Reklama

Austria: „Pasja” tematem przewodnim Salzburger Festspiele

2018-07-17 09:38

ts (KAI) / Salzburg

Charles Brutlag/Fotolia.com

Już za kilka dni rozpocznie się w Salzburgu kolejny festiwal „Salzburger Festspiele”, który rokrocznie przyciągają rzesze miłośników muzyki klasycznej z całego świata. Od 2012 roku poprzedza go „Ouverture spirituelle” – uwertura duchowa, której tematem jest w tym roku „pasja”. „W muzyce pod tym określeniem rozumiemy mękę i śmierć Jezusa. Ale czy jakakolwiek sztuka byłaby możliwa bez pasji, bez wielkiej namiętności?” - pytają organizatorzy zapowiadając cykl wydarzeń rozpoczynających się 20 lipca.

Na otwarcie festiwalu zabrzmi „Pasja wg. św. Łukasza” Krzysztofa Pendereckiego w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej z Montrealu pod batutą Kenta Nagano. W kolejnych dniach: „Msza h-moll” Johanna Sebastiana Bacha zaprezentowana przez Collegium Vocale z Gandawy, a następnie koncert na trąbkę „Nobody knowi the trouble I see” oraz „Symfonia Zmartwychwstania” Gustawa Mahlera.

Obok cyklu muzyki sakralnej przewidziano odczyty i prezentacje filmów oraz „Disputationes” – dyskusje na temat religii i kultury. Jako najwybitniejsze dzieło w historii filmu odnoszące się do tematyki pasji zostanie pokazana „Ewangelia wg. św. Mateusza” włoskiego reżysera Pier Paolo Pasoliniego.

W części literackiej znalazło się spotkanie z austriackim pisarzem Michaelem Köhlmeierem, a także dyskusje na tematy: „Życie”, „Cierpienie” oraz „Pasja-namiętność” . Uczestnikami tych „dysput” będą m.in. arcybiskup Salzburga Franz Lackner, dyrektorka Festiwalu Beethovena w Bonn, Nike Wagner, były opat-prymas benedyktynów Notker Wolf, filozofka z Tybingi Sabine A. Döring oraz teolog Karl-Josef Kuschel.

Reklama

„Salzburger Festspiele” to jeden z najbardziej liczących się na świecie festiwali muzyki klasycznej. Pierwszy letni festiwal w Salzburgu pod nazwą "Internationale Musikfeste in Salzburg" odbył się w 1877 r. i kontynuowano go do 1910. Do pomysłu letniego festiwalu muzycznego wrócono po zakończeniu pierwszej wojny światowej w 1918 roku. Odnowienie imprezy związane było z pięcioma osobami, które uznawane są za inicjatorów festiwalu w Salzburgu. Byli to: kompozytor Richard Strauss, poeta i dramaturg Hugo von Hofmannsthal, reżyser Max Reinhardt, scenograf Alfred Roller i dyrygent Franz Schalk.

Oficjalnie odnowiony festiwal zapoczątkowała premiera sztuki „Jedermann” Hofmannsthala 22 września 1920. Od tamtego czasu „Jedermann” należy do stałych punktów festiwalowego repertuaru, a rola tytułowa powierzana jest tylko najbardziej znanym artystom teatralnym. Sztuka pokazywana jest w scenerii przed salzburską katedrą. Także dyrektorami Festiwalu byli sławni artyści. Od 2016 r. dyrektorem jest utytułowany austriacki pianista Markus Hinterhäuser, natomiast dyrektorem ds. teatru – szwajcarska dramaturg i reżyserka Bettina Hering.

Każdego roku w programie sześciu tygodni Salzburger Festspiele jest ponad 200 oper, koncertów, przedstawień teatralnych, filmowych oraz spotkań dyskusyjnych. Uczestniczy w nich ok. 250 tys. gości. Tegoroczny Salzburger Festspiele potrwa od 20 lipca do 30 sierpnia.

Tagi:
festiwal Austria

Myśląc Ojczyzna – Wiedeń składa hołd św. Janowi Pawłowi II

2018-05-03 20:21

Joanna Łukaszuk-Ritter

Joanna Łukaszuk-Ritter
Małgorzata Kożuchowska

2 maja 2018, w wigilię święta narodowego, Instytut Polski w Wiedniu zorganizował w jednej z najpiękniejszych gotyckich budowli miasta, kościele ojców redemptorystów Maria am Gestade, uroczysty koncert zatytuowany „Santo Subito!”.

Zbliżająca się 40. rocznica wyboru Jana Pawła II na Stolicę Apostolską oraz przypadający na 2-go maja Dzień Polonii i Polaków za Granicą były okazją do zorganizowania tego szczególnego literacko-muzycznego wieczoru, który odbył się pod patronatem Metropolity Krakowskiego abp Marka Jędraszewskiego w ramach obchodów 100-lecia odzyskania przez Polske Niepodległości.

„Dzisiejszy koncert dedykujemy Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, jednemu z najwybitniejszych Polaków w dziejach historii. Cieszę się, że Instytut Polski w Wiedniu mógł zorganizować to wydarzenie w dniu tak szczególnym dla naszych Rodaków mieszkających poza granicami naszej Ojczyzny. W dniu Ich święta – w Dniu Polonii i Polaków za Granicą oraz w Dniu Flagi Rzeczpospolitej Polskiej. Cieszę się, że tym koncertem dziedzictwo Ojca Świętego mogliśmy przybliżyć także licznie przybyłej austriackiej publiczności" – zaznaczył dyrektor Instytutu Polskiego w Wiedniu Rafał Sobczak w mowie powitalnej.

Wśród zaproszonych gości znajdowali się m.in. Nuncjusz Apostolski w Austrii abp Peter Stephan Zurbriggen, Ambasador RP w Austrii Jolanta Róża Kozłowska, przedstawiciele dyplomacji z Czech, Słowacji, Ukrainy i Włoch oraz osobistości z życia politycznego i kulturalnego Austrii.

W swoim wystąpieniu dyrektor Sobczak zwrócił się do licznie zgromadzonej publiczności polonijnej, dziękując Polonii za jej obecność, zaangażowanie na rzecz promocji Polski i polskiej kultury oraz za jej przywiązanie do polskości. Podkreślił również, że „misją Instytutu Polskiego w Wiedniu, placówki zagranicznej Ministerstwa Spraw Zagranicznych, jest promocja Polski, polskiej kultury i naszego dziedzictwa historycznego w Austrii. Pielęgnowanie naszej kultury, tradycji na austriackiej ziemi nie byłoby możliwe jednak bez Państwa. Bez Państwa wsparcia i przywiązania do naszej Ojczyzny. Jesteście naszymi ambasadorami polskości, za co serdecznie Wam dziękuję w imieniu swoim, Instytutu oraz jego pracowników".

W części artystycznej wieczoru wystąpili wybitni muzycy i aktorzy. Polska skrzypaczka Jolanta Sosnowska oraz węgierski organista i zarazem solista w wiedeńskim kościele św. Augustyna Robert Kovács wykonali doskonale dopasowane w nastroju i temacie utwory w większości polskich kompozytorów – począwszy od „Preludium” e-moll Fryderyka Chopina przez „Lacrimosę” Witolda Lutosławskiego, „Modlitwę” na skrzypce i organy oraz preludium „Bogurodzica” Mariana Sawy aż po wzruszający utworu „Adoration” na skrzypce i organy angielskiego kompozytora o polskich korzeniach Felixa Borowskiego.

Na przemian z muzyką recytowane były teksty autorstwa Karola Wojtyły. Fragmenty poematu „Myśląc Ojczyzna“ z 1974 r. ówczesnego Metropolity Krakowskiego oraz pierwszą część „Tryptyku Rzymskiego“ (Strumień) wydanego w 2003 r. w ostatnich latach pontyfikatu Jana Pawla II mistrzowsko zaprezentowali w jezyku polskim i niemieckim znani i cenieni artyści sceniczni – aktorka Teatru Narodowego w Warszawie Małgorzata Kożuchowska, znana również z ról telewizyjnych i filmowych oraz austriacki aktor i lektor filmowy, radiowy i telewizyjny Fritz von Friedl.

Joanna Łukaszuk-Ritter
Kościół ojców redemptorystów Maria am Gestade w Wiedniu

Specjalnie efekty świetlne przygotowali na tę okazję studenci Techniki Światła z Wyższej Szkoły Technicznej w Wiener Neustadt pod opieką polskiego wykładowcy prof. Tadeusza Krzeszowiaka, twórcy tego kierunku studiów. Zaprojektowane przez studentów iluminacje podkreśliły jeszcze bardziej uroczysty charakter wieczoru i nadały gotyckiemu wnętrzu tej pięknej świątyni innego wymiaru architektonicznego.

Kulminacyjnym punktem programu była bez wątpienia improwizacja na temat „Apelu Jasnogórskiego” w wirtuozowskim wykonaniu Roberta Kovácsa. Czy przypadkowo, czy też nie – punktualnie o godz. 21.00 w samym sercu Wiednia wybrzmiała wielobarwna melodia pieśni „Maryjo, Królowo Polski” łącząc się poniekąd z centrum duchowym Polski jakim jest Sanktuarium Maryjne na Jasnej Górze, a tym samym z Polakami na całym świecie. Trudno wyobrazić sobie lepsze zakończenie uroczystości...

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Fotografia Zmartwychwstałego

2019-04-21 22:17

Agnieszka Bugała

Manoppello, 2014 r. Stoję przed kryształową szybą osłaniającą chustę z wizerunkiem męskiej Twarzy. Srebrny relikwiarz obudowuje tkaninę o wymiarach 17 na 24 cm. Mężczyzna ma brodę, wąski nos ze śladem złamania, spuchnięte policzki, wąskie usta i otwarte oczy. Na szybę pada światło z okna, które mam za plecami a Oblicze przepuszcza światło na wylot. Patrzę na nie i widzę drzwi na końcu kościoła i ludzi w ławkach. Jest widoczny i przeźroczysty jednocześnie, widoczny i znikający, jest i nie jest… Patrzę.

Krzysztof Dudek

„Kiedy się dokładniej przyjrzeć, widać, że skóra wokół ust na policzkach i czole ma intensywnie różowy odcień świeżo zadanych ran. Z szeroko otwartych oczu emanuje niewytłumaczalny spokój. W czarnych punkcikach źrenic włókna wydają się osmolone, jakby wysoka temperatura przypaliła nici” – czytałam u autora „Boskiego Oblicza”. W 1963 r. św. o. Pio powiedział, że „Volto Santo w Manoppello to największy cud, jaki posiadamy”. Wg niemieckich badaczy, s. Blandiny Schlömer oraz o. Heinricha Pfeiffera, Wizerunek z Manoppello i Całun Turyński zapisują oblicze tego samego Człowieka, tyle, że w całunowe płótno owinięto całe ciało Zmarłego, a chusta z Manoppello miała leżeć na głowie Pana, gdy złożono Go w grobie.

A więc stojąc przed szybą mam przed oczami fotografię twarzy Zmartwychwstałego… Nie ma śladu farb, pędzla czy ołówka. Materiał, na której jest odbita Twarz to najdroższa tkanina starożytnego świata, bisior, zwany „złotem morza”. Jego delikatne włókna pochodzą z wnętrza małży, pozwala się farbować, ale nie da się na nim niczego namalować. Jeśli wierzyć badaczom powstał w chwili…powstawania z martwych! Obraz zatrzymał chwilę otwartych już oczu. Kogo widzą?

Wtedy, w Manoppello nie miałam odwagi wyjąć aparatu fotograficznego. Stałam przed Nim zalana łzami. Prześwietlił mnie na wylot i zostawił ślad niepojętej czułości… Od tamtej pory nie rozstaję się Jego Wizerunkiem. Staję przed Nim każdego poranka i każdego wieczoru, przytulam, gdy wali mi się świat, albo nie mam siły na niesienie codziennych krzyży. Jestem pewna, że te Oczy spojrzą na mnie w ostatniej chwili życia po tej stronie. I że rozpoznam Oblicze Wielkanocnego Pana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziś Poniedziałek Wielkanocny i Śmigus-Dyngus

2019-04-22 10:00

maj / Warszawa (KAI)

Z Poniedziałkiem Wielkanocnym - drugim dniem Świąt Zmartwychwstania Pańskiego - wiąże się tradycja Śmigusa-Dyngusa. Śmigus i Dyngus to dwa odrębne obyczaje, które praktykowane były jednego dnia. Dlatego z czasem ich nazwy się połączyły.

Ryan McGuire/Pixabay

Dyngusem nazywano datek dawany przez gospodynie mężczyznom chodzącym w Poniedziałek Wielkanocny po domach, składającym życzenia świąteczne i wygłaszającym oracje i wiersze o męce Pańskiej, czy też komiczne parodie. W zamian za to otrzymywali jajka, wędliny i pieczywo.

Śmigus z kolei to obyczaj polewania się wodą w Poniedziałek Wielkanocny. Stąd też nazwa "lany poniedziałek". Zwyczaj prawdopodobnie ma korzenie pogańskie i wiąże się z radością po odejściu zimy oraz z obrzędami mającymi zapewnić urodzaj i płodność.

Chrześcijaństwo dodało do tego oczyszczającą symbolikę wody, a także tradycję, zgodnie z którą oblewanie wodą jest pamiątką rozpędzania tłumów, które gromadziły się w poniedziałek, rozmawiając o Zmartwychwstaniu Chrystusa.

W Poniedziałek Wielkanocny gospodarze o świcie wychodzili w pola i kropili je wodą święconą, żegnali się przy tym znakiem krzyża i wbijali w grunt krzyżyki wykonane z palm poświęconych w Niedzielę Palmową, co miało zapewnić urodzaj i uchronić plony przed gradobiciem. Pola objeżdżano w procesji konnej.

Wodą oblewano jednak przede wszystkim młode dziewczęta. Nieoblana panna była zdenerwowana i zaniepokojona, gdyż oznaczało to brak zainteresowania ze strony miejscowych kawalerów.

Poniedziałek Wielkanocny to drugi dzień Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Największe święta chrześcijańskie, takie jak Wielkanoc czy Boże Narodzenie obchodzi się przez dwa dni, aby móc głębiej rozważać te tajemnice wiary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem