Reklama

Abp Hoser zaprasza na 29. Festiwal Młodych w Medjugorie

2018-07-31 14:58

mag / Warszawa (KAI)

Archiwum biura pielgrzymkowego
Figura Matki Bożej w Medjugorie

"Żyjcie Słowem Boga" - to hasło 29. Festiwalu Młodych, który jutro rozpocznie się w Medjugorie i potrwa do 6 sierpnia. Co roku uczestniczy w nim kilkadziesiąt tysięcy młodych z całego świata. Przybywają, by słuchać Bożego słowa, modlić się na różańcu i doświadczyć wspólnoty Kościoła. - Dla wielu z nich pobyt w Medjugorie to wydarzenie przełomowe, które pozwala na nowo odkryć Chrystusa i doświadczyć Jego miłości – powiedział abp Henryk Hoser, który pełni na miejscu rolę Wizytatora Apostolskiego.

Festiwal zainauguruje 1 sierpnia wieczorem uroczysta Msza św., po której przewidziana jest godzinna adoracja Najświętszego Sakramentu.

- W ubiegłym roku było ponad 50 tys. młodych z sześćdziesięciu krajów. W tym roku spodziewamy się podobnej liczby. Wielu z nich przyjeżdża dość sceptycznie nastawionych, tymczasem biorąc udział we wspólnych modlitwach odkrywają piękno liturgii, a co najbardziej zaskakuje, wielu z nich diametralnie zmienia swoje życie, czego namacalnym przykładem są kolejki do spowiedzi. Można by nawet rzecz, że Medjugorie jest swoistym konfesjonałem już nie tylko Europy, ale świata - powiedział abp Hoser.

Przyznał, że mimo tysięcy pielgrzymów, którzy codziennie nawiedzają to miejsce, panuje w nim atmosfera duchowego rozmodlenia, ciszy, skupienia na rzeczach rzeczywiście istotnych. - Wierzę, że również te sześć dni, w czasie których młodzież z całego świata będzie miała okazję słuchać Bożego słowa, dzielić się doświadczeniem wiary i uczestniczyć w nabożeństwach oraz we Mszach św., które będą odbywały się codziennie wieczorem, doświadczy spotkania z żywym Panem i to pomoże im odkryć sens życia dając pokój serca i prawdziwą radość, która nie przemija - wyraził nadzieję wizytator apostolski w Medjugorie.

Reklama

Zgodnie z tradycją, festiwal zakończy się uroczystą Mszą św. o świecie 6 sierpnia na górze Križevac (czyt. Kriżewac), gdzie stoi krzyż ustawiony jeszcze w 1933 r., z okazji "Roku Odkupienia". - Liturgia rozpocznie się wczesnym rankiem w promieniach wschodzącego słońca. Jest to symboliczne nawiązanie do kantyku Zachariasza, w którym Jezusa Chrystusa nazywamy "Z wysoka Wschodzącym Słońcem, które oświeca tych, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają" - zwrócił uwagę duchowny.

W tym roku myśl przewodnia Festiwalu "Żyjcie Słowem Boga" zaczerpnięta została z fragmentu Ewangelii św. Łukasza, opisującego spotkanie Chrystusa z uczniami zmierzającymi do Emaus.

Wszystkie konferencje i liturgie będą symultanicznie tłumaczone na kilka języków, w tym min. na: angielski, niemiecki, włoski, hiszpański, francuski, polski, portugalski, słowacki, słoweński, koreański, arabski, a nawet chiński.

Decyzją papieża Franciszka abp Henryk Hoser został mianowany wizytatorem apostolskim w Medjugorie 30 maja bieżącego roku. Celem powierzonej funkcji jest wprowadzenie w praktykę rozwiązań duszpasterskich, tak by Kościół katolicki mógł lepiej wyjść naprzeciw potrzebom przybywających do tego miejsca pielgrzymów. W ciągu roku do Medjugorje w diecezji Mostar przybywa ok. 2,5 mln pątników z różnych krajów.

Tagi:
abp Henryk Hoser

Abp Hoser: w Medjugorie zwiększył się ruch pielgrzymkowy

2019-02-06 17:54

mag / Warszawa (KAI)

Nieustannie zwiększa się dynamika pielgrzymek do Medjugorie. Przybywają nawet z tak odległych państw, jak Korea – powiedział abp Henryk Hoser, wizytator apostolski o charakterze specjalnym dla parafii w Medjugorie, na czas nieokreślony i ad nutum Sanctae Sedis(do dyspozycji Stolicy Apostolskiej). Jego zadaniem jest usprawnienie miejscowego duszpasterstwa.

Włodzimierz Rędzioch

Abp Hoser poinformował, że wśród podejmowanych obecnie działań jest regulacja sytuacji kanoniczno-prawnej ok. trzydziestu wspólnot, które od 37 lat działają w Medjugorie. – Jest to niezwykle czasochłonne, ponieważ wymaga szczegółowych rozmów, badania dokumentów według specjalnie skonstruowanej ankiety, która ukazuje, jakie jest pochodzenie danej wspólnoty, historia jej uznania, aktualna sytuacja prawna, jak jest zarejestrowana według klasyfikacji kodeksu prawa kanonicznego, czy w końcu - jaką ma na miejscu osobowość prawną – powiedział abp Hoser.

Wspomniał, że jedną z pierwszych badanych wspólnot jest Wspólnota Błogosławieństw, znana wcześniej pod nazwą „Lew Judy i Baranek Ofiarny”. – W Medjugorie mamy gałąź żeńską. Siostry działają na prawie papieskim, ale nie mają jeszcze zatwierdzenia miejscowego biskupa. Inną wspólnotą, tym razem o charakterze lokalnym jest „Oaza Pokoju”. Jej charyzmatem jest propagowanie pokoju zarówno w wymiarze osobistym, jak i społecznym a więc też w życiu Kościoła i narodu. Jej członkowie w sposób wyjątkowy oddają cześć Matce Bożej, jako Królowej Pokoju. Inną wspólnotą nad której regulacjami toczą się prace to organizacja „Nowe Horyzonty”. Jedną z ważnych przestrzeni jej zaangażowania jest troska o osoby w potrzebie, w tym zwłaszcza uzależnione – podkreślił abp Hoser.

Rokrocznie do Medjugorie przybywa ok. 2,5 mln osób z całego świata. Większość to ludzie młodzi. - Na jesieni mieliśmy znaczący wzrost napływu pielgrzymów, byli to zwłaszcza Polacy i Włosi, którzy bardzo chętnie korzystają zarówno z adoracji Najświętszego Sakramentu, jak i spowiedzi. Trzeba podkreślić, że wielu pielgrzymów korzysta w tym miejscu z tradycyjnych form pobożności, jak modlitwa różańcowa, która w Medjugorie jest niezwykle propagowana oraz nabożeństwo drogi krzyżowej. Mnóstwo osób decyduje się przeżywać je na Górze Objawień, która otoczona jest ścieżkami różańcowymi, oraz na Górze Krzyża Świętego, na której szczyt prowadzą stacje drogi krzyżowej – poinformował.

Przyznał, że wiele osób doświadczając w Medjugorie osobistego nawrócenia, chętnie ponownie wraca do tego miejsce. - Są nawet tacy, którzy przybywają tu kilka razy do roku, tłumacząc że odzyskują w Medjugorie wewnętrzny pokój. To tylko pokazuje, jak bardzo aktualne jest przesłanie tego miejsca. Nie możemy zapominać, że bez pokoju w sercu trudno o właściwe relacje rodzinne, społeczne czy polityczne – zwrócił uwagę abp Hoser.

Wspomniał, że w celu wyjścia naprzeciw potrzebom pielgrzymów planowana jest rozbudowa infrastruktury. - W pierwszej kolejności chcemy zabezpieczyć przestrzeń liturgiczną. W ciągu lata msze św. i katechezy odbywają się na esplanadzie z tyłu kościoła, gdzie mieści się do 5 tys. ludzi. Niestety w miesiącach letnich muszą oni stać w temperaturze sięgającej nawet 40 stopni Celsjusza co nie jest łatwe i bezpieczne. W związku z tym planuje się budowę panoramicznego dachu. Chcemy również pobudować kilka mniejszych kaplic, gdzie różne grupy mogłyby uczestniczyć w Mszach św. celebrowanych w swoich własnych językach, co znacznie ułatwiłoby ruch pielgrzymkowy – powiedział abp Hoser.

Medjugorie to niewielka wieś w Hercegowinie. W 1981 r. miało w niej dojść do pierwszych objawień Matki Bożej, które trwają do dnia dzisiejszego. Objawienia nie zostały oficjalnie uznane przez Kościół.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: potrzebna jest kontrrewolucja katolicka

2019-03-21 11:36

Joanna Folfasińska/ Archidiecezja Krakowska / Kraków (KAI)

Jest potrzebna kontrrewolucja katolicka. Jedynie Kościół potrafi powiedzieć, że trzeba się opamiętać, jeśli chcemy przekazać dalej najlepsze wartości kultury europejskiej. Nie możemy powiedzieć, że nas to nie obchodzi. Konieczna jest mobilizacja mężczyzn, którzy czują się odpowiedzialni za swoje rodziny i dzieci, które mogą stać się ofiarami wielkiej krzywdy - powiedział abp Marek Jędraszewski w Krakowie podczas konferencji „Bitwa o odpowiedzialność”, zorganizowanej przez wspólnotę Mężczyźni św. Józefa.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Na początku metropolita krakowski postawił tezę, że walka o odpowiedzialność jest równocześnie batalią o człowieczeństwo. Wyjaśnił, że swój wykład oparł o przemyślenia współczesnego francuskiego myśliciela żydowskiego pochodzenia Emmanuela Levinasa.

Hierarcha krótko przedstawił jego biografię i podkreślił, że jego filozofia wyrosła z pytania: czy my, Żydzi, możemy jeszcze po doświadczeniach Auschwitz, filozofować? – Odpowiedź dla wielu była prosta – „nie!” (…) Holokaust był obrazą ludzkiego rozumu i kompromitacją. Uważano, że po Auschwitz nie ma miejsca dla filozofii. Część, a wśród nich Levinas, twierdziła jednak, że tym bardziej trzeba - argumentował abp Jędraszewski.

Levinas próbował zrozumieć, dlaczego doszło do Holokaustu i dlaczego odpowiedzialni są za niego Niemcy – naród wybitnych poetów i filozofów? W swoich rozważaniach zwrócił uwagę na obojętność Kaina, który po zabójstwie Abla bezczelnie odpowiedział Stwórcy, że nie jest stróżem swojego brata. Odpowiedzialność za drugiego człowieka stała się centralnym punktem dwóch dzieł Levinasa: „Całość i nieskończoność” i „Inaczej niż być lub ponad istotą”. W pierwszym z nich, filozof skupił się na doświadczeniu „twarzy” innej osoby.

– Jest jakaś potęga w ludzkim spojrzeniu, która wskazuje na siłę zakazu moralnego: nie możesz mnie zabić, okazać wobec mnie przemocy. Relacja między „mną” a drugim człowiekiem nie jest symetryczna. Jeżeli ten drugi, z którym się spotykam i którego twarz widzę, mówi mi: „tobie nie wolno”, to po pierwsze on mnie uczy mojej wolności. Nie jest ona dowolnością, kaprysem, ale ma reguły (…) Ten drugi jawi się jako mistrz i nauczyciel, ktoś, kto mnie uczy mojego człowieczeństwa - powiedział hierarcha.

Człowiek ma własne sumienie i już w nim jest rozliczany ze swoich uczynków. Odpowiedzialność to odpowiedź na słowa drugiego człowieka. Jednakże, we wzroku drugiego człowieka można odszukać również prośbę o pomoc, na którą bezwzględnie należy odpowiedzieć. – Odpowiadam na wołanie. Jestem odpowiedzialny, to znaczy czuję, że jestem wezwany do dobra, nie uchylam się przed nim, niekiedy nawet za cenę własnego poświęcenia - mówił arcybiskup.

Drugie dzieło – „Inaczej niż być lub ponad istotą” pogłębia koncepcję odpowiedzialności. Levinas wyjaśnił w nim, że odpowiedzialność człowieka jest wrodzona. Centralną figurą dzieła jest postać cierpiącego Sługi Jahwe, który wziął na siebie odpowiedzialność za grzechy ludzkości. – Odpowiedzialność to inne imię człowieczeństwa. Obojętność to postawa Kaina, rezygnacja z ludzkiego powołania - przypomniał hierarcha.

Arcybiskup wspomniał potem o rewolucji 1968 roku, która zburzyła europejski porządek moralny i zakwestionowała zasadność Dekalogu. – Całkowita wolność. Wszystko skoncentrowane na własnym „ja”. Inny się nie liczy. To było przesłanie rewolucji ’68 - mówił.

Jak dodał, rok ’68 był czasem szczególnej dyskusji o człowieku i odpowiedzialności. - Rewolucja ’68 mówi: ja mam siebie realizować! Levinas mówi, że człowiek realizuje się, będąc odpowiedzialny za drugiego człowieka, przede wszystkim za jego życie. Wojtyła mówi: ja jestem odpowiedzialny wobec własnego sumienia, które mi mówi o dobru i złu - tłumaczył hierarcha.

Metropolita zauważył, że współczesny świat przedstawia aborcję jako prawo kobiety. Polska jednoznacznie mówi, że jest to zło, a walka o rzekome prawo wyboru dla innych to przyjęcie postawy obojętności. Rewolucja ’68 roku sprawiła, że najistotniejszą wartością jest szukanie przyjemności. Współżycie między kobietą i mężczyzną zostało pozbawione elementu prokreacji, otwierając tym samym drogę homoseksualnemu lobbingowi.

Arcybiskup zwrócił uwagę, że kolejną konsekwencją tej rewolucji jest wczesna i deprawująca edukacja seksualna najmłodszych. Jasno podkreślił, że pedofilia jest przerażająca. Pytał, jak to możliwe, że Kościół jawi się jako przestępcza instytucja, podczas gdy wokół kwitnie seksturystyka, wykorzystywanie dzieci i nowe deprawujące przepisy dotyczące edukacji seksualnej.

– Jest potrzebna kontrrewolucja katolicka. Jedynie Kościół potrafi powiedzieć, że trzeba się opamiętać, jeżeli chcemy przekazać dalej najlepsze wartości kultury europejskiej. (…) Nie możemy powiedzieć, że nas to nie obchodzi! Konieczna jest mobilizacja mężczyzn, którzy czują się odpowiedzialni za swoje rodziny i dzieci, które mogą stać się ofiarami wielkiej krzywdy - powiedział.

Zgromadzeni na konferencji mężczyźni pytali arcybiskupa o kwestię stawiania granic. Metropolita zaznaczył, że jest nią miłość. – Gest miłości i przygarnięcia do siebie sprawia, że lęk w oczach drugiego przestaje być widoczny i zamienia się w błysk radości - wyjaśnił.

Padło też pytanie o jeden z absurdów współczesności, gdy zwykłe, codzienne i czułe gesty mogą być w dzisiejszym świecie zrozumiane opacznie. Arcybiskup zaznaczył, że szczęście dzieci polega na tym, że są chronione przez swoich najbliższych. Odwołał się do słów papieża Franciszka, który mówił o działaniu złego ducha, chcącego unieszczęśliwić człowieka. Zaczerpnięte z totalitaryzmu sformułowanie „zero tolerancji” stoi w opozycji do języka Kościoła, który głosi miłosierdzie - powiedział abp Jędraszewski.

– Wielką siłą jest to, czego uczy nas św. Józef – wierność Bogu, przyjęcie odpowiedzialności za drugiego człowieka, czystość, cześć oddawana Bogu, przepełnione miłością życie. To jest siła chrześcijaństwa. To jest to, czym możemy odpowiedzieć na przemoc wobec Kościoła katolickiego - powiedział.

Dodał, że chrześcijanie byli oskarżani o to, że są wrogami ludzkości. Z drugiej strony, byli podziwiani przez pogański świat za to, że się kochali i dbali o siebie.

Ostatnie pytania dotyczyły sposobu przemiany świata. Metropolita zauważył, że chrześcijanie spotykali się w małych grupach. Kluczem jest odwaga, do której wzywał wiernych Jan Paweł II.

– Wasza odpowiedzialność powinna przejawiać się tam, gdzie jesteście, żyjecie, macie swoje domy i rodziny! (…) Rodzice mają prawo protestować przed wszelkimi formami deprawacji w szkołach. Dzieci mają prawo pozostać dziećmi - zakończył metropolita krakowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: 39. Pielgrzymka Obrońców Życia

2019-03-23 13:25

mir/Radio Jasna Góra / Częstochowa (KAI)

Jak najszybsze uchwalenie obywatelskiego projektu „Zatrzymaj Aborcję”, realne przestrzeganie konstytucyjnych praw rodziców wobec ofensywy ideologii gender w polskich szkołach i żądań ruchu LGBT oraz promowanie naprotechnologii w miejsce in vitro - to główne tezy apelu uczestników 39. Pielgrzymki Obrońców Życia na Jasną Górę.

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

- Wobec narastającego w świecie i w ojczyźnie zagrożenia dla wartości ludzkiego życia, prosimy dla wszystkich sumień o Bożą moc, by dojrzewało w nich poczucie odpowiedzialności za każde życie poczęte pod sercem matki – modlił się podczas Mszy św. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

W kazaniu mówił o odpowiedzialności każdego z nas za kolejne pokolenia i przypominał, że „przyszłość świata idzie przez rodzinę”. Zauważył, że wbrew zapowiedziom Unia Europejska stała się strukturą o charakterze totalnym. - Wbrew deklaracjom przyjmowanym naiwnie kiedyś przez część środowisk zatroskanych o prawa człowieka, rządzący nią ideolodzy mają za nic prawa państw członkowskich do suwerennego stanowienia w kwestiach moralnych – stwierdził metropolita częstochowski.

Przeczytaj także: Apel organizacji pro-life o uchwalenie projektu Zatrzymaj Aborcję

Przypomniał, że przed referendum akcesyjnym wszystkie siły polityczne agitowały za oddawaniem głosu na „tak” przekonując, że Unia Europejska nie będzie narzucała Polsce norm w zakresie ochrony życia ludzkiego.

- Dziś wiemy, że są to słowa bez pokrycia a obrona życia ludzkiego jest dzisiaj ośmieszana i ignorowana – diagnozował duchowny. Wskazał na raport przegłosowany przez Parlament Europejski, w którym jest zapis o konieczności zagwarantowania kobietom łatwego dostępu do środków antykoncepcyjnych i bezpiecznej aborcji, bezwarunkowego dostępu do wspomaganego zapłodnienia bez względu na stan cywilny i orientacje seksualną.

Abp Depo nawoływał do odpowiedzialności i dalekowzroczności, których nauczycielami są św. Jan Paweł II i kard. Stefan Wyszyński.

Podczas Eucharystii złożono przyrzeczenia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.

- Nie możemy być obojętni na ataki na życie i rodzinę, które wciąż podejmowane są w naszej Ojczyźnie – przypomina dr Paweł Wosicki. Prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia (PFROŻ) mówi o konieczności nowej strategii obrony życia.

Zdaniem Wosickiego taktyka przyjęta przez rządzących, że „tych tematów” - tzn. na przykład inicjatywy Zatrzymaj Aborcję - nie poruszamy, żeby nie drażnić społeczeństwa i strony przeciwnej, zupełnie nie zdała egzaminu. „Widać, że zostało to wykorzystane i potraktowane jako słabość i atak na wartości życia i rodziny, został podjęty z tym większa mocą i teraz trzeba się bardzo mocno temu przeciwstawić” 0 stwierdził prezes PFROŻ.

Pielgrzymka tradycyjnie odbywa się w przededniu Narodowego Dnia Życia i Dnia Świętości Życia. Uczestnicy wydarzenia zaapelowali do rządu o uchwalenie blokowanego projektu ustawy Zatrzymaj Aborcję, którego celem jest delegalizacja przesłanki eugenicznej.

„Szczególnym okrucieństwem jest zabijanie w łonach matek dzieci, u których podejrzewa się poważną wadę wrodzoną. Małym pacjentom przysługuje nie tylko prawo do życia, ale również prawo do opieki medycznej świadczonej według najwyższych standardów. Apelujemy więc o jak najszybsze uchwalenie obywatelskiego projektu Zatrzymaj Aborcję” – napisali przedstawiciele ruchów obrońców życia.

Obrońcy życia odnieśli się również to kwestii demoralizacji dzieci, którą postuluje warszawski ratusz w podpisanej deklaracji LGBT+. Autorzy apelu napisali o poważnym naruszeniu „fundamentalnego prawa rodziców” oraz „gwałtem na delikatnej psychice dziecka”.

W modlitwie pamiętano o zmarłym w ubiegłym roku Antonim Ziębie organizatorze pielgrzymek na Jasną Górę, jednym z najbardziej zasłużonych i oddanych obrońców ludzkiego życia w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem