Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Papież wzywa wszystkie państwa do wypełnienia zobowiązań klimatycznych

2018-07-06 12:44

kg (KAI/RV) / Watykan

Wszystkie państwa winny wywiązać się z przyjętych na siebie zobowiązań w sprawie zmian klimatycznych oraz wykazywać się uczciwością, odpowiedzialnością i odwagą w działaniach w tym zakresie. Zaapelował o to Franciszek do uczestników konferencji międzynarodowej, zwołanej do Watykanu w 3. rocznicę ogłoszenia jego encykliki „Laudato si”, których przyjął na audiencji 6 lipca. Odbywa się ona w ramach przygotowań do spotkania na szczycie grupy COP24 na ten temat, zaplanowanego na grudzień br. w Katowicach.

Przypomniawszy układ z Paryża z 2015 w sprawie zmniejszenia emisji gazu cieplarnianego w atmosferze ziemskiej, do którego będzie nawiązywać konferencja w Polsce, papież zauważył, że jest jeszcze wiele do zrobienia, aby dokument ten rzeczywiście zaczął przynosić owoce. „Wszystkie rządy winny podjąć wysiłki na rzecz przestrzegania wziętych na siebie w stolicy Francji zobowiązań, aby uniknąć jeszcze gorszych skutków kryzysu klimatycznego” – zaznaczył Ojciec Święty. Podkreślił, że „zmniejszenie wydzielania gazu wymaga uczciwości, poczucia odpowiedzialności i odwagi, szczególnie od państw najsilniejszych i najbardziej zanieczyszczających”.

Aby zażegnać prawdziwe niebezpieczeństwo „pozostawienia przyszłym pokoleniom gruzów, pustyń i śmieci”, konieczne jest „organiczne i uzgodnione działanie całościowej ekologii” – tłumaczył dalej gospodarz spotkania w Sali Klementyńskiej. „Nie możemy pozwolić sobie na tracenie czasu w trakcie tego procesu” – ostrzegł.

Jednocześnie zwrócił uwagę, że konieczność podejmowania pilnych działań dotyczy nie tylko państw, ale także „władz lokalnych, stowarzyszeń społeczeństwa obywatelskiego, instytucji gospodarczych i religijnych”. Wszystkie one mogą propagować kulturę i integralną praktykę ekologiczną – zapewnił papież. Wyraził przy tym życzenie, aby takie wydarzenia jak zaplanowane na 12-14 września w San Francisco spotkanie na szczycie nt. globalnych działań w sprawie klimatu, zaproponowały właściwe odpowiedzi. Szczególną rolę mają tu do odegrania instytucje finansowe – dodał Franciszek.

Reklama

Jego zdaniem niezbędne jest przestawienie myślenia finansowego na cele wspierania całościowego rozwoju człowieka. Organizacje międzynarodowe, jak np. Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy, mogą sprzyjać skutecznym reformom na rzecz rozwoju bardziej włączającego [innych] i zrównoważonego. Papież wyraził nadzieję, że świat finansów „znów stanie się narzędziem nastawionym na lepszą produkcję bogactwa i na rozwój”.

Ojciec Święty zauważył ponadto, że również religie, zwłaszcza Kościoły chrześcijańskie, mają do odegrania kluczową rolę w zakresie wspierania i pobudzania „nawrócenia ekologicznego”. Innymi głównymi postaciami na tym polu są młodzi i ludy tubylcze, które będą w centrum uwagi dwóch najbliższych zgromadzeń Synodu Biskupów oraz na pierwszej linii całościowego wyzwania ekologicznego.

„Smutno patrzeć na wywłaszczane ziemie narodów tubylczych i na ich kultury zdeptane przez postawy grabieżcze, przez nowe postacie kolonializmu, karmione przez kulturę pogardy i przez konsumpcjonizm” – ubolewał papież. Zachęcił na zakończenie do dalszej „pracy na rzecz radykalnej zmiany", bo – jak podkreślił – „niesprawiedliwość nie jest niezwyciężona”.

Tagi:
Franciszek klimat

Konferencja w Watykanie to przygotowanie do szczytu klimatycznego

2018-07-06 20:43

vaticannews / Watykan (KAI)

Na ekologicznej konferencji w Watykanie szczególną rolę odgrywa polska delegacja ze względu na fakt, że to właśnie nasz kraj jest będzie w grudniu gospodarzem tegorocznego szczytu klimatycznego. W watykańskich obradach uczestniczą m.in. minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz oraz wiceminister środowiska, a zarazem prezydent COP24 Michał Kurtyka.

ACKI/pixabay.com

Jak podkreśla minister Emilewicz, szczyt w Katowicach będzie dobrą okazją, by rozmawiać o nowym podejściu do środowiska. Watykańska konferencja to natomiast wyjątkowe forum, na którym spotyka się wiele krajów i religii. W ten sposób wpisuje się ona w proces przygotowań do konferencji klimatycznej w Polsce.

"Jest to dobre forum, aby powiedzieć sobie, jakie cele przed Katowicami stawiamy. Dzisiaj wspomniał o tym Papież Franciszek, bardzo wiele od tej konferencji oczekując – mówiła podczas spotkania z dziennikarzami minister Emilewicz.

– Oczekuje od niej solidarnego podejścia do kwestii związanych z najważniejszymi wyzwaniami klimatycznymi świata. Wspomniał to, o czym my mówimy, czyli, że najważniejszych rozwiązań nie da się wypracować w poszczególnych regionach czy państwach. Najbardziej ambitna polityka klimatyczna Europy nie sprawi, że obniżymy temperaturę na ziemi, jeśli nie podejmą tego wyzwania solidarnie wszyscy na świecie. Jest to zobowiązanie również najbogatszych w stosunku do najuboższych, którzy przez wiele lat, a zwłaszcza przez ostatnie dwa stulecia dość mocno byli eksploatowani przez najszybciej się rozwijających".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Klasztor Pięciu Braci musiał być gdzieś na terenie dzisiejszego Międzyrzecza

2018-11-13 16:20

Kamil Krasowski

Pierwsi Męczennicy Polski – święci Benedykt, Jan, Mateusz, Izaak i Krystyn są patronami naszej diecezji. 13 listopada w Kościele w Polsce obchodzimy ich liturgiczne wspomnienie.

Karolina Krasowska
Wszędzie mówi się o Świętych Męczennikach z Międzyrzecza – wspominają o tym kroniki i lokują klasztor w Międzyrzeczu.

Pierwsi dwaj przybyli z Włoch, troje pozostałych było Polakami. Przybyli na nasze ziemie na początku 1002 r., by prowadzić pustelniczy tryb życia, a przede wszystkim pracę misyjną wśród pogańskich Słowian, co było wspólną decyzją i pragnieniem cesarza Ottona III i króla Bolesława Chrobrego. W nocy z 10 na 11 listopada 1003 r. zostali napadnięci przez zbójców i zamordowani w swoim eremie. Co do jego lokalizacji istnieją dwie główne hipotezy. Część badaczy twierdzi, że klasztor Pięciu Braci Męczenników znajdował się we wsi Święty Wojciech. Inni, wśród nich dr Andrzej Kirmiel, dyrektor Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej w Międzyrzeczu, przekonują, że znajdował się on gdzieś na terenie dzisiejszego Międzyrzecza. - Idea lokująca klasztor we wsi Święty Wojciech pojawiła się dopiero po II wojnie światowej. Wynikało to głównie z faktu, że kojarzono nazwę Święty Wojciech z osobą św. Wojciecha i dlatego tam poszukiwano eremu, jednak mimo trzech dużych sezonów archeologicznych żadnych śladów tam nie znaleziono. Poza tym nazwa Święty Wojciech jako wioska pojawia się dopiero w drugiej połowie XIII w. – wyjaśnia dr Andrzej Kirmiel. - Klasztor musiał być gdzieś na terenie dzisiejszego Międzyrzecza. Ówczesny Międzyrzecz miał ok. 2 – 3 ha powierzchni, więc ci wszyscy, którzy mówią, że klasztor był w pewnym oddaleniu pewnie przenoszą wielkość dzisiejszego 20 – tysięcznego miasta na przestrzeń, którą zajmował 1000 lat temu i wydaje im się, że miejscowość Święty Wojciech jest w pewnym oddaleniu. W realiach XI – wiecznego Międzyrzecza „pewne oddalenie” mogło być po drugiej stronie rzeki Obry, na międzyrzeckim rynku, pod którym jest potężny średniowieczny cmentarz albo jeszcze w innym miejscu. Poza tym wszędzie mówi się o Świętych Męczennikach z Międzyrzecza – wspominają o tym kroniki i lokują klasztor w Międzyrzeczu. Dlatego poprzez wystawę, którą mamy w muzeum staramy się o tym mówić. Podsumowujemy tę wiedzę, która jest nam w tej chwili dana i wyciągamy z tego wnioski. Zależy nam też na tym, żeby pielgrzymi, którzy jadą do Rokitna, przyjeżdżali również do Międzyrzecza, bo to są te dwa miejsce, gdzie bije chrześcijańskie serce regionu. Stąd się chrystianizacja tej części dzisiejszej Polski rozpoczęła i jeżeli chcemy szukać tożsamości lubuskiej czy ją budować, bo jak mówią niektórzy ona dopiero powstaje, to nie da się w jej budowaniu pominąć takich miejsc jak Rokitno czy Międzyrzecz – dodaje dyrektor Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej.

Warto dodać, że kult męczenników zaczął się już od ich pogrzebu, na który przybył biskup poznański Unger. Wkrótce potem, w 1008 lub 1009 r., a więc ok. 5 lat po tragicznych wydarzeniach, św. Brunon z Kwerfurtu spisał „Żywot Pięciu Braci”. Są to pierwsi męczennicy polscy wyniesieni na ołtarze. W poczet świętych wpisał ich papież Jan XVIII. Patronują diecezji zielonogórsko - gorzowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: pierwsza polska parafia personalna

2018-11-14 18:33

vaticannews / Walencja (KAI)

Niezwykły dar z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości otrzymali Polacy mieszkający w diecezji Walencja. Miejscowy ordynariusz kard. Antonio Cañízares erygował pierwszą w Hiszpanii polską parafię personalną p.w. Matki Bożej Częstochowskiej. Jej proboszczem został chrystusowiec, ks. Czesław Piela.

ZoneCreative/Fotolia.com

„Kościół diecezjalny w Walencji czuje się ubogacony darem, jakim obdarza go Bóg przez tę nową parafię dla wiernych z Polski. Czujcie się w pełni członkami tej diecezji, nie zapominając o waszej Ojczyźnie” - mówił ks. Antonio Cañízares podczas uroczystej Mszy dziękczynnej z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości. „Jako naród polski, tak podziwiany, kochany i przykładny, naród prawdziwie męczeński, daliście świadectwo poprzez tysiąclecie, że tylko Bóg wystarczy. Daliście świadectwo, że rzeczą najważniejszą, ponad wszystko, jest miłość Boga i bliźniego jak siebie samego” - podkreślił kard. Cañízares w homilii.

Nowa parafia to spłata długu wdzięczności wobec narodu polskiego i Jana Pawła II. 11 listopada obraz Matki Bożej Częstochowskiej został umieszczony w jednej z kaplic katedry w Walencji, aby przypominać o powstaniu polskiej parafii personalnej. „Nowa parafia personalna, która została utworzona w Walencji będzie obejmowała swoją troską duszpasterską wszystkich Polaków, którzy zamieszkują na terenie diecezji. Jest ich ok. 4 tysiące. Z kolei w samej Walencji przebywa mniej więcej 2 tysiące naszych rodaków. Dotyczy to również Polaków przebywających na naszym terenie czasowo – mówi ks. Czesław Piela. – Jest to parafia, która ma struktury normalnej parafii terytorialnej. Posiada swoją siedzibę, proboszcza, swoje duszpasterstwo, ale swoim zasięgiem wykracza poza granice parafii. Troszczy się o wszystkich Polaków, którzy mieszkają i przebywają na terenie diecezji Walencja”.

Polska parafia personalna ma swoją siedzibę w kościele Matki Bożej Różańcowej w dzielnicy Canyamelar. Miejscowa Polonia przyjęła z radością decyzję kard. Cañízaresa. Inne wspólnoty polskie w Hiszpanii nie kryją nadziei, że takie parafie powstaną w kolejnych diecezjach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem