Reklama

Orły Jana Karskiego trafiły do laueratów

2018-06-25 14:20

Agata Muzyka McBurnes , Warszawa

Katarzyna-Zientara-Majewski
Kard. Kazimierz Nycz wręcza Nagrodę przedstawicielce Muzeum Yaarze Galor

Po raz dziewiętnasty wręczono prestiżowe Nagrody Orła Jana Karskiego, które w tegorocznej edycji uhonorowały izraelskie Muzeum Bojowników Getta i pośmiertnie generała Władysława Andersa. Uroczystość nagrodowa odbyła się w Domu Arcybiskupów Warszawskich.

Przybyłych powitał metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, podkreślając nie tylko heroizm postaci patrona Nagrody, legendarnego emisariusza Jana Karskiego, ale także moralny wymiar jego dzieła wojennego, który czyni postać bohatera unikalną.

W podobnym duchu głos zabrał lider krajowej wspólnoty żydowskiej Michael Schudrich, naczelny rabin Polski. Mówił, że Jan Karski był postacią niezwykłą na tragiczny czas wojny, ale też wyjatkową na czas pokoju. Pełną dobroci, otwartości na ludzi i niezwykle skromną. O swoim wojennym bohaterstwie nie chciał wspominać koncentrując się na potrzebie zwalczania aktualnych przejawów nienawiści motywowanych religijne i kulturowo, narodowościowo i etnicznie. Był wielkim przyjacielem Żydów, którzy te uczucia zawsze odwzajemniali i będą polskiego bohatera nosić na zawsze w swej pamięci i modlitwie.

Zobacz zdjęcia: Orły Jana Karskiego trafiły do laueratów

Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari wyrażała dumę, że Jan Karski był honorowym obywatelm jej państwa i jest postacią kultową w galerii tych, którzy potrafili się zdobyć na walkę ze zbrodnia Holocaustu. Świadomośćc izraelskich elit jest jednak różna od świadomosci zwykłych ludzi. W wielu pytanych przez nią o Karskiego Izraelczyków wciąż nie wie, kim była ta postać. "Myślę, że trzeba robić wiele z naszej strony, żeby tę historię Karskiego opowiedzieć każdemu dziecku. Mówienie o nim i pamiętanie - i z naszej, i z polskiej strony - jest bardzo ważne" – mówiła. Konkludując, iż na postaci tego wielkiego bohatera, jak na zadnej innej, można budować przyszłość relacji polsko-żydowskich.

Reklama

W imieniu rodziny Jana Karskiego zwróciła się do zebranych, jego bratanica i córka chrzestna dr Wiesława Kozielewska-Trzaska. Podkreśliła, że nagrody odnoszą się w tym roku do dwóch ogromnie ważnych dla narodu żydowskiego wydarzeń - 75. rocznicy heroicznego Powstania w Getcie Warszawskim i 70. rocznicy proklamowania Państwa Izrael, zaś przyznawane są w czasie trwającego 75-lecia wojennej misji bohatera. Apelowała, aby tegoroczne Orły stały się motywem budowania i ulepszania stosunków polsko-żydowskich.

„Pragnę zacytować mego Stryja, który mawiał, że każdy naród powinien patrzyć we własne lustro zdecydowanie pilniej, niż pouczać innych. Jan Karski patrzył w nasze polskie lustro bardzo uważnie. Tak uważnie , że niekiedy do bólu. Mówił też, że nikt nie może bardziej zaszkodzić Polsce w czasie pokoju, niż antagonizując relacje polsko-żydowskie.

Proszę Was, w Jego imieniu, pamiętajmy o tym. Pamiętajmy w 75. rocznicę wojennej misji Jana Karskiego. Pamiętajmy na co dzień i na przyszłosć, która niech nas zawsze łączy.

I niech Wszechmogący ma nas, Żydów i Polaków, w swojej opiece” – wybrzmiały jej słowa.

Laudację nagrody dla Muzeum Bojowników Getta w kibucu Lochame ha-Geta'ot wygłosi profesor Adam Redzik z Uniwersytetu Warszawskiego. Nagrodzono je za "świadectwo pamięci bojowników walczących w gettach o honor i godność Narodu Żydowskiego". Mówca pzrypomniał, że Muzeum, powstałe w 1950 r., było pierwszym muzeum Holokaustu na świecie. Zaś jego orędownikami byli zamieszkujący kibuc ocaleni powstańcy z getta warszawskiego i wileńskiego oraz byli więźniowie obozów koncentracyjnych, wśród nich kultowe postaci żydowskiego ruchu oporu w okupowanej Polsce: Antek (Icchak) Cukierman i Celina (Cywia) Lubetkin" - uzasadniono. Obecnie miejsce to jest nowoczesną placówką muzealną i edukacyjną, przyjmującą tysiące zwiedzających i uczestników programów edukacyjnych z całego świata.

Odbierając nagrodę w imieniu placówki, jej przedstawicielka Yaara Galor dziękując za wyróżnienie podkreśliła, że celem muzeum jest bycie liderem w edukacji. "Nasza edukacyjna misja to motywowanie uczniów do myślenia i zadawania pytań. Temat dyskusji jest zawsze związany z ludzkimi wyborami, dylematami moralnymi i uniwersalnymi aspektami, które pomogą się uporać z tematem Holokaustu" - powiedziała. Dodawała, że nagroda ustanowiono przez Jana Karskiego i nosząca jego imię będzie dla muzeum zaszczytem i inspiracją.

Laudacja nagrody honorujacej pośmiertnie generała Władysława Andersa za "odwagę wsparcia walki o niepodległe państwo żydowskie" napisana przez Waldemara Piaseckiego, przewododniczącego wykonawczego Towarzystwa Jana Karskiego, była rozważaniem na temat trudnego wyboru, jakiego musiał dokonywać legendarny polski dowódca. Jak przypomniano, Anders po wyprowadzeniu ze Związku Sowieckiego na Bliski Wschód i do Palestyny swojej armii, musiał zmierzyć się z sytuacją, kiedy żołnierze Wojska Polskiego pochodzenia żydowskiego zaczęli wyrażać wolę wstępowania do żydowskich organizacji bojowych i walki o powstanie państwa żydowskiego. W ogromnej większości chcieli opuścić szeregi Armii Andersa honorowo, za zgodą swojego dowódcy, a nie stawiać się w sytuacji dezerterów. Generał stworzył do tego warunki, ryzykując konflikt z brytyjską administracją Mandatu Palestyny" - podkreślono i dodano, że w ten sposób opuściło Armię Andersa trzech tysięcy oficerów i żołnierzy z czego połowa oficjalnie taki zamiar meldując. Żołnierze Andersa wykazali się świetnym wyszkoleniem i walecznością w wojnie obronnej po proklamowaniu państwa Izrael. Szczególnie bliskie więzi połączyły generała z podchorążym Menachemem Beginem (Mieczysławem Biegunem), którego osobiscie zwalniał z przysięgi wojskowej w 1943 r. Begin stał się jednyn z najwybitniejszych bojowników niepodległosciowych, był premierem Izraela, a w 1978 r. otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. Utrzymywał bliskie relacje z Andersem, aż do jego śmierci.

Orły Jana Karskiego wreczali laureatom kard. Kazimierz Nycz i bp Tadeusz Pieronek. podkreślała, że jest to zaszczyt, z którego ojciec byłby dumny, zwłaszcza, że znał Jana Karskiego. Osobiście wyraziła opinię, że generał Anders na Orła Karskiego zasłużył. „Jest w tej nagrodzie także… przeznaczenie. W tym roku doznaliśmy dużego sporu między Izraelem, Polską i Stanami Zjednoczonymi. I ta nagroda przez to może ma specjalne znaczenie. Pokazuje jaką drogą iść w dialogu i jakim wartościami kierować”. Dodawała, że że zarówno dla niej, jak i dla jej ojca, przyjaźń między narodami polskim i żydowskim zawsze była i jest bardzo ważna. Połaczyła Polskę i Izrael długa historia i nic tego nie może unieważnić.

Kontekst znajomości Andersa i Karskiego znalazł swoje rozwiniecie w prezentacji trzeciego tomu „Manhattan” trylogii biograficznej „Jan Karski. Jedno życie” pióra Waldemara Aktor Witold Kopeć przeczytał fragment dotyczący spotkania generała z emisariuszem w Rzymie w kwietniu czterdziestego szóstego roku. W gorącym czasie poprzedzajacym dyslokację 2 Korpusu z Włoch do Wielkiej Brytanii oraz rodzenia się pomysłów, jak ocalić polskie wojsko od demobilizacji i złozenia broni. Anders miał pomysł, jak Karski mógłby się w tym przydać.

Puentą uroczystosci był koncert Zuzanny Wiśniewskiej i Jana Kondraka.

Wydarzenie było także lekcją patriotyzmu i pamięci narodowej, w którym uczstniczyła młodzież z Zespołu Szkół im. Papieża Jana Pawła II w Lublinie Andersa oraz Szkoły Mundurowej im. Generała Władysława Andersa w Chełmie.

Odbywajacego zagraniczną podróż prezydenta RP, sprawującego honorowy patronat na 75-leciem Misji Jana Karskiego, reprezentowała na uroczystości jego doradczyni Zofia Romaszewska.

Tagi:
nagroda

Nagroda Caritas wręczona

2018-11-07 08:52

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 45/2018, str. I

Po raz czwarty Caritas diecezjalna wręczyła nagrody – Dzban Świętego Jana – osobom zaangażowanym w działalność charytatywną

Ks. Piotr Bączek
Laureaci z wyróżnieniem

W kategorii „darczyńca” nagrodę otrzymał Jan Jurczyk. Przedsiębiorcę i właściciela bielskiej firmy „TiM” doceniono za wrażliwość społeczną oraz wieloletni i systematyczny wkład w działania Funduszu Obrony Życia Diecezji Bielsko-Żywieckiej. W kategorii „świadectwo” nagrodę otrzymała Danuta Tomczyk-Ściga z Parafialnego Zespołu Charytatywnego w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Andrychowie za długoletnie i gorliwe zaangażowania w pomoc potrzebującym. W kategorii „współpraca” uhonorowana została Anna Suchanek, wolontariuszka Fundacji św. Antoniego w Ustroniu, za wrażliwość na potrzeby osób wykluczonych społecznie i systematyczną współpracę z Caritas diecezjalną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ogólnopolski Zjazd Egzorcystów w Rokitnie

2018-11-14 16:28

Kamil Krasowski

Ich trudna posługa budzi nie lada ciekawość. Trudna, bo spotykają się w niej z tym, co nazywamy Złem osobowym, które dla ludzi wierzących wciąż pozostaje swego rodzaju tajemnicą. O kim mowa ? O egzorcystach, którzy z całej Polski przyjechali do Rokitna i w naszej diecezji przeżywali swoje dni skupienia.

Karolina Krasowska
Spotkaniu uczestniczy ok. 80 księży egzorcystów z prawie wszystkich diecezji w Polsce

W spotkaniu uczestniczyło ok. 80 księży egzorcystów z prawie wszystkich diecezji w Polsce. – Spotykamy się 2 razy w roku. Są to spotkania formacji zarówno duchowej, jak i intelektualnej. Mamy dzień skupienia, odbywa się konferencja ascetyczna, jest możliwość spowiedzi. Są konferencje, które dotyczą formacji intelektualnej. Prowadzą je różni wykładowcy i dotyczą one różnego rodzaju tematów, związanych z naszą posługą. W Rokitnie szczególnie kładziemy akcent na rodzinę, ale też na to jak towarzyszyć osobom poranionym, zniewolonym w oparciu o teksty biblijne, a więc fundament naszej wiary, ale też intelektualnie, bo będziemy mieć wykład z psychologiem i z terapeutą – powiedział ks. Janusz Czenczek z diecezji gliwickiej, koordynator egzorcystów w Polsce.

Zobacz zdjęcia: Ogólnopolski Zjazd Egzorcystów w Rokitnie

Ogólnopolski zjazd egzorcystów w Rokitnie odbywał się w dniach od 12 do 15 listopada. W środę 14 listopada wszyscy kapłani zgromadzili się w rokitniańskiej bazylice, gdzie Mszy św. przewodniczył bp Henryk Wejman. – Kolejny dzień naszego spotkania wszystkich egzorcystów w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej, rokitniańskiej Matki Pięknej Miłości. Jesteśmy tutaj w jubileuszowym roku dzięki otwartości księdza biskupa Tadeusza. Dziękujemy księże biskupie za to, że możemy tutaj, w tym sanktuarium rokitniańskim, odbywać nasze doroczne spotkania egzorcystów, a zarazem w tym jubileuszowym roku napełniać się Bożym wsparciem, Bożym błogosławieństwem do naszego posługiwania wobec tych, którzy tej pomocy szczególnie potrzebują – powiedział biskup pomocniczy szczecińsko – kamieński.

Homilię wygłosił ordynariusz diecezji zielonogórsko – gorzowskiej bp Tadeusz Lityński. – To wy, egzorcyści, macie szczególną misję życia słowem Bożym, głoszenia tego słowa, które jest lekarstwem uzdrawiającym. To znaczy, że Ewangelia ma moc, którą jest słowo Boże i w słowie Bożym, w Ewangelii jest Pan – mówił bp Lityński. –  Jesteśmy w domu Tej, Która będąc drugą Ewą w istotny, zwycięski sposób przeszkadza szatańskiemu planowi odciągnięcia ludzi od Stwórcy, co jest nieustannie realizowane przez siły zła. Jak mówi św. Ludwik Grinion de Montfort, Maryja, Najświętsza Matka Boża jest największą nieprzyjaciółką, jaką Bóg przeciwstawił Szatanowi. Jakie to ma konsekwencje dla nas ? – pytał ksiądz biskup. – Każdy kapłan prowadząc krucjatę ze złem winien korzystać z pomocy Maryi, z orędzia Jej modlitwy. Cieszę się bardzo, że właśnie to miejsce w Roku Jubileuszowym jest miejscem spotkania ze słowem Bożym, miejscem rozważania tego słowa i spotkania z Tą, Która jest napełniona Duchem Świętym, abyśmy mogli z Jej bliskości, pomocy i orędzia modlitwy jak najowocniej skorzystać. Niech Jej modlitwa będzie skuteczną tarczą, ale też orężem – dodał pasterz diecezji zielonogórsko – gorzowskiej.

Do Rokitna przyjechał ks. Krzysztof Gąsiorowski, który przygotowuje się do posługi egzorcysty. - Uczestniczę w ogólnopolskich spotkaniach egzorcystów, które odbywają się 2 razy w ciągu roku. Do posługi przygotowuję się poprzez rozmowy, spotkania, konsultacje z księżmi, którzy prowadzą tę posługę w diecezji włocławskiej. Jest to również osobista formacja, przygotowywanie się do tej posługi, którą wyznacza pasterz diecezji w odpowiednim momencie. Spotkanie w Rokitnie jest dla mnie nabieraniem doświadczenia poprzez czerpanie z rozmów, ze świadectw, konferencji, które są dla nas tutaj takim ubogaceniem. Ważne jest też przede wszystkim spotykanie się z księżmi, którzy mają większe doświadczenie - oni wiele dopowiadają, wyjaśniają, dzięki czemu nabieramy takiego przekonania, że i my damy radę. Jest coraz więcej zagrożeń, którym ulegają ludzie, którzy są coraz bardziej słabsi duchowo. Przez to, że brakuje czasu dla spraw Bożych, wkrada się zło - powiedział kapłan diecezji włocławskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Miłość i szacunek - X Międzynarodowe Forum Tato.net

2018-11-16 10:17

Antoni Szymański Senator RP / Warszawa (KAI)

Po raz dziesiąty mężczyźni z różnych zakątków świata spotykają się w Warszawie w dniu 17 listopada na Forum Tato.net, by wspólnie poszukiwać inspiracji do kreowania efektywnego ojcostwa w XXI wieku (www.tato.net). Uczą się od siebie nie tylko przy pomocy wykładów, dyskusji czy warsztatów, ale również dzielą się doświadczeniem i zarażają męską pasją. W tym roku inspirację do twórczych poszukiwań stanowią dwie ważne wartości: miłość i szacunek.

©Halfpoint/fotolica.com

Jak stwierdzają organizatorzy forum, wartości te, potrzebują być przez mężczyzn ponownie odkryte. Co więcej – to są również wartości, które wzajemnie się wzmacniają. Dzieci potrzebują bezwarunkowej miłości ojca. Takie doświadczenie motywuje je do okazywania postawy szacunku. Z kolei szacunek okazywany ojcom pomaga im kochać w sposób bezwarunkowy. Rzeczywiście temat wydaje się wyjątkowo dobrze trafiony i umocowany w rzeczywistości współczesnej rodziny.

Od lat obserwuję narastający kryzys autorytetu ojca. Nie chodzi tylko o konkretne osoby, ale instytucję ojcostwa jako taką. Wielu z kolejnych pokoleń młodych Polaków, Europejczyków i obywateli świata przyjmuje postawę negacji i pewnego rodzaju historycznej amnezji, jako zwyczajny stan odniesienia do dorobku i wartości poprzedników. Nie dostrzegając twórczego potencjału w dziedzictwie przodków, budują własną tożsamość na kwestionowaniu zasad, którym byli wierni ich dziadkowie i ojcowie. Często w dobrej wierze, chcąc „wymyślić świat na nowo” negują szacunek dla poprzednich pokoleń i w rezultacie zatracają własną tożsamość.

Z kolei współczesnym rodzicom, a szczególnie ojcom umyka pewność siebie i nieraz nerwowo zabiegając o respekt, wytracają energię bezinteresownej i bezwarunkowej miłości. Poszukują drogi do dobrych relacji z młodymi niejako „po omacku” oscylując miedzy dawnymi wzorcami paternalistycznymi, a podejściem postmodernistycznym, opartym na ryzykownie rozumianym partnerstwie. Wiedzą, że mają prawo oczekiwać szacunku, jednak często go nie doświadczają.

W dodatku w relacjach małżeńskich również obserwujemy deficyt miłości i szacunku. Błąd polega często na tym, że zbyt usilnie egzekwujemy wzajemnie od siebie te wartości: „Jak ty mnie będziesz kochać to ja będę cię szanowała” „Jak ty mnie będziesz szanowała to zasłużysz na moją miłość” itd. Więzi w których nieobecna jest miłość i szacunek łatwo więdną. Wzrastająca ilość rozwodów i łatwość z jaką małżonkowie podejmują decyzję o rozejściu mówi sama za siebie.

Organizatorzy forum pytają: Co robić, aby relacje w rodzinie oparte były na miłości i szacunku? Jak wychowywać dzieci w czasach cyberprzemocy i hejtu? Jak mężczyzna, ojciec powinien lepiej dbać o własny rozwój? Jak być lepszym ojcem? Z serca kibicuję, aby przynajmniej niektóre z poruszonych problemów znalazły swoje rozwiązanie.

X Międzynarodowe Forum Ojców Tato.net odbywa się w bezpośredniej bliskości 100-lecia odzyskania niepodległości. Wyraz „ojczyzna”, jak przypominał to miedzy innymi Jan Paweł II, wywodzi się od słowa „ojcowizna” a ten z kolei od słowa „ojciec”. Patriotyzm jako miłość do ojczyzny jest trudny do pomyślenia bez miłości i szacunku do ojca i ojcostwa. Oby tegoroczne forum było kolejnym krokiem w stronę odbudowania szacunku dla pozycji ojca w kulturze, rodzinach i społeczeństwie, a przez to wzmocnienia również naszej miłości do ojczyzny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem