Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Japonia budzi się dla życia

2018-08-05 21:19

vaticannews.va / Tokio (KAI)

fujikama/pixabay.com

Japońskie społeczeństwo powoli budzi się dla cywilizacji życia. Coraz bardziej aktywne stają się, jak do tej pory mało popularne, ruchy pro-life.

Ostatni marsz dla życia, który odbył się w połowie lipca, zgromadził w stolicy około 250 osób. Dla porównania, cztery lata temu w pierwszym marszu wzięło udział około 30 osób. Nie są to może zawrotne liczby, ale dla metropolity Tokio jest to wyraźny sygnał, że społeczeństwo występuje przeciw kulturze odrzucenia. Dalej jednak „wielu Japończyków myśli, że wartość ludzkiego życia zależy od jego produktywności” – powiedział abp Tarcisio Kikuchi.

W Japonii aborcję zalegalizowano już w 1948 r. W przeciwieństwie do innych krajów proces jej wprowadzania w Kraju Kwitnącej Wiśni przebiegł bardzo szybko. Ponadto, poza pretekstami medycznymi, dopuszcza się zabójstwo dziecka do 22. tygodnia ciąży ze względu na sytuację społeczno-ekonomiczną matki. Statystki z 2005 r. podają, że jedna na sześć kobiet w wieku od 16 do 49 lat dokonała w swoim życiu jednej lub więcej aborcji. Ponad połowa z ankietowanych zaznaczyła, że opłakiwała śmierć dziecka.

Reklama

Przez prawie 70 lat w Japonii zamordowano około 40 mln dzieci nienarodzonych. Jako podstawową przyczynę takiego zwrotu ku cywilizacji śmierci podaje się burzę jaką wywołał w Japonii przypadek Miyuki Ishikawy. Demoniczna położna – jak ją nazywano – w latach 30. i 40. ubiegłego wieku zabijała noworodki na życzenie ich rodziców. Kobiecie postawiono zarzut przestępstwa przez zaniechanie i spowodowania śmierci 103 nowo narodzonych, choć szacuje się, że mogło ich być znacznie więcej. Kobietę skazano na 8 lat pozbawienia wolności, ale po apelacji wyrok zmniejszono do 4 lat. Od pierwszego wyroku w 1948 r. rząd potrzebował kilku miesięcy na legalizację aborcji na skalę krajową.

Nic więc dziwnego, że najmniejsze przejawy ruchów za życiem budzą nadzieję na poprawę sytuacji. Dla abp. Kikuchiego organizowanie dorocznych marszy jest ważne choćby ze względu na zwrócenie uwagi społeczeństwa na kwestię świętości ludzkiego życia. Dla nas – podkreśla hierarcha – działania związane z promowaniem pokoju, rozwoju człowieka i pomocy tym, którzy jej potrzebują nie są umotywowane polityczną agendą, w przeciwieństwie do tego, co sugerują niektórzy. Te działania wynikają z pragnienia promowanie kultury życia – podkreśla metropolita Tokio.

Tagi:
pro‑life Japonia

Caritas Japonii: akcję pomocy ofiarom powodzi utrudniają upały

2018-07-25 11:56

tom (KAI) / Tokio

Caritas Japonii wystosowała apel o rekrutację wolontariuszy, którzy zaangażowaliby się w pomoc po wielkich powodziach w zachodniej Japonii, jakie miały miejsce dwa tygodnie temu. W wyniku kataklizmu zginęły 222 osoby. Sytuacja pogorszyła się w wyniku fali upałów jakie mają obecnie miejsce w tym kraju.

conner395 / Foter.com / CC BY

Centra wolontariatu "Shakyo" podlegające komisji ds. społecznych japońskiego episkopatu zostały utworzone w wielu wspólnotach. Diecezje, Hiroszima i Takamatsu, najbardziej dotknięte kataklizmem, zachęcają wszystkich ludzi do zgłaszania się na ochotnika.

"Chodzi przede wszystkim o usuwanie błota i odpadów. Niestety znalezienie pomocników i wolontariuszy utrudniają wyjątkowo wysokie temperatury w tych dniach" - powiedział Aine Ono, współpracownik Caritas Japonii w rozmowie z misyjną agencją "Fides". Po kataklizmie powodzi i osunięć ziemi tereny zachodniej Japonii zostały obecnie dotknięte falą upałów.

Tropikalny upał jest największym wyzwaniem dla przeprowadzania akcji pomocy. Temperatura wzrosła do 39 stopni Celsjusza. W najbardziej dotkniętych kataklizmem regionach Okayama, Hiroszima i Ehime, termometry wskazują 36 stopni. Z tego powodu ponad 2 tys. osób znalazło się w szpitalach. W diecezji Hiroszima gromadzone są informacje o sytuacji w poszczególnych parafiach.

Sztab diecezjalny współpracuje z lokalnymi władzami, których pracę z kolei koordynuje prefektura Okayama. Diecezja utworzyła punkt zborny, w którym wolontariusze spotykają się, by pomóc w sprzątaniu domostw. "Ponadto Caritas Japonii rozpoczęła w całym kraju akcję zbierania funduszy, aby wesprzeć pracę Caritas diecezjalnych" - powiedział Aine Ono.

Według szacunków japońskiego ministerstwa zdrowia, 103 400 rodzin nie ma nadal dostępu do bieżącej wody i walczy z wysokimi temperaturami. Władze państwowe i lokalne wzywają tych, u których nie działają klimatyzatory, aby udali się do miejsc z klimatyzacją. Apelują także do bezdomnych, aby udali się do klimatyzowanych pomieszczeń.

W ośrodkach pomocy znajduje się jeszcze 4,5 tys. osób, których domostwa zostały zniszczone. W akcję pomocy zaangażowano 81 śmigłowców i 26 tys. policjantów, strażaków i sił samoobrony. Jak na razie straty jakie spowodował kataklizm szacuje się na 429 mln dolarów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

O. Bartoszewski: beatyfikacja kard. Wyszyńskiego może nastąpić pod koniec 2019 r.

2018-08-19 13:49

Radio Warszawa, aw, tk, lk / Warszawa (KAI)

Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego może nastąpić pod koniec 2019 roku – stwierdził w niedzielę o. Gabriel Bartoszewski, wicepostulator w procesie beatyfikacyjnym w programie „Angelus” na antenie Polsat News i Radia Warszawa. Stolica Apostolska niedawno przesłała do Warszawy dekret o heroiczności cnót Prymasa Tysiąclecia.

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego
„Miłość jest niejako dowodem osobistym naszego pochodzenia z Boga-Miłości, jest znakiem rozpoznawczym naszego synostwa Bożego” – kard. Stefan Wyszyński

O. Gabriel Bartoszewski przypomniał, że dekret o heroiczności cnót oznacza zakończenie pierwszego etapu procesu beatyfikacyjnego kard. Wyszyńskiego.

"Dekret jest końcową syntezą całego procesu beatyfikacyjnego, począwszy od diecezji, poprzez wszystkie prace już w Kongregacji [ds. Świętych - KAI], studia i ocenę teologiczną przez konsultorów-teologów i następnie przez komisję kardynałów i biskupów" - wyjaśnił.

Jak dodał, jeśli kolejne etapy procesu beatyfikacyjnego przebiegną zgodnie z planem, to beatyfikacji kard. Wyszyńskiego można się spodziewać już pod koniec przyszłego roku.

O. Bartoszewski poinformował, że o ile konsylium medyczne wyda opinię pozytywną, to na końcowe prace komisji teologicznej potrzeba trzech miesięcy i mniej więcej tyle samo na prace komisji kardynałów, po których powinno nastąpić ogłoszenie dekretu o cudownym uzdrowieniu. - Rok 2019 może być do dyspozycji - stwierdził wicepostulator.

Dekret o uznaniu heroiczności cnót kard. Stefana Wyszyńskiego został wydany przez Stolicę Apostolską w grudniu ub. roku. Dekret taki jest orzeczeniem Kościoła, że Sługa Boży cieszy się sławą świętości i heroiczności cnót. To oficjalny głos Kościoła, że dana postać jest w chwale błogosławionych i że może być beatyfikowana.

"W dekrecie jest zawarty przebieg życia, a na końcu zawarte jest stwierdzenie, że Sługa Boży praktykował cnoty heroiczne - wiarę, nadzieję, miłość oraz cnoty moralne - roztropność, sprawiedliwość, umiarkowanie w stopniu nadzwyczajnym. Do beatyfikacji jest też konieczny drugi wymóg: cud. Niemniej, jeśli chodzi o heroiczność, jest to zasadniczy głos" - mówił w grudniu ub. roku w rozmowie z KAI o. Bartoszewski.

Stefan Wyszyński urodził się w 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana. Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora.

Podczas II wojny światowej jako znany profesor był poszukiwany przez Niemców. Ukrywał się m.in. we Wrociszewie i w założonym przez matkę Elżbietę Czacką zakładzie dla ociemniałych w Laskach pod Warszawą.

W okresie Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy "Kampinos" AK.

W 1946 r. papież Pius XII mianował ks. prof. Wyszyńskiego biskupem, ordynariuszem lubelskim. 22 października 1948 r. został mianowany arcybiskupem Gniezna i Warszawy oraz Prymasem Polski.

W coraz bardziej narastającej konfrontacji z reżimem komunistycznym, Prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia "Porozumienia", które zostało podpisane 14 lutego 1950 r. przez przedstawicieli Episkopatu i władz państwowych.

12 stycznia 1953 r. abp Wyszyński został kardynałem. Osiem miesięcy później, 25 września 1953 r. został aresztowany i internowany. Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach.

W ostatnim miejscu internowania napisał tekst odnowionych Ślubów Narodu, wygłoszonych następnie na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r. jako Jasnogórskie Śluby Narodu. 26 października 1956 r. Prymas wrócił do Warszawy z internowania. W latach 1957-65 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski.

W latach 60. czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II.

Zmarł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb kardynała w Warszawie 31 maja przybyły dziesiątki tysięcy ludzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Solarczyk: życie w komunii z Bogiem przemienia świat

2018-08-19 16:20

mag / Warszawa (KAI)

Życie w komunii z Bogiem przemienia świat – przekonywał wiernych bp Marek Solarczyk. Biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej przewodniczył Mszy św. w powstającym w Radzyminie sanktuarium św. Jana Pawła II z okazji pierwszej rocznicy koronacji figury Matki Bożej Fatimskiej.

BP KEP
Bp Marek Solarczyk

Nawiązując w homilii do orędzia Maryi sprzed 101 lat zachęcał wiernych do życia w jedności z Bogiem. – Jezus przeżywał głęboką komunię ze swoim Ojcem w Niebie a więzią tej jedności, tego życia miłości jest Duch Święty. Chrystus chce dziś ten dar ofiarować każdemu z nas, ponieważ tylko komunia z Nim daje człowiekowi prawdziwe życie – powiedział bp Solarczyk.

Zwrócił uwagę, że przez pierwsze tygodnie ludzkiego istnienia sercem dziecka jest sercem jego matki. - Niech zatem Bóg będzie nam tak bliski i dający życie, jak mama dająca życie swojemu dziecku – zachęcał kaznodzieja.

Zwrócił uwagę, że modlitwa, pokuta i nawrócenie, do których wzywała Maryja w Fatimie, to narzędzia mające pomóc człowiekowi odnowić lub pogłębić więź z Bogiem. - Maryja przypomniała nam, że jesteśmy wspólnotą a więc to co przeżywa jednostka ma również wpływ na innych. Niejednokrotnie stajemy wobec kogoś, w kim Boże życie osłabło. Niech wówczas nasze serce wiary wnieść w jego życie, w to wszystko, co on przeżywa tchnienie Boga – zaapelował bp Solarczyk.

Po Mszy św. odbył się nabożeństwo różańcowe. Ubiegłoroczną koronację figury Matki Bożej Fatimskiej poprzedził dziewięcioletnia nowenna w czasie które każdego roku powierzano Bogu przez ręce Maryi kolejne stany w Kościele, wspólnoty, diecezjalne środki przekazu, oraz dzieła charytatywne. W ten sposób parafia podjęła realizację Maryjnego orędzia chcąc przygotować się na 100-lecie objawień.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem