Reklama

Para emerytów ewangelizuje poprzez BlaBlaCar

2018-07-11 20:51

azr (Famille Chretienne/KAI) / Nîmes

gunthersimmermacher/pixabay.com

Francuskie małżeństwo 72-latków, którzy często podróżują, zabierając ze sobą współpasażerów, umawianych przez serwis BlaBlaCar, postanowiło wykorzystać wspólne przejazdy do ewangelizowania nowo poznanych osób. "To piękna okazja do dzielenia się naszą wiarą z innymi" - mówią.

Marie-France i jej mąż Hubert pokonują rocznie autem ok. 30-40 tys. kilometrów, głównie odwiedzając swoje dzieci i wnuki. W myśl modnego we Francji covoiturage'u (wspólnych przejazdów w celu zaoszczędzenia na kosztach podróży), często zabierają ze sobą współpasażerów, umawianych przez popularny serwis BlaBlaCar. W ub. roku postanowili, że wspólne przejazdy będą wykorzystywać jako czas na ewangelizację nowopoznanych towarzyszy podróży. O tym pomyśle opowiadają na łamach francuskiego portalu Famille Chrétienne.

- Kiedy zastanawialiśmy się, jak przekuć w praktykę formację ewangelizacyjną, którą odbyliśmy w 2017 r., pomyśleliśmy, że zapiszemy się na słynny portal BlaBlaCar. Ponieważ dużo podróżujemy, pomyśleliśmy, że 'covoiturage' będzie piękną okazją do dzielenia się naszą wiarą z innymi" - wyjaśnia 72-letnia Marie-France.

Małżonkowie są przekonani, że ich współpasażerowie są uprzednio "przygotowani i posłani przez Boga" do odbycia wspólnej podróży. Kierowca wraz z małżonką zapraszają ich do wspólnej modlitwy przed rozpoczęciem podróży, a w czasie drogi częstują ich przekąskami.

Reklama

- Zawsze zachowuję się tak, jakby to Jezus wsiadał z nami do auta - tłumaczy ewangelizatorka. Razem z mężem wyjaśnia, że rozmowę rozpoczyna od wysłuchania nowospotkanego współpasażera, bez oceniania go, ani moralizowania. Dopiero po poznaniu rozmówcy, małżonkowie zaczynają opowiadać swoją historię: opowiadają, jak w 1972 r. po ślubie oddalili się od Kościoła, a także o nawróceniu, które każde z nich przeżyło osobiście po upływie dekady. Jak dodają, fakt, że swoich rozmówców spotykają po raz pierwszy i prawdopodobnie jedyny, pozwala na odbycie szczerych rozmów pozbawionych uprzedzeń.

- Nigdy nikt nam nie powiedział: to mnie nie interesuje. Za to nigdy nie spotkaliśmy też chrześcijan. Potrzeba ewangelizacji jest więc nagląca!" - podsumowuje Marie-France, ktora wraz z mężem należy do wspólnoty Pryscylli i Akwili, dedykowanej małżeństwom, które wspólnie chcą ewangelizować.

Tagi:
ewangelizacja

Radomsko: odbyła się „Niedziela Ewangelizacji”

2018-09-10 10:56

Elżbieta Saj

„RaDOMsko dla Boga”, to hasło Niedzieli Ewangelizacji, która odbyła się 9 września br. w parafiach radomszczańskich. Wydarzenie przeprowadziła Szkoła Nowej Ewangelizacji św. Jana Chrzciciela w Częstochowie.

Aleksandra Saj

Nad całością wydarzenia czuwał ks. Grzegorz Piec, koordynator Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji Regionu Radomszczańskiego. Ewangelizatorzy dotarli z przesłaniem o Jezusie Chrystusie do wspólnot parafialnych ożywiając i ubogacając liturgię niedzielną. Ewangelizatorzy dotarli do parafii: św. Lamberta, NMP Królowej Polski, Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, św. Marii Magdaleny, św. Rocha i Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Aleksandra Saj

W rozmowie z „Niedzielą” ks. Antoni Arkit, proboszcz parafii św. Lamberta w Radomsku i dziekan regionu radomszczańskiego wyraził radość z zaangażowania kapłanów w organizację spotkań ewangelizacyjnych - Takie działania są bardzo potrzebne, bowiem jednoczą, skłaniają do refleksji nad usłyszanym Słowem Bożym, ożywiają życie parafialne, dają szansę usłyszenia Dobrej Nowiny o Zbawieniu i co najważniejsze - uwielbiają Pana Boga za Jego obecność w naszym życiu - stwierdził ks. Antoni Arkit.

- Takie wydarzenia na pewno nie otworzą wszystkich serc od razu, ale z pewnością niektóre, a to będzie najlepszym owocem Niedzieli Ewangelizacji - powiedział ks. Jarosław Sowa, wikariusz w parafii św. Marii Magdaleny.

M. in. w parafii Św. Lamberta w Radomsku homilię wygłosił ks. Artur Sepioło, dyrektor Szkoły Nowej Ewangelizacji w Gliwicach. Kapłan przypomniał, że Bóg kocha każdego człowieka i pragnie, aby człowiek otworzył Mu swoje serce.

- Poruszająca była myśl, że Bóg nas kocha od zawsze i nie za coś, ale za to, że jesteśmy. To On pierwszy kieruje do nas swe kroki, tylko my musimy się otworzyć, aby Go przyjąć i pozwolić Mu działać w nas i przez nas – podkreśliła Jolanta Bąkowicz z parafii Św. Lamberta i dodała: „On jest Bogiem żywym, który uzdrawia. Jedynie od nas pragnie zaufania, by mógł wziąć nas za rękę i prowadzić przez życie”.

Ważnym punktem spotkań ewangelizacyjnych były osobiste świadectwa m. in. pana Marka z Zabrza, Jacka, pani Ireny ze Szkoły Nowej Ewangelizacji - Świadectwo pani Ireny ze Szkoły Nowej Ewangelizacji to kolejny dowód na to, że Bóg może uleczyć nasze serce i ciało, nawet wtedy, gdy medycyna wyczerpie wszystkie swoje możliwości ratowania życia - zauważył pan Michał z parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Radomsku.

- Poprzez dzisiejszą ewangelizację Bóg dotknął do głębi mojego serca. Uświadomił mi, że nic ani nikt nie da mi takiego szczęścia jak Jego miłość – powiedziała „Niedzieli” tegoroczna maturzystka Weronika Olejnik z parafii NMP Królowej Polski w Radomsku i dodała: „To czego szukałam w świecie znajduje się w Eucharystii. Pan Bóg chce mi dać swoje dary w obfitości, ja tylko muszę otworzyć Mu swoje serce”.

Natomiast pani Bożena Gałwa z parafii Św. Rocha w Radomsku zaznaczyła: „Bóg otworzył

dziś moje uszy, abym mogła usłyszeć co mówi. Zaczęłam stawać sobie pytania: Jak żyję?

Czy słucham tego co do mnie Bóg mówi? Czy to, że często chodzę na Mszę Świętą zmienia

mnie?” – Prosiłam też o to w modlitwie, by ziarno zasiane w mym sercu mogło we mnie wzrastać i przemieniać moje wnętrze. Właśnie świadectwo Jacka utwierdziło mnie w przekonaniu, że Bóg chce, aby w moim życiu działy się cuda , wystarczy zaufać –

kontynuowała pani Bożena.

Również diakon Michał Płocharski z Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie podkreślił, że „Bóg ma wobec nas swój własny plan i nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że mamy już wszystko poukładane i osiągnęliśmy szczyt marzeń, Jego pomysł na nasze życie może być zupełnie inny. Pan Bóg po swojemu dotyka naszego serca, otwiera nasze oczy i uszy, abyśmy usłyszeli i zobaczyli , że tylko On może dać prawdziwą, bo bezinteresowną Miłość”.

- Dzisiejszy ewangelizacyjny niedzielny wieczór był dla naszej rodziny czasem wielkiej łaski przebywania z Bogiem na modlitwie. Potrzebujemy takich momentów, żeby wzrastać w wierze i mieć siłę do podejmowania codziennych obowiązków – dodali Katarzyna i Sławomir Kowalczykowie z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Radomsku.

Kolejnym punktem Ewangelizacji było Uwielbienie Boga na Placu 3 Maja. Prowadzenie modlitwy i oprawę muzyczną podjęła Szkoła Nowej Ewangelizacji, pod kierunkiem ks. Michała Krawczyka. Ze wszystkich świadectw, które mogli usłyszeć licznie przybyli mieszkańcy miasta i okolic wybrzmiała prawda, że Bóg kocha, szuka i zbawia, a każdy człowiek jest powołany do tego, by świadczyć w swoim środowisku o Bożej miłości.

Na koniec spotkania ks. Antoni Arkit zawierzył miasto Radomsko Matce Najświętszej – Gwieździe Nowej Ewangelizacji i wypowiedział słowa wdzięczności wszystkim kapłanom, szczególnie ks. Grzegorzowi Piecowi i uczestnikom spotkania ewangelizacyjnego, a także Urzędowi Miasta, Policji, Straży OSP Bogwidzowy za pomoc w organizacji spotkania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Młodzi konsekrowani robią raban na ulicach miasta

2018-09-15 19:25

md / Kraków (KAI)

Radosny pochód z relikwiami świętych założycieli zgromadzeń zakonnych uczestniczących w III Kongresie Młodych Osób Konsekrowanych przeszedł w sobotę przez krakowski Rynek Główny pod Okno Papieskie na Franciszkańskiej. W żywiołowej procesji szło blisko 900 zakonników i zakonnic ze stu zgromadzeń.

Bożena Sztajner/Niedziela

Na placu przed Oknem Papieskim na Franciszkańskiej w Krakowie trwa radosne uwielbienie, które zakończy się występem zespołu niemaGotu. Młodzi zakonnicy i zakonnice tańczą i śpiewają, porywając przypatrujących się im mieszkańców miasta i turystów.

Wcześniej wszyscy przeszli od jezuickiej bazyliki Najświętszego Serca Pana Jezusa przez Rynek Główny, niosąc relikwie świętych założycieli zgromadzeń zakonnych. „Przypomina się atmosfera ŚDM. To nieprawdopodobne, ile radości jest w tych ludziach” – komentują przechodnie.

Wielu wyraża zdziwienie, że zakonnicy i zakonnice potrafią się tak spontanicznie cieszyć i bawić. „To bardzo pozytywny widok. Rzuca się w oczy, że są szczęśliwi. Taki Kościół kocham” – zauważa Paweł Karczewski, student z Wrocławia, który spędza w Krakowie ostatnie dni wakacji.

Młodzież zakonna daje się zauważać również w tramwajach i autobusach miejskich, gdzie modlą się, śpiewają, a nawet próbują tańczyć.

Jak mówi s. Radosława Podgórska, przełożona generalna Franciszkanek Służebnic Krzyża z Lasek, hasło spotkania „Wolni w Duchu Świętym” wyraża pragnienia młodych osób konsekrowanych. „Każdy z nas szuka przestrzeni wolności. Nie chodzi o wolność od czegoś, ale prawdziwą wolność, którą daje Duch Święty. To On nam pokazuje drogę wolności” – twierdzi.

Według niej, największą siłą młodych osób konsekrowanych jest modlitwa, która staje się dla nich źródłem radości. „Młodzież zakonna potrzebuje również poczucia wspólnoty i łączności międzypokoleniowej. Dla młodych ważne jest, by poczuć się na swoim miejscu i być spełnionymi ludźmi” – dodaje.

III Kongres Młodych Osób Konsekrowanych potrwa do niedzieli i odbywa się pod hasłem „Wolni w Duchu Świętym”. W tym czasie jego uczestnicy poznają różnorodność charyzmatów i duchowości obecnych w Kościele, i dają świadectwo życia radami ewangelicznymi. W spotkaniu uczestniczy blisko 900 osób konsekrowanych ze stu różnych zakonów, zgromadzeń i instytutów świeckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Wraz z papieżem zastanówmy się nad „darem wolności”

2018-09-18 20:39

ts / Wilno (KAI)

Litewski arcybiskup Gintaras Grušas uważa, że zbliżająca się wizyta papieża Franciszka w krajach bałtyckich, dla mieszkańców Litwy, Łotwy i Estonii będzie dobrą okazją do zastanowienia się nad „darem i ceną wolności”.

VS/fotolia.com

Poprzez wizytę papieża z okazji 100. rocznicy niezależności krajów bałtyckich Stolica Apostolska podkreśliła swoje „nieprzerwane poparcie dla samostanowienia” tych trzech krajów i raz jeszcze dała ludziom więcej nadziei, napisał metropolita wileński i przewodniczący Konferencji Episkopatu Litwy na łamach „Europeinfos”, biuletynu wydawanego przez Komisję Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE).

Dokładnie przed 25 laty, wkrótce po rozpadzie Związku Radzieckiego, złożył wizytę w krajach bałtyckich papież Jan Paweł II. Poprzez tę wizytę Ojciec Święty dodał otuchy tym krajom na nowym etapie ich życia jako niezależne republiki, stwierdził abp Grušas. Litewski hierarcha przypomniał, że Jan Paweł II mówił wówczas o wielu wyzwaniach stojących przed ludnością tych krajów. Wymienił przede wszystkim „życie w pojednaniu i odbudowę struktur społecznych, zwłaszcza w obliczu dążeń do zburzenia wieloletniej tradycji pokojowego współżycia w różnorodności religijnej i etnicznej oraz podsycania konfliktów tak, aby osiągnąć własne interesy polityczne”.

Przewodniczący episkopatu Litwy podkreślił też, że dziś nie chodzi już o uwolnienie od ucisku, ale o starania, aby odzyskaną wolność wykorzystać jak najlepiej dla dobra społecznego. Z zadowoleniem przypomniał, że na przestrzeni minionych 25 lat Litwa została członkiem Unii Europejskiej oraz NATO, „zawsze starając się o to, aby chronić ciężko wypracowanego pokoju”.

Ale jednocześnie kraj utracił co najmniej jedną czwartą ludności, przede wszystkim z powodu migracji zarobkowej. Kraj musi nadal pokonywać problemy socjalne, wśród nich duże różnice między bogatymi i biednymi.

Dla wielu Litwinów „sen o wolnym społeczeństwie” nie spełnił się, ostrzegł abp Grušas. Przyczyny tej sytuacji arcybiskup wileński upatruje m.in. w „zmianach wartości społecznych, mocno różniących się od wizji wolnego społeczeństwa, jaką mieli ludzie i o jaką walczyli”.

Papież Franciszek uda się z wizyta do trzech republik bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii w dniach 22-25 września, dokładnie w 25. rocznicę historycznej wizyty św. Jana Pawła II. Pierwszym etapem papieskiej wizyty będzie Litwa w dniach 22 i 23 września.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem