Reklama

Naddunajski Szlak Świętego Jakuba

2018-07-25 13:35

Joanna Łukaszuk-Ritter

Joanna Łukaszuk-Ritter

25 lipca Kościół wspomina św. Jakuba, jednego z pierwszych uczniów Jezusa oraz opiekuna pielgrzymów, wędrowców i podróżujących. Od dwóch lat tego dnia obchodzony jest w Austrii Dzień Pielgrzyma.

Na cześć patrona pielgrzymów inicjatorzy „Dnia Pielgrzyma”, stowarzyszenie „Jakobsweg Wien”, zapraszają już po raz trzeci do wspólnego pielgrzymowania przez Wiedeń Drogą Świętego Jakuba. Pielgrzymka rozpoczyna się o godz. 16.00 błogosławieństwem pielgrzymów przy bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kaisermühlen. Grupa pielgrzymów, pokonując pięciokilometrowy odcinek wiedeńskigo szlaku, przejdzie głównymi ulicami Wiednia do katedry św. Szczepana, mijając po drodze liczne kościoły i zabytki miasta. W katedrze o godz. 19.00 odbędzie się pielgrzymkowa Msza św. koncelebrowana przez biskupa pomocniczego Franza Scharla. Na zakończenie organizatorzy zapraszają na wspólną agapę. Do uczestnictwa w trzeciej pielgrzymce zgłosiło się ponad 200 osób. Liczba ta wzrasta z roku na rok.

Joanna Łukaszuk-Ritter

Droga Świętego Jakuba to europejska sieć szlaków pielgrzymkowych, które prowadzą do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostella w Hiszpanii. Przez teren Austrii prowadzi jedna z głównych tras tego szlaku. Podążają nią przede wszystkim pielgrzymi z Węgier, Słowacji i Rumunii. Rozpoczyna się ona w Wolfsthal w Dolnej Austrii, przy granicy ze Słowacją, ciągnie się częściowo wzdłuż Dunaju zahaczając o Wiedeń, Dolinę Wachau i Linz, a następnie prowadzi przez Salzburg, Innsbruck aż do granicy szwajcarskiej. Szlak ten, znany od bardzo dawna, był zawsze dobrze oznakowany, z wyjątkiem jednego odcinka – Wiednia. Jeszcze przed dwoma laty nie było oficjalne wyznaczonej trasy przez stolicę Austrii. Niektóre przewodniki dla pielgrzymów zalecały poruszanie się po mieście komunikacją miejską lub wręcz omijanie centrum.

Joanna Łukaszuk-Ritter

Dopiero w 2016 r. z inicjatywy Stephana Aignera i Leo Führera ze stowarzyszenia „Jakobsweg Wien” przy współpracy z Archidiecezją Wiedeńską rozpoczęto wyznaczanie nowej drogi biegnącej przez miasto (a nie jak do tej pory wzdłuż autostrady), oferując pielgrzymom niezapomniane wrażenia z naddunajskiej stolicy – oprócz piękna natury, bogatą historię i kulturę.

Reklama

Dokładnie dwa lata temu, 25 lipca w święto Apostoła Jakuba, biskup pomocniczy Franz Scharl symbolicznie otworzył oficjalną Drogę Świętego Jakuba przez Wiedeń, umieszczając przy Placu św. Szczepana w samym centrum miasta pierwszą żółtą strzałke z napisem „Jakobswg Wien”. Od tej pory szlak jest dobrze oznakowany. A to dzięki zaangażowaniu istniejącego od 2016 r. stowarzyszenia „Jakobsweg Wien”, które wzięło sobie za cel m. in. oznakowanie i promowanie Drogi Świętego Jakuba na terenie stolicy Austrii. Od grudnia 2017 r. do marca 2018 r. zamontowano na całym wiedeńskim odcinku 100 żółtych strzałek z charakterystyczną muszlą św. Jakuba i wizerunkiem katedry św. Szczepana wskazujących kierunek marszu. Było to możliwe dzięki pomocy wielu sponsorów.

Jakobsweg Wien ma 35,5 km długości i podzielony jest na cztery etapy - zaczyna się na południu Wiednia i prowadzi pielgrzyma do samego serca miasta i jego symbolu, jakim jest katedra św. Szczepana. Z centrum podąża w kierunku zachodnim, mijając Schönbrunn, gdzie góruje w parku pałacowym słynna Gloriette, skąd rozpościera się wspaniały widok na całe miasto.

Etap 1 (12,5 km)

Trasa prowadzi od kościoła św. Jakuba w Schwechat w Dolnej Austrii przez port Albern i wyspę na Dunaju do bazyliki Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kaisermühlen.

Etap 2 (5,1 km)

Następne szlak biegnie obok siedziby ONZ przez most Reichsbrücke, Praterstraße, Schwedenplatz do katedry św. Szczepana.

Etap 3 (5,7 km)

Stąd przebiega delej przez główne ulice Wiednia, Graben, Kohlmarkt, Michaelerplatz, Mariahilfer Straße do pałacu Schönbrunn.

Etap 4 (12,2 km)

Następnie trasa prowadzi przez Hietzinger Hauptstraße, Auhofstraße do kościoła parafialnego św. Jakuba w Purkersdorf w Dolnej Austrii.

Joanna Łukaszuk-Ritter

Istniejąca od tysiaca lat Droga Świętego Jakuba jest najważniejszym chrześcijańskim szlakiem pielgrzymkowym w Europie. Po wizycie Jana Pawła II w Santiago de Compostela w 1982 r. Rada Europy uznała Drogę Świętego Jakuba za szlak o szczególnym znaczeniu dla kultury kontynentu i zaapelowała o odtwarzanie i utrzymywanie dawnych szlaków pątniczych (z pewnością przyczynił się do tego wygłoszony tam przez papieża Polaka „Akt Europejski”), a w 1987 r. ogłosiła ją za pierwszy Europejski Szlak Kulturowy. Od 1993 r. Droga Świętego Jakuba jest wpisana na Listę Światowego Diedzictwa UNESCO.

Tagi:
szlaki św. Jakuba szlak św. Jakuba

Paragwaj planuje utworzyć południowoamerykańską „drogę Jakubową”

2019-02-17 15:20

ts, kg (KAI/KNA) / Asunción

Paragwaj zamierza stworzyć nową trasę pielgrzymkową, która ma połączyć ponad 30 dawnych jezuickich wiosek w kilku krajach Ameryki Południowej. Ta miejscowa, kontynentalna „Droga Jakubowa” pragnie przyłączyć się do sukcesów m.in. europejskich Dróg Jakubowych i naśladować je, poinformowała niemiecka agencja katolicka KNA.

Planowana „Droga śladami jezuitów” ma nawiązywać do wiosek, zakładanych na początku XVII wieku przez misjonarzy z Towarzystwa Jezusowego w środkowej części Ameryki Południowej, które miały chronić miejscowych Indian przed handlem niewolnikami. Wsie te, zwane redukcjami, powstały na ziemiach dzisiejszych państw: Paragwaju, Argentyny, Brazylii, Urugwaju i Boliwii. Wszystkie redukcje zlikwidowano w 1767 roku. W 250 lat później o tym dziedzictwie jezuitów ma przypomnieć przygotowywana obecnie droga pielgrzymkowa.

Jedną z takich wiosek była utworzona w XVII wieku redukcja San Ignacio Mini w dzisiejszej Argentynie. W okresie rozkwitu mieszkało w niej i miało pracę ok. czterech tysięcy ludzi. W latach 1983-93 ruiny 7 dawnych wiosek wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

Historyczną podstawą zakładania wiosek było postanowienie synodu jezuitów z 1603 roku. Założony w 1534 zakon, który m.in. prowadził misje w Ameryce Południowej, postanowił przeciwstawić się niewoleniu i wykorzystywaniu Indian. Od 1610 na terenie obecnego Paragwaju jezuici zakładali wspomniane redukcje. Były to wsie liczące od 400 do 7000 mieszkańców, mające swój samorząd, wspólną gospodarkę rolną, hodowlę zwierząt i warsztaty rzemieślnicze.

Mimo sukcesu misyjnego i gospodarczego od połowy XVIII wieku wioski Indian były stopniowo niszczone m.in. wskutek konfliktów między Hiszpanią a Portugalią o panowanie nad tymi ziemiami. Ostateczna ich likwidacja nastąpiła na mocy dekretu króla Hiszpanii Karola III z 27 lutego 1767, który formalnie był wprawdzie wymierzony w jezuitów, w praktyce jednak oznaczał również całkowity kres redukcji. W samej tylko prowincji Paragwaju objęło to ponad 110000 chrześcijańskich mieszkańców, dwa gimnazja i uniwersytet.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Czaja: Z całego serca przepraszam

2019-03-21 19:58

Drogi Panie Dariuszu,

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl

zwracam się do Pana tą drogą, ponieważ nie mam innej możliwości, a chcę się odnieść do słów Pana, które za pośrednictwem mediów skierował Pan w moją stronę.

Mój sekretarz i zarazem rzecznik Kurii Diecezji Opolskiej, ks. Joachim Kobienia wyjaśnił kolejny raz niektóre kwestie poruszone w Pana wypowiedzi. Mógłbym i ja, jeszcze coś dodać, ale nie to jest moim zamiarem.

Gorzkie słowa, jakie Pan skierował, wraz z mamą, w moją stronę, staram się zrozumieć i odczytuję je jako wyraz ogromnego bólu i cierpienia, i wielkiej traumy, które są pochodną straszliwego czynu pedofilii, którego dopuścił się wobec Pana, ks. Mariusz. Do tego doszły jeszcze rany związane z sytuacją w parafii, zwłaszcza niezrozumiała dla Pana modlitwa o zdrowie dla sprawcy. Chodzi o sytuację, która powstała jako nieprzewidziany rezultat obranej drogi dyskrecji, którą w dobrej wierze podjąłem, na prośbę Pana mamy. Jest mi bardzo przykro z tego powodu!

Z całego serca przepraszam Pana, podobnie jak w naszym pierwszym spotkaniu i w liście pasterskim, za to, czego dopuścił się wobec Pana ks. Mariusz. Przepraszam za wielką krzywdę, którą Panu wyrządził dopuszczając się przestępstwa pedofilii. Przykro mi też, że podjęta droga dyskrecji przysporzyła Panu, jeszcze więcej bólu i cierpienia.

Panie Dariuszu, boleję także bardzo nad stanem Pańskiego zdrowia i zarówno Panu, jak i mamie, oferuję konieczne wsparcie dla powrotu do pełni sił.

Szkoda, że odwołał Pan spotkanie, o które Pan prosił w środę popielcową. Być może udałoby się uniknąć tego wielkiego napięcia, które powstało. Ufam jednak, że Pan zachce się ze mną spotkać. Zawsze jestem gotów na takie spotkanie, w czasie którego mógłbym jeszcze raz, bardzo osobiście, Pana przeprosić. Niech Pan Bóg ma Pana w szczególnej opiece i uzdrowi wszelkie rany.

+ biskup Andrzej Czaja

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: trwają spotkania „Prymas Jasnogórski w drodze na ołtarze”

2019-03-24 15:05

it / Częstochowa (KAI)

Na Jasnej Górze trwa cykl spotkań pt. „Prymas Jasnogórski w drodze na ołtarze”. Odbywają się one raz w miesiącu, kolejne już jutro, 25 marca. Spotkania, obok modlitwy, wpisują się w przygotowania do beatyfikacji Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, który był wielkim czcicielem Matki Bożej Jasnogórskiej.

BP KEP

Celem spotkań jest przede wszystkim poznanie nauczania kard. Wyszyńskiego refleksja wokół jego spuścizny. - Gdyby nie prymas Wyszyński, jego zawierzenie Maryi Jasnogórskiej i jego nauczanie, zupełnie inaczej wyglądałby Kościół w Polsce, nasza maryjność i nasz naród - uważa o. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów. - Jeśli nie przyjmiemy za klucz jego słów: „wszystko postawiłem na Maryję”, to nie zrozumiemy ani Prymasa ani obecności Maryi w naszym narodzie i w naszych dziejach. Potwierdził to Jan Paweł II podczas pierwszej pielgrzymki do Częstochowy w 1979r. – powiedział KAI przedstawiciel zarządu Zakonu Paulinów.

Na jutrzejszym spotkaniu mowa będzie o jasnogórskiej „obecności” ks. Prymasa na podstawie publikacji „Stefan Kardynał Wyszyński. Jasnogórskie wspomnienia, zapiski osobiste”. Książka przybliża, często godzina po godzinie, w sumie 603 dni jego pobytu w częstochowskim sanktuarium.

- Jasna Góra dla ks. Prymasa stanowiła punkt odniesienia do wszelkich podejmowanych działań. On sam nazywał siebie Prymasem Jasnogórskim, o czym przypomina też tytuł naszego cyklu - zaznacza o. Tabulski. Dodaje, że książka jest jakby autobiografią kard. Wyszyńskiego, człowieka, którego cechowała autentyczna troska o losy człowieka i świata, umiłowanie Boga, Kościoła i Ojczyzny oraz ufne i synowskie zawierzenie Matce Najświętszej.

Gośćmi wieczoru 25 marca będą m.in.: redaktor książki Hanna Zyskowska, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, o. Józef Płatek, świadek życia i jasnogórskiej posługi Prymasa Wyszyńskiego. Spotkania odbywają się w Jasnogórskim Instytucie Maryjnym. - Bardzo czekamy na decyzję Kongregacji Do Spraw Świętych i na ostateczną informację o beatyfikacji, bo Polsce bardzo potrzeba dziś nowego znaku - podkreśla o. Tabulski. - Dodał, że nauczanie Prymasa Wyszyńskiego wciąż jest bardzo aktualne i dlatego trzeba wielkiego powrotu do jego słów.

- Potrzebujemy nowego impulsu, nie tylko modlitwy i wstawiennictwa, ale też takiego nauczania, które pozwoli nam uporządkować wszystkie sprawy w naszej Ojczyźnie, ten cały bałagan moralny, bałagan życia społecznego, politycznego i również Kościoła, bo Kościół też potrzebuje oparcia i świateł, jak przeżyć próbę oczyszczenia – powiedział zakonnik.

Drugie spotkanie „Prymas Jasnogórski w drodze na ołtarze”, które odbędzie się jutro, 25 marca, poprzedzi Msza św. o 17.00 w Kaplicy Matki Bożej w intencji rychłej beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego. Rozmowy z autorami książki i świadkami życia Prymasa Tysiąclecia rozpocznie się w Jasnogórskim Instytucie Maryjny o 18.30.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem