walenckiej papież Franciszek.

Tagi:
Hiszpania imigranci

Papieski jałmużnik wśród dzieci imigrantów

2018-09-05 14:37

st (KAI) / Rocca del Papa

Papieski jałmużnik kard. Konrad Krajewski udał się do dzieci imigrantów uratowanych pod koniec sierpnia na Morzu Śródziemnym, a przebywających w ośrodku „Per il mondo migliore”, w Rocca di Papa niedaleko Rzymu i zawiózł im lody od Ojca Świętego – podała włoska agencja katolicka SIR.

Bożena Sztajner/Niedziela

Migranci i ich dzieci rozpoczęli naukę języka włoskiego, starając się włączyć w życie środowiska, do którego zostali przyjęci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

W Rzymie trwa kongres mariologiczny o objawieniach

2018-09-19 17:54

vaticannews / Rzym (KAI)

W Rzymie odbywa się międzynarodowy kongres o objawieniach. Prezes Papieskiej Akademii Mariologicznej zwraca uwagę, że w ostatnim czasie Kościół na nowo docenia objawienia. Choć nie są one konieczne do zbawienia, to jednak są to dary Boga, którymi nie powinno się gardzić.

Grażyna Kołek/Niedziela

Objawienia potwierdzają, że Bóg nas nie opuścił, jest obecny pośród swego ludu i tę bliskość okazuje również w sposób nadprzyrodzony, najczęściej za pośrednictwem Matki, którą jest Maryja – uważa o. Stefano Cecchin OFM, prezes Papieskiej Akademii Mariologicznej. W Rzymie odbywa się międzynarodowy kongres na temat objawień maryjnych. Jak zauważa o. Cecchin Kościół odkrywa dziś na nowo wartość objawień. W okresie posoborowym w niektórych środowiskach katolickich zostały one zepchnięte na dalszy plan, pod pretekstem, że należy powrócić do prawdziwego, biblijnego wizerunku Matki Bożej. Dziś, jak podkreśla włoski franciszkanin, Kościół pełniej docenia doświadczenia mistyczne, widzi w nich specyficzny wkład Ludu Bożego. Stąd inicjatywa, by w Rzymie powstał ośrodek, który będzie się zajmował badaniem objawień.

O. Cecchin apeluje też o większy szacunek względem objawień, zwłaszcza w wypadku, gdy Kościół nie uznał ich jednoznacznie za fałszywe. W przypadku Medjugorie, na przykład stała periodyczność domniemanych przesłań nie jest niczym podejrzanym – podkreśla włoski mariolog. W innych, zatwierdzonych przez Kościół objawieniach, jak na przykład w Fatimie, Maryja też wyznaczała widzącym datę kolejnego spotkania – mówi o. Cecchin. O. Cecchin: objawienia darem Boga, nie wolno nimi gardzić.

"Myślę, że nasze serca powinny być trochę bardziej otwarte na te objawienia Boga – powiedział Radiu Watykańskiemu o. Cecchin. – Objawienia, które dokonują się w bardzo różny sposób, z uwzględnieniem też różnych kultur. Proszę zauważyć, i jest to bardzo piękne, że Maryja objawia się w różnych miejscach, w różny sposób. Ma inną karnację skóry, inną postawę, używa innego języka, dialektu. Zawsze dostosowuje się do danego ludu. Dlatego również i my, jako Kościół katolicki powinniśmy uszanować tę rzeczywistość Boga, który udziela nam tych darów. Oczywiście jeśli nie chcesz tego daru, możesz go nie przyjąć. Te dary nie są konieczne dla zbawienia. Ale zawsze są to dary, które Bóg nam daje. Nie powinno się nimi gardzić".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek u św. Marty: prośmy Jezusa, by chronił swój Kościół od obłudników

2018-09-20 12:37

st (KAI) / Watykan

Prośmy Jezusa, aby zawsze chronił swoim miłosierdziem i przebaczeniem nasz Kościół, który jako matka jest święty, ale pełen jest grzesznych dzieci, takich jak my – powiedział Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Papież nawiązał do dzisiejszych czytań liturgicznych (1 Kor 15,1-11; Łk 7,36-50), których bohaterem jest Paweł, świadek wiary w zmartwychwstanie Jezusa, kobieta, której Pan przebaczył wiele grzechów oraz gorszący się tym faktem faryzeusze i uczeni w Piśmie a także sam Pan Jezus i Jego uczniowie.

Grzegorz Gałązka
Papież Franciszek podczas cotygodniowej modlitwy „Anioł Pański”

Franciszek podkreślił, że Ewangelista wskazuje na wielką miłość, z jaką kobieta postrzega Jezusa, nie ukrywając swoich grzechów. Podobnie Paweł nie ukrywa, że prześladował Kościół Boży i dodaje: „Przekazałem wam na początku to, co przejąłem; że Chrystus umarł za nasze grzechy”. Zarówno kobieta jak i Paweł szukali Boga z miłością, chociaż z miłością połowiczną. Paweł myślał bowiem, że miłość jest jakimś prawem, a jego serce było zamknięte na objawienia Jezusa Chrystusa, prześladował chrześcijan, ze wzglądu na gorliwość o prawo. Natomiast kobieta szukała „małej miłości”. Wówczas pojawiają się komentarze faryzeuszów, ale Jezus wyjaśnia: „Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała”. Papież podkreślił zgorszenie tym faktem faryzeuszów i uczonych w Piśmie i zaznaczył, że Jezus patrzy na mały gest miłości, mały gest dobrej woli. Zawsze przebacza, zawsze akceptuje.

Następnie Ojciec Święty zauważył, że obłudnicy to nie tylko wydarzenie z przeszłości. Również dzisiaj ludzie gorszą się, gdy wchodzi do kościoła ktoś, kogo uważają za niegodnego.

„Jest to dialog między wielką miłością, która wszystko przebacza, miłością połowiczną Pawła i tej kobiety, a także naszą miłością, która jest niepełna, bo nikt z nas niej jest kanonizowanym świętym. Powiedzmy prawdę. Jest to hipokryzja: obłuda «sprawiedliwych», «czystych», tych, którzy sądzą, że są zbawieni ze względu nas swoje własne zewnętrzne zasługi” – powiedział Franciszek.

Następnie papież zaznaczył, że Kościół był prześladowany w dziejach przez obłudników z wewnątrz i ze zewnątrz.

„Diabeł nie ma nic wspólnego ze skruszonymi grzesznikami, ponieważ patrzą na Boga i mówią: «Panie, jestem grzesznikiem, pomóż mi». Natomiast jest mocny, z pomocą obłudników i wykorzystuje ich do niszczenia ludzi, niszczenia społeczeństwa, niszczenia Kościoła. Koniem bojowym diabła jest obłuda, ponieważ jest kłamcą: ukazuje się jako potężny, piękny książę, a z tyłu jest mordercą” – stwierdził Ojciec Święty.

Papież zachęcił, byśmy nie zapomnieli, że Jezus przebacza, akceptuje i okazuje miłosierdzie, abyśmy byli miłosierni, jak Jezus, a nie potępiali innych, abyśmy zawsze stawiali Jezusa w centrum.

„Prośmy Jezusa, aby zawsze chronił swoim miłosierdziem i przebaczeniem nasz Kościół, który jako matka jest święty, ale jest pełen grzesznych dzieci, takich jak my – powiedział Franciszek na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem