Reklama

Przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem: satysfakcja, że zrezygnowano z kontrowersyjnych zapisów

2018-06-28 11:06

lk / Warszawa (KAI)

BP KEP

Satysfakcję, że „zrezygnowano z zapisów, które budziły kontrowersje i wpłynęły na debatę publiczną, która owocowała poważnym niepokojem”, wyraził w rozmowie z KAI bp Rafał Markowski. Przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem odniósł się w ten sposób do znowelizowanej przez polski parlament ustawy o IPN. Podpisana następnie polsko-izraelska deklaracja to - jego zdaniem - doniosły moment we wzajemnych relacjach i „wspólne spojrzenie na historię”.

Przedstawiona w środę przez rząd nowelizacja ustawy o IPN - przyjęta następnie przez Sejm i Senat oraz podpisana przez prezydenta - wycofała przepisy karne zapisane w styczniowej nowelizacji ustawy. Ówczesna nowela wprowadzała m.in. karę do 3 lat więzienia za przypisywanie narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką. Te rozwiązania skrytykowały Izrael, Ukraina i Stany Zjednoczone.

Bp Rafał Markowski w rozmowie z KAI wyraził satysfakcję z tego, że obecnie „zrezygnowano z zapisów, które budziły kontrowersje i które rzeczywiście wpłynęły na debatę publiczną, która owocowała poważnym niepokojem”.

„Doświadczyłem tego w rozmowach z przedstawicielami wspólnoty żydowskiej w Polsce. Mówiono o niepokoju, który pojawił się w momencie przyjęcia nowelizacji ustawy o IPN [w styczniu br. – KAI]” – zaznaczył przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem.

Reklama

„Bardzo mi zależy na tych relacjach, szczególnie jeśli chodzi o Polskę, o relacje Kościoła z gminą żydowską, i nie ukrywam, że bardzo się cieszę z tego, że przyszedł czas spokoju” – dodał bp Markowski.

Po uchwaleniu nowelizacji ustawy o IPN przez Sejm i Senat oraz podpisaniu jej przez prezydenta Andrzeja Dudę, Polska i Izrael podpisały deklarację o współpracy. Ogłosili to na równoległych konferencjach w Warszawie i Tel Awiwie premierzy obu krajów - Mateusz Morawiecki i Beniamin Netanjahu.

Deklaracja podkreśla m.in., że określenie "polskie obozy zagłady" pomniejsza odpowiedzialność Niemców za zbudowanie tych obozów. Obie strony odrzuciły działania skierowane na obwinianie Polski za zbrodnie nazistowskich Niemiec i ich współpracowników.

W porozumieniu poparto też wolność badań historycznych. Oba rządy potępiły ponadto antysemityzm i zapowiedziały wspólne zaangażowanie przeciwko wszelkim jego formom i przeciwko antypolskim stereotypom.

Zdaniem bp. Rafała Markowskiego, wspólna deklaracja to „ważny i doniosły moment w relacjach polsko-izraelskich z tej prostej przyczyny, że stanowi wspólne spojrzenie na historię”. – To jest niezwykle ważne, bo wcześniej poprzez nowelizację ustawy o IPN pojawiły się kontrowersje, dyskusje i jednocześnie różne spojrzenie na historię. Ta deklaracja jest jak gdyby połączeniem spojrzenia Polski i Izraela, a jednocześnie osiągnięciem pewnego rodzaju kompromisu – powiedział przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem.

- Bezsprzecznie, na pewno ta deklaracja ma również istotne znaczenie dla Polski, bo bez względu na intensywność określeń „polskie obozy zagłady” one się jednak przewijały w różnych komentarzach, rozmowach wystąpieniach, również polityków, i na pewno były one bardzo krzywdzące dla Polski. Odniesienie się do tej materii wspólnie przez premierów Polski i Izraela ma tutaj wielkie znaczenie – podkreślił bp Rafał Markowski.

Tagi:
Żydzi ustawa

Reklama

Prezydent podpisał ustawę przeciwdziałającą wzrostowi cen prądu

2018-12-30 19:18

prezydent.pl

Prezydent podpisał ustawę o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw – poinformował Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Błażej Spychalski.

prezydent.pl

– Pan Prezydent wielokrotnie podkreślał, że każda ustawa, która jest ustawą prospołeczną, która służy Polakom, będzie przez niego podpisana. I tak też jest w tej sytuacji. Pan Prezydent podpisał ustawę, o której tutaj rozmawiamy. (...) Jak rozumiem, będzie ona w poniedziałek ogłoszona w Dzienniku Ustaw. I wchodzi od 1 stycznia 2019 w życie. My się cieszymy, że tym ważnym problemem rząd się zajął – powiedział porezydencki minister Błażej Spychalski w Polsat News.

Nowelizacja obniża akcyzę na energię elektryczną i zmienia stawki opłaty przejściowej, co ma zapobiec podwyżkom cen prądu w 2019 r. Zakłada też ustalenie od początku 2019 r. cen energii na poziomie taryf i umów obowiązujących 30 czerwca 2018 r. Różnicę między ceną sprzedaży, a ceną rynkową – obliczoną przez Ministra Energii w rozporządzeniu – sprzedawcy energii mają otrzymywać z tworzonego projektem Funduszu Wypłaty Różnicy Cen.

Nowe przepisy zmniejszają akcyzę na energię elektryczną z 20 do 5 zł za MWh, obniżają też o 95 proc. opłatę przejściową, płaconą co miesiąc przed odbiorców energii elektrycznej. Opłaty przesyłowe i dystrybucyjne, płacone przez odbiorców zostają zamrożone na poziomie z 31 grudnia 2018 r.

Z kolei ceny energii w 2019 r. zostają ustalone na poziomie taryf i cenników sprzedawców obowiazujących 30 czerwca 2018 r. Umowy na dostawy w 2019 r., o ile zakładają wzrost cen w stosunku do poprzedniej umowy danego podmiotu, do 1 kwietnia 2019 r. będą musiały być skorygowane do poziomu z połowy 2018 r. z mocą od 1 stycznia 2019 r.

Sprzedawcy, którzy w 2019 r. kupią energię na rynku drożej, niż ustalona cena sprzedaży będą otrzymywać bezpośredni zwrot utraconego przychodu z tworzonego przez ustawę Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny. Sposób zwrotu określi minister energii w rozporządzeniu, używając średnoważonej ceny rynkowej energii.

Na spadku akcyzy w 2019 r. odbiorcy mają zaoszczędzić 1,85 mld zł, na spadku opłaty przejściowej – 2,24 mld zł, na wypłatę różnicy cen zarezerwowano 4 mld zł. Według rządu, wszystkie te działania powinny pokryć w całości ewentualny wzrost rynkowych cen energii rzędu 60-100 zł/MWh.

Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny ma zostać zasilony 80 proc. pieniędzy ze sprzedaży przez rząd w 2019 r. dodatkowych 55,8 mln uprawnień do emisji CO2. 1 mld z tego tytułu ma trafić do krajowego systemu zielonych inwestycji. Ma on dofinansowywać projekty nowych niskoemisyjnych źródeł energii, modernizacje zmniejszające jednostkowy wskaźnik emisyjności lub inwestycję w infrastrukturę dystrybucyjną.

Przypomnijmy, że 18 grudnia br. Prezydent RP zaprosił Ministra Energii Krzysztofa Tchórzewskiego na spotkanie, którego celem było pozyskanie szczegółowych informacji na temat opłat za energię elektryczną w 2019 roku, szczególnie w odniesieniu do gospodarstw domowych. Prezydent uzyskał wówczas oficjalne zapewnienie ze strony Ministra Energii, że ceny energii w 2019 roku nie wzrosną.(PAP)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czechy: bezpodstawnie oskarżony duchowny chce wrócić do posługi kapłańskiej

2019-02-19 15:05

st (KAI) / Jesenik

Chcę służyć ludziom i Bogu, a powrót do kapłaństwa jest dla mnie najważniejszy – powiedział agencji ČTK ks. Adam Stanisław Kuszaj, którego sąd w Jeseniku po 8 latach uniewinnił z zarzutów seksualnego wykorzystania ministranta. Zgromadzenie salwatorianów zapowiedziało skierowanie do Stolicy Apostolskiej prośby o odwołanie nałożonej na duchownego kary suspensy.

Fotolia.com

Jeden z ministrantów (mający wówczas 16 lat) oskarżył go o to, że w 2009 roku wykorzystał go seksualnie. W 2011 roku sąd uznał winę polskiego kapłana i skazał go na pół roku więzienia, w zawieszeniu na 2 lata. Zakazał mu także pracy z osobami do 18 lat. Ksiądz Adam został suspendowany, odsunięty od pracy w parafii i pracował jako robotnik. W 2016 roku pojawili się nowi świadkowie w tej sprawie. Trzy osoby - znajomi poszkodowanego byłego ministranta, zeznały że już po wyroku skazującym księdza, słyszały od młodego człowieka w prywatnych rozmowach, iż całe oskarżenie jest nieprawdziwe i zostało przez niego wymyślone z zemsty na księdzu, który przestał dawać jego rodzinie pieniądze. Wówczas sprawa sądowa została wznowiona. Sąd zlecił ponowne badania psychiatryczne głównego świadka oskarżenia czyli byłego ministranta. Biegli po badaniach ustalili, że jego zeznania są niewiarygodne. Na niejawnej rozprawie sąd przesłuchał też nowych świadków. Według obrońcy księdza Kuszaja, dowodów na jego niewinność było więcej. Wyrok uniewinniający ogłoszono 13 lutego.

Przełożony Salwatorianów w Republice Czeskiej, ks. Leszek Rackowiak zapowiedział, że z chwilą uprawomocnienia się wyroku zgromadzenie zwróci się do Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego o zdjęcie z duchownego kary suspensy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: jesteśmy umiłowanymi dziećmi Bożymi

2019-02-20 10:47

st (KAI) / Watykan

O wiernej i żarliwej miłości Boga do każdego z ludzi mówił dziś papież podczas audiencji ogólnej. Kontynuując cykl katechez o modlitwie „Ojcze Nasz” papież skomentował wezwanie „Ojcze, który jesteś w niebie”. Jego słów wysłuchało w auli Pawła VI około 7 tys. osób. Wcześniej w bazylice watykańskiej spotkał się z 2,5 tys. wiernych z archidiecezji Benewentu we Włoszech.

Vatican Media

Na wstępie, celem lepszego zrozumienia ojcostwa Boga Franciszek zachęcił do oczyszczenia i przekroczenia naszych wyobrażeń miłości rodzicielskiej. Miłość Boga jest miłością całkowitą, jakiej my w tym życiu zasmakowujemy jedynie niedoskonale. „Mężczyźni i kobiety są wiecznie żebrakami miłości, szukają miejsca, w którym byliby ostatecznie kochani, ale go nie znajdują. Jak wiele w naszym świecie jest zawiedzionych miłości!” – zauważył papież.

Ojciec Święty podkreślił ulotny charakter ludzkiej miłości, będącej „obietnicą, którą trudno dotrzymać, usiłowaniem, które wkrótce wysycha i wyparowuje, trochę tak jak rano, gdy słońce wschodzi i usuwa nocną rosę”. Dlatego „jesteśmy żebrakami, którym w drodze grozi, że nigdy nie znajdą w pełni tego skarbu, którego szukają od pierwszego dnia życia: miłości”.

Franciszek wskazał, że jest także miłość Ojca „który jest w niebie”, adresowana do każdego człowieka, jedyna i wierna miłość Boga. Zaznaczył, że wyrażenie „w niebie” nie chce wyrażać dystansu, ale radykalną odmienność, inny wymiar.

„Nikt z nas nie jest sam. Jeśli nawet na nieszczęście twój ojciec ziemski zapomniał o tobie, a ty żywiłeś do niego urazę, nie odmówiono tobie podstawowego doświadczenia wiary chrześcijańskiej: poznania, że jesteś umiłowanym dzieckiem Bożym i że nie ma nic w życiu, co mogłoby ugasić Jego namiętną miłość do ciebie” – powiedział papież na zakończenie swej katechezy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem