Reklama

Posłanki PiS apelują do TK ws. aborcji eugenicznej

2018-07-27 16:29

tk / Warszawa (KAI)

Artur Stelmasiak

Z apelem „o jak najszybsze rozpatrzenie skargi konstytucyjnej dotyczącej dopuszczalności aborcji w przypadku przesłanki eugenicznej” wystąpiły do Trybunału Konstytucyjnego dwie posłanki PiS. Sprawa aborcji nie jest jedną z wielu rozpatrywanych przez Trybunał spraw lecz „dotyczy najbardziej podstawowego prawa do życia” - piszą Anna Sobecka i Anna Siarkowska.

W liście do prezes Trybunału Konstytucyjnego, Julii Przyłębskiej, parlamentarzystki przypominają, że w październiku ub. roku grupa 107 posłów z różnych środowisk złożyła do Trybunału wniosek o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją niektórych zapisów ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Ponadto, jak zaznaczają o stwierdzenie niekonstytucyjności zaskarżonych przepisów wystąpił Marszałek Sejmu, a podobne stanowisko zajął Prokurator Generalny.

Parlamentarzystki wyrażają niepokój, że choć od złożenia poselskiego wniosku mija 9 miesięcy, nic nie słychać o dalszych działaniach w sprawie tego wniosku. Przypominają też deklarację prezes Julii Przyłębskiej z listopada ub. roku, kiedy to w wywiadzie dla PAP zapewniała, iż wyrok w sprawie przesłanki eugenicznej jest „na pewno kwestią miesięcy”, że „na pewno nie będzie nieuzasadnionych opóźnień”, apelując do opinii publicznej, aby „spokojnie oczekiwać na rozstrzygnięcia”.

Reklama

„Sprawa aborcji nie jest jedną z wielu rozpatrywanych na co dzień przez Trybunał, nie dotyczy takich czy innych urzędów, procedur, czy obowiązków obywateli, ona dotyczy najbardziej podstawowego prawa do życia” - piszą Anna Sobecka i Anna Siarkowska. Wskazują, że przeciętnie każdego dnia w Polsce na podstawie przepisu o przesłance eugenicznej zabijanych jest zgodnie z prawem troje dzieci, dlatego każdy dzień opieszałość Trybunału to, jak piszą „trzy wyroki śmierci na najbardziej bezbronnych”.

„Apelujemy do Pani Prezes o pilne rozpoczęcie procedowania w niniejszej sprawie i powstrzymanie tego przerażającego procederu zabijania niewinnych dzieci w świetle prawa” - kończą swój list do prezes Trybunału Konstytucyjnego posłanki PiS.

Tagi:
aborcja eugenika

Reklama

Apel Prezydium Episkopatu ws. zatrzymania aborcji eugenicznej

2018-01-10 07:00

BP KEP / Warszawa (KAI)

– Serdecznie prosimy wiernych o modlitwę w intencji ochrony życia dzieci nienarodzonych. Apelujemy do wszystkich parlamentarzystów, aby uszanowali prawo do życia każdego człowieka i przyjęli obywatelski projekt ustawy „Zatrzymaj aborcję” – czytamy w komunikacie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski z 10 stycznia.

Bożena Sztajner/Niedziela

Publikujemy treść apelu:

Apel Prezydium Konferencji Episkopatu Polski ws. zatrzymania aborcji eugenicznej

Wkrótce ma być procedowana obywatelska inicjatywa ustawodawcza „Zatrzymaj aborcję”, która zakłada usunięcie możliwości zabicia dziecka ze względu na podejrzenie niepełnosprawności bądź choroby (aborcja eugeniczna). Konferencja Episkopatu Polski od początku popiera tę inicjatywę jako ważny krok do pełnej ochrony życia i dziękuje ok. 830 tysiącom obywateli Polski, którzy złożyli podpis pod tym projektem.

Serdecznie prosimy wiernych o modlitwę w intencji ochrony życia dzieci nienarodzonych. Apelujemy do wszystkich parlamentarzystów, aby uszanowali prawo do życia każdego człowieka i przyjęli obywatelski projekt ustawy „Zatrzymaj aborcję”. Przypominamy, że prawo do życia nie jest kwestią tylko religijną czy światopoglądową, ale wynika z prawa naturalnego i powszechnie uznanej godności człowieka. Tak jak niejednokrotnie podkreślaliśmy, zamiast aborcji zawsze można oddać dziecko do adopcji.

Przypominamy również, iż ci, którzy respektują prawa człowieka – a wśród nich pierwszym jest prawo do życia – nie powinni popierać projektów prawnych skierowanych przeciwko życiu.

W tym ważnym czasie pamiętajmy o słowach naszego rodaka – św. Jana Pawła II: „Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości”.

Abp Stanisław Gądecki, Metropolita Poznański, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Abp Marek Jędraszewski, Metropolita Krakowski, Zastępca Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski

Bp Artur G. Miziński, Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski

Warszawa, dnia 10 stycznia 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. P. Poupard: we Francji coś się dzieje, Bóg powraca z mocą

2019-04-17 18:07

(KAI/VaticanNews) / Watykan

We Francji coś się ruszyło. W świecie, w którym wiara wydawała się już martwa, Bóg powraca z wielką mocą. Jak dawniej przemawia przez kamienie katedry Notre Dame – uważa kard. Paul Poupard, wieloletni przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury.

Włodzimierz Rędzioch
kard. Paul Poupard

Rozważając tragedię, która rozegrała się w Paryżu, francuski purpurat przyznaje, że nieodparcie nasuwają mu się słowa św. Augustyna, który uważał, że Bóg jest w stanie wyciągnąć ze zła większe dobro. "Pod wpływem tego wydarzenia w wielu Francuzach budzi się przygasły już płomień wiary" – powiedział kardynał w Radiu Watykańskim.

"Myślimy niekiedy, że wszystko już w ludziach wygasło, ale to nieprawda. Pozostała mała iskra, z której wszystko może się rozpalić. Bóg, który wydawał się niemal nieobecny w tej postmodernistycznej kulturze, powraca z wielką mocą. I nie da się już wymazać z pamięci milionów ludzi tego obrazu płonącej katedry Notre Dame. Wszyscy zostali tym dotknięci, również niewierzący. I w sercu każdego człowieka coś się przebudziło, jakiś płomień" – jest przekonany były kardynał kurialny.

Podkreślił, że wstrząs z tego powodu "jest tak głęboki, że choć tak wiele nas różni, wszyscy nagle powracają do tego, co najistotniejsze". Jego zdaniem "Notre Dame to Biblia wybita w kamieniu, w której to, co niewidzialne, staje się dostępne dla naszych oczu. A ci, którzy na to patrzą, choć dalecy od Kościoła, powracają do tego, co najważniejsze. I jest to cud katedry Notre Dame".

89-letni hierarcha przyznał, że to, co teraz dzieje się we Francji, może porównać tylko z tym, co widział w Paryżu podczas II wojny światowej. Wtedy również wszyscy Francuzi spieszyli do katedry Notre Dame, nawet niewierzący i antykatoliccy socjaliści. "W chwili próby wszyscy szukali pomocy u Naszej Pani" – wspomina były przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Baranek i wspólnota to tajemnice każdej Mszy św.

2019-04-19 09:50

Ks.mf, Magda Nowak / Częstochowa (KAI)

„Baranek i wspólnota, to dwie nieodłączne tajemnice każdej Mszy świętej” - mówił w homilii bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, który przewodniczył Mszy Wieczerzy Pańskiej w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie.

Marian Sztajner/Niedziela

Odnosząc się do słów z Księgi Wyjścia „niech się każdy postara o baranka dla rodziny, o baranka dla domu. Jeśliby zaś rodzina była za mała do spożycia baranka, to niech się postara o niego razem ze swym sąsiadem, który mieszka najbliżej jego domu” bp Przybylski przypomniał, że „Baranek ofiarny to dla nas Chrystus, bo zawsze kiedy przyjmujemy Jego Ciało przed komunią św. to słyszymy te słowa: oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”.

- Czy przyjmujemy Chrystusa w czasie komunii tylko dla siebie i tylko dla własnej pobożności, świętości, bliskości z Bogiem? – pytał biskup. – Bogu chodzi o wspólnotę, bo tych wszystkich najważniejszych tajemnic, które w tych dniach będziemy przeżywać, Bóg nie czyni dla siebie. Bóg nie ponosi cierpienia dla samego siebie, żeby pokazać swoje bohaterstwo, Bóg nie umiera na krzyżu dla samego siebie i wreszcie nie zmartwychwstaje dla samego siebie, ale dla nas, dla każdego z nas – zaznaczył biskup.

- Jezus Chrystus poprzez swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie nie chciał wywyższyć siebie. Uczynił to tylko ze względu na nas – kontynuował bp Przybylski.

Wskazując na znaczenie słowa wspólnota bp Przybylski podkreślił, że „Eucharystia kształtuje w nas zdolność do jedności” - Tylko we wspólnocie jesteśmy wiarygodnymi uczniami Chrystusa – przypomniał biskup i przestrzegał: „Kiedy będziemy głosić Ewangelię i nie będziemy żyć we wspólnocie, i nie będziemy zdolni do jedności, to nasza ewangelizacja nie będzie skuteczna, bo nam nikt nie uwierzy, że jesteśmy reprezentantami Boga, a nie umiemy jak Bóg się miłować, przebaczać, być jednym”.

Biskup przypomniał również, że „Kościół to relacja z Bogiem i nasze wzajemne relacje, a nie organizacja społeczna, stowarzyszenie czy instytucja”.

Liturgia Wielkiego Czwartku połączona była z obrzędem umycia nóg, podczas którego bp Przybylski obmył nogi dwunastu mężczyznom na znak, jaki uczynił Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy obmywając stopy dwunastu apostołom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem