Reklama

Ks. Roman Kotlarz w centrum obchodów radomskiego Czerwca '76

2018-06-25 21:28

rm / Radom (KAI)

Krystian Maj / KPRM

Bohaterowie Czerwca '76 są wielkim świadectwem walki o wolność – mówił premier Mateusz Morawiecki, podczas 42. rocznicy protestu radomskich robotników w czerwcu 1976 roku. Wspomniał także postać ks. Romana Kotlarza. Niezłomnego kapłana i męczennika czasów komunizmu wspomniał także bp Henryk Tomasik oraz w listach prezydent Andrzej Duda i prezes PiS Jarosław Kaczyński. Uroczystości odbyły się przy pomniku Ludzi Skrzywdzonych, przy którym modlił się w 1991 roku Jan Paweł II.

- Wszyscy jesteśmy winni Wam wdzięczność, bo nie byłoby odrodzenia Polski, gdyby nie Czerwiec'76. We wszystkich wymiarach był on niezwykle ważnym, kluczowym wydarzeniem na drodze do wolności – mówił Mateusz Morawiecki.

Szef rządu przypomniał, że radomski protest robotniczy stał się powiewem wolności, który dał niezwykle ważne zmiany. - Radom, obok Ursusa i Płocka, stał się miastem-symbolem, z którego narodziła się późniejsza Solidarność – mówił Morawiecki.

- W imieniu Rządu Rzeczypospolitej, wszystkim bohaterom tamtych lat, tamtych dni, chciałbym gorąco podziękować za waszą odwagę, gotowość do działania, za to, że jesteście przykładem dla ludzi, jak trzeba z poświęceniem walczyć o godność i wolność Rzeczypospolitej. Cześć i chwała bohaterom – dodał na koniec Mateusz Morawicki.

Reklama

Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił biskup radomski Henryk Tomasik. Podkreślił, że w 1976 r. zabrakło pokoju i sprawiedliwości. Przypomniał, że pretekstem wyjścia radomskich robotników na ulice była zapowiedź komunistycznego rządu o podwyżkach cen żywności. - W tych demonstracjach uczestniczyło ok. 20 tysięcy osób. Były też ofiary. Zginęli Jan Łabędzki i Tadeusz Ząbecki, przygnieceni przez przyczepę ciągnika z betonowymi płytami. Trzecią ofiarą był 27-letni Jan Brożyna, a czwartą ks. Roman Kotlarz. Znalazł się świadomie – jak napisze w liście do księdza prymasa - wśród robotników, błogosławił ich i szedł z nimi. Wypowiadał się bardzo zdecydowanie w swoich kazaniach. Mówił, że człowiek pragnie prawdy, sprawiedliwości, szacunku i wolności. Zdecydowanie przeciwstawiał się represjom, bronił radomskich robotników. Do jego głosu dołączyła się Konferencja Episkopatu Polski we wrześniu w 1976 roku – przypomniał bp Tomasik.

List od prezydenta odczytał minister Andrzej Dera. Andrzej Duda przypomniał, że 42 lata robotnicy z Radomia upomnieli się o swoją godność i ludzkiej pracy. - Wobec władzy, która narzuciła drastyczną podwyżkę cen żywności, radomianie zamanifestowali jedność i okazali determinację a strajk szybko stał się wołaniem o prawdę i wolność – napisał prezydent.

- Polska ma wciąż dług wdzięczności wobec bohaterów walki z komunizmem. Dzisiaj chcę podziękować wszystkim uczestnikom wydarzeń sprzed 42 lat – dodał prezydent Duda wspominając tragicznie zmarłych uczestników protestu, wśród nich brutalnie pobitego ks. Romana Kotlarza.

W trakcie uroczystości wręczono prezydenckie odznaczenia dla uczestników wydarzeń czerwcowych. Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski został odznaczony Stanisław Kowalski, prezes Stowarzyszenia Radomski Czerwiec '76 i uczestnik wydarzeń sprzed 42 lat. Z kolei Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymali: Marian Jastrzębski, Bronisław Kawęcki, pośmiertnie Jan Białas, Bogusław Mina. Z kolei Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski otrzymali: Stanisław Ciecieląg, Waldemar Dudziński, Marek Pietrzak, Marek Siedlecki, zaś kolei Złote Krzyże Zasługi otrzymali: Waldemar Dróżdż, Zdzisław Gołąbek, Mieczysław Kostecki, Krzysztof Kośla i Józef Włoskowicz.

W obchodach udział wzięli m.in. minister Piotr Gliński, wiceminister MON Wojciech Skurkiewicz oraz Antoni Macierewicz. W koncelebrze uczestniczył bp Piotr Turzyński.

42 lata temu na ulice Radomia w proteście przeciwko planowanym przez rząd podwyżkom cen żywności wyszło ok. 25 tys. ludzi. Doszło do starć z milicją i oddziałami ZOMO. Zatrzymano ponad 650 osób. Sądowym trybem postępowania objęto 255 osób, a orzeczone kary pozbawienia wolności sięgały 10 lat. Pracę straciło ok. 900 radomian.

Uczestnicy protestów, przez rządzących nazwani pogardliwie "warchołami", poddani zostali brutalnym represjom. Byli bici na tzw. ścieżkach zdrowia i wyrzucani z pracy. Niektórzy pozostali inwalidami na całe życie. Do dzisiaj nie zostali osądzeni ani wydający polecenia, ani wykonawcy - członkowie ZOMO i pracownicy SB.

Tagi:
premier

Wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego z okazji 100. Rocznicy Odzyskania Niepodległości

2018-11-09 20:11

Szanowni Państwo! Drodzy Rodacy! - mieszkający zarówno w Polsce, jak i poza granicami naszej Ojczyzny!Szanowni Państwo! Drodzy Rodacy! - mieszkający zarówno w Polsce, jak i poza granicami naszej Ojczyzny!

www.premier.gov.pl

W najbliższych dniach wszyscy będziemy świętować setną rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości! Sto lat temu nasi przodkowie - bohaterstwem, orężem oraz pracą dyplomatyczną - wywalczyli nam wolną Rzeczpospolitą. Ofiarowali nam Ojczyznę, którą i dziś – bez względu na wiek, miejsce zamieszkania, wykształcenie i zawód – WSZYSCY SZCZERZE KOCHAMY!

W tych dniach wspominamy ojców naszej niepodległości: Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Jana Paderewskiego, Wincentego Witosa, Wojciecha Korfantego czy Ignacego Daszyńskiego.

Przed i po odzyskaniu niepodległości wiele spraw ich różniło, często między sobą ostro się spierali. Ale w tych kluczowych dla Polski dniach, miesiącach i latach, mieli jeden wspólny cel: wolną, niepodległą, suwerenną Ojczyznę.

To dzięki staraniom tych wybitnych mężów stanu i wysiłkom całego społeczeństwa - kraj bez własnych instytucji, bez własnej gospodarki, bez waluty i prawa, stał się ważnym państwem na mapie Europy. Stał się biało-czerwoną wspólnotą Narodu polskiego. Umiłowaną II Rzeczpospolitą.

Szanowni Państwo!

Przez ostatnich 250 lat, wielu pokoleniom Rodaków musiała wystarczyć niepodległość schowana w polskich sercach, umysłach i nadziei. Bo niewiele jest w świecie krajów podobnie doświadczonych przez historię. I krajów które – tak jak my - mogą być dumne, że w swojej trudnej historii zdały egzamin z człowieczeństwa, poświęcenia i solidarności. My zdaliśmy.

Ale historia się nie kończy.

Rocznica odzyskania niepodległości to data, która przede wszystkim powinna przypominać nam o wielkim zobowiązaniu wobec przyszłości Polski. O tym jak nasz kraj będzie wyglądał w kolejnych latach i za następne sto lat. Jaką Polskę chcemy zostawić naszym dzieciom, wnukom, naszej wspólnocie narodowej, w tej sztafecie pokoleń.

Wolna Polska to zobowiązanie żeby wyznaczyć sobie ambitne cele, dzięki którym Polskę uczynimy silniejszą, a życie w niej – szczęśliwszym.

Podstawowym zadaniem państwa polskiego musi być więc konsekwentne podnoszenie jakości życia polskich rodzin. Poprzez politykę prorodzinną, dzięki przedsiębiorczości Polaków, poprzez tworzenie coraz lepszej jakości miejsc pracy, wzmacnianie siły polskiej gospodarki, możemy w perspektywie kilkunastu lat osiągnąć to, co w dotychczasowej historii Polski właściwie nigdy się nie zdarzyło: dogonić rozwinięte kraje Zachodu.

Musimy zrobić wszystko, aby nasz wspólny dom uczynić bezpiecznym i zasobnym na długie, długie lata. To zadanie dla dzisiejszych patriotów, rządu, obywateli, a także opozycji. Nasze wspólne zadanie.

Drodzy Rodacy,

W obronie europejskich wartości Polska odepchnęła sowiecką nawałnicę w 1920 roku, a potem stanęła do walki z hitlerowskimi Niemcami. Będąc ofiarą dwóch zbrodniczych systemów nikt od Polski lepiej nie rozumie jak ogromną wartością jest wolność indywidualna oraz bycie członkiem demokratycznej wspólnoty narodów.

Dziś, będąc aktywnym państwem członkowskim Unii Europejskiej pokazujemy, że jesteśmy jednym z najbardziej pro-europejskich narodów. Przyszłością Polski będzie zawsze Europa. Projekt europejski jest również projektem polskim i naszą racją stanu jest, żeby Unia Europejska była historią sukcesu. Dlatego wzmacnianie Unii Europejskiej jest i pozostanie absolutnym fundamentem polskiej polityki zagranicznej.

Szanowni Państwo!

Są sprawy, które wykraczają poza doraźne spory i rozłamy. Takie jak bezpieczeństwo, poziom życia Polaków, czy dobre imię Polski. Ale także szacunek dla obywateli i między obywatelami - o różnych wrażliwościach, różnych poglądach, różnych wyborach życiowych i ideowych.

Szukajmy tego, co nas łączy, co pozwala budować wspólnotę i przyczynia się do wzmacniania pozycji Polski. Wszyscy z tym chyba się zgodzimy, że dialog przynosi więcej pożytku niż dwa monologi.

Dlatego zapraszam wszystkich Polaków, wszystkie stronnictwa polityczne do wspólnej pracy na rzecz naszego bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego. To mogą być nasze ponadpartyjne zobowiązania, które będziemy realizować ponad podziałami politycznymi.

Dla wszystkich starczy miejsca pod biało-czerwoną flagą!

W tym szczególnym Dniu Niepodległości radośnie świętujmy naszą wolność. Wolność narodu i wolność każdego z nas. Świętujmy ją razem, rodzinnie, z sąsiadami. Wspólnie z tymi, z którymi być może na co dzień, w pewnych sprawach… nie do końca się zgadzamy. Ale w jednej sprawie zgodzić się powinniśmy – własne, niepodległe państwo to nasz największy skarb, największa wartość i największa szansa na dobrą przyszłość POLSKI.

Życzę nam wszystkim, byśmy razem tę nadzieję lepszej przyszłości wykorzystali jak najpiękniej. Niech to święto będzie obchodzone w każdym zakątku naszej Ojczyzny, ale także na całym świecie, gdzie są nasi Rodacy. Niech to będą wspólne obchody.

Święto wolnych i dumnych Polaków.

Jeszcze Polska nie zginęła kiedy my żyjemy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Niemcy: rząd wyraża gotowość przyjęcia Asi Bibi

2018-11-13 12:41

ts (KAI) / Berlin

Rząd Niemiec wyraził gotowość przyjęcia pakistańskiej chrześcijanki, Asi Bibi. Rzeczniczka niemieckiego ministerstwa spraw zagranicznych powiedziała 12 listopada w Berlinie, że jeśli Asia Bibi zdecyduje się przyjechać do Niemiec lub któregoś z państw europejskich, to są one gotowe ją przyjąć.

www.christiansinpaan.com

"Trwają rozmowy ze stroną pakistańską", dodała rzeczniczka. Nie chciała jednak ujawniać szczegółów, tłumacząc to poszanowaniem prywatności pakistańskiej chrześcijanki. Pod zarzutem bluźnierstwa przeciwko Mahometowi została skazana w 2010 roku na karę śmierci. Nieoczekiwanie pakistański Sąd Najwyższy uniewinnił ją 31 października. Od tego czasu tysiące islamistów protestują przeciwko tej decyzji i domagają się wykonania wyroku śmierci na Bibi.

W Niemczech politycy różnych ugrupowań wypowiadają się za przyjęciem Asi Bibi. „Po tych wszystkich cierpieniach, jakie zadano Asi Bibi i jej rodzinie, nie można zwlekać z jej wyjazdem z Pakistanu tylko dlatego, że nie można się porozumieć, który kraj jest gotów ją przyjąć”, uważa przedstawicielka Partii Zielonych.

Podobne stanowisko wyraził przewodniczący Komisji Praw Człowieka w niemieckim parlamencie Bundestagu, Gyde Jensen (FDP). W rozmowie z dziennikiem „Tagesspiegel” powiedział 12 listopada, że „rząd Niemiec musi poruszyć wszystkie kanały dyplomatyczne, aby chronić życie pakistańskiej chrześcijanki”. Jak podkreślił, „widzimy, że w Pakistanie decydują nie sądy i prawo, ale radykalny mobbing”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Premier Pakistanu: Asia Bibi i jej rodzina są bezpieczni

2018-11-14 18:35

vaticannews / Islamabad (KAI)

Premier Pakistanu zapewnił, że Asia Bibi i jej rodzina czują się dobrze i są bezpieczni. Poinformował o tym przewodniczący Parlamentu Europejskiego, który rozmawiał z Imranem Khanem. Tymczasem rządy Niemiec i Kanady wyraziły gotowość przyjęcia niezłomnej chrześcijanki. Azylu jednoznacznie odmówiła Wielka Brytania.

www.christianisinpakistan.com

Asia Bibi, która została oczyszczona z zarzutu bluźnierstwa przeciwko Mahometowi wciąż nie może opuścić Pakistanu. W kraju trwają protesty islamskich fundamentalistów, którzy domagają się rewizji procesu i jej przykładnego ukarania. „To jest bardzo delikatna sprawa i wymaga dużej dyplomacji” – podkreśla Joseph Nadeem, przyjaciel rodziny i szef fundacji, która od początku niosła wsparcie Asii Bibi. Podkreśla, że cała rodzina znalazła schronienie w bezpiecznym miejscu. „Po latach rozłąki cieszą się swoją obecnością i modlą o szczęśliwe zakończenie całej sprawy” – mówi Nadeem.

Rządy Niemiec i Kanady wyraziły gotowość przyjęcia u siebie niezłomnej chrześcijanki. Ministerstwa spraw zagranicznych tych krajów potwierdziły, że prowadzą w tym celu rozmowy z pakistańskimi władzami. „Więcej nie mogę powiedzieć, ponieważ sytuacja jest bardzo delikatna” – stwardził premier Justin Trudeau dodając, że Kanada jest bardzo gościnnym krajem. Tymczasem władze Wielkiej Brytanii, jednego z krajów, w którym o azyl prosił mąż Asii Bibi, w kategoryczny sposób wykluczyły możliwość udzielenia im jakiejkolwiek formy ochrony czy gościnności. Motywują to obawą przed rewoltą islamistów na swoim terytorium i atakami fundamentalistów na brytyjskie ambasady w świecie.

„Stanowisko premier Theresy May jest żenujące, godne ubolewania i szokujące” – podkreśla Abraham Mathai kierujący stowarzyszeniem broniącym wolności religijnej. Zauważa on, że decyzja władz brytyjskich jednoznacznie pokazuje, że dokonała się maksymalna radykalizacja tego kraju, który ulega naciskom islamskich ekstremistów, a odmawia azylu prześladowanej za wiarę chrześcijance.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem