Reklama

Bp Nitkiewicz w KL Dachau: pragnienie przebywania z Chrystusem przełamywało strach

2018-07-02 21:51

apis / Dachau (KAI)

Archiwum Archidiecezjalne

O tym, że wśród księży więzionych przez Niemców w obozie koncentracyjnym pragnienie przebywania z Chrystusem przełamywało strach - powiedział bp Krzysztof Nitkiewicz do neobrezbiterów podczas pielgrzymki 2 lipca w byłym hitlerowskim obozie koncentracyjnym w KL Dachau.

Razem z bp. Krzysztofem Nitkiewiczem i rektorem Wyższego Seminarium Duchownego wyświęceni w tym roku kapłani diecezji sandomierskiej biorą udział w pielgrzymce m.in. do obozu koncentracyjnego KL Dachau, a także do Paray-le-Monial, Ars i Taizé.

Podczas Mszy św. celebrowanej na terenie obozu w KL Dachau, biskup zwracając się do neoprezbiterów przypomniał, że był on miejscem męczeństwa wielu polskich kapłanów, w tym kilkudziesięciu pochodzących z diecezji sandomierskiej.

– Ci kapłani umierali często z głodu, jednak najbardziej doskwierał im głód Eucharystii. Jako Polacy mieli bowiem zakaz wstępu do obozowej kaplicy. To ich bolało bardziej niż inne upokorzenia i szykany. Z narażeniem życia próbowali omijać ten zakaz. Pragnienie przebywania z Chrystusem przełamywało strach. Życzę sobie i wam, żeby nasza miłość do Pana Jezusa stale wzrastała i była równie wielka – wskazywał bp Krzysztof Nitkiewicz.

Reklama

W niemieckim obozie koncentracyjnym KL Dachau najliczniejszą grupę narodowościową stanowili Polacy. Według szacunków Kościoła katolickiego więzionych tu było ok. 3 tys. księży, w tym 1773 z Polski.

Z diecezji sandomierskiej śmierć w nim ponieśli poprzez powieszenie, bądź w komorze gazowej m.in.: bł. ks. kmdr. Władysław Miegoń, kapelan Marynarki Wojennej (15 października 1945), bł. ks. Antoni Rewera (1 października 1942 r.), bł. ks. Stefan Grelewski (9 maja 1941 r.), bł. ks. Kazimierz Grelewski (9 stycznia 1942 r.).

Ks. kard. Adam Kozłowiecki SJ pochodzący z Huty Komorowskiej doczekał wyzwolenia obozu przez wojska amerykańskie 29 kwietnia 1945.

Tagi:
bp Krzysztof Nitkiewicz

Bp Nitkiewicz: bądźmy razem z Panem Jezusem w Wielkim Tygodniu

2019-04-14 19:45

apis / Sandomierz (KAI)

Bądźmy razem z Panem Jezusem w Wielkim Tygodniu, żeby nauczył nas kochać – wskazywał licznie zgromadzonej młodzieży bp Krzysztof Nitkiewicz w Niedzielę Palmową w Sandomierzu.

Fot. E. Bartkiewicz/www.episkopat.pl/photo
Bp Krzysztof Nitkiewicz

Przy figurze Matki Bożej Niepokalanie Poczętej na Rynku Starego Miasta dzieci i młodzi z diecezji sandomierskiej łączyli się duchowo z Ojcem Świętym Franciszkiem i ze swoimi rówieśnikami na placu św. Piotra w Rzymie.

Przed poświęceniem palm, bp Krzysztof Nitkiewicz zwrócił uwagę na to, że są one obok krzyża symbolem niedzieli rozpoczynającej Wielki Tydzień, gdyż palma, to znak radości i triumfu, krzyż przywołuje z kolei mękę i śmierć.

- Instynktownie wybieramy palmę, gdyż boimy się krzyża, chcielibyśmy go uniknąć, ominąć. Ale bez krzyża nie ma prawdziwej miłości, nie ma przejścia z wegetacji do życia, z przeciętności do heroizmu, ze śmierci do Zmartwychwstania. Potrzebujemy miłości i mamy ją dawać innym – wskazywał ordynariusz.

W kościele pw. św. Józefa sprawowana była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Nitkiewicza. Z młodymi modlił się również biskup senior Edward Frankowski oraz dekanalni duszpasterze dzieci i młodzieży przybyli z nauczycielami i rodzicami z całej diecezji. W uroczystości wziął udział także Marcin Marzec, burmistrz Sandomierza.

Bp Edward Frankowski, zwracając się do młodych wskazywał, że Chrystus jest naszym Królem, naszym Panem i naszym Nauczycielem i do końca nas umiłował.

- Cierpiący, umierający i zmartwychwstały Chrystus wypełnił wszystko czego nauczał. On też uczy nas, abyśmy w chwilach słabości z entuzjazmem, razem z Nim, odważnie szli Jego Drogą Krzyżową. Tak to uczynili uczestnicy Ekstremalnych Dróg Krzyżowych oraz maturzyści zebrani na pielgrzymce u tronu Matki Bożej Królowej Polski na Jasnej Górze – podkreślał biskup.

Podczas spotkania w Katolickim Domu Kultury ks. Krzysztof Kwiatkowski, diecezjalny moderator Ruchu Światło-Życie, wraz z grupą młodzieży podzielili się wrażeniami oraz świadectwem z pobytu na Światowych Dniach Młodzieży w Panamie. Swoje wypowiedzi bogato zilustrowali zdjęciami i krótkimi filmikami.

Zwieńczeniem spotkania był przeprowadzony przez członków Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży konkurs na najpiękniejszą i najbardziej oryginalną palmę wykonaną przez młodzież z parafialnych grup duszpasterskich. Technika ich wykonania była bardzo różnorodna. W konkursie wzięło udział 13 zespołów. Każda grupa otrzymała pamiątkowy dyplom, natomiast zwycięzcy i wyróżnieni nagrody rzeczowe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dlaczego data Wielkanocy jest zmienna

Ks. Józef Dębiński
Edycja włocławska 16/2003

Sashkin/pl.fotolia.com

Wielkanoc jest świętem ruchomym, którego data wielokrotnie była przedmiotem sporu. Obecnie przyjmuje się, że to święto przypada w niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, tj. po 21 marca.
Niejakim problemem przy ustaleniu daty Wielkanocy jest różnica w dacie ukrzyżowania Chrystusa podana w Ewangeliach synoptycznych (św. Marka, św. Mateusza i św. Łukasza) i w Ewangelii św. Jana. Różnica ta spowodowana jest żydowskim systemem liczenia dnia, czyli od zachodu do zachodu słońca. Stąd pytanie, jak powinien być zaliczony wieczór 14. nizan. Obydwa ujęcia miały swoich zwolenników. Kościoły wschodnie opowiadały się za dniem 14., a zachodnie - za 15. Kwestia ta została w końcu rozstrzygnięta na pierwszym soborze ekumenicznym w Nicei (Turcja) w 325 r., gdzie przyjęto oficjalnie datę 15.
Zgodnie z kalendarzem żydowskim i przekazami Ewangelii, Chrystus został ukrzyżowany 14. nizan, a zmartwychwstał w niedzielę po 14. nizan. Tę praktykę za św. Janem Apostołem przyjął Kościół w Małej Azji i obchodził uroczystości wielkanocne w dwa dni po 14. nizan. Zwolenników takiego terminu Świąt Wielkanocnych nazywano kwartodecymanami.
Praktyka Kościoła na Zachodzie była inna. Uroczystości wielkanocne obchodzono w niedzielę po 14. nizan, natomiast pamiątkę śmierci Chrystusa czczono w piątek przed niedzielą. Należy zauważyć, iż Kościoły małoazjatyckie, podkreślając dogmatyczny punkt widzenia, obchodziły dzień śmierci Chrystusa jako dzień radości - odkupienia. Zachód zaś akcentował mocniej punkt widzenia historyczny i obchodził dzień śmierci Chrystusa jako dzień żałoby, smutku, postu.
Nie można nie wspomnieć o trzeciej grupie chrześcijan, o tzw. protopaschistach, którzy po zburzeniu Jerozolimy nie trzymali się ściśle kalendarza żydowskiego i często obchodzili uroczystości wielkanocne przed 14. nizan.
Biskup Smyrny Polikarp w 155 r. udał się do Rzymu, do papieża Aniceta, w celu ustalenia jednego terminu Świąt Wielkanocnych dla całego Kościoła. Do porozumienia jednakże nie doszło. Sprawa odżyła w 180 r., za papieża Wiktora, kiedy opowiedziano się za niedzielnym terminem Wielkanocy. Papież polecił - pod karą ekskomuniki - przestrzegać nowo ustalonego terminu święcenia Wielkanocy. Mimo tego polecenia, metropolia efezka z biskupem Polikarpem na czele trzymała się nadal praktyki 14. nizan. Zanosiło się nawet na schizmę, ale nie doszło do niej dzięki zabiegom św. Ireneusza, biskupa Lyonu.
Dopiero na I soborze powszechnym w Nicei (325 r.) przyjęto dla całego Kościoła praktykę rzymską. Uchwały Soboru nie zlikwidowały jednak różnic pomiędzy Kościołami wschodnimi i zachodnimi. Należy pamiętać, że Rzym i Aleksandria używały odmiennych metod obliczania daty. Metoda aprobowana przez Rzym zakładała zbyt wczesną datę równonocy - 18 marca, gdy tymczasem Aleksandryjczycy ustalili ją poprawnie.
By położyć kres tej dwoistości, Synod Sardycki (343 r.) podniósł na nowo kwestię dnia wielkanocnego, ustalając wspólną datę na 50 lat. Inicjatywa przetrwała jednak zaledwie kilka lat. Po raz kolejny spór próbował zażegnać cesarz Teodozjusz (346--395). Prosił biskupa aleksandryjskiego Teofilosa o wyjaśnienie różnic. W odpowiedzi biskup, opierając się na metodzie aleksandryjskiej, sporządził tabelę chronologiczną świąt Wielkanocy. Jego zaś kuzyn, św. Cyryl, kontynuując dzieło wuja, wskazał przy okazji, na czym polegał błąd metody rzymskiej. Metoda aleksandryjska uzyskała pierwszeństwo i została zaakceptowana dopiero w połowie V w.
Z polecenia archidiakona Hilarego, Wiktor z Akwitanii w 457 r. rozpoczął pracę nad pogodzeniem metody rzymskiej i aleksandryjskiej. Hilary, już jako papież, zatwierdził obliczenia Wiktora z Akwitanii i uznał je za obowiązujące w Kościele. Od tego czasu obydwa Kościoły obchodziły Wielkanoc w tym samym czasie.
Największego przełomu w zakresie ustalenia daty Wielkanocy dokonał żyjący w VI w. scytyjski mnich, Dionysius Exiguus (Mały). Stworzył on chrześcijański kalendarz, rozpoczynając rachubę lat od narodzenia Chrystusa. To nowe ujecie chronologii zapanowało w Europie na dobre w XI w., a w świecie greckim dopiero w XV w. Chcąc uzyskać datę Wielkanocy, średniowieczny chronolog znalazł tzw. złotą liczbę danego roku (tj. kolejny numer roku w 19-letnim cyklu lunarnym), a potem sprawdzał w tabelach datę pełni księżyca. Znalazłszy ją, szukał pierwszej pełni po równonocy, czyli po 21 marca. Potem sprawdzał tabelę tzw. liter niedziel, która podawała datę Niedzieli Wielkanocnej.
Również Mikołaj Kopernik, na zamku w Olsztynie, gdzie przebywał przez pięć lat, własnoręcznie wykonał tablicę astronomiczną, na której wykreślił równonoc wiosenną. Było to ważne m.in. przy ustalaniu Wielkanocy.
Po XVI-wiecznej reformie kalendarza i wprowadzeniu w 1582 r. kalendarza gregoriańskiego po raz kolejny rozeszły się drogi Wschodu i Zachodu. Niedokładność kalendarza juliańskiego spowodowała przesunięcie względem rzeczywistej daty wiosennej równonocy, dziś wynoszące 13 dni.
Pod koniec XX i na początku XXI w. można zauważyć tendencje do wprowadzenia stałej daty Wielkanocy. Takie propozycje przedstawiano już na forum Ligi Narodów i Organizacji Narodów Zjednoczonych. Dał temu też wyraz w Konstytucji o liturgii II Sobór Watykański oraz patriarcha Konstantynopola Atenagora I w wielkanocnym orędziu z 1969 r., wzywając do usuwania różnic pomiędzy Kościołami i ustalenia wspólnej daty Wielkanocy.
Spośród proponowanych stałych dat sugerowana jest najczęściej druga niedziela Wielkanocy, co pokrywałoby się z ogólnym trendem ustaleń daty śmierci Chrystusa na dzień 3 kwietnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Diecezja zielonogórsko-gorzowska: zdjęcia Grobu Pańskiego

2019-04-20 14:23

kjk

Zapraszamy do galerii zdjęć dekoracji Grobu Pańskiego w kościołach naszej diecezji. Fotografie można przesyłać na adres: aspekty@diecezjazg.pl

ks. Adrian Put
Zobacz zdjęcia: Diecezja zielonogórsko-gorzowska: zdjęcia Grobu Pańskiego 2019
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem