Reklama

Peter Seewald: na wiosnę 2019 ukaże się biografia Benedykta XVI

2018-07-06 19:25

ts (KAI) / Berlin

Grzegorz Gałązka

Do wiosny 2019 powinna być gotowa obszerna biografia papieża seniora Benedykta XVI – przewiduje jej autor, niemiecki dziennikarz Peter Seewald. Zapowiedział to kilka dni temu podczas prezentacji 13. tomu pism zebranych Josepha Ratzingera. Podkreślił, że praca nad pełną biografią wymaga czasu i procesu refleksji. Seewald ma już na swoim koncie kilka tomów obszernych wywiadów z Benedyktem XVI. „To wielki ciężar na moich barkach” – dodał autor.

Mówiąc o pracy nad swym najnowszym dziełem przyznał, że co pewien czas przerywał ją i pracował nad innymi książkami. Jedna z nich – wywiad-rzeka „Benedykt XVI. Ostatnie rozmowy”, która ukazała się we wrześniu 2016 – początkowo była planowana jako materiał do biografii papieża seniora.

Dla biografii ważne jest m.in. opracowanie okresu w Tybindze, a więc lat 1966-69, aby wreszcie uwolnić ten czas od „fałszowania historii” – wyjaśnił Seewald. Często słyszy się bowiem, że Ratzinger odszedł z tamtejszego uniwersytetu w związku z rozruchami studenckimi i przyjął zaproszenie do Ratyzbony. Do Tybingi ściągnął go wcześniej znany już wówczas szwajcarski teolog Hans Küng.

Sam J. Ratzinger w swoich pamiętnikach wspomina, jak w tamtym czasie „rewolucja marksistowska rozpaliła się na całym uniwersytecie i wstrząsnęła jego podwalinami”. Wydziały teologiczne, zamiast tworzyć mury obronne, stały się ośrodkami ideologicznymi. Ówczesny profesor zapewnia, że nigdy nie miał problemów ze studentami. Propozycję z Ratyzbony przyjął, ponieważ nie chciał „rozwijać swojej teologii w niezbyt ekscytującym kontekście” i nie musiał być „narażony na nieustanne kontry”.

Reklama

Seewald przypomniał również, że na realizację czeka dawno zapowiadana ekranizacja życia papieża Benedykta, a jednym z producentów przyszłego obrazu ma być Matthias Schweighöfer. Autor biografii wyraził przy tym nadzieję, że chociaż w Niemczech trudno jest znaleźć wsparcie dla tej inicjatywy również ze strony telewizji, to jednak wszystko się powiedzie.

Niemiecki pisarz i dziennikarz mówił o swych zamierzeniach podczas prezentacji 13 tomu dzieł wszystkich Josepha Ratzingera. W zestawie tym, zatytułowanym „W dialogu z czasem”, znalazły się też książki-wywiady, które na temat wiary i Kościoła przeprowadził P. Seewald z Ratzingerem a później z papieżem Benedyktem XVI: „Sól ziemi”, „Bóg i świat” oraz „Światło świata”. Książka „Ostatnie rozmowy” z emerytowanym już papieżem, wejdzie do innego tomu dzieł zebranych . Znajdą się tam również wybrane wywiady, które przeprowadzały z Ratzingerem – Benedyktem XVI inne osoby.

Tagi:
Benedykt XVI książka

Częstochowa: spotkanie autorskie z ks. Arkadiuszem Paśnikiem

2018-11-20 10:48

Ks. Mariusz Frukacz

„Obietnica. Historia, którą napisało życie”, „Znamię”, „Dar”, „Lęk”, „Miłość” – to tytuły książek, o których opowiedział wieczorem 19 listopada podczas spotkania autorskiego, które odbyło się w auli Radia FIAT ks. Arkadiusz Paśnik, proboszcz lubelskiej parafii pw. św. Michała Archanioła i terapeuta uzależnień.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Spotkanie otworzył ks. Piotr Zaborski, dyrektor Radia FIAT, który wyraził wdzięczność za możliwość spotkania z autorem bardzo chętnie czytanych książek.

Spotkanie i rozmowę z ks. Arkadiuszem Paśnikiem poprowadziła Aleksandra Mieczyńska, wicedyrektor Radia FIAT oraz prezes Stowarzyszenia na Fali.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

„Zaczęło się wszystko zwyczajnie. Moja babcia, która była na Sybirze uczyniła mnie powiernikiem swojej historii. Moja babcia jest dla mnie potwierdzeniem Ewangelii. I tak powstała książka „Obietnica”. Chciałem tą książką zrekompensować babci ból. Fabułę tej książki stanowi historia Hioba” – mówił ks. Arkadiusz Paśnik zapytany o to, jak zaczęła się jego przygoda z pisaniem książek.

- Wspólne czytanie, jak również wspólna modlitwa jest wchodzeniem w głęboką relację – dodał ks. Paśnik.

Przybliżając treść swoich książek „Lęk” i „Dar” ks. Paśnik podkreślił, że „trzeba coś odsłonić, żeby coś dać. Trzeba poświęcić swoją intymność”.

Zapytany o przesłanie książki „Lęk”, która jest autobiograficznym dziennikiem jego pobytu w Ziemi Świętej autor zaznaczył, że „Ziemią Świętą jest człowiek i trzeba się po niej poruszać w święty sposób. Jeżeli życie drugiego człowieka nie jest święte, to daj mu święty spokój”.

- Wartość uruchamia wartość. Lęk jest łaską. Tak jak ból jest dla nas jakimś informatorem – dodał ks. Paśnik i wskazał również jak ważną dla niego postacią jest Antoni Kępiński.

Opowiadając o książce „Znamię” ks. Paśnik powiedział, że „człowiek może próbować nie zranić, ale to nie jest możliwe” - Trzeba rozmawiać. To, co poranione odbiera nadzieję, ale postawa w prawdzie pozwala odzyskać nadzieję. Prawda leczy. Tylko prawda, uczciwość tworzy więzi - podkreślił duchowny.

Aleksandra Mieczyńska pytając o najnowszą książkę ks. Paśnika zatytułowaną „Miłość” wskazała, że miłość w tej książce jest zebrana w krótkie historie na różne okoliczności - Miłość wyraża się przez serdeczną obecność. Miłość nie jest ani wczoraj ani jutro, ale ona jest teraz – odpowiedział kapłan.

- Pracowałem jako lekarz i na moich rękach umarło małe dziecko. Byłem wściekły na Boga. Jednak na dnie tego bólu rodziło się kapłaństwo. Kiedyś też mały chłopiec poprosił mnie o I Komunię Świętą. Udzieliłem mu jej. Na drugi dzień ten chłopiec zmarł – opowiadał wzruszony kapłan.

- Ludzie chcą dotknąć miłości. Ja nie wiem jak żyć, ale Bóg to wie – kontynuował ks. Paśnik

Na zakończenie spotkania ks. Daniel Łuka, dyrektor Edycji Świętego Pawła podkreślił, że „każda z tych książek skutkuje tym, że noc była z głowy. Każda z tych książek to czas bardzo poruszający. To książki do bólu prawdziwe. To książki osoby, która idzie obok a nie poucza”.

Podczas spotkania wystąpiła Agnieszka Fiuk, wokalistka, pianistka, organistka, kompozytorka, która wykonała psalmy 40, 42, 43 i 30 pochodzące z jej płyty pt. Ocalona”, która jest autorskim projektem muzycznym, opartym na tekstach ośmiu biblijnych psalmów, gatunkiem muzycznym nakierowanym na piosenkę poetycką.

Spotkanie autorskie z ks. Arkadiuszem Paśnikiem zorganizowały: Radio FIAT, Edycja Świętego Pawła i Stowarzyszenie na Fali.

Wszystkie książki ks. Arkadiusza Paśnika zostały wydane nakładem Edycji Świętego Pawła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

„Franciszkańskie” rekolekcje polskich biskupów

2018-11-20 13:51

it / Jasna Góra (KAI)

- To czas zadbania o własną duchowość, czas kiedy siadamy w ławkach i stajemy się słuchaczami Słowa, to najlepszy czas w roku, bo spędzony w Domu Matki a tym razem także ze św. Franciszkiem – m.in. tak o dniach skupieniach mówią polscy biskupi. Poranną Mszą św. przed Cudownym Obrazem Matki Bożej rozpoczął się kolejny dzień rekolekcji Episkopatu Polski. Nauki głosi franciszkanin, o. Ernest Siekierka, wykładowca duchowości i kierownictwa duchowego. Lekturą duchową jest książka „Kapłan nie należy do siebie” sługi Bożego abp. Fultona J. Sheena, amerykańskiego kaznodziei i ewangelizatora.

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

- Czekaliśmy na ten czas. To jest zawsze miła perspektywa, kiedy wśród codzienności, licznych obowiązków, mamy czas wyciszenia, wspólnotowej modlitwy i troski o swoją duchowość – mówi abp Wiktor Skworc. Metropolita katowicki dodaje, że „jesteśmy osobami duchownymi i troska o duchowość jest bardzo ważna, bo chcemy naszą duchowością posługiwać i dlatego trzeba o nią zadbać a rekolekcje to bardzo dobry czas”.

Z kolei abp Stanisław Gądecki zauważa, że „każda materia się starzeje i człowiek też podlega temu procesowi i na tyle, na ile jest w stanie odnowić się, otworzyć na Ducha Świętego, na tyle potem działa nie tylko mocą własnych energii, ale energią samego Ducha”.

Abp Stanisław Budzik twierdzi, że dla niego „to najlepszy czas w roku, bo w zabieganiu, zatroskaniu o różne sprawy, potrzeba oddechu i dystansu”. - Tu stajemy się słuchaczami słowa Bożego, przeważnie je głosimy, to bardzo potrzebne, bo św. Augustyn przestrzega, że nie można być dobrym głosicielem słowa, jeżeli nie jest się najpierw słuchaczem, więc my się przestawiamy, siadamy w ławce - mówi metropolita lubelski. Dodaje, że to bardzo cenny czas, który umacnia na niełatwej drodze i który dodaje odwagi. - Przede wszystkim stawia nam krytyczne pytania: co w moim życiu, przepowiadaniu, co w moim posługiwaniu, w organizacji życia w diecezji wymaga korekty – podkreśla abp Budzik. - Chcemy w mocy Ducha Świętego żyć więc otwieramy się na Jego dary - zauważa.

Metropolita lubelski podkreśla, że dla niego bardzo ważne jest miejsce, gdzie rekolekcje się odbywają. - Mamy Jasną Górę, ona jest sercem polskiej wiary, polskiej tradycji, tu zawsze byliśmy wolni, tu jesteśmy w Domu i czujemy się jak w Domu Matki – twierdzi. Dodaje, że zazwyczaj biskupi są tutaj podczas dużych i głośnych uroczystości, a teraz mogą w ciszy i spokoju sprawować Eucharystię przed Cudownym Obrazem Matki Bożej, uczestniczyć w Apelu, odetchnąć.

Tegoroczne rekolekcje biskupów są bardzo „franciszkańskie”. Odbywają się pod hasłem: „Przed ukrzyżowanym Panem ze św. Franciszkiem z Asyżu”. Rozważania o. Ernest Siekierka OFM oparł na wybranych tekstach z pism św. Franciszka z Asyżu. W centrum rozważań jest krzyż z kościoła w San Damiano i modlitwa, która otworzyła duchową drogę św. Franciszka. Pochodzą z niej słowa tematu rekolekcji: „Rozjaśnij ciemności mego serca (…) abym wypełniał Twoje święte i prawdziwe posłannictwo”.

W ciągu czterech dni biskupi usłyszą osiem konferencji. Wysłuchali już nauki wprowadzającej, "z Franciszkiem u Maryi i przed krzyżem z San Damiano". Podczas kolejnych konferencji wraz z Franciszkiem popatrzą na ciemności serca i będą prosić o dar mądrości. W czwartej nauce wysłuchają słów wybranych z Franciszkowego Testamentu, a w następnej słowa o szacunku do kapłaństwa. W szóstej nauce rekolekcjonista zaproponuje wsłuchanie się w piąty punkt „Napomnień” św. Franciszka: „nikt nie powinien unosić się pychą, lecz niech chlubi się w Krzyżu Pańskim”. W siódmej natomiast wraz z obecnymi na rekolekcjach, będzie rozważać słowa o radości i radości doskonałej. Tematem przewodnim ostatniej z nauk będą chwalące Boga słowa „Pieśni Słonecznej”.

Przewodniczący KEP podkreśla, że spojrzenie na Biedaczynę z Asyżu jest niezwykle ważne. Jego osobę na nowo przybliżył wszystkim papież, który obrał imię Franciszek. - To przypomnienie drogi ubóstwa, pokory i posłuszeństwa, a to jest zawsze pożyteczne - przyznaje abp Gądecki.

Abp Skworc dodaje, że franciszkańskie hasło: „pokój i dobro” powinno być mottem postępowania. Uważa, że spojrzenie na św. Franciszka mobilizuje do jeszcze większej modlitwy za papieża Franciszka, który ciągle wskazuje nowe obszary i daje nowe impulsy do działań duszpasterskich, jak choćby Dzień Ubogich.

Abp Budzik zauważa, że „głos św. Franciszka przywoływany przez papieża przypomina o radykalizmie ewangelicznym, który i wtedy i dziś przyciąga wielu wiernych”. - Te gesty, które czyni papież Franciszek, są bardzo ważne dla całego świata i dla nas. To okazja do rachunku sumienia – wyznaje metropolita lubelski.

Biskupi zgromadzeni na rekolekcjach proszą o modlitwę w ich intencji, by „się nawrócili, byli bardziej ewangeliczni i dążyli do świętości”.

Rekolekcje Episkopatu Polski na Jasnej Górze zakończą się w czwartek.

Pierwsze rekolekcje biskupów miały miejsce w Częstochowie w 1946 r. W kolejnych latach odbywały się nieregularnie. Pierwszą systematyczność można stwierdzić od 1950 r., kiedy prymasem Polski był kard. Stefan Wyszyński, wielki czciciel Matki Bożej Jasnogórskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem