Reklama

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej pojedzie na ŚDM do Panamy

2018-07-18 09:39

it / Częstochowa (KAI)

Archiwum HLI
Ikona Matki Bożej Częstochowskiej w swojej pielgrzymce przez region Santo Domingo w Ekwadorze nawiedza parafie i szkoły

Ikona Matki Bożej Częstochowskiej „Od Oceanu do Oceanu”, peregrynująca po świecie w intencji obrony cywilizacji życia, będzie w Panamie na Światowym Spotkaniu Młodych z papieżem Franciszkiem. Obraz nawiedza teraz Ekwador, ale już pod koniec listopada ma trafić do Republiki Panamskiej, gdzie rozpoczną się przygotowania do spotkania młodzieży.

Ikonę Matki Bożej Częstochowskiej „Od Oceanu do Oceanu” zaprosił do Panamy abp José Domingo Ulloa Mendieta., przewodniczący lokalnego komitetu organizacyjnego. Postanowił, że „Jej bazą” będzie kaplica pw. św. Jana Pawła II, w przekonaniu, że „młodzi na pewno przyjdą na spotkanie z Mamusią św. Jana Pawła II”.

Obecność wędrującej przez świat „Od Oceanu do Oceanu” Ikony Częstochowskiej będzie okazją do zaprezentowania młodzieży z całego świata Jej ikonograficznego wizerunku i przekazania wiedzy o Jej historii i przesłaniu. Będzie także zwróceniem ich oczu na Polskę i sanktuarium na Jasnej Górze.

Telewizja katolicka w Panamie podczas pobytu w biurze Human Life International - Polska oraz w Częstochowie przygotowała filmy informacyjne o historii Ikony oraz o pielgrzymce „Od Oceanu do Oceanu”. Będzie to wówczas także okazja do poruszania niezwykle ważnej tematyki obrony ludzkiego życia. Z tego powodu zdecydowano, że Ikona powinna przybyć do Panamy już na początku grudnia, gdy zjadą się wolontariusze z całego świata, którzy po szkoleniach i spotkaniach będą odpowiedzialni za porządek podczas całego spotkania.

Reklama

Podczas Światowych Dni Młodzieży Obraz znajdować się będzie w jednym z kościołów stacyjnych, bo na głównych spotkaniach z Ojcem Świętym będzie obecna patronka Panamy, Santa María la Antigua (Matka Boża Starsza).

Kustoszem Ikony w Ekwadorze jest polski misjonarz ks. Leon Juchniewicz, który ma wielkie doświadczenie duszpasterskie, gdyż pracuje tam już ponad 30 lat. Będzie też prowadzić spotkania z liderami podczas przygotowań do Światowych Dni Młodzieży, ponieważ znakomicie zna język hiszpański oraz historię i znaczenie Ikony Częstochowskiej.

Już pod koniec listopada ks. Leon powinien zawieźć Ikonę do Panamy. Wszystko jest zaplanowane, ale jak napisała w komunikacie pomysłodawczyni i organizatorka peregrynacji Obrazu „Od Oceanu do Oceanu” Ewa Kowalewska, potrzebne są pieniądze na bilety do Panamy.

- Poświęconej kopii Ikony Częstochowskiej podczas drogi samolotem zawsze towarzyszy kustosz, odpowiedzialny za Jej bezpieczeństwo i odpowiednie traktowanie. Nigdy nie nadajemy Jej na cargo, jak zwykłego ciężkiego pakunku. Byłoby to uwłaczające godności Matki Bożej, która - jak wierzymy - jest obecna poprzez swoją Ikonę. Podróżuje zatem razem z kustoszem, który musi opłacić dodatkowy nadbagaż, a skrzynia z Ikoną jest ciężka - waży 45 kg. Do tego dochodzą elementy feretronu i oprzyrządowania. Dotychczas jednak ten system się sprawdzał i oprócz sporego zamieszania i wysiłku z wożeniem na lotnisko, było dobrze. Koszt biletów i opłata za nadbagaż wynosi ok. 930 dolarów - wyjaśnia Ewa Kowalewska.

Kowalewska zachęca: „pomóżcie przewieźć Ikonę do Panamy!”. Dodaje: zwracamy się więc do Przyjaciół. To my, Polacy powinniśmy zadbać o naszą Królową i postarać się, aby mogła spotkać się z młodzieżą z całego świata”.

Ks. Juchniewicz prowadzi ubogą parafię i szkołę katolicką, więc nie ma żadnych możliwości, aby opłacić tę podróż. Ofiarowuje jednak swój cenny czas, pomoc i zaangażowanie duszpasterskie. Szczegółowe informacje, jak to zrobić, znajdują się na stronie: www.odoceanudooceanu.pl.

34. Światowe Dni Młodzieży Panama 2019 odbędą się od 22 do 27 stycznia 2019 r. w stolicy Panamy. Jak powiedział przewodniczący lokalnego komitetu organizacyjnego, abp Jose Domingo Ulloa Mendieta, wybór daty spotkania podyktowany został względami klimatycznymi, ponieważ styczeń jest miesiącem letnim. Ponadto, jest to pora sucha, która sprzyja organizacji wydarzeń plenerowych.

Tematem spotkania wyznaczonym przez papieża, są słowa Matki Bożej, zaczerpnięte z Ewangelii wg św. Łukasza: „Oto ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według słowa twego” (Łk 1,38). Także na lata 2017 i 2018, kiedy ŚDM są obchodzone w wymiarze diecezjalnym w Niedzielę Palmową, papież zaproponował słowa Maryi: „Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny” (Łk 1,49) i te, które do niej się odnosiły: „Nie bój się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga” (Łk 1,30).

Jak powiedział KAI koordynator generalny komitetu organizacyjnego ŚDM w Panamie, ks. Romulo Aguilaro, okres przygotowań do ŚDM będzie w tym kraju czasem odnawiania maryjnej pobożności, która towarzyszy Panamczykom od początku istnienia wspólnoty Kościoła na kontynencie amerykańskim. Zapowiedział też, że patronka Panamy, Matka Boża Starsza (Santa Maria la Antigua) będzie jedną z głównych postaci spotkania młodych.

Tagi:
Matka Boża Częstochowska

Bp Mazur: świat bez Boga to świat bez nadziei i przyszłości

2018-06-16 15:40

mag / Warszawa (KAI)

Świat bez Boga jest światem bez nadziei i przyszłości. Żyjąc Duchem Świętym wychodźmy z Ewangelią na współczesne peryferie - zaapelował bp Jerzy Mazur w stołecznym kościele Najczystszego Serca Maryi, gdzie odbywają się centralne uroczystości zakończenie wędrówki kopii Jasnogórskiego Wizerunku Matki Bożej po diecezji warszawsko-praskiej. W ciągu 224 dni nawiedził on wszystkie parafie i ośrodki duszpasterskie, domy zakonne oraz trzy szpitale. Mszy św. przewodniczył abp Stanisław Gądecki, zaś homilię wygłosił ordynariusz ełcki bp Jerzy Mazur.

Werbiści

- W każdym położeniu dziękujcie taka jest wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. Idąc za wskazaniem św. Pawła chcemy dziś uwielbić Boga za dar Matki Zbawiciela a także podziękować Maryi za wszystko co uczyniła naszej diecezjalnej wspólnocie powiedział na wstępie ordynariusz warszawsko-praski bp Romuald Kamiński.

- Ilekroć wpatrujemy się w Obraz Jasnogórski – Obraz Matki dostrzegamy w nim najżywszego odbicia Oblicza Chrystusowego. Po nim poznajemy, jak wyglądał Chrystus w swojej duchowej formie – powiedział na początku liturgii abp Stanisław Gądecki. Podkreślił przy tym wartość dzieła peregrynacji Kopii Jasnogórskiego Wizerunku dla całego Polskiego narodu

Mówiąc w homilii o wyzwaniach stojących współcześnie przed wyznawcami Chrystusa, bp Jerzy Mazur zachęcał by w Matce Bożej szukać oparcia i z Niej czerpać wzór do naśladowania. - Bliskość Maryi pozwala nam na ufne przeżywanie naszej drogi do Nieba, bo jak uczył nas św. Jan Paweł II, staje Ona pomiędzy swym Synem, a ludźmi w sytuacji ich braków, niedostatków i cierpień - przekonywał hierarcha.

Jako świadectwo skuteczności Jej orędownictwa wskazał zwycięstwo Polaków w Bitwie Warszawskiej zwanej "Cudem nad Wisłą" - Poprzedziła je żarliwa modlitwa całego narodu i akt oddania Najświętszemu Sercu Jezusa wraz z oddaniem przez Episkopat Polski Ojczyzny pod opiekę Maryi Królowej Polski. Na tym miejscu dziękujemy za dar wolności naszej Ojczyzny i modlimy się o opiekę Maryi nad nią - zachęcał bp Mazur.

Ostrzegł przed zrzucaniem całej odpowiedzialności za życia na Boga. - Sami dobrze wiecie, że nie wystarczy tylko zwrócić się do Matki z prośbą i czekać z założonymi rękami na cud. Maryja nam podpowiada, że Jezus oczekuje naszego zaangażowania, rozpoznawania i pełnienia Jego woli. Dlatego winniśmy słuchać i wypełniać to, co Jezus nam poleca - powiedział duchowny.

Podkreślił, że być chrześcijaninem to być człowiekiem mocnej wiary. - Tej mocnej wiary i zawierzenia siebie Bogu uczmy się od Maryi. Ona słuchała Pana, wypowiedziała swoje TAK i była wierna do końca - przypomniał bp Mazur. Zwrócił jednocześnie uwagę, że mocna wiara daje nadzieję, bez której człowiek nie może żyć. Daje nadzieję, która nie zawodzi, bo Jezus jest tym źródłem nadziei. Daje nadzieję na życie wieczne - powiedział

Zwrócił uwagę że na brak miłości w rodzinach, między małżonkami, w relacjach międzyludzkich: "Prośmy: Maryjo prowadź, bo Ty znasz drogę, drogę miłości".

Podkreślił, że odnowa oblicza świata idzie przez małżeństwo i rodzinę. - Rodzinę wpatrzoną w Chrystusa ukrzyżowanego, żyjącą mądrością Krzyża, biorącą swój krzyż i naśladującą Jezusa. Rodzinę, która żyje Eucharystią i jest mocna łaską. Rodzinę, która słucha Słowa Bożego, nim żyje i je głosi. Taka rodzina staje się Bogiem silna, staje się miłością silna i jest Domowym Kościołem - przekonywał duchowny.

Nawiązując do swoich osobistych doświadczeń posługi na Syberii w Irkucku bp Mazur podkreślił wartość modlitwy różańcowej, która pomogła ludziom zachować wiarę w trudnych czasach komunizmu. - Jest ona bronią i tarczą przeciw złu. Idźmy więc w życie z różańcem, złączeni z Maryją, do której szatan nie ma przystępu, a odmieni się życie każdego z nas i naszych rodzin, zapanuje wiara, miłość, nadzieja i zakwitnie pokój na ziemi. Odkrywajmy ten skarb, którym jest różaniec i pamiętajmy, że „Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje” - zaapelował.

Podkreślił, że w obliczu sekularyzacji i słabnącej powszechnie wiary, misją Kościoła jest głoszenie Chrystusa, ukazywanie światu, że Bóg jest najważniejszy. - Jezus mówi do nas: „Idźcie i głoście, idźcie i czyńcie uczniami”. Świat bez Boga jest zarazem światem bez nadziei, jest światem bez przyszłości - zauważył bp Mazur. Podkreślił, że to jest sposób, aby obronić nasze rodziny, naszą Ojczyznę, Europę i świat. Chrystus jest źródłem naszej nadziei.

Przypomniała o wynikającej z chrztu świętego odpowiedzialności misyjnej. - Czyńcie wszystko, by Kościół warszawsko-praski był Kościołem wychodzącym na współczesne peryferie, aż po krańce ziemi i na wzór Maryi - niósł Chrystusa innym, zwłaszcza tym którzy się zagubili w swojej wierze a żyją obok nas, razem z nimi pracujemy czy się uczymy - zaapelował.

Nazywając młodzież nadzieją misji zachęcał by wychodząc do swoich rówieśników z przesłaniem Ewangelii wykorzystywała współczesne zdobycz technologiczne. - Ogłaszajcie Dobrą Nowinę na cyfrowym kontynencie, na Facebooku. Nie bójcie się! Ewangelizujcie. Jezus was wzywa. Jezus was potrzebuje - podkreślił.

- Czas Peregrynacji był dla nas doświadczeniem mocy modlitwy i piękna wspólnoty wierzących. Chcemy więc uwielbiać Boga za wszystkie owoce czasu nawiedzenia - powiedział bp Marek Solarczyk na zakończenie liturgii pożegnania Kopii Jasnogórskiego Wizerunku w diecezji warszawsko-praskiej.

Mówił, że w czasie nawiedzenia ludzie doświadczali ogromnej radości z cudów przemiany serc i radości z działania mocy Boga przez wstawiennictwo Matki Bożej .Odpowiedzią będzie rozpoczynające się w niedzielę Dzieło Modlitwy w Diecezji Warszawsko-Praskiej. – Jako słudzy tajemnic Boga, przyjęliśmy zaproszenie Maryi, aby zrobić wszystko co powie Jej Syn – Jezus Chrystus. Pragniemy nieustannie napełniać stągwie naszego codziennego życia łaską Boga i dlatego od jutra podejmujemy Dzieło Modlitwy w Diecezji Warszawsko-Praskiej. Będzie się ona dokonywała codziennie w parafiach i wspólnotach zakonnych gdzie przez orędownictwo Maryi polecane będą intencje całej wspólnoty Kościoła - zapowiedział bp Solarczyk.

Liturgię zwieńczy akt ofiarowania diecezji warszawsko-praskiej Matce Bożej. Dokonał go ordynariusz diecezji bp Romuald Kamiński w asyście biskupów seniorów - abp. Henryka Hosera i bp. Kazimierza Romaniuka oraz bp. pomocniczego Marka Solarczyka. Księża dziekani trzymali zapalone świece symbolizujące gotowość podjęcia Dzieła Modlitwy diecezji warszawsko-praskiej, które rozpocznie się od 17 czerwca.

Generał ojców paulinów o. Arnold Chrapkowski powiedział, że choć Maryja w Jej Cudownym Wizerunku opuszcza diecezję warszawsko-praską, to jednak nie opuszcza ludzkich serc.

Obraz nawiedził 185 parafii diecezji warszawsko-praskiej. Do tego wydarzenia wierni przygotowywali się nie tylko organizacyjnie, ale też duchowo. W wielu miejscach odbyły się specjalne rekolekcje i misje parafialne. W innych zaplanowano dni skupienia w ramach bezpośredniego przygotowania, tuż przed przyjęciem kopii Jasnogórskiego Wizerunku.

Od 1 września kopia obrazu będzie peregrynowała po diecezji bydgoskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: bez Boga żadna rewolucja nie może zadowolić człowieka

2018-08-20 17:20

vaticannews.va / Rimini (KAI)

Wiara zakłada zawsze pragnienie przemiany historii. Chrześcijanin nie może zrezygnować z marzeń o lepszym świecie. Papież Franciszek przypomina o tym w przesłaniu na Mityng Przyjaźni Między Narodami, który trwa we włoskim Rimini.

Grzegorz Gałązka

Sygnowane przez watykańskiego Sekretarza Stanu przesłanie, nawiązuje do tytułu spotkania: „Siły, które poruszają historię są tymi samymi, które czynią człowieka szczęśliwym”. Są to słowa ks. Luigiego Giussaniego założyciela Ruchu Komunia i Wyzwolenie, który od 39 lat organizuje to wydarzenie, będące największym spotkaniem laikatu we Włoszech.

Kard. Pietro Parolin zastanawia się nad miejscem i rolą chrześcijan w świecie, „w którym wznosi się coraz więcej murów zamiast budować mosty; w którym coraz bardziej zamykamy się zamiast pozostawać otwartym na drugiego; świecie w którym rośnie nieufność zamiast pragnienia wzięcia odpowiedzialności za zmianę, rośnie nieufność zamiast nadziei”. „Chrześcijanin nie może zrezygnować z marzeń o lepszym świecie ponieważ u źródeł tego przekonania tkwi pewność, że to Jezus jest początkiem nowego świata” – czytamy w watykańskim przesłaniu. Podkreśla ono za Papieżem Franciszkiem, że „zmartwychwstanie Jezusa nie należy jedynie do historii: zawiera w sobie siłę życia, która weszła w świat. Tam gdzie wydaje się, że wszystko umarło, pojawiają się zalążki życia. Jest to siła nie mająca sobie równych”. Na zakończenie przesłania wskazano, że żadna siła, żadna rewolucja nie może zadowolić serca człowieka. Może uczynić to tylko Bóg.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Depo: trzeba prosić Jezusa o dar powołań

2018-08-20 17:29

ks. mf / Gorzków-Trzebniów (KAI)

Trzeba prosić Jezusa o dar powołań. Kościół jest Chrystusowy, nie mój i nie twój, choć mówimy, że jest nasz – mówił w homilii 20 sierpnia abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który przewodniczył Mszy św. w parafii św. Jana Berchmansa w Gorzkowie-Trzebniowie na zakończenie „Modlitwy serc i stóp kapłańskich w intencji powołań”, która odbywała się w archidiecezji częstochowskiej w dniach 16 lipca – 20 sierpnia.

Beata Pieczykura/Niedziela

W tej akcji duszpasterskiej wzięło ponad 200 kapłanów, którzy przez 36 dni przeszli 1300 kilometrów. Każdego dnia w innym dekanacie kapłani pieszo pielgrzymowali od parafii do parafii, modląc się i poszcząc w intencji powołań kapłańskich. Pielgrzymowaniu towarzyszył drewniany krzyż z napisem „Jezus: szukam właśnie Ciebie” oraz relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus, św. Jana Pawła II.

„To wszystko uczyniliśmy dla Jezusa Chrystusa, Jedynego Odkupiciela człowieka. Nie chcieliśmy używać nadzwyczajnych środków, tylko nasze pokorne modlitwy i obolałe stopy. Chcieliśmy również modlić się w pokorze za kapłanów, którzy już posługują i przepraszać Boga za to, że nie kochamy Go do końca. Za każde kapłańskie zaniedbanie i za każdy kapłański grzech. Chcieliśmy publicznie powiedzieć, że nie wstydzimy się pokutować” – mówił na początku Mszy św. ks. prał. Marian Duda.

W homilii abp Depo nawiązując do tekstu Ewangelii podkreślił, że „są w życiu człowieka takie pytania, na które odpowiedź wymaga wiary, ale zarazem bliskości tego, komu je zadajemy. Tak jest z dzisiejszymi pytaniami młodzieńca i Jezusa”.

- Pytanie młodzieńca: „Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?” wskazuje na odwieczne pragnienie człowieka, aby żyć pomimo przemijania. Pomimo różnych hierarchii wartości w tym życiu. Młodzieniec odważył się zapytać Chrystusa i to był dobry krok w kierunku spełnienia swojego życia – mówił abp Depo.

- Jezus swoją miłością dał odpowiedź. Oczywiście tę ostateczną wyraził poprzez tajemnicę krzyża na Golgocie i tajemnicę zmartwychwstania, zwycięstwa nad grzechem i śmiercią – dodał metropolita częstochowski.

Arcybiskup zaznaczył, że trzej ewangeliści opisują zdarzenie spotkania młodzieńca z Jezusem, ale każdy nieco inaczej. - W Ewangelii św. Marka mamy napisane, że Jezus spojrzał na niego z miłością. I oczekiwał odpowiedzi. A on odszedł zasmucony. Św. Łukasz zapisze, że był to pewien dostojnik, który już coś osiągnął. Jezus młodzieńcowi powiedział: „Jednego ci brakuje. Pójdź za Mną !” – podkreślił arcybiskup.

- Tajemnica powołań, która jest inicjatywą samego Boga jest związana z wiarą konkretnego człowieka, który będąc wolny daje odpowiedź: „Oto jestem. Przecież mnie wołałeś” lub „odchodzę zasmucony, wybacz zbyt wiele tracę” – kontynuował arcybiskup i dodał: „Pan Bóg powołuje, ale człowiek może odmówić Mu nie tylko pójścia za Nim, ale miejsca w sobie”.

- Dziękujemy dzisiaj Bogu za ten dar modlitwy serc i stóp kapłańskich. Kapłaństwo jest tajemnicą Serca Jezusowego i to ono wzywa, ale czeka na odpowiedź serca człowieka. Obok wolności człowieka, który spełnia przykazania i jest po ludzku dobry, dla Kościoła największym zagrożeniem nie jest ostatecznie niedostatek kapłanów, ale grzech, który się rozlewa dzisiaj jak fala – kontynuował metropolita częstochowski i za św. Janem Pawłem II przypomniał: „Najbardziej zagraża nam grzech, który udaje dobro i kłamstwo, które udaje prawdę”.

- Niestety dzisiaj zło tak się upowszechniło, że staje się normą. I dlatego tak trudno jest podejmować wymagania, które zawsze są większym darem z siebie samego. Trudno się pocieszać, że we Francji w ponad 60 proc. diecezji nie wyświęcono w tym roku żadnego kapłana, a w Irlandii zamknięto już osiem seminariów – mówił abp Depo.

- Największym niebezpieczeństwem jest zakłamanie i uśpienie sumień, chociażby w sprawie głoszenia Ewangelii, a nie własnych teorii na kazaniach, czy na katechezie dzisiaj płatnej – podkreślił arcybiskup.

Hierarcha przypomniał, że „kapłaństwo spełnia się również w szafarstwie sakramentalnym”. - Stąd pytanie dla nas wszystkich i każdego z osobna. Jak przeżywam Eucharystię. Czym ona dla mnie jest? – kontynuował arcybiskup i pytał: „Czy jest życiem, czy jest obowiązkiem?”.

- Czy Kościół jest własnością ludzi i konkretnych wspólnot, czy Jezusa? Trzeba prosić Jezusa o dar powołań. Kościół jest Chrystusowy, nie mój i nie twój, choć mówimy, że jest nasz. I bramy piekielne Go nie przemogą, bo fundamentem jest Chrystus. Patrzmy na Jezusa. To jest warunek rozwoju Kościoła i odnowy Jego życia – wskazał abp Depo.

- Kłopoty pojawiają się wówczas, gdy wzrok nie jest skierowany ku Chrystusowi. Gdy wzrok gdzieś umyka, a obiektem kontemplacji staje się ktoś lub coś innego od Chrystusa. Jeśli nie będziemy patrzeć na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala. Jeśli nie będziemy prosić pośrednictwa szczególnego Jego Matki i wszystkich świętych patronów, to będziemy się gubić na drogach życia i Kościoła – przestrzegł arcybiskup.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem