Reklama

Kard. Kazimierz Nycz: Kościół powinien być tam, gdzie trzeba ludzi jednać ze sobą i z Bogiem

2018-07-12 18:40

arw / Koszalin (KAI)

Episkopat.pl
Kard. Kazimierz Nycz

Kościół jest i powinien być wszędzie tam, gdzie trzeba ludzi jednać z Bogiem i między sobą. To jest wasze zadanie - mówił w Kołobrzegu kard. Kazimierz Nycz do blisko 700 stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Przebywają oni na letnim obozie w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.

- Kościół nie może być tam, gdzie dokonuje się jakiekolwiek jątrzenie, przeciwstawianie ludzi przeciwko sobie. Kościół jest i powinien być wszędzie tam, gdzie trzeba ludzi jednać z Bogiem i między sobą. To jest wasze zadanie - mówił w Kołobrzegu kard. Kazimierz Nycz do stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

Jak zauważył, taką posługę jednania pełnili wielcy biskupi Kościoła XX wieku. Wymieniając św. Jana Pawła II, abp. Bolesława Kominka i kard. Stefana Wyszyńskiego, wspomniał również o kardynale nominacie Ignacym Jeżu, pierwszym ordynariuszu diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, który pochowany jest w krypcie kołobrzeskiej bazyliki.

- Wielki biskup tych ziem. Bardzo słusznie i trafnie nazwano go budowniczym mostów. Był uznawany za człowieka budowania pojednania między narodami na prawdzie i przebaczeniu - podkreślał hierarcha, przypominając również o obozowych doświadczeniach bp. Ignacego Jeża, które nie pozostały zadrą w życiu.

Reklama

Przewodniczący Rady Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia podkreślał również konieczność wychodzenia do drugiego człowieka i bycia konkretnym świadkiem wiary, nadziei i miłości.

- Wiem, ile dobra robicie. Słyszę o tym w Warszawie, w Krakowie i wielu innych miejscach, w których studiujecie. Widać was nie tylko wtedy, gdy ubieracie żółte koszulki, ale widać was także w wielu sprawach, w które angażujecie się całym sobą. I to jest konkretne świadectwo, spotkanie z drugim człowiekiem, wejście w środek ludzkiego życia przede wszystkim przykładem - mówił kard. Nycz.

Na koniec poprosił młodych, żeby byli „ze szkoły św. Jana Pawła II”.

- Bierzcie wszystkie cechy jego charakteru i osobowości, które nam zostawiał. To był człowiek pojednania, człowiek budzenia w ludziach miłości. Każdy, kto go spotykał, każdy, z kim zamienił chociaż jedno zdanie, czuł miłość, która rozpala ludzkie serca. Takiej miłości wszystkim nam bardzo potrzeba - zaapelował kard. Nycz.

Tagi:
Dzieło Nowego Tysiąclecia stypendyści

Reklama

Na drugi semestr

2019-01-09 10:12

Katarzyna Krawcewicz

Z Anną Marią Fedurek rozmawia Katarzyna Krawcewicz

Maciej Krawcewicz
Anna Maria Fedurek, rzecznik prasowy Caritas diecezji zielonogórsko-gorzowskiej

K.K. - Po bożonarodzeniowych akcjach przyszedł czas na złapanie oddechu czy jednak Caritas nigdy nie odpoczywa?

A.M.F. - Aktualnie próbujemy m.in. pozyskać darczyńców do Programu Skrzydła. Trzy czwarte wniosków udało się nam pozytywnie rozpatrzyć i te dzieci od września co miesiąc dostają środki. Natomiast wciąż mamy dziesięcioro dzieci, które tej pomocy nie otrzymały. Zbliża się półrocze w szkołach i fajnie gdyby się udało dać im Skrzydła na nowy semestr.

- Jak działa ten program?

- W ramach programu darczyńca przekazuje miesięcznie 150 zł na dziecko. Jeśli chce, może od razu przelać kwotę za cały semestr lub rok szkolny. Może wybrać pakiet, w ramach którego te pieniądze będą wydawane. Z pakietu „Na co dzień” finansowane są np. obiady w szkole albo zakup kurtki czy butów, przejazdy autobusem. A pakiet „Na przyszłość” to korepetycje, książki, wycieczki szkolne, szkoła muzyczna. W tym drugim pakiecie dziecko może zdecydować, że pieniądze będą odkładane np. na zakup instrumentu muzycznego albo na wakacyjny wyjazd związany z rozwijaniem zainteresowań.

- A jeśli ktoś chce pomóc, a 150 zł miesięcznie to dla niego za dużo?

- Może wpłacać pieniądze na Skarbonkę Skrzydeł. Jeżeli okaże się, że np. pięć osób zadeklaruje wpłatę 30 zł miesięcznie, z tego już można ufundować Skrzydła dla jednego dziecka. Przyznając Skrzydła w pierwszej kolejności patrzymy na dochód w rodzinie i na średnią ocen dziecka. Ale może być też tak, że ta średnia nie jest wysoka, jednak dziecko jest szczególnie utalentowane w jakiejś dziedzinie. Wtedy też może liczyć na pomoc. Bierzemy pod uwagę i inne kwestie – czy oboje rodzice pracują, czy w domu jest więcej dzieci, czy ktoś jest niepełnosprawny.

- Jak zostać darczyńcą?

- Na naszej stronie caritaszg.pl trzeba wejść w Aktualności i w zakładkę Zostań darczyńcą Skrzydeł. Wystarczy wysłać deklarację darczyńcy, która jest do pobrania na stronie, na adres Caritas Diecezjalnej: ul. Bema 32–34; 65–170 Zielona Góra. Można też zeskanować wypełniony wniosek i przysłać na nasz adres mailowy zielonagora@caritas.pl. Po otrzymaniu wniosku oraz dokonaniu pierwszej wpłaty darczyńca otrzyma opis podopiecznego, przyznanego mu przez koordynatora Programu Skrzydła. Tam nie pojawia się imię ani nazwisko dziecka, tylko ogólny opis jego sytuacji życiowej. Czyli na przykład, że jest to chłopiec, który ma osiem lat, mieszka w małej miejscowości, ma trójkę rodzeństwa, jest uzdolniony plastycznie.

- Czy darczyńca wie, co się dzieje z przekazanymi pieniędzmi?

- Każdy podopieczny ma swojego opiekuna – to może być osoba z Parafialnego Zespołu Caritas, ksiądz, wychowawca, nauczyciel – który przysyła nam rozliczenia, jak zostały wykorzystane pieniądze darczyńcy. I my to wszystko weryfikujemy, więc darczyńcy mogą mieć pewność, że ich fundusze nie poszły na jakieś bzdury. Razem z tymi rozliczeniami przysyłany jest do darczyńcy krótki list od dziecka, w którym dziękuje ono za wsparcie i opowiada, co mogło dzięki tej pomocy zrobić. To są bardzo wzruszające momenty dla darczyńców. Kopie tych listów trafiają do naszej stypendialnej dokumentacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chrystus Zmartwychwstał - Prawdziwie Zmartwychwstał!

Abp Józef Michalik, Metropolita Przemyski
Edycja przemyska 17/2011

Drodzy Archidiecezjanie!

Tegoroczne święta Wielkiej Nocy przeżyjemy w pełnym rozkwicie wiosny, a wiosna to piękno nowego, budzącego się życia jeszcze utrwala, prowadzi do zwycięskiego owocowania.
Wielkanoc to najważniejsze święta chrześcijańskie, wyrosłe z Mojżeszowego przymierza z Bogiem, przymierza, które znalazło swe szczególne wypełnienie w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa, Bożego Syna, naszego Zbawiciela. Pascha oznacza przejście - z niewoli do wolności, ze śmierci do życia, z trudności i załamań do nadziei zwycięskiej, twórczej. I to są właśnie moje życzenia i moje pragnienie, aby obudziły się realne nadzieje na zmartwychwstanie wiary w możliwości odrodzenia - przywrócenia do życia - godności naszego narodu, gotowości do podjęcia walki o codzienną uczciwość, dobroć i życzliwość, o większą miłość do bliskich i do nieprzyjaciół, do obcych, innych, słabych i załamanych, aby nie zabrakło im pomocnych dłoni. Bardzo pragnę, aby obudziły się sumienia omdlałe, zmęczone, uśpione i dały dowody życia. Ojczyźnie i narodowi naszemu potrzebni są ludzie odważnego myślenia i gorącego serca, ludzie kochający prawdę aż do oddania za nią życia. Polska potrzebuje dziś gigantów ducha, którzy w prostocie i pokorze serca opowiedzą się za prawem do życia dziecka poczętego, za wiernością prawu naturalnemu w życiu społecznym, za kulturą słowa w życiu prywatnym i publicznym. Po raz kolejny widzimy, jak trudno jest przyjąć prawdę o sobie, o naszej historii, prawdę o naszej słabości i grzechu - niekiedy nawet wykreślamy ją z pamięci i sumienia.
Duszpasterski program zachęca nas do większej bliskości z Bogiem - do takiej jedności, która jest Komunią - aby razem z Nim, Panem życia i Zwycięzcą śmierci, przeżywać doświadczenia, szukać sukcesów i zwyciężać trudności. Warto sobie uświadomić, że na drodze promocji dobra i piękna nie jesteśmy sami, jest z nami Chrystus, który śmiercią pokonał grzech, nie czyjś grzech - mój własny grzech, grzech we mnie.
Całym sercem życzę wierzącym w Chrystusa, aby pogłębiali wiarę, aby odczuli Jego obecność w codziennym życiu, aby Go życiem głosili innym, ubogacając ich pokojem i radością.
Szukającym wiary - aby ją znaleźli. Pan znajdzie sposób!
Niewierzącym - aby dobrocią i życzliwością swojego szczerego serca ubogacali nas wszystkich i radowali się z odwzajemnionych życzliwości.
Uczniowie z Emaus spotkawszy Pana wrócili do Jerozolimy, by podzielić się tą radością i obdarzyć innych swoim świadectwem. To moje życzenia na dni, które nas czekają po radosnym przeżywaniu tegorocznych Świąt. Niech one trwają w darze naszego świadectwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Życzenia świąteczne abp. Józefa Kupnego

2019-04-21 22:21

Agnieszka Bugała

arch. kurii wrocławskiej

Drodzy Czytelnicy „Niedzieli”!

Chrystus po zmartwychwstaniu polecił Apostołom, by udali się do Galilei. Tam mieli zobaczyć Uwielbionego Pana. To orędzie nie było zwyczajną informacją o tym, że Jezus opuścił grób. Ono było zaproszeniem do spotkania w miejscu, gdzie po raz pierwszy Piotr, Jakub czy Jan usłyszeli słowa Mistrza: „Pójdź za mną”. Uczniowie mieli wrócić do początków swojej przygody z Chrystusem..

Z całego serca życzę Wam, byście świętując Zmartwychwstanie Pana Jezusa usłyszeli to samo zaproszenie do spotkania z Bogiem, który zwycięża śmierć, piekło, szatana i który jest silniejszy od zła, bólu oraz cierpienia. Spotkajcie Go w czasie Liturgii Wigilii Paschalnej i żyjcie nadzieją, że jest On zawsze z Wami.

Radosnego Alleluja

+ Józef Kupny

Arcybiskup Metropolita Wrocławski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem