Reklama

Trzy razy jesień - dar artystów

2018-06-20 12:42

Agnieszka Bugała

Arch. Procesu Beatyfikacyjnego ks. A. Zienkiewicza
Jan Paweł II i sługa Boży ks. Zienkiewicz

Wystawa „Polska jesień 1918, 1978, 2018”, zorganizowana w kościele Św. Krzyża na Ostrowie Tumskim we Wrocławiu poświęcona jest 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości i 40. rocznicy wyboru Jana Pawła II na Stolicę Apostolską. Swoje prace przekazało 32. artystów, nie tylko z Wrocławia i Dolnego Śląska, ale też z Krakowa i innych miast – mówi Wanda Linowska.

Organizatorem wystawy jest Fundacja im. Alfredy Poznańskiej, która od 2015 r. działa we Wrocławiu. Zajmuje się krzewieniem, wspieraniem i promocją kultury i sztuki, ze szczególnym uwzględnieniem sztuki chrześcijańskiej. Wspiera aktywność artystyczną twórców chrześcijańskich, środowisk młodzieży akademickiej i szkół artystycznych.

Uroczyste otwarcie zaplanowano 21 czerwca o godz. 17.00. wydarzenie poprzedzi Msza św. o godz. 16.00. Patronat nad wydarzeniem objął metropolita wrocławski abp Józef Kupny.

Reklama

Ekspozycję można oglądać do 31 sierpnia. Wystawie towarzyszy katalog, opisujący każde z prezentowanych dzieł i jego twórcę.

Dlaczego Fundacja im. Alfredy Poznańskiej? Warto wiedzieć, kim była ta artystka - ur. 3 I 1939 r. w Małkowie, zm. 7 X 2001 r. we Wrocławiu. Absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, na Wydziale Ceramiki i Szkła. Od 1965 r. członek Związku Polskich Artystów Plastyków. Od 1973 r. nauczyciel akademicki w PWSSP we Wrocławiu, od 1995 prof. W III 1968 r. uczestniczka demonstracji we Wrocławiu. w latach 70-tych współorganizatorka wrocławskich Tygodni Kultury Chrześcijańskiej. Od IX 1980 r. w „Solidarności”. Od października 1980 r. współpracowniczka NZS. W 1981 r. uczestniczka strajków studenckich. Po 13 XII 1981 kolporterka prasy podziemnej. W 1982 autorka cyklu medali upamiętniających 600-lecie Jasnej Góry; w 1983 medal jej autorstwa był darem dolnośląskiej „S” dla Jana Pawła II. W 1984 autorka medalu na otwarcie Panoramy Racławickiej. Od 1984 współpracowała z Solidarnością Walczącą. W połowie lat 80 -tych zaprzestała niemal wszystkich form działalności opozycyjnej, udzielając przez wiele miesięcy schronienia ukrywającemu się Kornelowi Morawieckiemu. Prof. Alfreda Poznańska uprawiała rzeźbę w małym i dużym rozmiarze - pomniki, rzeźba ołtarzowa, ale także medale, plakiety. Tworzywo, którym się posługiwała to: kamień, metalowy odlew, ceramika, drewno. Tematy czerpała z otoczenia - księgi, kartki, listy, koperty, liście rozmaitych drzew. Nieprzemijalność wartości duchowych i religijnych odnaleźć można w wielu jej pracach, plakietach i rzeźbach, ze szczególnym wskazaniem na ołtarz świętej siostry Teresy Benedykty od Krzyża - Edyty Stein, w kościele św. Michała Archanioła we Wrocławiu. Rzeźba ołtarzowa, której centralnym punktem jest otwarta święta Księga, zwraca myśl, ku temu co ponadczasowe, do prawd zapisanych w Biblii. Jej plakiety i medale jako małe formy rzeźbiarskie wymagały, szczególnych umiejętności - połączenia z metaforycznie ujętą treścią. W tym aspekcie jej twórczości dominuje nurt realistyczny, mocno osadzony w tradycji. W medalierstwie osiągnęła mistrzostwo, co potwierdzają nagrody uzyskane w konkursach, w tym także międzynarodowych. W 1983 r. medal jej autorstwa jako dar wrocławskiego środowiska plastycznego ofiarowany został papieżowi Janowi Pawłowi II na Partynicach. Ostatnie Jej prace - zrealizowany w piaskowcu i umieszczony w ścianie kościoła św. Marcina (zamontowany przez prof. Poznańską 6 stycznia 2001 r., na zakończenie Roku Jubileuszowego), zwornik z przybitym do kart krzyżykiem oraz medal „1000-lecia Biskupstwa Wrocławskiego”, inspirowane przez cynowy krzyżyk z X w., odnaleziony przez archeologów we Wrocławiu w 1978 r. Symbol cierpienia, pokory i prostoty. Pośmiertnie odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (2007).

Abp Ryś na KUL: nasz układ z Chrystusem nie jest układem dwóch równych partnerów

2019-03-18 09:05

olc / Lublin (KAI)

„Nasz układ z Jezusem Chrystusem nie jest układem dwóch równych partnerów. Jezus określa warunki. To co mu poddasz, będzie przemienione. To, czego mu nie poddasz nie będzie przemienione” – mówił abp Grzegorz Ryś podczas Mszy świętej rozpoczynającej rekolekcje wielkopostne w Kościele Akademickim KUL, które do wtorku głosił będzie metropolita łódzki.

BP KEP

Odnosząc się do czytania mówiącego o historii Abrahama rekolekcjonista zauważył: „Co roku Kościół stawia nas przed figurą Abrama pytając nas o naszą wiarę. Pytaniem tych rekolekcji nie jest, czy wierzyliśmy dzisięć lat temu, tylko czy wierzymy dzisiaj”.

Abp Ryś wyjaśniał, że Bóg wyprowadził Abrama poza porządek natury, ponieważ człowiek wierzący odkrywa całkiem inne prawo, które jest prawem modlitwy, dobrych czynów, stawania się kimś innym w Bogu. Jest prawem przemienienia.

„Ta przemiana, która się stała w Abramie, że stał się Abrahamem i ojcem potomstwa licznego jak gwiazdy na niebie później dzieje się ciągle. Jakub nie zostanie ojcem narodu, dopóki nie zostanie Izraelem. Szymon nie zostnie głową Kościoła, dokąd nie stanie się Piotrem. Paweł nie stanie się apostołem narodów, dokąd z Szawła nie stanie się Pawłem. Za każdym razem idzie o to samo, to znaczy musi umrzeć ten człowiek, który się opiera na sobie” – mówił rekolekcjonista.

Ostrzegł też, że przemienienie nie dokonuje się w nieprzyjaciołach krzyża Jezusa Chrystusa. Należy przyjąć miłość Boga i oprzeć się na niej, a nie na prawie, przepisach i przynależności.

Jako przykład przemiany abp Ryś przywołał św. Pawła, który w krótkim czasie przestał być prześladowcą chrześcijan i sam zdecydowanie udał się do Rzymu ze świadomością czekającego go męczeństwa. Przypomniał słowa znanego teologa, Hansa Ursa von Balthasara, że prawo, które odwzorowuje swoim życiem Jezus, potem św. Paweł, jest prawem przez które musi przejść każdy z nas i Kościół w każdym pokoleniu.

„My nie jesteśmy skazani na życie w grzechu i klęskę w tej walce. Pod warunkiem, że się poddamy temu prawu Jezusa Chrystusa. Prawu miłości, która nie szuka dla siebie bezpieczeństwa. I wtedy dokonuje się przemienienie” – przekonywał abp Ryś.

Na zakończenie homilii podsumował: „Przestań opierać się na sobie. Oprzyj się na Bogu, który jest Miłością. I On nam to mówi, tak jak mówił Abramowi: „Ja ci to zrobię. Wierzysz w to?” To jest pytanie tej niedzieli”.

Tematem rozważań rekolekcyjnych jest „Stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się Synów Bożych”. Nauki głoszone będą w poniedziałek i wtorek podczas Mszy świętych o 12.30 i 19.00.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpust św. Józefa w Nasławicach

2019-03-19 07:33

Anna Majowicz

Dziś uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Niektóre parafie diecezji wrocławskiej, którym święty patronuje, przeniosły liturgiczne obchody na niedzielę 17 marca.

Oliwia Musiał
Mszy św. przewodniczył ks. Adam Łopuszyński, proboszcz parafii

W Nasławicach uroczystości odpustowe rozpoczęły się o godz. 13.00. - Gromadzimy się w tej świątyni wpatrując się w postać św. Józefa, Oblubieńca NMP, ziemskiego opiekuna Jezusa Chrystusa. Człowieka, który zaufał Bogu i w tej ufności wypełniał Jego wolę troszcząc się o Bożego Syna i Jego Matkę –mówił w homilii ks. Łukasz Tokarczyk. Kapłan zauważył, że w Piśmie Świętym, nie znajdziemy ani jednego słowa wypowiedzianego przez św. Józefa, przez co, tak naprawdę niewiele o Nim wiemy. - Z samego Pisma Świętego odczytujemy kilka informacji, na podstawie których już możemy zarysować obraz Ojca i Opiekuna, jakim był. Ale nie wiemy, jak długo żył, jak wyglądała Jego codzienność, jaki miał charakter, co najbardziej lubił, jakie miał talenty i jakie słabości. Nie wiemy także jak i kiedy umarł. Ot, po prostu, kilka razy pojawia się w określonych sytuacjach, a potem już nic o Nim nie słyszymy. Tradycja dopowiada nam wiele różnych sytuacji i opisów. I to właśnie z tradycji czerpiemy podanie, jakoby Józef umierał otoczony swoją rodziną, na rękach swego przybranego Syna. Jak cicho żył, tak cicho odszedł! – zaznaczył kaznodzieja, dodając, że informacje, które o patronie posiadamy, mają być dla nas wzorem i zachętą do życia w świętości, w jakiej On sam żył. – Św. Józef uczy nas, aby całym sobą i wszystkim, co robimy, wskazywać na Jezusa i Jemu służyć. Wskazuje, że bardziej niż słów, potrzeba konkretnych czynów. Mniej zapewnień, mniej obietnic, mniej wyszukanych przemów i kunsztownych dywagacji, a więcej konkretnego działania – tego, jak się wydaje, bardzo dzisiaj potrzeba naszemu chrześcijaństwu. Święty uczy nas także zasłuchania w głos Boży i pełnienia woli Bożej nawet, jeżeli jest ona dla nas niezrozumiała. Chciejmy dziś, za przykładem naszego Patrona powierzać się Bogu i na Nim budować naszą codzienność. Trwając w Wielkim Poście jesteśmy zaproszeni przez Kościół do większej aktywności duchowej, aby siła tego ducha pomagała nam podejmować decyzje zgodne z wolą Boga, przepełnione Jego obecnością. Niech św. Józef czuwa nad nami, abyśmy pracując i troszcząc się o swoich najbliższych, kochali i tę miłość potwierdzali swoim życiem. Bądźmy jak św. Józef posłuszni Bogu, głęboko Jemu ufając i razem z Nim przeżywajmy każdą sekundę naszego życia. Życia które ma nas zaprowadzić do nieba – nauczał ks. Łukasz Tokarczyk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem