Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Raba Wyżna: Eucharystia przy kapliczce św. Huberta

2018-06-18 15:30

Paulina Arendarczyk - prezes KSM w Rabie Wyżnej

archiwum KSM

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży już po raz siódmy zaprasza na Mszę św. przy kapliczce św. Huberta, na polanie Jana Pawła II. Najbliższe wydarzenie rozpocznie się już w sobotę 23 czerwca o godz. 16.30.

Msza św. będzie sprawowana jako błagalna o błogosławieństwo Boże na czas wakacji, urlopów i początku sezonu turystycznego dla pracujących w lasach oraz w intencji zmarłej p. Beaty Kacwin, która co roku tworzyła z nami to wydarzenie. Podziękujmy tego dnia za jej Bożą radość wśród nas.


Reklama

Po Eucharystii zapraszamy do wspólnego biesiadowania.

Tagi:
Msza św. św. Hubert Raba Wyżna

Abp Depo: dziękujemy Bogu za dar życia bp. Kubiny i bp. Bareły

2019-02-13 06:36

Ks. Mariusz Frukacz

„Dzisiaj przychodzimy, aby dziękować Bogu za dar życia bp. Teodora Kubiny i bp. Stefana Bareły” – mówił w homilii abp Wacław Depo, który wieczorem 12 lutego przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie, z okazji 35. rocznicy śmierci trzeciego ordynariusza diecezji częstochowskiej w latach 1964-1984 i 68. rocznicy śmierci pierwszego biskupa częstochowskiego Teodora Kubiny w latach 1925-1951.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali m.in. kapłani z Kapituły Archikatedralnej. W Mszy św. wzięły udział osoby życia konsekrowanego oraz rodzina bp. Bareły, z bratem Stanisławem oraz wierni z parafii Kodrąb, rodzinnej parafii trzeciego ordynariusza diecezji częstochowskiej. Liturgii towarzyszył śpiew chóru „Basilica Cantans”, pod kierunkiem Włodzimierza Krawczyńskiego.

Zobacz zdjęcia: Abp Depo: dziękujemy Bogu za dar życia bp. Kubiny i bp. Bareły

W homilii abp Depo nawiązując do czytań mszalnych zaapelował, aby „rozważyć słowo Boże w temacie sporu o obecność Boga pośród ludzi”. - Ten spór dokonuje się poprzez ludzkie serca, ale również wobec nas ludzi wybranych i posłanych wobec świata – mówił abp Depo.

Metropolita częstochowski wskazał na to, że „śą trzy tajemnice, które organizują ten świat” - Pierwsza tajemnica to jest Bóg w Trójcy Świętej Jedyny. Ojciec, Syn i Duch Święty, Stwórca świata i człowieka, który powołuje wszystko zgodnie z zamysłem swojej woli. I to On jest źródłem życia – mówił metropolita częstochowski.

- Druga tajemnica to jest miłość. Ten Bóg w Trójcy Świętej Jedyny objawił siebie jako miłość i przemówił w sposób szczególny przez swojego Syna. I jest jeszcze trzecia tajemnica, która nas dotyka. To jest śmierć. Przejście do nowego życia. Brama śmierci jest bramą do Domu Ojca – kontynuował abp Depo.

- Bóg, miłość, śmierć. Czy te trzy tajemnice nie są jednocześnie tajemnicą narodzin? – pytał arcybiskup.

Metropolita częstochowski przypomniał również słowa Soboru Watykańskiego II, że „człowiek jest jedynym na świecie stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego i człowiek nie może odnaleźć się w pełni inaczej, jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego”.

- I właśnie tutaj znajdujemy klucz do zrozumienia posługi naszych zmarłych pasterzy – dodał arcybiskup.

Abp Depo przypomniał, że znaczące było zawołanie biskupie pierwszego pasterza diecezji częstochowskiej bp. Teodora Kubiny – Zawołanie „żal mi tego ludu” było szczególnie mocne, kiedy bp Kubina przychodził tutaj, aby inicjować dzieła Kościoła w nowo powstałej diecezji. Wcale nie było to łatwe zadanie zwłaszcza po odzyskaniu Niepodległości. Ten biskup utrudził się zwłaszcza w okresie II wojny światowej kiedy był internowany i nie mógł zarządzać w pełni diecezją – mówił abp Depo.

- Natomiast bp Stefan Bareła wyznaczył sobie nie mniej trudne zadanie, aby służyć Bogu i ludziom w prawdzie i miłości. Jak nam dzisiaj również potrzeba tej drogi. Odzyskiwać siebie w prawdzie wobec Boga, w ludzkich sumieniach i sercach i służyć nawzajem miłością – kontynuował arcybiskup.

Po Mszy św. odbyły się modlitwy przy sarkofagu bp. Teodora Kubiny oraz w krypcie biskupów częstochowskich.

W rozmowie z „Niedzielą” ks. inf. Marian Mikołajczyk, sekretarz osobisty i kapelan bp. Stefana Bareły podkreślił, że „bp Stefan Bareła bardzo rozumiał człowieka biednego. Umiał się dzielić tym, co miał. To człowiek ogromnej wiary. Często powtarzał, że „bonum Ecclesiae suprema lex”, dobro Kościoła jest największym obowiązkiem”.

- Dla bp. Stefana Bareły nie było życia prywatnego, ale cały był oddany sprawie Pana Boga – dodał ks. Mikołajczyk.

Bp Teodor Kubina był pierwszym biskupem częstochowskim po utworzeniu diecezji w 1925 r.. Był w 1926 r. założycielem tygodnika „Niedziela”. W swoim nauczaniu, zgodnie z biskupim zawołaniem „Misereor super turbam” ("Żal mi ludu") wiele miejsca poświęcał sprawom społecznym, szczególnie działalności Akcji Katolickiej.

Pierwszy biskup częstochowski bardzo często w swoich listach pasterskich, homiliach, przemówieniach, szczególnie z racji kongresów eucharystycznych w diecezji częstochowskiej, dostrzegał bardzo trudną sytuację ludzi pracy. W swoim nauczaniu wiele miejsca poświęcał sprawom społecznym, rozwijając teologię społeczną, w której centrum znalazła się Eucharystia jako sakrament miłości społecznej. Wiele miejsca poświęcił sprawom ludzi pracy. Uczynił tak m. in. w przemówieniu zatytułowanym „Chrystus Robotnik”, które wygłosił w Sosnowcu w czasie jednego z Kongresów Eucharystycznych. Swoje nauczanie opierał na fundamencie doktryny społecznej Kościoła, zwłaszcza na encyklikach społecznych: Rerum novarum (1891 r.) Leona XIII i Quadragesimo anno (1931 r.) Piusa XI. Główne tezy swojej myśli społecznej wypowiedział w książce Akcja katolicka a akcja społeczna (1930 r.), uważanej za opus vitae tego biskupa społecznika.

Obejmując szczególną troską robotników sezonowych na uchodźstwie z terenów diecezji częstochowskiej, upominał się dla nich o dostęp do świątyń i do prasy katolickiej. Dbał o to, by docierała do nich „Niedziela”. W 1931 roku bp Kubina otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Zmarł 13 lutego 1951 r.

Trzeci biskup ordynariusz diecezji częstochowskiej Stefan Bareła urodził się 24 czerwca 1916 r. w miejscowości Zapolice, w ziemi radomszczańskiej. Świecenia kapłańskie otrzymał 25 marca 1944 r. 9 grudnia 1960 r. został mianowany biskupem pomocniczym diecezji częstochowskiej. Jako motto swoje biskupiej posługi obrał słowa: „Veritati et Caritati” (Prawdzie i Miłości). W latach 1964-84 był ordynariuszem diecezji częstochowskiej.

Bp Stefan Bareła należał do grona najbliższych współpracowników św. Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego. To właśnie bp. Barełę wspominał papież w swojej książce „Wstańcie, chodźmy!”.

Jako ordynariusz diecezji częstochowskiej bp Bareła m.in. brał udział w trzech sesjach II Soboru Watykańskiego. Powołał do istnienia Diecezjalne Studium Dokumentów Soborowych (dziś Instytut Teologiczny w Częstochowie). Zwołał też II Synod Diecezji Częstochowskiej pod hasłem „Chrystus Światłem – Maryja Wzorem”. Rozpoczął dzieło budowy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie.

Odważnie bronił dostępu do Jasnej Góry dla pielgrzymów, który władze komunistyczne chciały ograniczyć, a nawet zlikwidować, budując specjalne tunele i przejścia podziemne oddzielające Aleje Najświętszej Maryi Panny od Jasnej Góry.

Bp Bareła wznowił wydawanie tygodnika katolickiego „Niedziela”. Wiele uczynił także dla duszpasterstwa akademickiego, organizując dla studentów spotkania w domu biskupim, w tzw. „Piwnicy”. Utworzył kilkadziesiąt parafii. Zmarł 12 lutego 1984 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

O. F. Lombardi: ważniejsze jest cierpienie i sprawiedliwość ofiar niż dobre imię instytucji

2019-02-17 17:31

dg, TVP / Warszawa (KAI)

Konieczne jest wprowadzenie również w Kościele nowej kultury, „która będzie miała na celu przede wszystkim nie obronę dobrego imienia instytucji, ale cierpienie i sprawiedliwość osób, które ucierpiały" - powiedział na antenie TVP1 o. Federico Lombardi SJ, były dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Podczas spotkania w sprawie ochrony małoletnich w Kościele, które odbędzie się w Watykanie w dniach 21-24 lutego 2019, będzie on moderował posiedzenia plenarne tego zgromadzenia. 17 lutego był on gościem Pauliny Guzik w programie „Między ziemią a niebem”.

Włodzimierz Rędzioch

Włoski jezuita stwierdził, że problem nadużyć seksualnych w Kościele nie rozpoczął się teraz, ale trwa już od wielu lat. Przypomniał kilka bardzo silnych kryzysów związanych z tą sprawą. „Papieże przez ostatnich 15-20 lat mierzyli się z tym problemem. Ale trwa on nadal i mamy do czynienia z nowymi kryzysami, ponieważ sprawa ta wychodzi na światło dzienne w krajach, w których do tej pory nie zbadano jej należycie. Rozumiemy zatem, że jest jeszcze wiele kroków, które należy zrobić, aby zmierzyć się właściwie z tym problemem. Wielu rzeczy już się nauczyliśmy, ale być może tylko w pewnych miejscach, w konkretnych krajach, w diecezjach, ale nie zrozumiano ich jeszcze w sposób wystarczający w całym Kościele we wszystkich częściach świata” – powiedział rozmówca dziennikarki TVP.

Zwrócił uwagę, że szczególnie ważne jest słuchanie ofiar, zrozumienie, jak głębokie są rany i zadane cierpienie w życiu tych osób, które zostały skrzywdzone. "Nie zdawaliśmy sobie wcześniej z tego sprawy w przeszłości. Myśleliśmy, że możemy żyć w kulturze milczenia, że lepiej nie mówić o tych rzeczach w rodzinach, w społeczeństwie, w instytucjach, w Kościele. Nawet jeśli te rzeczy się przydarzały, przechodziliśmy wobec nich milcząco. Trwaliśmy w myśleniu, że milczenie jest najlepszym sposobem na stawienie czoła temu problemowi. Teraz natomiast zrozumieliśmy, że problem jest naprawdę poważny, głęboki, że niesie ze sobą ogromne cierpienie, niesprawiedliwość, które nie mogą zostać pominięte. Należy patrzeć na niego w sposób jasny, wymierzyć sprawiedliwość, należy pomóc osobom skrzywdzonym w głębokim uzdrowieniu wewnętrznym, aby mogły dalej żyć ze spokojem. I to właśnie dla Kościoła jako instytucji jest szczególnie ważne, ponieważ Kościół jest, chce i powinien być nauczycielem moralności, prawdy, właściwego zachowania dla dobra nowych pokoleń. Dlatego jeśli w Kościele zdarzają się takie przypadki, należy z całą pewnością zmierzyć się z nimi i ukarać winnych. Trzeba zrobić wszystko, co tylko możliwe, aby zapobiec temu, aby podobne rzeczy zdarzały się w przyszłości" – zaznaczył o. Lombardi.

Wskazał na konieczność wprowadzenia również w Kościele nowej kultury, „która będzie miała na celu przede wszystkim nie obronę dobrego imienia instytucji, ale cierpienie i sprawiedliwość osób, które ucierpiały. Dlatego należy podjąć wszystkie właściwe kroki, z punktu widzenia zarówno prawnego, jak i wychowawczego i zapobiegawczego. Przede wszystkim jest sprawą arcyważną, abyśmy żyli kulturą ochrony nieletnich i prawdziwą świadomością, w jaki sposób zapobiegać i unikać tych trudnych sytuacji od samego początku”.

Jezuita zaznaczył, że konieczna jest troska o odpowiedni dobór kandydatów do kapłaństwa i życia zakonnego, żeby były to osoby dojrzałe również pod względem psychologicznym i seksualnym, „aby nie było ryzyka, że będą jakieś tendencje czy wręcz realne zachowania związane z pedofilią, które są ogromnym zagrożeniem dla młodych ludzi. Wybór i formacja kandydatów do kapłaństwa są bardzo ważne, także biskupi odpowiedzialni za wspólnoty muszą wiedzieć, w jaki właściwy sposób reagować, gdy pojawiają się takie zbrodnie czy bardzo poważne czyny, aby móc podejmować jak najszybciej odpowiednie decyzje, aby na nowo wprowadzić ład we wspólnocie, aby oddać sprawiedliwość i aby osobom, które ucierpiały, pomóc odnaleźć na nowo spokój”.

Zdaniem gościa programu papież Franciszek ma szeroki ogląd tego problemu. Uważa, że korzeniem problemu jest sposób, w jaki są przeżywane stosunki międzyludzkie, także wewnątrz Kościoła oraz przeżywanie sprawowania władzy jako panowania (przywództwa) a nie jako służby. A zatem, jeśli ktoś przeżywa relacje z innymi jako chęć panowania nad innymi, nad ich sumieniem, ich osobami, ewidentnie może go to doprowadzić do nadużyć, kierując się brakiem głębokiego szacunku, który powinien mieć we wszystkich aspektach życia, włączając w to także wymiar seksualny – powiedział były dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej.

Mocno podkreślił przy tym, że nie należy bronić instytucji czy potwierdzać swoją w niej rolę, ale trzeba służyć ludziom przez instytucję Kościoła. „A zatem nieletni, a w szczególności ofiary powinny być w centrum naszej uwagi bardziej niż my sami” - dodał.

Papież Franciszek zwołuje biskupów dlatego, że to oni są pasterzami w Kościele, mają władzę przewodniczenia ludowi Bożemu. A zatem to oni jako pierwsi muszą żyć postawą odpowiedzialności jako służby, aby przekazywać ją także swoim kapłanom i czynić ją żywą także we wspólnocie Kościoła, wśród całego ludu Bożego, z całym wkładem i aktywnym zaangażowaniem także innych osób w Kościele. Ale to biskupi są pierwszymi odpowiedzialnymi za życie wspólnoty Kościoła, dlatego papież chce przez nich przekazać całej wspólnocie Kościoła swoje stanowisko, aby oni je przekazali dalej – wskazał jezuita.

Zaznaczył, że następstwem nadużyć czy błędów obciążających czyjąś odpowiedzialność może być odsunięcie od obowiązków. Wskazał również na konieczność przejrzystości, by zasady postępowania i procedury były jasne dla całej społeczności, co sprzyja współodpowiedzialności i pomocy we wspólnym rozwiązywaniu problemów.

Są kraje, w których biskupi zrobili już bardzo dużo, mają duże doświadczenie w tym zakresie, stworzyli na te potrzeby odpowiednie biura, pomogli bardzo wielu ofiarom, a zatem wiedzą, jak stawić czoła problemowi. Są inne kraje, w których działań tych jeszcze nie podjęte wystarczająco albo zrobiono niewiele i biskupi nie wiedzą dobrze, jak powinni się zachować i jak właściwie reagować na takie przypadki. A więc fakt, że przyjadą biskupi z całego świata, wytwarza wspólną świadomość, solidarność w zmierzeniu się z problemem i pomaga szczególnie tym biskupom, którzy nie są jeszcze świadomi problemu albo nie podjęli jeszcze odpowiednich inicjatyw. Dzięki spotkaniu zostaną doinformowani i otrzymają odpowiednią pomoc w zakresie skutecznych działań związanych z tym problemem.

Papież Franciszek mówił o tym spotkaniu jako o „katechezie”, to znaczy jako o pomocy dla biskupów w nauczeniu się, co mają robić. A gdy wrócą do domu, będą mogli powiedzieć: teraz zrozumiałem, że ponoszę tę odpowiedzialność, zrozumiałem, jak powinienem reagować, jakie są procedury, według których powinienem postępować, jakie są pomoce i konkretne inicjatywy pomocowe, które powinienem powołać w mojej diecezji – wytłumaczył o. Lombardi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uwierz na Słowo

2019-02-18 01:59

Agata Pieszko

Chcąc przedłużyć radość ze spotkania młodych ludzi z papieżem Franciszkiem w Panamie Diecezjalne Duszpasterstwo Młodzieży organizuje akcję „Na Słowo”, aby nadal wspólnie dzielić się i wzajemnie umacniać Słowem Bożym, a także odpowiadać na nie za przykładem Maryi.

arch. organizatora

- Pomyśleliśmy, że nie wszyscy pojadą do Panamy i nie wszyscy będą mogli się tam zgromadzić w tym roku, chociażby ze względu na duże koszty podróży, dlatego chcieliśmy zorganizować spotkanie, które da młodzieży małą namiastkę tamtego, panamskiego spotkania – mówi Diecezjalny Duszpasterz Młodzieży ks. Zbigniew Kowal. Organizatorzy dzielą się informacją, że impulsem do zorganizowania masowej akcji czytania i rozważania Słowa Bożego, która odbędzie się 23 lutego 2019 r. we wrocławskiej Hali Orbita, były słowa papieża Franciszka jakie zostawił w orędziu na tegoroczne Światowe Dni Młodzieży: „Oto ja Służebnica Pańska, niech mi się stanie według Twego słowa” (Łk 1,38). - To wydarzenie w naszej diecezji jest odpowiedzią na słowa Maryi – my też chcemy odpowiadać tak, jak Ona, na Słowo samego Boga. Podglądamy jak świetnie to robi i za jej przykładem chcemy się na Słowo Boże otwierać, Słowa doświadczać i pozwolić Słowu, żeby realnie przemieniało nasze życie – dodaje duszpasterz. W ubiegłym roku Spotkanie Młodych na Ślęży odbyło się pod hasłem: „Według Słowa” i w ten sposób niejako zapoczątkowało tryptyk wydarzeń związanych ze słuchaniem i rozważaniem Słowa Bożego. Wtedy około 200 młodych ludzi w małych grupach spotkało się i rozmawiało na temat Słowa. Teraz organizatorzy chcą pomnożyć tę liczbę dziesięciokrotnie! Na Niedzielę Palmową na Ostrowie Tumskim także planowana jest akcja będąca kontynuacją dwóch poprzednich – jej hasło: „Oto Ja”.

Spotkanie jest skierowane do młodzieży 7 i 8 klas szkoły podstawowej, 3 klas gimnazjum, oraz uczniów szkół ponadpodstawowych. W aktywizację uczestników zaangażuje się Dolnośląskie Bractwo Wodzirejów Freak Frak. Młodzi wezmą udział m.in. w integracji i konferencji ks. Mirosława „Maliny” Malińskiego, natomiast punktem kulminacyjnym będą spotkania w tzw. małych grupach dzielenia. Później będzie możliwość oddania Bogu tego, co przeżyło się podczas dzielenia Słowem w czasie Adoracji Najświętszego Sakramentu. Młodzież zakończy spotkanie Eucharystią, czyli, jak słusznie zauważył ks. Zbigniew – Słowem, które staje się Ciałem.

- Hasło Światowych Dni Młodzieży powinno nas prowadzić przez cały rok i pobudzać do wspólnego działania. Papież Franciszek podczas spotkania w Panamie mówił, że zły boi się tych, którzy uczą się pracować razem, dlatego warto ten trud wspólnego dzieła podjąć i włączać się w nie. Wierzę w młodych, oni potrzebują i poszukują dobra. Może nie zawsze świadomie, ale w sercach szukają i chcą czegoś więcej, niż to, co może dać im świat – podsumowuje ks. Zbigniew.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem